Zobacz pełną wersję : D700 - serwis Nikona - ile czasu na czyszczenie i regulacje?
Chciałbym oddać do serwisu Nikona jednego z moich D700 - czyszczenie, regulacja AF, itp.
Ile realnie czasu im to zajmie? Pierwsza robótka już 7 lutego, chciałbym puszeczkę już mieć...
Oddawał ktoś ostatnio?
Bambello
02-01-2015, 18:00
14 dni roboczych
moja ostatnio leżała ponad miesiąc bo nie mieli gum do d700 i nie wiadomo czy dalej mają :)
Archibald6803
08-01-2015, 23:29
Zawsze mi się wydawało, że prościej/naturalniej w takich wypadkach jest zadzwonić/napisać do usługodawcy z prośbą o info ......
Zawsze mi się wydawało, że prościej/naturalniej w takich wypadkach jest zadzwonić/napisać do usługodawcy z prośbą o info ......
A dziękuję, Oczywiście, jak to w serwisie firmowym zapewnia się klienta, że wszystko będzie zrobione na wczoraj, solidnie, tanio i nic przy okazji nie wymienią czy zepsują :). Za dużo było przebojów z serwisem żebym nie zapytał o takie rzeczy na forum, czyli u prawdziwego źródła. Jak widać powyżej nie mają nawet gum do D700, więc jak myślę o czymś bardziej skomplikowanym (bo może i coś takiego wyjdzie) to wolę już dać do innego serwisu. Relację prześlę po otrzymaniu puszki.
RobertMiernik
09-01-2015, 10:09
Gum dalej nie ma, do D700 i paru innych body też może będą pod koniec miesiąca, ale może nie...
Czyszczenie za to od ręki, ale bez wymiany.
No i wymiana w NPSie jest już płatna niestety, trzystaileśtam złotych.
A dziękuję, Oczywiście, jak to w serwisie firmowym zapewnia się klienta, że wszystko będzie zrobione na wczoraj, solidnie, tanio i nic przy okazji nie wymienią czy zepsują :). Za dużo było przebojów z serwisem żebym nie zapytał o takie rzeczy na forum, czyli u prawdziwego źródła. Jak widać powyżej nie mają nawet gum do D700, więc jak myślę o czymś bardziej skomplikowanym (bo może i coś takiego wyjdzie) to wolę już dać do innego serwisu. Relację prześlę po otrzymaniu puszki.
Jest jakiś jakiś powód, dlaczego nie posiadają gum lub innych części na stanie. Skoro ich nie produkują sami, a kupują poprzez europejską centralę z Holandii, to gdzie leży problem z zaopatrzeniem?
Wymiana tandetnych gum staje się luksusem za który trzeba zapłacić, chyba, że będą coś majstrować w środku. U mnie w NPS się uwinęli z wymianą gum, czyszczeniem matrycy, wymianą migawki, stabilizacji lustra, czyszczeniem itd. w 3 dni i to w sierpniu. Może lepiej było by podpiąć puszkę do kogoś z NPS i wtedy było by poza kolejką ;)
Jutro wysyłam do innego serwisu. Po miłej i konkretnej rozmowie się zdecydowałem. Ten D700 jakoś nigdy mi nie leżał... ciężko było go ustawic żeby ostrzył w punkt. W porównaniu do drugiego, który jest szatanem ostrości i sprawności, ten jawi się jako amatorska pucha z serii Dxx. Ale Pan z serwisu mądrze mówił i obiecał, że zrobi go na bóstwo :). Zobaczymy.
Jutro wysyłam do innego serwisu. Po miłej i konkretnej rozmowie się zdecydowałem. Ten D700 jakoś nigdy mi nie leżał... ciężko było go ustawić żeby ostrzył w punkt. W porównaniu do drugiego, który jest szatanem ostrości i sprawności, ten jawi się jako amatorska pucha z serii Dxx. Ale Pan z serwisu mądrze mówił i obiecał, że zrobi go na bóstwo :). Zobaczymy.
jaki to serwis?
http://www.studio5s.pl/
Dam znać jak poszło.
Wyrwiząb
12-01-2015, 10:19
http://www.studio5s.pl/
Dam znać jak poszło.
W ofercie mają też wypożyczalnię przyczep, pranie dywanów, usuwanie graffiti i naprawę modeli RC :)
Pierze sprząta recytuje, daje du.y i gotuje ;)
Oczywiście powyższy wpis z dla żartu, tak z ciekawości zajrzałem w ofertę z tej strony i mnie to uderzyło :)
Edit: Nie wypożyczalnia, tylko oświetlenie do przyczep
no i jak tam udalo sie juz sprawe domknac
bo jesem ciekawy
Aparat przyszedł, nie testowałem jeszcze bo czasu nie było. Wszystko dokładnie opiszę.
mati7302
28-02-2015, 19:37
Byłem umówiony w żółtym serwisie na wymianę gum przy okazji odbioru obiektywu z regulacji AF-u no i rzecz jasna gum znowu nie było... gość w czerwonym sweterku zaproponował mi rezerwację i się zgodziłem ale po wyjściu zadzwoniłem to studia5s. Gość nie umiał mi odpowiedzieć na 100% czy są gumy bo był na mieście, oddzwonił do mnie za 15 min że gumy są. Przyjechałem i przy mnie w ciągu 10 min wymienił mi gumy w D700 podczas rozmowy. I uwaga przy okazji sprawdził mechanizm napinania lustra i okazało sie że jest uszkodzony. W żółtym serwisie za same części powiedzieli mi 1000 zł dlatego zrezygnowałem bo nie widziałem żadnych błędów no i cena szok. W studio5s jest ta różnica że ten facet potrafi to naprawić a nie wymienić dlatego się zdecydowałem, pokazał mi co i jak że rzeczywiście lustro się zacina. Oczywiście wszystko zrobił od ręki wraz z gumami w ten sam dzień. Przy okazji wyczyścił matrycę za free. Ceny w stosunku do serwisu Nikona są mówiąc wprost bardzo dobre. Już wiem, że do serwisu Nikona nie wrócę, mam dość czekania, umawiania się i tych olbrzymich kwot pieniędzy jakie sobie serwis życzy. Co więcej w 5s facet odsyła sprzęt na swój koszt. Zachęcam was do sprawdzenia tego serwisu, nie będziecie zawiedzeni. Przy okazji dowiecie się co nieco o żółtym serwisie...
"Ceny w stosunku do serwisu Nikona "
Serwis autoryzowany ma zawsze wyższe ceny usług , to jest normalne na całym świecie . Co do uczciwości to różnie bywa niezależnie czy serwis autoryzowany czy nie .
No dobra, po przetestowaniu aparatu na wszelakie sposoby stwierdziłem, że serwis http://www.studio5s.pl/ zrobił świetną robotę. Aparat hulał znakomicie na kotletach styczniowo - lutowych trafiał bezbłędnie i celnie. Piszę w czasie przeszłym bo już go sprzedałem. Teraz sprzedaję drugiego i szkła, po czym ruszam w drogę na zmianę systemu. Niestety, na forum zostaję :)
Polecam ten serwis. Szybko, tanio i profesjonalnie.
O szczegóły również można pytać, ale nie wiem po co. Oddałem aparat, który miał problem z celnością, a dostałem z powrotem Dragunowa.
tomtytus
02-04-2015, 10:29
Elanek, Dobrze słyszeć!
W prywatnych wiadomościach odniosłem wrażenie, że masz mieszane uczucia ale to było przed sprawdzeniem sprzętu.
Ja nadal borykam się z zacinającym się kółkiem funkcyjnym…aparatu używam "od święta" ale lubię mieć sprawny sprzęt…i chyba udam się do 5s :)
Miałem mieszane uczucia bo strzeliłem ze dwie-trzy foty, popatrzyłem na ekraniku. Po kotletach okazało się, że działa super. Ja nie oglądam za bardzo zdjęć, które robię za kasę. Obrabia żona, która się wszystkim zajmuje w temacie. Ja po ślubie rzucam torbę i tyle mojej roboty :)
Aparat po naprawie zbliżył się nieco do ideału jakim jest moja druga puszka D700, która śmiga tak jak powinien śmigać aparat PRO.
@tomtytus - mam wrażenie, graniczące lekko z podejrzeniami, że jesteś jakoś powiązany z 5s :). W każdym razie jestem zadowolony, kontakt okazał się fajny, robota zrobiona szybko, serwis odbiera telefony, ceny niższe niż oficjalnych grzebaczy.
tomtytus
03-04-2015, 09:20
Moje jedyne powiązanie z 5s ogranicza się do tego, że mieszkam około 1km od ich lokalizacji :)
A że niewiele jest pochlebnych opinii o autoryzowanym serwisie (i o ich cenach) - po prostu staram się zrobić dobre rozeznanie.
Moje jedyne powiązanie z 5s ogranicza się do tego, że mieszkam około 1km od ich lokalizacji :)
A że niewiele jest pochlebnych opinii o autoryzowanym serwisie (i o ich cenach) - po prostu staram się zrobić dobre rozeznanie.
No to masz rozeznanie :)
Ja w każdym razie jestem zadowolony. Wydaje mi się, że grzebanie puszkach chyba nie jest aż tak trudne jak opowiadają to właściciele serwisów autoryzowanych. Czy dotyczy to aparatów czy samochodów.
coldphate
12-06-2015, 15:53
Podepnę się pod temat. Gdzie wysłać D700 na totalną rekonstrukcję? Coś polecacie?
Studio5s
12-06-2015, 16:33
Co oznacza wg ciebie totalna rekonstrukcja?
Co się dzieje?.
Pozdrawiam
coldphate
13-06-2015, 17:43
Jest dość mocno "przeorany". Gumy, przełącznik on-off chodzi z podejrzanym oporem. Wybierak mam wrażenie, ze zaraz wypadnie. Migawka działa, ale jej czas tez jest juz bliski. A aparat jest cudowny i chciałbym go odświeżyć. Z kwestii estetycznych, które sa drugorzędne , to czy jest możliwość wymiany tylnego i Górnego (obok wyświetlacza) panelu?
Studio5s
13-06-2015, 21:42
Jezeli chcesz to wpadnij do mojego serwisu. Pozdrawiam
Guma pod wybierakiem się wykrusza. Najlepiej ją wymienić, ale można reanimować.
Jeśli pod przełącznik dostanie się słona woda (nawet pot), to magnez silnie reaguje, tworząc dużo nagaru. To blokuje przełącznik.
Gumy, to wiadomo.
Raczej nie nagar, bo nagar powstaje w wyniku spalania i osadzania się produktów spalania na elementach.
W przypadku obudów wykonanych ze stopów magnezu mamy do czynienia z erozją magnezu pod wpływem roztworów wodnych zawierających sole, m.in. pod wpływem potu.
A włącznik on/off może szwankować zarówno z powodu zabrudzenia, jak i naturalnego wytarcia.
nikoniarz
14-06-2015, 11:38
W przypadku obudów wykonanych ze stopów magnezu mamy do czynienia z erozją magnezu
Miałeś na myśli chyba raczej korozję?
Jak zwał, tak zwał. Chodzi o sole magnezu, które zajmują dużo większą objętość niż sam metal. Z naturalnego wytarcia, mogą być problemy ze stykiem, a tu są opory przełączania.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.