Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka
Witam :) Planuje zakup pierwszej lustrzanki, niestety nie moge zdecydować się na konkretny model, ciągnie mnie do d3200,d3300,d5100,d5200,d5300 ale chciałabym poznać opinie kogoś bardziej "w temacie", co do obiektywu to chyba zdecyduje się na 18-105 bo słyszałam o nim sporo dobrego, dodam tylko, że mój budżet to jak narazie ok 2000zł ale zawsze można troche poczekać na przypływ gotówki.
fotoarte
06-01-2015, 14:35
W tej kwocie jeśli ma być gotowy sprzęt do focenia (body+obiektyw) to z w/w najlepszym wyborem pozostaje D5200.
Sam mam D5100 i chwalę go sobie, ale z 2 tys możesz juz kupić cos nowszego czyli D5200
Jakbyś miała kilkaset zł więcej to używany D7100 albo D300s
Jeśli Ci się nie spieszy, to poczekaj chwilkę. Nikon właśnie wprowadza nowy model, D5500 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=256969), więc zapewne ceny będą się zmieniały w najbliższym czasie.
Moim zdaniem dla osoby początkującej wszystkie wymienione przez Ciebie, JulkaB, są porównywalne i mniej więcej adekwatne do ceny (może oprócz D5300). Na chwilę obecną ciekawy jest np D3200, który z 18-105vr można kupić poniżej 1800zł.
fotoarte
06-01-2015, 14:38
D5500 + kit będzie kosztował na pewno ponad 3 tys zł
D3200 nie jest ciekawy względem D5200 :idea:
- Nowsza matryca
- "Lepsze" wideo (1080p @ 60fps)
- Lepszy Auto Focus 39 punktów w tym 9 krzyżowych. W D3200 jest tylko 11 i jeden krzyżowy.
D5500 będzie kosztować dużo, ale jego cena będzie na pewno powolutku osiadać. A na pewno będzie tanieć D5300, a wraz z nim inne modele.
Kajteknr1
06-01-2015, 15:45
D5500 + kit będzie kosztował na pewno ponad 3 tys zł
D3200 nie jest ciekawy względem D5200 :idea:
- Nowsza matryca
- "Lepsze" wideo (1080p @ 60fps)
- Lepszy Auto Focus 39 punktów w tym 9 krzyżowych. W D3200 jest tylko 11 i jeden krzyżowy.
ale czy taki zestaw kupi do 2000zł?
AF 11 pkt i jeden krzyżowy jest też w D5100 a o tym jest cały wątek jaki to super aparat więc może skoro ten moduł tam się spisuje to w D3200 też da radę?
Widziałem gdzieś na promocji 5100 + 18-105 za 1800 zł, MZ na początek by Ci wystarczył taki zestaw
spiritus
06-01-2015, 16:31
A co powiesz na coś starszego?
Za 2 tys mogłabyś nabyć D40/D50/D60/D70/D80 + 18-105 + jakąś lampę + jasną stałkę (35 1.8 lub portretówkę 50 1.8)
Uzywalam d40 przez jakis czas w prawdzie z obiektywem 18-55 ale nie bylam zbytnio zadowolona
Chyba rzeczywiście poczekam az ceny troszke spadną i do tego czasu moze sie zdecyduje, rozmawialam tez ze znajomym fotografem i powiedzial ze miedzy tymi wszystkimi modelami nie ma zbyt duzej roznicy, oprocz ruchomego wyswietlacza i roku produkcji, w kazdym razie dziekuje za odpowiedzi :)
fotoarte
06-01-2015, 18:37
A co powiesz na coś starszego?
Za 2 tys mogłabyś nabyć D40/D50/D60/D70/D80
Z całym szacunkiem ale jaki sens kupować takie zabytki mając kasę na coś nowszego, ambitniejszego?
Te starocie to sie proponuje i kupuje w cenie 500-600zł
Nowy D5100 + długi kit to idealne rozwiązanie w tej kwocie.
Nowy D5100 + długi kit to idealne rozwiązanie w tej kwocie.
I ja tak myślę !
czapajew24
07-01-2015, 11:22
Chyba rzeczywiście poczekam az ceny troszke spadną i do tego czasu moze sie zdecyduje
Myślę że bardzo dobrze zrobisz.
Robson_zg
07-01-2015, 12:42
Tu nie ma na co czekać, zawsze będzie wychodziło coś nowego. Ja na jej miejscu wziąłbym D90 skoro miała D40, to będzie po tej samej linii, a jednak nowsze body.
Tu nie ma na co czekać, zawsze będzie wychodziło coś nowego.
Właśnie skończył się cashback. Wchodzą nowe modele. Jest więc spora szansa, że do wakacji, a może i wcześniej, pojawią się jakieś fajne okazje.
Kajteknr1
07-01-2015, 13:26
a potem majówka, później matki boskiej zielnej itp itd.. czas leci i zamiast robić zdjęcia przeglądasz sklepy internetowe :) ja za kolegą Robsonem - nie ma co czekać, to nie inwestycja życia tylko zakup aparatu fotograficznego. Kup to co Ci się najbardziej podoba i co dobrze wychodzi cenowo TERAZ i ciesz się nowym nabytkiem.
Uzywalam d40 przez jakis czas w prawdzie z obiektywem 18-55 ale nie bylam zbytnio zadowolona
Dlaczego nie byłaś zadowolona?
czapajew24
07-01-2015, 14:09
a potem majówka, później matki boskiej zielnej itp itd.. czas leci i zamiast robić zdjęcia przeglądasz sklepy internetowe :) ja za kolegą Robsonem - nie ma co czekać, to nie inwestycja życia tylko zakup aparatu fotograficznego. Kup to co Ci się najbardziej podoba i co dobrze wychodzi cenowo TERAZ i ciesz się nowym nabytkiem.
Masz rację, ale skoro chce poczekac jeszcze troche to jej wybór.
fotoarte
07-01-2015, 14:59
Ja na jej miejscu wziąłbym D90 skoro miała D40, to będzie po tej samej linii, a jednak nowsze body.
To też staroć. W tej kwocie bezkonkurencyjnie nowe D5100 + długi kit.
Dlaczego nie byłaś zadowolona?
Szczerze powiedziawszy konkretnego powodu nie ma, jakos tak nie mogłam się z nim "zgrać" i na początku zdjęcia wychodziły fajnie a później jakoś przestały,pewnie to przez to,że na fotografii za bardzo sie nie znam, mam dopiero 16 lat i wcześniej za bardzo się w to nie zagłębiałam po prostu robiłam zdjęcia, ale zaczyna mnie to coraz bardziej interesować dlatego chce kupić aparat.
To też staroć. W tej kwocie bezkonkurencyjnie nowe D5100 + długi kit.
Już wybrałam :) Będzie D5100, dziękuje wszystkim za pomoc
fotoarte
07-01-2015, 15:14
Gratuluje wyboru.
Życzę zadowolenia ze sprzętu i udanych kadrów.
czapajew24
07-01-2015, 20:32
Świetny aparat, używałem przez pare lat i byłem mega zadowolony.
Miłego użytkowania. :)
Ja tylko napiszę, że jak ktoś kupuje pierwszą lustrzankę to nie koniecznie musi kupować aparat najtańszy.
Jako pierwszą lustrzankę mogę spokojnie polecić D7100, aby potem spokojnie przejść na FX ;)
Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem jest zakup pierwszej lustrzanki (zaawansowanej lustrzanki). Taki "nowy" za nim połapie się w funkcjach a później w możliwościach to może mu już przejść ochota na foto. Tym bardziej, jeśli efekty nie będą współmierne do oczekiwań :) Może być w tedy szkoda wyrzuconej kasy w błoto.
Pamiętam sytuacje z chrztu... podeszła do mnie pani i pyta się jakim aparatem robię zdjęcia, bo jej córka też chce takie robić takie :) Śmieszne ale prawdziwe :)
Oczywiście można kupić jako pierwszy D7100. Tylko do tego potrzeba budżetu większego niż 2000zł. ;)
To nie jest prawda, że D7100 może przytłoczyć kogokolwiek bogactwem funkcji.
Większość rozbudowanych funkcji jest ukrytych w menu, gdzie bez potrzeby nik nie musi grzebać.
Za to dostęp do tych podstawowych jest łatwiejszy, bardziej intuicyjny i zwyczajnie szybszy.
D7100 nie jest rozbudowanym molochem przytłaczającym użytkownika.
To dobry aparat na sam początek, a wręcz bardzo dobry. Sam zaczynałem od d90.
D7100 to aparat do którego obsługi amator musi wiedzieć to samo co o D3100.
nikoniarz
08-01-2015, 09:27
Moje zdanie takie, ze na poczatek D3100. A jak foto wciagnie to wtedy zmiana na lepszy. Oczywiscie jesli bedzie czegos brakowac.
fotoarte
08-01-2015, 09:38
Moje zdanie takie, ze na poczatek D3100.
Też może być, i myślę że wystarczy. Ale jak ma możliwość kupienia nieco lepszego D5100 to czemu nie ;)
Obecnie nie polecam D3100 choć sam go używam, za niewiele więcej można mieć D3200, w tym drugim jest lepszy wyświetlacz, troszkę lepsza matryca i chyba nie ma już automatycznego wyłączania LV po 30-tu sekundach.
fotoarte
08-01-2015, 09:58
Obecnie nie polecam D3100 choć sam go używam, .
To taki trochę nowszy "D3000" nadal nisko budżetowiec w którym brakuje podstawowych funkcji takich jak np bracketing ekspozycji albo wejścia na wężyk spustowy.
To taki trochę nowszy "D3000" nadal nisko budżetowiec w którym brakuje podstawowych funkcji takich jak np bracketing ekspozycji albo wejścia na wężyk spustowy.
Mnie w nim niczego nie brakuje, bracketingu nie używam, wężyka też, chociaż ten model posiada gniazdo na wężyk zdalnego wyzwalania migawki.
http://www.nikon.pl/pl_PL/product/accessories/slr/slr-connectivity/remote-control/remote-cord-mc-dc2
fotoarte
08-01-2015, 10:11
Łał, to zaszaleli :lol: bo z tego co pamiętam to w moim pierwszym body Nikona -D3000 nie było nawet takiej możliwości.
Ned Stark
08-01-2015, 10:20
Używałem przez cztery lata d3100 (teraz na nim uczy się mój syn) i jedyne czego mi brakowało to mikroregulacji af, większego wizjera i drugiego slotu na kartę.
fotoarte
08-01-2015, 10:42
jedyne czego mi brakowało to mikroregulacji af, większego wizjera i drugiego slotu na kartę.
Na takie sprawy nigdy nie zwracałem uwagi, tzn nie utrudniały mi pracy.
-mikroregulacja, to AF Ci źle ostrzył?
- wizjer, to chyba tylko kompakty mają kiepskie, chodzi o te elektroniczne.
- drugi slot? tego to nawet nie wiedziałem że takie opcje są :shock:
Ned Stark
08-01-2015, 10:48
Stałki miały problemy na 1,8, do tego każdy obiektyw inaczej się zachowywał. Wizjer w d7100 jest zdecydowanie większy (w sumie to nic, ale jak się długo patrzy...) I drugi slot - z jednej strony pierdoła, ale dla bezpieczeństwa warto robić kopię na drugą kartę, a dowiedziałem się o tym wtedy kiedy straciłem 900 rawów...
fotoarte
08-01-2015, 11:01
Stałki miały problemy na 1,8, do tego każdy obiektyw inaczej się zachowywał.
Pewnie irytujące i niewygodne takie regulowanie AF co zmiana obiektywu :(
Dlatego ja mam jeden w miarę uniwersalny Nikkor 18-105
Ned Stark
08-01-2015, 11:04
Aparat zapamiętuje ustawienie obiektywu. Wystarczy raz wyregulować.
fotoarte
08-01-2015, 11:13
U mnie jest fabrycznie dobrze wyregulowany.
nikoniarz
08-01-2015, 11:45
Fotoarte nie masz pojecia a piszesz. Nie masz pojecia jak dziala korekta AF, nie masz pojecia czy mozna podlaczyc do D3100 wezyk. Wogole nie masz pojecia o niczym co nie dotyczy Twojego aparatu i Ciebie.
fotoarte
08-01-2015, 11:56
Od tego jest forum żeby wzajemnie wymieniać się wiedzą.
Moim zdaniem seria DX Nikona to aparaty, które wszystkie nadają się na początek.
I twierdzenie, że ktoś zaczyna to niech kupi D3XXX to bzdura.
O takich rzeczach jak napisał Ned nikt na początku nie wie bo nie ma doświadczenia.
Akurat te bajery są tylko w serii D7XXX.
Ja uważam, że sytuacja wygląda tak:
D3XXX jest dla tych co chcą mieć aparat, a ich wiedza ogranicza się do tego, że w ogóle będą robić zdjęcia i może kiedyś zmienią obiektyw.
D5XXX to seria dla tych, którzy są w stanie przewidzieć swoje minimalne potrzeby i posiadają choć minimalną wiedzę do oceny parametrów aparatu, aby móc np. stwierdzić ,że potrzebują trybu 5 klatek/sek i gibany ekranik. Rozumieją podstawowe pojęcia przed zakupem jak przysłona, ogniskowa.
D7100 jest dla tych co maja jakiś pomysł na swoją fotografię, interesują się tym, potrafią określić/nazwać swoje potrzby oraz ocenić to co oferuje sprzęt. Jest też dla tych wszystkich, którzy popełnili błąd wybierając poprzednie serie.
Wszystkie te osoby bez wyjątku mogą być na początku;)
hmmm...
jezeli autorka wątku uzywała d40 i jakos jej nie odpowiadal to d3100 tak samo jej nie bedzie odpowiadal... poza nowsza matryca to te puszki roznia sie praktycznie tym ze d3100 ma pstryczek na zmiane ustawien wyzwolen migawki (czyli czy seria, czy single, czy z pilota czy samowyzwalacz) w d40 to jest w menu... poza tym obsluga jest taka sama........ w d5100 nie ma zmiany ustawien migawki "na wierzchu" ale za to jest ruchomy wyswietlacz i bracketing ekspozycji w menu... oba aparaty sa w sumie na podobnym poziomie moim zdaniem jezeli chodzi o fotografowanie....
i tutaj dochodze do sedna...
bo autorka wspomniala ze fotografia coraz bardziej ją wkręca... zasugerowalbym uzywane d90... bo jest szybszy w serii, ma cls (mozna odpalac kilka lamp na raz) i przedewszytskim ma wiecej przyciskow i przez to lepiej sie nim bedzie fotografowac. d90+szklo(kit)+lampa obslugujaca cls (wszystko w okolicy 2000zl)..... i za rok, dwa lata bedziemy mieli pozadnego fotografa na forum... :) d40, d3100 i d5100 to jest jak chodzenie w sandalach, trampkach i adidasach po górach :P
Na takie sprawy nigdy nie zwracałem uwagi, tzn nie utrudniały mi pracy.
-mikroregulacja, to AF Ci źle ostrzył?
- wizjer, to chyba tylko kompakty mają kiepskie, chodzi o te elektroniczne.
- drugi slot? tego to nawet nie wiedziałem że takie opcje są :shock:
Pracujesz d5100?
Gdzie i co nim robisz ?
Ludzie płaca Ci za usługi wykonane tym "maleństwem"?
Moda, śluby, czy studio ? Weź opowiedz cos wiecej...
Majac na uwadze ze nie wiedziałeś
jak piszesz, nawet ze sa puszki z drugim slotem, to juz szok.
Szkolenia prowadzisz z marketingu ?
Jak nie drogo, to moze bym sie zapisał...
fotoarte
08-01-2015, 13:26
Pracujesz d5100?
Gdzie i co nim robisz ? Weź opowiedz cos wiecej...
A co tu wiele filozofować... Zwykły hobbysta, amator z zamiłowaniem do fotografii.
Nic więcej. Żadnej komercji. Nie jestem zawodowcem w tej branży i nie zostanę.
W/w aparat mi wystarcza a inne dodatki, "wodotryski" nie są mi w zupełności do niczego potrzebne więc stąd brak zainteresowania i wiedzy technicznej wyższej niż zastosowano w D5100 ;)
Andrzej1974
08-01-2015, 13:56
[...] w d5100 nie ma zmiany ustawien migawki "na wierzchu" [...]
Byłbym wdzięczny gdybyś mógłbyś ciut bardziej rozwinąć tę myśl...
[...] d90+szklo(kit)+lampa obslugujaca cls (wszystko w okolicy 2000zl)
Skąd Ty wziąłeś te ceny??
Samo body D90 (nówka) to wydatek przekraczający te 2000 zł (np. tu (http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/375159) jest po 2250 zł). Do tego kit + lampa i być może w 4000 zł się zamknie. Za 2000 zł to nawet używek nie kupi.
[...] d90+szklo(kit)+lampa obslugujaca cls [...] i za rok, dwa lata bedziemy mieli pozadnego fotografa na forum... :) d40, d3100 i d5100 to jest jak chodzenie w sandalach, trampkach i adidasach po górach :P
Dokładnie tak, jak piszesz (nie chodzi mi tu o trampki czy adidasy - to pozostawię bez komentarza), może zostanie poządnym (a może nawet pożądanym?) fotografem. Gdyby zainwestował w lepszy sprzęt (to oczywiście moje zdanie) to mógłby być porządnym fotografem. ;-)
Oznacza to, ze inne Twoje opinie, mijają sie z prawda tak samo
jak stwierdzenie "pracuje" ?
Czy to pomyłka była ?
tak tylko pytam...ciekawość...
fotoarte
08-01-2015, 14:21
d90, próbujesz podważać moje wypowiedzi?
Ciekawość to pierwszy krok do piekła, no ale skoro pytasz to wypada odpowiedzieć; Pracuje to znaczy że go używam, nie jestem tylko posiadaczem ale i użytkownikiem.
Słowo praca nie tyczy się tylko pojęcia zarobkowego. Proste, nieprawdaż?
Bez problemu można kupić używane D90 z 18-105 poniżej 1500 zł.
Ja swój wyceniłem na 1400 zł z przebiegiem 35K, poszedł za 1629 zł, pełen komplet sklepowy z pudełkiem, dekielkami, kablami, papierami, filtrem uv, kartą sd itd.
mbodniak
08-01-2015, 14:56
d90, próbujesz podważać moje wypowiedzi?
Sam już to zrobiłeś...
W/w aparat mi wystarcza a inne dodatki, "wodotryski" nie są mi w zupełności do niczego potrzebne więc stąd brak zainteresowania i wiedzy technicznej wyższej niż zastosowano w D5100 ;)
Czyli wykazujesz się ignorancją wobec potrzeb innych użytkowników, którzy oczekują rzetelnej i merytorycznej wypowiedzi, czy porównania do konkretnych modeli które akurat Tobie są zbędne.
d90, próbujesz podważać moje wypowiedzi?
Ciekawość to pierwszy krok do piekła, no ale skoro pytasz to wypada odpowiedzieć; Pracuje to znaczy że go używam, nie jestem tylko posiadaczem ale i użytkownikiem.
Słowo praca nie tyczy się tylko pojęcia zarobkowego. Proste, nieprawdaż?
Nic nie próbuje.
Zrobiłeś to juz sam.
Pzdr
Robson_zg
08-01-2015, 15:07
Popieram Comreta, jak na start to też brałem D90. Było to nie całe dwa lata temu, tyle że brałem nowego z kitem 18-105. Teraz brałbym używkę, bo i tak za jakiś czas każdy celuje w wyższy model, a wtedy strata finansowa jest mniejsza.
pchelcok
08-01-2015, 15:29
Mogę też poprzeć kolegów, również na początek wziąłem D90 z 18-105. Kupiłem uzywke, jak później zmieniłem obiektyw i body to D90 sprzedalem z niewielka stratą.
Wysłane z mojego HTC One
Piecia1980
08-01-2015, 18:52
Witam też się przymierzam do zakupu używanej lustrzanki, zastanawiam się nad d80- można body dostać za 500-700 (więc stosunek jakość/cena bardzo dobry) a d90 to już od 1000 w górę trzeba liczyć. Do tego nowy obiektyw 18-105 a z czasem stałke 50 dokupie. Czy pchać się w używane obiektywy? cena przeważnie niewiele niższa od nowego więc wg mnie się nie opłaca.
czy aparat z przebiegiem 20-30 tys. to jeszcze pochodzi trochę? generalnie będę pstrykal zdjęcia dzieciom i do tego jakiś plener.
Czy to dobry wybór na początek?
Andrzej1974
08-01-2015, 19:31
[...] Czy pchać się w używane obiektywy? cena przeważnie niewiele niższa od nowego więc wg mnie się nie opłaca.
Ktoś kiedyś tu na forum pisał, że używkę warto brać jak kosztuje nie więcej niż 2/3 ceny nowego szkiełka. Jednak dość często jest tak, że używka kosztuje ~50 zł mniej niż nówka. Wtedy nie widzę żadnego sensu pakowania się w używki.
Jeśli tak jest to się kupuje nowe i tyle.
Albo szuka rozsądnej oferty.
Kajteknr1
08-01-2015, 21:53
Jednak dość często jest tak, że używka kosztuje ~50 zł mniej niż nówka. Wtedy nie widzę żadnego sensu pakowania się w używki.
dużo jest właśnie takich ofert, kiedyś chciałem nawet negocjować z takim cenę lampy (10zł tańsza niż w sklepie) - to był nie do przekonania:) przecież tylko wyjął raz z pudełka i dlaczego ma sprzedawać taniej niż w sklepie..
Byłbym wdzięczny gdybyś mógłbyś ciut bardziej rozwinąć tę myśl...
chodziło mi o ten przelacznik trybu pracy migawki z d3100 (http://www.kenrockwell.com/nikon/d3100/d3100-top-1200.jpg) , ktorego nie ma tak samo na wierzchu w d5100 (http://www.kenrockwell.com/nikon/d5100/top-1200.jpg) , w ktorym zastapili ten pstryczek inna opcja... taki niuans to tylko w sumie ;)
Cene d90 z kitem 18-105 juz podano, mozna zbic z ceny kupujac 18-55 od biedy, a np lampke YongNuo YN-460 II wyzwalana z fotoceli kupisz nówke za 199 PLN (http://www.ceneo.pl/yongnuo-yn-460-ii-p12913089)
PS
dobrze ze to forum o fotografii a nie o ortografii ;) :P
Kajteknr1
08-01-2015, 22:43
a to w ogóle jakiś krok wstecz chyba, w d3300 też tego przełącznika nie ma , i owszem szybko się to zmienia ale nie aż tak szybko ,no i irytuje to jak używasz często samowyzwalacza (po każdym zdjęciu trzeba znów ustawić w menu , że ma być z wyzwalaczem)
dużo jest właśnie takich ofert, kiedyś chciałem nawet negocjować z takim cenę lampy (10zł tańsza niż w sklepie) - to był nie do przekonania:) przecież tylko wyjął raz z pudełka i dlaczego ma sprzedawać taniej niż w sklepie..
Warto śledzić naszą forumową giełdę... Naprawdę można kupić sprzęt dobrze utrzymany w dobrej cenie.
Kajteknr1
08-01-2015, 23:59
Warto śledzić naszą forumową giełdę... Naprawdę można kupić sprzęt dobrze utrzymany w dobrej cenie.
śledzę (również kupuję) i obserwuję właśnie przypadki wystawiania sprzętu z drugiej ręki po cenie prawie sklepowej - ale są na to klienci..
śledzę (również kupuję) i obserwuję właśnie przypadki wystawiania sprzętu z drugiej ręki po cenie prawie sklepowej - ale są na to klienci..
Takie są... to norma... ale trzeba rozróżnić na oferty "wystawię, żeby wystawić" i oferty "wystawiam, żeby sprzedać". Tych drugich jest mało ale są:)
Kajteknr1
09-01-2015, 12:48
wracając do pytania z tematu - nikon podkreśla , że w nowych modelach (i w d7100 chyba też tak jest , chociaż to nie taka nowość) aparat jest : bez optycznego filtra dolnoprzepustowego - czy to jest jakaś znacząca rzecz? ew. czy istnieją jakieś specyficzne warunki przy których można zauważyć efekt tego rozwiązania?
Znacząca na ostrość obrazka. Brak filtra może powodować morę, ale to znów nie taka zmora jak co nie którzy straszą :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.