PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografowanie na wystawach modelarskich



Maciek_66
12-01-2015, 19:51
1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/DSC_5216f_zps0fd7849c-2.jpg
źródło (http://s48.photobucket.com/user/d5mzywcz/media/forum%20nikoniarze/DSC_5216f_zps0fd7849c.jpg.html)
2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/DSC_5308f_zps8b763154-2.jpg
źródło (http://s48.photobucket.com/user/d5mzywcz/media/forum%20nikoniarze/DSC_5308f_zps8b763154.jpg.html)
3.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/DSC_5212f_zps372d06b0-2.jpg
źródło (http://s48.photobucket.com/user/d5mzywcz/media/forum%20nikoniarze/DSC_5212f_zps372d06b0.jpg.html)
4.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/DSC_5305f_zpsadfb96c1-2.jpg
źródło (http://s48.photobucket.com/user/d5mzywcz/media/forum%20nikoniarze/DSC_5305f_zpsadfb96c1.jpg.html)

Jestem modelarzem i czasem odwiedzam wystawy modelarskie. Odbywają się one w salach gimnastycznych szkół lub podobnych. Oświetlenie jest słabe, różnorodne, tło też potrafi być kolorowe. Powyższe zdjęcia zrobiłem właśnie na takiej imprezie.
2 i 4 bez lampy modele wyglądają fajnie, ale przeszkadza mi tło. Potrafi to byś jakaś pstrokata makatka lub kręcący się widzowie. Poza tym rzadko można się ustawić ze statywem, oglądający trącają, przechodzą i na niektórych wystawach to po prostu niemożliwe.
1 i 3 z lampą wbudowaną (bez obróbki) - dzięki temu jestem niezależny, oświetlony jest model, który fotografuję, a to co poza nim, niknie w ciemnościach. Niemniej jednak są kłopoty z kolorami (z lampą ustawiam BB na "lampa błyskowa") no i nie są te modele tak doświetlone, cienie itp.
Mam D5100 i AF-S 60 mm macro (i kit 18-105). Co mógłbym zrobić, żeby poprawić jakość tych zdjęć? Myślałem o lampie SB-700. Oczywiście nie jest możliwe rozstawianie studia na imprezie, przestawianie modeli - jest jak jest i muszę się dostosować. Może poprawić coś w ustawieniach aparatu? Proszę o poradę.

Wyrwiząb
14-01-2015, 14:47
Wiem z czym się borykasz. Tutaj mój wątek, też się zajmuję modelarstwem http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=240431
Zwiedzający na wystawach "muszą być" ;) Więc to Ty masz się do nich dostosować, a nie oni do Ciebie. Fotografuj w czasie gdy wystawa jest zamknięta dla publiczności (jeżeli nie jesteś organizatorem to na pewno znasz kogoś ze środowiska i Ci pozwoli). Można wtedy dowolnie sobie dodatkowo modele latarką oświetlać, pod różnym kątem, nikomu nie przeszkadzając. Co do tła, to najlepiej jak będziesz miał kogoś do pomocy i tak osoba będzie trzymała z tyłu np. czarny polar (kurtkę) a Ty korzystając z ustawień głębi ostrości odpowiednio zrobisz fotki. O lapmie błyskowej zapomnij przy takich zdjęciach, używaj statywu, zadanie masz ułatwione, bo Twoje modele się nie poruszają, u mnie sprawa trochę się komplikuje. Zaprzyjaźnij się z kimś z wystawy, będziesz miał wszędzie dostęp :)

Tutaj masz link do drugiego wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3274766
Zdjęcia zrobione u mojego kolegi w domu, warunki oświetleniowe właściwie nie do uzyskania podczas normalnej wystawy dla publiczności.

ze-zak
14-01-2015, 23:38
Witaj Maćku. Od wielu lat fotografuję wystawy modelarskie i spotykam się z tymi samymi problemami co Ty. Posłuchaj Kolegi Wyrwiząb bo dobrze prawi. Od siebie dodam, że lampa wbudowana lub "goła" reporterska na sankach to samo zło - najlepiej statyw + pilot/wężyk + ew. wstępne podnoszenie lustra.
Z tłem to tu już nie jest tak kolorowo. Modeli nie wolno przestawiać więc jesteś skazany na to co i jak jest na stole poukładane, w klasach gdzie jest duże obłożenie są one po uciskane blisko siebie i jest praktycznie niemożliwością wyodrębnienie jednego konkretnego modelu który chcesz sfotografować.
Jesteś na tyle znany w światku modelarskim że nie będziesz miał żadnego problemu aby porobić zdjęcia po zamknięciu wystawy dla zwiedzających. Można wtedy np ustawić dodatkowy statyw i błyskać przez parasolkę lub softbox.

No i do zobaczenia na festiwalu w Bytomiu.

Maciek_66
15-01-2015, 00:49
Dzięki. Szczerze mówiąc liczyłem, że uda mi się jakoś uniezależnić i pstrykać z ręki. Generalnie ja mam trudności, po fotkach na necie widzę, że generalnie nie jest wesoło. Najbardziej podobają mi się fotki z imprez na rlm.at, czyli tu: http://www.rlm.at/cont/gal991.htm. Ciekawe, jak są robione? Bo chyba z lampą?

Wyrwiząb
15-01-2015, 09:25
Dzięki. Szczerze mówiąc liczyłem, że uda mi się jakoś uniezależnić i pstrykać z ręki. Generalnie ja mam trudności, po fotkach na necie widzę, że generalnie nie jest wesoło. Najbardziej podobają mi się fotki z imprez na rlm.at, czyli tu: http://www.rlm.at/cont/gal991.htm. Ciekawe, jak są robione? Bo chyba z lampą?

Statyw musisz mieć, ja używam wężyka, tak jak kolega wyżej wspomniał. Moim zdaniem, bez tych dwóch rzeczy nie ma sensu wybierać się na wystawę żeby coś fotografować. lampa błyskowa (najgorsza jest ta wbudowana w aparat) to dramat, to się do niczego nie nadaje. Powoduje, że modele są "płaskie", dodatkowo czasami widać cień obiektywu.
Mam kolegę który wielokrotnie zdobywał nagrody na wystawach, ma też swój sklep w Krakowie, nazywa się Wojtek Styrna, może się znacie. Jak go spotkam to podpytam jaką on ma wizję, tylko nie wiem czy fotografuje.

Jeszcze jedna fajna rzecz. Zrób może ze trzy zdjęcia tła. Jakieś pole z drzewami w tle, kamienica do rozbiórki, cokolwiek co będziesz mógł sobie wydrukować powiedzmy tak żeby ustawiać z tyłu jako tło. W zupełności wystarczy Ci 60cm szerokości, rozłożysz sobie coś takiego za modelem i ewentualne błędy zamaskujesz rozmyciem powstałym podczas operowania głębią ostrości. Zawsze to lepsze niż jaskrawo czerwona barierka, lub dziecko wyciągające rękę, żeby dotknąć model 8-0

Maciek_66
15-01-2015, 10:00
Zdjęcie 2 i 4 są właśnie robione ze statywu i z wężykiem. Tylko to kłopotliwe jest, myślałem, że da się bez tego rozstawiania sprzętu. Zamieszczone w tym wątku zdjęcia są z kameralnej imprezy w Mińsku Mazowieckim. W Bytomiu trudniej znaleźć taki moment, w którym można się rozstawić ze statywem.