Zobacz pełną wersję : nikkor 24-70 f/2.8 czy jednak stałki w reportażu
Karolina Żuk
27-01-2015, 14:19
Mam pytanie w zasadzie dylemat, na który szukam jakichś podpowiedzi, sugestii. Przymierzam się do podmiany jakiegoś obiektywu z mej torby na zoom nikkor 24- 70. Chodzi o zdjęcia reportażowe. Do tej pory pracowałam na stałoogniskowych obiektywach ale polega to na ciągłym żonglowaniu nimi i mam poczucie ze tracę fajne momenty na tych manewrach. Pomyślałam zatem o zoomie nikkor 24-70. Z tego co rozmawiałam ze znajomymi fotografujacymi wiekszość mi odradza :( a bo to stałki jaśniejsze, plastyka ładniejsza itd... Ale czy to jest takie ważne w reportażu? Mnie on jednak kusi. Słyszałam że to bardzo dobry obiektyw. Jak się sprawuje na ślubach? W razie co stałki będą do dyspozycji jakby okazał się za ciemny.
Pomożecie? Podpowiecie?
u mnie na jednej puszcze na stałe siedzi 24-70, a na drugiej stałki. I taka kombinacja mi najbardziej odpowiada, bo rzeczywiście czasami brakuje światła, poza tym nie zawsze da się pomieszać błysk z zastanym tak, żeby to dało zadowalające rezultaty. Aczkolwiek ja bym się wyłącznie na stałki na pewno nie zdecydował właśnie ze względu na szybkość i wygodę pracy. Z tym, że taki zestaw z 24-70 i lampą trochę sobie waży, co czuć po kilkunastu godzinach trzymania go w łapach.
Mam pytanie w zasadzie dylemat, na który szukam jakichś podpowiedzi, sugestii. Przymierzam się do podmiany jakiegoś obiektywu z mej torby na zoom nikkor 24- 70. Chodzi o zdjęcia reportażowe. Do tej pory pracowałam na stałoogniskowych obiektywach ale polega to na ciągłym żonglowaniu nimi i mam poczucie ze tracę fajne momenty na tych manewrach. Pomyślałam zatem o zoomie nikkor 24-70. Z tego co rozmawiałam ze znajomymi fotografujacymi wiekszość mi odradza :( a bo to stałki jaśniejsze, plastyka ładniejsza itd... Ale czy to jest takie ważne w reportażu? Mnie on jednak kusi. Słyszałam że to bardzo dobry obiektyw. Jak się sprawuje na ślubach? W razie co stałki będą do dyspozycji jakby okazał się za ciemny.
Pomożecie? Podpowiecie?
Z tego co piszesz można wywnioskować, że jesteś zdecydowana na ten obiektyw więc bierz kase i kupuj :-) Tutaj jedni Ci będą pisać, że jest super a drudzy, że lepsza stałka i dostaniesz zawrotu głowy :-)
siwyozzman
27-01-2015, 15:31
Moim zdaniem każdy powinien sam spróbować - na pewnym poziomie najlepsze są własne doświadczenia... Jak kupisz sensownie używaną sztukę to co najwyżej straty finansowe będę minimalne przy odsprzedaży a doświadczenie bezcenne.... Miałem okazję chwilkę używać to szkło i trzeba przyznać że AF to błyskawica. Żadna stałka nie ma startu. Przy typowej fotografii reportażowej zoomy 2.8 to podstawa. Robienie zdjęć na ślubach to dla mnie żadna reporterka - jak nie chcesz żeby "momenty" uciekały używając obiektywów staloogniskowych to trzeba mieć dwa korpusy - jak dla mnie praca na ślubach w ten sposób za konkretną stawkę to jedyne rozwiązanie... Body FX + jasna stałka robi różnicę....
speccom_eu
27-01-2015, 15:44
Skoro pytasz to znaczy, że nie masz wyrobionego swojego zdania o obiektywach, nie masz też*swoich przyzwyczajeń. Dlatego polecam to szkło dla Ciebie. Do fotografii stałkami trzeba się przyzwyczaić a wydaje mi się, że ta droga przed Tobą. Tak jak pisze siwyozzman przy szkłach nie ma dużego ryzyka utraty wartości, zawsze możesz odsprzedać i spróbować czegoś innego :)
Tomek Konopka
27-01-2015, 19:53
sam stoję przed tym dylematem z 24-70 , pracuję 2 body w większości 35 i 85 ale brak mi czasem uniwersalności ,wygody, noszenia tyle szkieł na grzbiecie jest męczące :P rzadko podpinam 14-24 jakoś juz wyrosłem z tak wielkiej szerokości .Jasność stałek sprawa 2 go rzędna fotografując D3s jest spory zapas czułości :) wydaje mi się że fajny tandem stanowił by na jednym body 24-70 na 2 gim jasna 85mm.
Trzeba się wybrać do sklepu ;)
Ja się do zooma nikkora chyba nie przekonam nigdy ponieważ to szkło jest jak dla mnie do bólu poprawne, taki sztuczne cyfrowe plastikowe. Jak zdjęcie zrobione komórką, tylko z nieporównywalnie lepszą jakością obrazka. Plastyka stałek 1.4 a nawet 1.8 jest jednak całkiem inna niż w N24-70. Najlepiej wejść na neta, poszukać fajnych fotek z różnych szkieł, i powiedzieć sobie czy widzi się na tyle dużą różnice przy zestawieniu zoom vs stałki żeby poświęcić wygodę (i sporo kasy) na rzecz tego, co się właśnie widzi na plus w stałkach, jeśli się to widzi :P mydło powidło ale wiadomo o co biega :D
Zoom: https://www.flickr.com/groups/nikkor_24_70/pool/
24 1.4: https://www.flickr.com/groups/nikon24mmf14/pool/
50 1.4: https://www.flickr.com/groups/afs50mmf14/pool/
85 1.4: https://www.flickr.com/groups/afs8514g/pool/
Tomek Konopka
28-01-2015, 22:04
Ja się do zooma nikkora chyba nie przekonam nigdy ponieważ to szkło jest jak dla mnie do bólu poprawne, taki sztuczne cyfrowe plastikowe. Jak zdjęcie zrobione komórką
Aeon88 nic nie rozumiem z tego co napisałeś ;) jak w końcu jest dobre czy nie dobre 24-70 ? :P
porównywanie fotek z neta nic nie wnosi tym bardziej obrobionych zdjęć , najlepiej przetestować w boju dane szkło jak to uczyniłem , pomimo że jestem zwolennikiem stałek i 90 % zlecenia wykonuję 35 1,4 i 85 1,4 czasem 50,28 brakuję mi czegos uniwersalnego co nim jest ? nikkor 24-70, świetny sprzęt aż sie dziwię że go nie kupiłem wcześniej
Dobre, ale takie... zwyczajne :) to jest poprostu dobry obiektyw do robienia dobrych zdjęć. Ale jak chcesz coś więcej, ładny bokeh, lepszą plastykę, no to niestety ten zoom nic wielkiego w tej kwestii nie zaoferuje.
Porównanie fotek z neta jak najbardziej jest miarodajne, choćby z tego powodu że potrafi pokazać do czego dane szkło jest zdolne, bez znaczenia jak je ktoś obrobił, tym bardziej że jeśli chodzi o obróbkę i poziom tych zdjęć to jest wyrównany w linkach które podałem (w każdym są i zdjęcia po mocnej obróbce i bardziej "surowe"). Z drugiej strony, jeśli koleżanka nie zauważy różnicy, to odpowiedź ma jasną, niech kupi zooma i robi wygodnie zdjęcia.
nikoniarz
28-01-2015, 23:14
Ja jestem zdania co Tomek- szkło trzeba przestrzelić samemu. Fotki sieciowe nie są miarodajne bo nie wiemy ile czasu poświęcono obróbce, nie wiemy na ile fotka jest surowa... Osobiście nie biorę szkieł których nie mam okazji przetestować.
Tomek Konopka
28-01-2015, 23:55
w reportażu bokeh i plastyka to sprawa 2 go rzędna , liczy się chwila szybkość reakcji szybkość AF, kadr wieloplanowość itd :) niestety nie ma jednego uniwersalnego obiektywu takiego aby wszyscy byli z niego zadowoleni ,gdyby taki był sprzedał bym wszystkie moje ( a nawet dołożył $$ ) aby mieć jeden wymarzony ;)
Widzisz, a dla mnie bokeh i plastyka sa nie mniej wazne niz szybkosc af i czas reakcji. Takze wiesz... co kto lubi. Kolezanka musi sama zdecydowac.
AF-S 24-70/2.8 to najlepsze szkło reporterskie. O wystarczającej ostrości i jakości. Z najszybszym AF. Żaden stałoogniskowy nie ma startu pod tym względem.
DaroD300S
31-01-2015, 08:00
Mam pytanie w zasadzie dylemat, na który szukam jakichś podpowiedzi, sugestii. Przymierzam się do podmiany jakiegoś obiektywu z mej torby na zoom nikkor 24- 70. Chodzi o zdjęcia reportażowe. Do tej pory pracowałam na stałoogniskowych obiektywach ale polega to na ciągłym żonglowaniu nimi i mam poczucie ze tracę fajne momenty na tych manewrach. Pomyślałam zatem o zoomie nikkor 24-70. Z tego co rozmawiałam ze znajomymi fotografujacymi wiekszość mi odradza :( a bo to stałki jaśniejsze, plastyka ładniejsza itd... Ale czy to jest takie ważne w reportażu? Mnie on jednak kusi. Słyszałam że to bardzo dobry obiektyw. Jak się sprawuje na ślubach? W razie co stałki będą do dyspozycji jakby okazał się za ciemny.
Pomożecie? Podpowiecie?
Karolino, nic nie podmieniaj z torby. Po prostu kup to szkło. Ja go praktycznie nie zdejmuję z d700. Czasami zakładam coś stałego do drugiego korpusu.
wasilewk
31-01-2015, 11:04
Obiektyw jest świetny, szybki, ostry. Na jedno tylko trzeba zwracać uwagę: ZA NIC NIE MOŻNA NIM O NIC STUKNĄĆ. Jeśli to przestrzegasz, to lepszego szkła nie ma.
Pzdr.
Oj, nie stukać.. Nie stukać, bo się rozdzieli jak moja dżdżownica (w sensie mój 24-70) ;) Okay, mój po prostu porządnie grzmotnął na schodach więc ten przykład się nie liczy.
Pytanie chyba bardziej jest skierowane do fotografujących zawodowo. Od siebie (amatora) powiem, że warto mieć i jedno i drugie. Niestety zoom uczy lenistwa. Natomiast stałki szukania dobrych kadrów. Trzeba wziąć za i przeciw. Karolino, na odsprzedaży 24-70 wiele nie stracisz także warto spróbować.
Zawsze mnie ciekawiło jedno, skoro to taki dobry obiektyw to czemu jest taki wysyp używek na znanym portalu aukcyjnym. Wszyscy przechodzą na stałki ?
wasilewk
31-01-2015, 15:34
Zawsze mnie ciekawiło jedno, skoro to taki dobry obiektyw to czemu jest taki wysyp używek na znanym portalu aukcyjnym. Wszyscy przechodzą na stałki ?
Nie wszyscy zachowują odpowiednią delikatność i sporo z tych obiektywów ma oznaki 'szurania' lub zacinania się - a naprawa jest droga (przynajmniej w serwisie Nikona).
Nie wszyscy zachowują odpowiednią delikatność i sporo z tych obiektywów ma oznaki 'szurania' lub zacinania się - a naprawa jest droga (przynajmniej w serwisie Nikona).
Wow.... tyle kasy i taki delikatny to niby do jakiej reporterki ma służyć ?
wasilewk
31-01-2015, 18:39
Wow.... tyle kasy i taki delikatny to niby do jakiej reporterki ma służyć ?
Wg mnie "niektórzy" - to zdecydowana mniejszość.
kurczeblade
31-01-2015, 19:43
mam podobny dylemat.
Nauczyłem się jeszcze za czasów cropa Canona 17-55 2.8 usm + 85 i więcej niczego mi nie brakowało.
Teraz mi brakuje takiego szkiełka przy pełnej klatce, które raz się zakłada i nie ściąga przez całe zlecenie, a AF jest szalenie szybki i dokładny. Chociaż te stałki często ta jasność wytwarza fajną plastykę, chociaż z drugiej strony często stałki domykam do 2.5 - 2.8 żeby była większa GO :)
mam podobny dylemat.
Rozwiązanie: mieć i stałki, i 24-70/2.8.
Ja decyduję przed zleceniem, jakie szkła zabieram. Czasem 24-70 wystarcza na całe zlecenie (ewentualnie uzupełniony np. 85/1.8), a czasem wolę mieć dwa-trzy aparaty i 2-3 stałki.
A czasem jeden aparat i jedna stałka. :-)
kurczeblade
31-01-2015, 23:57
Preferuje system "5S" i zbyt wiele plątających się narzędzi do pracy/zabawy przeraża mnie, fajnie mieć wszystko, ale wolałbym wydać pieniążki na coś innego niż spać w sprzęcie fotograficznym, budząc się i robić loterie co wybrać na zlecenia, co zostawić w domu :-) Chyba że ma się na to i na to i na tamto :-) Dla mnie wygrywają stałki, za możliwości i plastykę fot, ale takiego zoom'a fajnie mieć czasami do "leniwego" zlecenia :-)
A dwa body? Jedno zoom jedno przepinane stalki?
Ale po co wybierać? Wymyślili przecież cos takiego jak pas na szkła, zapinasz 4 sakwy i cały sprzęt masz non stop przy sobie, a ciężaru nie odczujesz niewiadomo jak na pasie go mając. Mi się nigdy nie zdarzyło jakiegoś szkła nie wziąć na zlecenie, bo nie chciałbym być w sytuacji że chcę coś zrobić a nie mam czym bo rano mi się wydawało że tego robił nie będę... Bezsens. Nie mówiąc o tym że będąc na jednej stronie kościoła nie chce mi się biegać do torby na drugi koniec kościoła tylko po to żeby przepiąć szkło i wrócić.
Są też pasy na ramiona na dwa body, D700 ze stałką bez lampy waży malutko i nie lata jak wsciekła .... a wygoda pracy nieziemska. D600/750 jest jeszcze lżejszy, nie wspominając o DX.
Robicie problem z niczego. Jest tyle opcji że głowa mała, jedno body + pas ze stałkami, dwa body zoom + stałki, dwa body różne stałki, jedno body +zoom a jak jest czas to stałki, masakra. W czym problem?
kurczeblade
01-02-2015, 14:25
normalnie masakracja : o
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.