Zobacz pełną wersję : Metz-52 czy Nissin di866 MKII?
Moim celem jest zakup lampy Metz-52 ale ostatnio pojawiła się okazja (po ciekawej)zakupu Nissina di866 mk II.
Nie zarabiam na zdjęciach a to do czego wykorzystuje to wnętrza pomieszczeń i portrety także w plenerze ,zazwyczaj wykorzystuje. Robię też dla własnej satysfakcji zdjęcia produktowe i tam jest mi potrzebna lampa która mnie nie zawiedzie.
Finansowo zyskam 200 zł kupując Nissina. czy dużo stracę kupując Nissina pod względem jakości i siły błysku?
Od siebie powiem iż nissin świetna lampka ale bezprzewodowo nie chciała współpracować z aparatem inaczej jak w manualu. Jeżeli masz możliwość sprawdzenia przed zakupem to warto.
piotr-21a
28-12-2014, 21:08
Proponuję przejrzeć ten wątek.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=253632
Proponuję przejrzeć ten wątek.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=253632
Generalnie jak widać polecają Metza. Może jednak ten Nissin to nie tak źle jak o nim piszą. Mam lampe pod nazwą YN-468II ale mnie zawodzi tak więc szukam coś lepszego . Może Metz będzie moją trzecią lampą za rok.
Przemek-83
28-12-2014, 22:21
Skoro jeszcze się nie przekonałeś na chinolach kup kolejnego i ciesz się z 200zł bo z lampy możesz nie być tak zadowolony.
Wszystko jest chińskie tylko nie wiadomo co z tej chińszczyzny jest najlepsze
mam nissina i daje radę. za kasę jaką wówczas chccieli za nówkę, nie było sięco wahać. często z niej korzystam, a mam kilka sabinek też.
Jednak chyba weznę tego Nissina.
mbodniak
29-12-2014, 01:04
I słusznie, do amatorki zupełnie Ci wystarczy. Z mojego krótkiego doświadczenia z tymi lampami to Metz daje bardziej powtarzalne błyski, ale to nie znaczy że Nissin jest jakiś totalnie zły.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.