PDA

Zobacz pełną wersję : Metz-52 czy Nissin di866 MKII?



alexsob
28-12-2014, 18:01
Moim celem jest zakup lampy Metz-52 ale ostatnio pojawiła się okazja (po ciekawej)zakupu Nissina di866 mk II.
Nie zarabiam na zdjęciach a to do czego wykorzystuje to wnętrza pomieszczeń i portrety także w plenerze ,zazwyczaj wykorzystuje. Robię też dla własnej satysfakcji zdjęcia produktowe i tam jest mi potrzebna lampa która mnie nie zawiedzie.
Finansowo zyskam 200 zł kupując Nissina. czy dużo stracę kupując Nissina pod względem jakości i siły błysku?

Drack
28-12-2014, 20:16
Od siebie powiem iż nissin świetna lampka ale bezprzewodowo nie chciała współpracować z aparatem inaczej jak w manualu. Jeżeli masz możliwość sprawdzenia przed zakupem to warto.

piotr-21a
28-12-2014, 21:08
Proponuję przejrzeć ten wątek.

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=253632

alexsob
28-12-2014, 22:07
Proponuję przejrzeć ten wątek.

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=253632

Generalnie jak widać polecają Metza. Może jednak ten Nissin to nie tak źle jak o nim piszą. Mam lampe pod nazwą YN-468II ale mnie zawodzi tak więc szukam coś lepszego . Może Metz będzie moją trzecią lampą za rok.

Przemek-83
28-12-2014, 22:21
Skoro jeszcze się nie przekonałeś na chinolach kup kolejnego i ciesz się z 200zł bo z lampy możesz nie być tak zadowolony.

alexsob
28-12-2014, 22:40
Wszystko jest chińskie tylko nie wiadomo co z tej chińszczyzny jest najlepsze

robanto
28-12-2014, 22:57
mam nissina i daje radę. za kasę jaką wówczas chccieli za nówkę, nie było sięco wahać. często z niej korzystam, a mam kilka sabinek też.

alexsob
28-12-2014, 22:58
Jednak chyba weznę tego Nissina.

mbodniak
29-12-2014, 01:04
I słusznie, do amatorki zupełnie Ci wystarczy. Z mojego krótkiego doświadczenia z tymi lampami to Metz daje bardziej powtarzalne błyski, ale to nie znaczy że Nissin jest jakiś totalnie zły.