puszek83
26-01-2015, 20:06
Witam, Nikoniarze :)
Odziedziczyłam po siostrze nikona 3100 i tak jakoś wyszło, że wciągnęłam się w fotografowanie, a ostatnio w kręcenie filmów, jednak kit, który był razem z aparatem był po upadku i af nigdy nie pracował w pełni dobrze, a ostatnio całkiem głupieje, więc to chyba ten czas, kiedy muszę się rozejrzeć za czymś innym, bo nie widzę sensu oddawania kita do naprawy.
Z jednej strony potrzebuję czegoś jasnego do portretów, ale z drugiej przydałoby się coś z bardzo celnym (nawet w gorszych warunkach oświetleniowych) af. No i jednocześnie coś do filmowania, ale jeszcze tego tematu nie rozgryzłam na tyle, żeby wiedzieć, czego potrzebuję (ale podejrzewam, że będzie to również dobry af).
Maksymalnie mogę wydać na to 2000 (choć wiadomo- im mniej, tym lepiej), obiektyw musi być nowy.
Na początku myślałam o słynnej 50 1.8 Nikona, ale słyszałam, że czasami af przy d3100 wariuje, choć i tak sam w sobie nie jest jakiś super.
pewnie w tej samej klasie jest N35 1.8
albo coś droższego- N50 1.4, Sigma 30 1.4, S 50 1.4
ewentualnie coś pokroju Sigmy 17-50 2.8, ale do tego bym musiała dokupić chociaż 50 1.8, bo 2.8 to jednak trochę za mało, a to już ponad 2 tysiące, a zamiast tego mogłabym zacząć zbierać na ewentualną lampę czy jakiś inny "bajer".
Co poradzicie? brać 50 1.8 i po jego spłaceniu myśleć, co dalej czy też zainwestować w coś na przyszłość? Może napiszecie mi, jakie macie doświadczenia z wyżej wymienionymi obiektywami albo równie jasnymi z podobnymi ogniskowymi?
Odziedziczyłam po siostrze nikona 3100 i tak jakoś wyszło, że wciągnęłam się w fotografowanie, a ostatnio w kręcenie filmów, jednak kit, który był razem z aparatem był po upadku i af nigdy nie pracował w pełni dobrze, a ostatnio całkiem głupieje, więc to chyba ten czas, kiedy muszę się rozejrzeć za czymś innym, bo nie widzę sensu oddawania kita do naprawy.
Z jednej strony potrzebuję czegoś jasnego do portretów, ale z drugiej przydałoby się coś z bardzo celnym (nawet w gorszych warunkach oświetleniowych) af. No i jednocześnie coś do filmowania, ale jeszcze tego tematu nie rozgryzłam na tyle, żeby wiedzieć, czego potrzebuję (ale podejrzewam, że będzie to również dobry af).
Maksymalnie mogę wydać na to 2000 (choć wiadomo- im mniej, tym lepiej), obiektyw musi być nowy.
Na początku myślałam o słynnej 50 1.8 Nikona, ale słyszałam, że czasami af przy d3100 wariuje, choć i tak sam w sobie nie jest jakiś super.
pewnie w tej samej klasie jest N35 1.8
albo coś droższego- N50 1.4, Sigma 30 1.4, S 50 1.4
ewentualnie coś pokroju Sigmy 17-50 2.8, ale do tego bym musiała dokupić chociaż 50 1.8, bo 2.8 to jednak trochę za mało, a to już ponad 2 tysiące, a zamiast tego mogłabym zacząć zbierać na ewentualną lampę czy jakiś inny "bajer".
Co poradzicie? brać 50 1.8 i po jego spłaceniu myśleć, co dalej czy też zainwestować w coś na przyszłość? Może napiszecie mi, jakie macie doświadczenia z wyżej wymienionymi obiektywami albo równie jasnymi z podobnymi ogniskowymi?