PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia humanistyczna na Fejsbuku



Keek
05-01-2015, 13:30
Czesc.
Nie kazdy Nikona ma wiec nie tutaj, ale ten kto ma Nikona i Fejsbuka, a byc moze zainteresowany jest tego typu zdjeciami, moglby miec ochote zerknac:

Fotografia humanistyczna (https://www.facebook.com/groups/fotografia.humanistyczna/)

!AGresT
05-01-2015, 13:49
Nie mam ani Nikona, ani Fejsbuka.
Także nici z fotografii humanistycznej.

spiritus
05-01-2015, 18:26
Ja też odpadam - nie jestem humanistą :/

HYPER
05-01-2015, 18:48
nie mam fajsbuka. podobno nie zyje ;(

Borat1979
05-01-2015, 23:08
Ale o co chodzi? :?

Śprotek
05-01-2015, 23:44
Ciekawe co to, ale widzę tylko "Musisz się zalogować", a, że nie mam tam konta ani mieć nie będę, więc mnie przyjemność oglądania fotografii humanistycznej ominie. A szkoda?

Keek
06-01-2015, 17:18
Probujemy sobie rozmawiac o fotografii humanistycznej. Istanialo kiedys takie okreslenie.
Przepraszam, ze na fejsbuku, ale tak najlatwiej. Forma zreszta ma najmniejsze znaczenie. Lepiej tam niz nigdzie.
Adam - mozesz sobe zalozyc konto z jakims pseudonimem. To Fejsbuk jest dla Ciebie a nie Ty dla niego. Nie dajmy sie zwariowac.

!AGresT
06-01-2015, 17:24
Kiedyś nawet założyłem, ale zapomniałem hasła :) Będę musiał poszukać, pewnie gdzieś zapisałem.
A jak by było ogólnie dostępne (chyba się tak na FB da), to więcej osób mogło by poczytać.

Borat1979
06-01-2015, 17:50
Przepraszam, ze na fejsbuku, ale tak najlatwiej. Forma zreszta ma najmniejsze znaczenie. Lepiej tam niz nigdzie.
Adam - mozesz sobe zalozyc konto z jakims pseudonimem. To Fejsbuk jest dla Ciebie a nie Ty dla niego. Nie dajmy sie zwariowac.
Nie ma to jak zmuszać kogoś do zakładania konta na innym portalu żeby w ogóle mógł przeczytać o czym jest dyskusja nie mówiąc o samej dyskusji :lol:

Keek
06-01-2015, 18:54
Wydaje mi sie, ze nie sie tak nie da Adam. Nie mam nic przeciwko ogolnodostepnosci.
Borat - przeciez ja nikogo do niczego nie zmuszam. Takie sa mozliwosci i z takich skorzystalem.
Mam sie tlumaczyc, ze oferuje komus paczka i nie chce dowiezc mu go do domu?
Jak ktos bedzie mial mozliwosci i ochote skorzysta, moze nawet cos napisze.
I tak z mojej strony to pewien kredyt zaufania, bo nie bardzo wierze - w temacie fotografii - w dluzsze dyskusje o czyms innym niz sprzet foto, ale pomyslalem z nowym rokiem, ze trzeba sobie dac szanse.

wąski
11-01-2015, 22:39
Czy na facebooku artykuł też jest bez Polskich znaków pisany?? :)

Keek
11-01-2015, 22:50
Zawsze mozesz sobie dorobic ogonki skoro tak Ci ich brak. Nawet ozdobne inicjaly jeslis taki milosnik formy.
Przy okazji - skoro lubisz poprawnosc polskiego jezyka - przymiotniki piszemy z malej litery.

sailor
12-01-2015, 03:55
Borat - przeciez ja nikogo do niczego nie zmuszam. Takie sa mozliwosci i z takich skorzystalem.
Mam sie tlumaczyc, ze oferuje komus paczka i nie chce dowiezc mu go do domu?
Jak ktos bedzie mial mozliwosci i ochote skorzysta, moze nawet cos napisze.

wlasciwie nikogo nie zmuszasz .. wpadasz tylko na czyjes przyjecie i krzyczysz ze zapraszasz na impreze do sasiedniego miasta :)


Zawsze mozesz sobie dorobic ogonki skoro tak Ci ich brak. Nawet ozdobne inicjaly jeslis taki milosnik formy.
Przy okazji - skoro lubisz poprawnosc polskiego jezyka - przymiotniki piszemy z malej litery.

przy takim "humanistycznym" podejsciu do potencjlanych odbiorcow .. kiepsko widze rozwoj tej grupy

Franek_
12-01-2015, 09:27
Hmm... O "humanistyczne podejście" Roberta bym się nie martwił, tak jak i o to, że nie będzie miał co do powiedzenia. Kojarzę jego podobną inicjatywę chyba na aparatach tradycyjnych, widać że czuje potrzebę rozpoczęcia takiego dialogu. Nic tylko przyklasnąć, choć ta obecna facebookowa to chyba niezbyt pasuje do zamysłu i przez swoją formę (wpis - kilka komentarzy, wpis - kilka komentarzy) nastawioną na odbiór coraz to nowszych postów jest mało nastawione na dłuższą rozmowę.

Keek
12-01-2015, 12:15
wlasciwie nikogo nie zmuszasz .. wpadasz tylko na czyjes przyjecie i krzyczysz ze zapraszasz na impreze do sasiedniego miasta :)

przy takim "humanistycznym" podejsciu do potencjlanych odbiorcow .. kiepsko widze rozwoj tej grupy

"Czyjes przyjecie", ""takim...podejsciu" - znowu wszystko opiera sia na gwiazdowaniu i wlasnosci?
Nie jestem wlascicielem zadnej grupy i moje podejscie nie okresla calosci.
Co bylo do przewidzenia cala powyzsza dyskusja skupia sie na braku polskich ogonkow, koniecznosci fejsbuka i moich odpowiedziach. Czyli rzeczach pobocznych. OK. Widac nikt nie czuje potrzeby. Spoko. Nic nowego. Po prostu od czasu do czasu, jak w starym dowcipie o zydzie, trzeba kupic los na loterie i dacbogu szanse. To sobie i innym dalem.


Hmm... O "humanistyczne podejście" Roberta bym się nie martwił, tak jak i o to, że nie będzie miał co do powiedzenia. Kojarzę jego podobną inicjatywę chyba na aparatach tradycyjnych, widać że czuje potrzebę rozpoczęcia takiego dialogu. Nic tylko przyklasnąć, choć ta obecna facebookowa to chyba niezbyt pasuje do zamysłu i przez swoją formę (wpis - kilka komentarzy, wpis - kilka komentarzy) nastawioną na odbiór coraz to nowszych postów jest mało nastawione na dłuższą rozmowę.

Komentowane komentarze zawsze wyskakuja na gore, wiec dluzsza dyskusja jest zawsze na wierzchu. A watek mozna ciagnac w kilku postach. To nie problem techniczny a brak checi, albo brak sensu uczestniczenia. Jak widac warsztaty u mistrza zdaja sie byc ciekawsza oferta niz wzajemna inspiracja. Przynajmniej mozna sobie takie cos wpisac do bio.

Szkoda ciagnac watek. Pomysl nie wypalil. Sprawa zamknieta. Mi tez sie juz odechcialo. Wole poskanowac archiwem sprzed 20 lat.

burton
12-01-2015, 12:17
Fotografia humanistyczna jest mi bliska ale końcem zeszłego roku całkowicie usunąłem konto na FB. Może jest jakiś ciekawy blog z większą ilością treści ?

sailor
12-01-2015, 13:59
Hmm... O "humanistyczne podejście" Roberta bym się nie martwił, tak jak i o to, że nie będzie miał co do powiedzenia.

nie znam czlowieka wiec oceniam wylacznie po wypowiedziach. po ich poziomie nie chcialo mi sie zagladac dalej. tylko tyle i az tyle.

edit.
ale skoro dyskusjia jakos sie rozwinela to zajrzalem... jak dla mnie - kolejna proba podciagniecia pod madra definicje przypadkowych pstrykow z dvpy. ale ja jak wielokrotnie podkreslalem na sztuce sie nie znam.
ale jesli sa odbiorcy i zainteresowanie to zycze duzo dobrego swiatla i sytuacji do dokumentowania

Franek_
12-01-2015, 14:52
Komentowane komentarze zawsze wyskakuja na gore, wiec dluzsza dyskusja jest zawsze na wierzchu. A watek mozna ciagnac w kilku postach. To nie problem techniczny a brak checi, albo brak sensu uczestniczenia. Jak widac warsztaty u mistrza zdaja sie byc ciekawsza oferta niz wzajemna inspiracja. Przynajmniej mozna sobie takie cos wpisac do bio.

Szkoda ciagnac watek. Pomysl nie wypalil. Sprawa zamknieta. Mi tez sie juz odechcialo. Wole poskanowac archiwem sprzed 20 lat.

Robert, a tak z ciekawości - uczestniczyłeś kiedykolwiek albo byłeś świadkiem takiej prowadzonej w Internecie dyskusji o tego typu fotografii (albo niech będzie - ogólnie o fotografii), która przez dłuższy czas toczyła się na poziomie, do którego starałeś się aspirować tworząc tą stronę na facebooku?

Keek
12-01-2015, 16:33
Robert, a tak z ciekawości - uczestniczyłeś kiedykolwiek albo byłeś świadkiem takiej prowadzonej w Internecie dyskusji o tego typu fotografii (albo niech będzie - ogólnie o fotografii), która przez dłuższy czas toczyła się na poziomie, do którego starałeś się aspirować tworząc tą stronę na facebooku?

Nie.

Nie chodzilo mi o miejsce gdzie bedzie dyskutowac sie o fotografii, a o wzajemna inspiracje. Czym owa jest nie wiem. Myslalem, ze moze wyjdzie to w praniu. Na pewno nie jest proba podciagniecia pod madra definicje przypadkowych pstrykow z dupy. Nie jest tez wrzucaniem zdjec bez slowa komentarza i oczekiwanie na poklask, czy tez komentowanie madrych przez madrzejszych. Tak jak pisalem. Odpuszczam. Ofert platnych warsztatow w necie jest sporo. Kopac sie z koniem nie bede.

edit: Nie wiem Piotrze o co bijesz piane. Patrzac na Twoje portfolio, zupelnie nie rozumiem Twojego zaangazowania w ten temat.

mirekkania
20-01-2015, 12:22
Robert, a tak z ciekawości - uczestniczyłeś kiedykolwiek albo byłeś świadkiem takiej prowadzonej w Internecie dyskusji o tego typu fotografii (albo niech będzie - ogólnie o fotografii), która przez dłuższy czas toczyła się na poziomie, do którego starałeś się aspirować tworząc tą stronę na facebooku?
Odpowiadam trochę z boku, bo post adresowany do Roberta.

Jest takie miejsce. Uczestniczyliśmy w takich rozmowach wspólnie. I nadal uczestniczymy, przecież. Co więcej, te rozmowy są dla większości inspiracją do fotografowania. Pozostaje kwestia formy tych rozmów. Podejrzewam, że nie wszyscy wytrzymują skomplikowane, wielowątkowe i rozbudowane dygresje, które im towarzyszą. Dlatego szukają bardziej skondensowanej formy. Wydaje mi się, że takiej "kondensacji" Robert szukał, zakładając swoją grupę. Życzę, żeby to się powiodło.
Takie rozmowy, jeśli sa inspiracją do czegoś, z natury nie mogą się toczyć długo. Bo przeciez musi nastąpić moment realizacji inspiracji. Więc to, że rozmowa w pewnej chwili wygasa, świadczy tylko o tym, że spełniła swoje zadanie. Bo albo się wyczerpał temat, albo zrodziła inspiracja i porwała rozmówców.
Rozmowy w nieskończonosć mogą się toczyć jedynie wśród ludzi szczególnego typu i na szczególne tematy. Np. rozmowa nt. negatywnego krytykowania. Ta - jak widać i tutaj - może się toczyc w nieskończoność. Krytykować negatywnie można latami, bez przerwy - wystarczy przejrzeć posty niektórych użytkowników, by znaleźć potwierdzenie. O fotografii tak się nie da, bo to wymaga intelektualnej inwestycji. A ta jest wyczerpująca. ZAWSZE. Myślenie jest męczące, nawet dla najtęższych umysłów. Dlatego musi mieć chwile przerwy i dygresji, zmianę formy, czas na zebranie i uporządkowanie. Tylko bezmyślne dyskusje mogą terwać wiecznie.