PDA

Zobacz pełną wersję : Zdjęcia cyfrowe w ciemni



michalu
16-01-2015, 23:02
Witam,

Spotkałem się z technika robienia zdjęć aparatem cyfrowym, obrabiania ich w PS i przenoszenia na kliszę by następnie wywoływać je tradycyjnie w ciemni.

Czy ktoś słyszał lub sprawdzał czy można zdjęcie naświetlić rzutnikiem cyfrowym. Robimy zdjęcie aparatem cyfrowym, obrabiamy (konwertujemy do BW), robimy z niego negatyw (odwracamy kolory) i przy pomocy rzutnika cyfrowego rzucamy na papier?

Pozdrawiam
Michał

RobertMiernik
16-01-2015, 23:36
Rzutnikiem na papier średnio raczej, może prędzej na ścianę i przefotografować jeszcze raz ale to też karkołomne raczej.

Są rejestratory, które umożliwiają przekopiowanie zdjęcia cyfrowego na negatyw Polaroid na przykład robił takie kiedyś, ale nie wiem czy ktoś jeszcze w ten sposób działa.

Gdzie się spotkałeś 'z techniką'?

michalu
17-01-2015, 00:15
Ale czy ze światłem z rzutnika jest coś nie tak?
Przy malej odległości można uzyskać ostre krawędzie. Obraz będzie w negatywie.

Yanluk
17-01-2015, 00:25
DE VERE 504DS

Cyfrowy powiekszalnik.

Keek
17-01-2015, 00:33
De Vere jak napisal kolega wyzej, oprocz tego sa jeszcze naswietlarki do neagatywow, slajdow.

foveon
19-01-2015, 19:21
Rzutnik daje bardzo dużo światła. Może być za mocny do tego musiała by być jakaś migawka np stary aparat. Teoretycznie się da. Lepiej włożyć dobrą komórkę zamiast karetki na negatywy do powiększalnika i naświetlać poprzez odsłanianie obiektywu na peł. (czyli odsłaniasz obiektyw i mówisz Zdrowaś Mario łaski peł... i zasłaniasz).
Drobna nieostrość powinna usunąć pixele.

michalu
19-01-2015, 22:38
Jak zacząłem szukać informacji o wywoływaniu w ciemni zdjęcia cyfrowego to wydawało mi się, że znajdę tego więcej. Nie chcę umieszczać linków, więc poniżej klika informacji do dalszych poszukiwań:

"Digital Enlarger for darkroom"

"Introduction to the DE VERE 504DS Digital Enlarger" - przykład (jedyny jaki udało mi się znaleźć) wywołania zdjęcia cyfrowego urządzeniem "DE VERE 504DS". Nie ma za dużo informacji na temat tego urządzenia w sieci, wydaje mi się, że projekt nie jest rozwijany. Trzeba też brać pod uwagę znaczny rozwój rzutników cyfrowych z ostatnich kliku lat. Porównywanie tego urządzenia z obecnymi rzutnikami rozmija się z celem.

"An Analog Darkroom for Printing Your Digital Smartphone Photos" - startup w którym opracowano statyw do którego wkładamy smartfona i świecimy nim na papier.

Dla wielu osób temat ciemni jest tylko przyjemnym wspomnieniem z dzieciństwa :), a rezygnacja z cyfrowego aparatu jest już niemożliwa. Zachęcam osoby posiadające na swoim stanie zarówno rzutnik cyfrowy jak i ciemnie do wykonania eksperymentu.

Dzięki za wszystkie komentarze.

Pozdrawiam
michal

foveon
20-01-2015, 13:40
An Analog Darkroom for Printing Your Digital Smartphone Photos
To nic innego jak to co pisałem tylko mój pomysł lepszy bo powiększalnik jest dokładniejszy od tego cuda. Jedynie jakaś dziwna aplikacja na pstryknięcie która sama odmierza czas wyświetlania.
Powiem szczerze że nie musisz mnie zachęcać do tego eksperymentu ponieważ nic on tak naprawdę nie wniesie do tego co teraz robię prócz powiedzmy jakiejś zabawy i marnowania materiału na z góry wiadomy efekt. Do takiej zabawy chyba lepsza drukarka.
Zabawa światłem w analogu ma chyba lepsze oblicza np camera obskura, rastrowanie, solaryzacje, eksperymentowanie z forsowaniem, etc.
Lepiej chyba zainwestować w rolkę filmu i smienę niż w projektor lub ajfona.

mmluty
22-01-2015, 14:51
Witam,

Spotkałem się z technika robienia zdjęć aparatem cyfrowym, obrabiania ich w PS i przenoszenia na kliszę by następnie wywoływać je tradycyjnie w ciemni.

Czy ktoś słyszał lub sprawdzał czy można zdjęcie naświetlić rzutnikiem cyfrowym. Robimy zdjęcie aparatem cyfrowym, obrabiamy (konwertujemy do BW), robimy z niego negatyw (odwracamy kolory) i przy pomocy rzutnika cyfrowego rzucamy na papier?

Pozdrawiam
Michał
Na pierwszy rzut oka taki pomysł nie bardzo ma sens, jeżeli oczywiście pominiemy zabawę w eksperyment dla eksperymentu. Myślę jednak, że jakiś inny cel masz na myśli , więc z ciekawości zapytam: co chcesz w ten sposób osiągnąć?
Odnosząc się do samego pomysłu, to każdy lab robi konwersję obrazka z postaci cyfrowej na papier wywoływany tradycyjnie. Zaoszczędzają sobie tylko kłopotu z tworzeniem negatywu.
Gdybym ja musiał coś takiego robić, to najprostszy sposób jaki mi się nasuwa to:
- wyświetlić obrazek na dobrym monitorze
- ustawić aparat analogowy w osi ekranu monitora
-wyeliminować refleksy na ekranie (chyba w tym przypadku wygasić światło)
- po wykadrowaniu i nastawieniu ostrości zrobić zdjęcie.
Przewiduję jednak jeden poważny problem związany z rozbalansowaniem kolorów na negatywie analogowym, ponieważ klisze były/są zbalansowane do zupełnie innego spektrum światła tzn. ciągłego spektrum światła słonecznego o temperaturze barwowej około 5000 st. K, a tego nie potrafimy odtworzyć w kierunku cyfra -analog. Był by potrzebny materiał negatywowy specjalnie dostosowany do tego celu.

RobertMiernik
22-01-2015, 15:07
Podstawowy problem to rozdzielczość takiego zdjęcia a raczej nawet ilość detali.

Rejestratory, które pozwalają naświetlać film cyfrowymi plikami, mają koło 4 000 lini w poziomie i 2 500 w pionie. Naświetlając ekran, dostaniesz obrazek, składający się z 2 tysięcy na tysiąc powiedzmy w uproszczeniu. Na dodatek jest spora szansa, na uwidocznienie elementów składowych matrycy monitora przy większych powiększeniach.

Już sensowniejszy jest patent z projektorem ale przy rozdzielczościach projektorów też nie widzę sensu takiej zabawy.

Z ciekawości zanabyłem taki rekorder, zobaczymy co potrafi nagrać na film, nie ma niestety średnioformatowych, więc obsługują film 35mm - za parę miesięcy dam znać jak wyszło ;P

foveon
22-01-2015, 15:45
A ja sądzę że kolega zrobił dobre zdjęcie cyfrą i chce je teraz zgłosić do analogowego konkursu tetenala ;)

RobertMiernik
22-01-2015, 16:04
;P dobre

mmluty
22-01-2015, 23:43
To jest pierwsze logiczne wytłumaczenie: po co to robić, ponieważ z technicznego punktu widzenia w takim działaniu nie możemy oczekiwać jakiejkolwiek wartości dodanej. Nie wnikam w nieznane mi zamysły artystyczne, ale z tego powodu, z ciekawości zadałem w poprzednim poście pytanie: po co? Z ilością pikseli i rozdzielczością specjalnie bym nie przesadzał. Mam stary skaner do negatywów i slajdów Minolta Dimage Scan Dual II który ma rozdzielczość na dłuższym boku 3200 dpi, skanuję sobie nim aktualnie stare (około 40 letnie slajdy ORWO UT18, UT 20 itp.) i jak początkowo myślałem, że "wąskim gardłem" będzie rozdzielczość skanera, to teraz wiem, że jest nim klisza - przynajmniej w przypadku moich starych slajdów. Może zresztą nie jedynym, albo nawet nie głównym winowajcą kiepskiej rozdzielczości była klisza. Pamiętajmy, że optyka w Zenitach i Prakticach też była różna,nawet najlepsza nie dorównywała dzisiejszej, a MF był jedynym sposobem ustawiania ostrości.
Wracając do tematu, trudno mi uwierzyć, że stosując proponowaną przez autora wątku amatorską konwersję obrazu cyfra-klisza można osiągnąć dobry technicznie obrazek, z poprawnie zrównoważonymi barwami i satysfakcjonującą rozdzielczością, bez użycia profesjonalnej (i w związku z tym odpowiednio drogiej lub bardzo drogiej) technologii.

Mikołaj
26-01-2015, 20:38
W kwestii "po co". Jak kilka lat temu sam robiłem odbitki BW to do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć z efektu jaki daje papier barytowy błyszczący wysuszony na półmat. Żaden lab, żaden papier nie zbliża się do tego efektu. Może współczesny druk na przecudnych podłożach daje dobre efekty, nie wiem nie widziałem dobrych wydruków BW.
Wtedy też poszukiwałem metody przeniesienia niektórych zdjęć na taki analogowy papier ale niestety nie znalazłem.

mmluty
26-01-2015, 21:59
W kwestii "po co". Jak kilka lat temu sam robiłem odbitki BW to do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć z efektu jaki daje papier barytowy błyszczący wysuszony na półmat. Żaden lab, żaden papier nie zbliża się do tego efektu. Może współczesny druk na przecudnych podłożach daje dobre efekty, nie wiem nie widziałem dobrych wydruków BW.
Wtedy też poszukiwałem metody przeniesienia niektórych zdjęć na taki analogowy papier ale niestety nie znalazłem.
Po tym wyjaśnieniu rozumiem Twój problem. Przy BW sprawa jest, jak mi się wydaje nieco łatwiejsza, ponieważ nie grozi rozjechanie balansu poszczególnych warstw YMC, a dodatkowo obróbka negatywów BW jest bardziej elastyczna. W kolorze jak się nie zastosuje właściwej dla kliszy temperatury barwowej, dokładnie nie naświetli i dobrze nie wywoła to na końcu jest smutek zamiast obrazka. Przy fotografowaniu w tonacji BW łatwiej nad tym zapanować w amatorskich warunkach. Myślę, że w takim przypadku sprawdzi się metoda projekcyjna tzn. rzutnik cyfrowy rzucający obraz na matówkę i aparat analogowy na statywie ustawiony po przeciwnej stronie matówki w osi rzutnika. Kiedyś były nawet takie przyrządy o podobnym działaniu które służyły do kopiowania slajdów, tylko zamiast rzutnika cyfrowego była lampa podświetlająca matówkę, za którą był założony reprodukowany slajd. Ale to stare dzieje.

foveon
27-01-2015, 13:35
Jeżeli chodzi o odbitki kolorowe to nie jest to aż tak straszne. Wychodzą naprawdę dobre efekty, papier i chemia oraz jej temperatura są naprawdę wysoko tolerancyjne na różne zmienne.
Wielokrotnie już o tym pisałem że obróbka koloru jest zdecydowanie tańsza niż B&W.
Co do projektora -> matówki <- aparatu analogowego, to uważam że jest tu za dużo pośrednich rzeczy po projektorze.
Chyba lepiej prosto z projektora na papier dokładając jakiś element przesłony regulujący czas naświetlania (np otwarty aparat bez obiektywu lub zwykła pokrywka).
Lepsze efekty można uzyskać na cyfrowym labie choć to nie jest zgodnie z założeniem że odbitka ma być iście obrabiania na papierze i chemii B&W.

kri-kri
30-09-2015, 07:21
Witam !

Pozwolę sobie odkopać wątek, bo nikt nie wspomniał o chyba najtańszej i najprostszej metodzie. Czyli wydrukowaniu negatywu na folii i wykonaniu odbitki metoda stylową. W internecie można łatwo znalezsc listę drukarek, "filmów" a nawet programy pomagające w utworzeniu krzywej tranferu.
Pozdrawiam

foveon
02-10-2015, 17:17
Witam !

Pozwolę sobie odkopać wątek, bo nikt nie wspomniał o chyba najtańszej i najprostszej metodzie. Czyli wydrukowaniu negatywu na folii i wykonaniu odbitki metoda stylową. W internecie można łatwo znalezsc listę drukarek, "filmów" a nawet programy pomagające w utworzeniu krzywej tranferu.
Pozdrawiam

A no nie wpadłem na taki pomysł. Ale to tak jak by wchodzić do góry po ruchomych schodach które jadą w dół.
Ale ponoć papier do RA4 ma mieć żywotność od 100 do 200 lat więc może to nie jest takie głupie.

kazzi
02-10-2015, 19:48
Może lepiej coś takiego spróbować
https://www.youtube.com/watch?v=sDsUv4qPt6o

pioterkow
03-10-2015, 12:14
Jest firma w USA która naświetla pliki cyfrowe na tradycyjny film - robiłem rok temu u nich naświetlenie plików na 6 x 9 cm film.
Później szło to na Durst-a w Hamburgu tradycyjną techniką ciemniową.
Jak odgrzebie ich namiary to podam na forum. Mają dobry sprzęt i znają sie na rzeczy. Wielu znanych fotografów korzysta z ich usług.
Ja tak przerobiłem sporo plików cyfrowych na tradycyjny negatyw :)

kri-kri
03-10-2015, 12:27
Takich labo jest też wiele w Europie. W UK, Niemczech, Francji. Problemem jest cena, jak i to że ewentualne retusze zależą od nich.

pioterkow
03-10-2015, 12:35
Takich labo jest też wiele w Europie. W UK, Niemczech, Francji. Problemem jest cena, jak i to że ewentualne retusze zależą od nich.

Jeśli masz jakieś SPRAWDZONE przez siebie namiary w Europie to podziel się na forum. Będę bardzo wdzięczny i myślę że inni zainteresowani też :)
Ja niestety znam praktycznie tylko tych z USA.
Ceny nie są*problemem przy profesjonalnych usługach - to nie jest naświetlanie fotek "u cioci na imieninach" ;)
Pozdrawiam. Piotrek

kri-kri
03-10-2015, 13:30
Alez proszę bardzo

Francja

http://www.dominique-granier.book.fr/negatif-10x12-d-apres-fichier-numerique

http://www.picto.fr/

http://www.centraldupon.com/

Wszystkie trzy pracowaly z Salgado, właśnie w tym temacie. W Picto między innymi pan z pierwszego linku a, w Dupon Gonzagues Perney
Mimo kilku lat jakie minely od moich ostatnich zlecen u nich jestem pewny ze wszystkie 3 adresy są godne polecenia. TAK SPRAWDZONE Nie z Googla tylko osobiscie przez moja osobe.

Inne kraje – tu bez osobistych doswiadczen

Niemcy


http://www.polycolor.de/fotolabor/digitale%20schwarzweiss%20fotos.html


http://schwarzweissbilder.com/digital%20barytpapier.html


UK

Zdaje się ze

http://www.metroimaging.co.uk/home

i wiele innych.


Pozdrawiam

pioterkow
03-10-2015, 13:44
Alez proszę bardzo
TAK SPRAWDZONE Nie z Googla tylko osobiscie przez moja osobe.
BARDZO DZIĘKUJĘ :)
Własnie na takich namiarach mi zależało. A nie takich że "ktoś coś*czytał, kolega kolegi robił itp."
Wielkie dzięki!
Pozdrawiam. Piotrek

kri-kri
03-10-2015, 14:17
Doprecyzuje.
W tym pierwszym linku standartowo proponowali negatyw 4x5. do tego wydruk atramentowy 30x40 do akceptacji retuszu, i baryt 30x40 juz z negatywu, i to bylo chyba ok. 150 euro.
Mogli zrobic negatyw do 8x10, albo mniejszy A film to Delta 100.

Banderas
03-10-2015, 16:31
Cztery lata temu robiłem negatywy 6x7 w "Profiko" w Warszawie. Niedawno widziałem że robią slajdy z plików ale to tylko kwestia
na jaki film kopiują