Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyborze sprzętu ~ 10-12k pln
Witam,
Mogę śmiało powiedzieć, że fotografia to moja pasja. Do tej pory używałem Nikona d7100 + Sigma 18-35 1.8, jeden ze względu na zapotrzebowanie na gotówkę musiałem go niestety sprzedać. Trochę się odkułem i posiadam do wydania 10-12k pln na nowy sprzęt.
Zawsze marzyła mi się pełna klatka, ze względu na to, że najbardziej lubię robić portrety. Chciałbym zacząć zapełniać swoje portfolio i jeżeli umiejętności na to pozwoli zacząć dorabiać na robieniu zdjęć.
W tej chwili zastanawiam się głównie nad aparatami z systemu Nikon, z którym jestem związany od początku mojej przygody z lustrzankami. Rozważam modele d610 lub d750.
Jeżeli zakupiłbym tańsze body, zostałoby mi więcej gotówki i mógłbym pozwolić sobie na dwie jasne stałki + parę drobiazgów. Myślałem o zestawie D610 + Sigma A 35mm 1.4 + Nikkor 85mm 1.8G, alternatywą jest D610 + Nikkor 24-70 2.8, lub D750 + Sigma A 50mm 1.4, lub d750 + Sigma 24-70 2.8.
Pozdrawiam i liczę na pomoc.
D750 fajniejsza pucha niż D610, ale w sumie nie wiem czy przy portrecie odczujesz specjalnie różnicę. Koniecznie chcesz kupić nowe? Bo np D600 można dostać w naprawdę dobrych pieniądzach, z malutkimi przebiegami.
Jak pod kątem portretu to zapomnij o tych zoomach. Sigme 50 1.4A bym odpuścił jak masz ograniczony budżet, żeby tyle kasy władować w jedno szkło. W sumie nie wiem do końca jakie portrety chcesz robić (czy headshoty same, czy jakieś feszynowe bardziej, czy środowiskowe), więc ciężko też tak doradzić. Preferencje co do ogniskowych też są różne, niektórzy używają w 90% 50mm, a niektórzy poniżej 135mm nie schodzą.
Osobiście brałbym 35 1.8 + 50 1.4 (nikkor albo stara sigma, nadal do kupienia) + 85 1.4 (np sigmy), ewentualnie zamiast 50tki dołożył do jakiegoś 70-200.
Chciałem dodać, że oprócz portretu chciałbym sprawdzić się także w fotografii ślubnej i okolicznościowej, oczywiście nie teraz, ale w przyszłości.
Używane body nie wchodzi w grę. Na DX najczęściej używałem 35mm, więc dlatego tutaj mój wybór padłby na 50mm.
Canon 6d + 28/2.8is + 50/1.4 + 85/1.8
Zaoszczędzisz na nerwach, serwisie i będziesz miał lepsze zdjecia
josephebeloki
26-12-2014, 00:11
Canon 6d + 28/2.8is + 50/1.4 + 85/1.8
Zaoszczędzisz na nerwach, serwisie i będziesz miał lepsze zdjecia
I dostaniesz Lightrooma wartego 500zł za darmo i pewno jakiś CASH BACK !!!
Popieram kolegę tomfoot...
Kup 6D, poważnie... Piszę to jako wieloletni użytkownik żółtego systemu, zdegustowany jakością nowych produktów, podejściem tej firmy do jej obecnych i potencjalnych klientów oraz do obsługi serwisowej.
Jeśli nie czerwony obóz, wejdź w FUJI X bo to jest przyszłość. Jeszcze jedna/dwie generacje sprzętu i będzie tam naprawdę grooobo.
Tylko 6D też ma swoje problemy..
Może najlepszym wyjściem będzie jednak d610, który chyba żadnej poważnej wpadki nie zaliczył ?
Bronie się przed Canonem, bo od początku jestem przy Nikonie i jakoś blisko mi do tego systemu.
Po za tym we wszystkich testach aparaty Nikona wychodzą po prostu lepiej niż Canon.
Skoro stać Cię na "emocjonalne podejście do sprzętu", to życzę powodzenia... radziliśmy bezinteresownie czego o wielu testujących powiedzieć nie można.
p.s. Zdrowiej się wychodzi na słuchaniu ludzi którzy mają po 10+ lat praktyki i 10+ kg sprzętu niż na czytaniu testów... Takie osoby nie utożsamiają się na siłę z marką a raczej patrzą na jakość sprzętu i podejście firmy do klienta.
RobertMiernik
26-12-2014, 00:51
Nie słuchaj ich, jak ktoś ma 10 lat doświadczenia i 10 kilo sprzętu to powinien wiedzieć, że zmiana systemu to koszmar.
Przechodziłem przez to trzy razy i uważam, że należy zrobić wszystko, żeby tego uniknąć.
Bierz jak Ci radzi S4INT D600 albo D750 i do tego 50 + 85 a pod te reportaże 35 albo 24 w zależności od tego jak szeroko lubisz, pamiętając że do reportażu minimum jedna lampa reporterska jest absolutnie konieczna.
Nie chodzi mi o emocjonalne podejście do Nikona, tylko znam po prostu już ten sprzęt, dobrze leży mi w rękach, budowa takiego d610 jest bardzo zbliżona do d7100, z którego byłem bardzo zadowolony, ale że nadarzyła się okazja do przejścia na FF to chcę to zrobić i podjąć najlepszą decyzję.
O canonie też rozmyślam, ale nigdy się tym systemem nie interesowałem, ciężko by mi było na pewno się na początku odnaleźć i tak jak napisałem z tego co na szybko wyczytałem o 6D to z nim też są problemy.
Chce podjąć rozsądną decyzję, ale jeżeli porównać już te dwie puszki to:
d610 wypada na papierze i w testach lepiej niż 6d
w 6d występuje wada matrycy, w d610 z tego co wiem, to fabrycznych wad brak
cena jest bardzo zbliżona
Więc według mnie z tego porównania jasno wynika że d610 jest lepszym aparat, powiedzcie mi zatem dlaczego według was jest inaczej ?
nikoniarz
26-12-2014, 00:57
Mam takie samo zdanie jak Robert- zmiana systemu to ostateczność. Zdaję sobie sprawę, że zakup nowszych body Nikona to loteria, ryzyko... Ale ciągle jest wybór. Ci którzy chcą ryzykować mają wybór, i ci dla których liczy się pewność też mają wybór.
Wg S4INT, Roberta i mnie nie jest lepiej ;)
Weź D610 lub D750 i do tego 85/1.8 AF-S.
Michał Magiera
26-12-2014, 01:27
A może warto kupić puche top professional? Mowa o d800/9.5k lub d800E/10.5k? Wtedy mógłbyś dokupić nikkora 50mm/1.4 (1.4k). Tylko, że wtedy będą słabsze szkła... sam musisz wybrać.
Chce podjąć rozsądną decyzję, ale jeżeli porównać już te dwie puszki to:
d610 wypada na papierze i w testach lepiej niż 6d
w 6d występuje wada matrycy, w d610 z tego co wiem, to fabrycznych wad brak
cena jest bardzo zbliżona
z niezdrowej ciekawości spytam jaką wadę matrycy ma 6D?
z niezdrowej ciekawości spytam jaką wadę matrycy ma 6D?
Dołączę do pytania.
Jak sluby jeszcze to tym bardziej d750, tylko poszukaj sobie body bez tej wady z odbiciami dla swietego spokoju.
Nie ma
Gdyby tak było beta testerzy juz dawno by to wychwycili, tak jak np z D750
Ograniczone zaufanie jest coraz bardziej widoczne, a szkoda
D610 i N50mm F1,4G na początek.
Resztę szkła dokupisz w ciagu miesiąca.
Juz na spokojnie...
A może warto kupić puche top professional? Mowa o d800/9.5k lub d800E/10.5k? Wtedy mógłbyś dokupić nikkora 50mm/1.4 (1.4k). Tylko, że wtedy będą słabsze szkła... sam musisz wybrać.
top professional - to było kiedyś i się nazywało D3x i D3s; dzisiaj z tego został D4s.
D800 ani D800E ( zapomniałeś jeszcze o D810 ) nie są "top professional"; są dobrymi puszkami, którymi posługują się wszyscy fotografujący od amatorów do zawodowców; ale to nie półka "top professional" - celem nie wprowadzania ludzi w błąd.
Tak jak mówiłem na Canonach się nie znam, nigdy się nimi za bardzo nie interesowałem, ale jak wpisałem w google opinie na temat 6d, to pojawiło się dużo informacji o bad/hot pixelach na matrycy.
D800, czy D810 to chyba trochę za dużo jak dla mnie, nie potrzebuję tak dobrego sprzętu z bardzo dużą ilością mpix, przez które zaraz się okaże że będę musiał wymienić komputer bo dostanie zadyszki.
Mój wybór padnie albo na d610, albo na d750, poczekam jeszcze trochę jak rozwinie się sytuacja z d750 czy Nikon cokolwiek z tym zrobi, w między czasie poszukam w sklepach w okolicy jakiejś sprawnej sztuki, może akurat uda się trafić. Mimo wszystko ciągle też w mojej głowie kręci się d610, tańsze body pozwoliłoby na zakup dodatkowego obuiektywu.
Mam następujące możliwości:
D610 + s35 a 1.4 + n85 1.8 + jeszcze coś powinno zostać
D610 + n50 1.4 + n85 1.8 + zostało by jeszcze na jakiegoś samyanga 14mm
D750 + s50 a 1.4
D750 + n50 1.4 + n85 1.8
Najbardziej podoba mi się chyba ostatnie rozwiązanie, z bdb body dwoma jasnymi stałkami i dokupienie w późniejszym czasie jakiegoś szerokiego szkła nie zrujnuje budżetu. Gdyby tylko udało się trafić sprawne d750.
Czy ktoś posiadał zarówno n50 1.4 jak i s50 1.4 a ?
Warto dopłacić prawie 2k do sigmy ?
Pozdrawiam
Tak jak mówiłem na Canonach się nie znam, nigdy się nimi za bardzo nie interesowałem, ale jak wpisałem w google opinie na temat 6d, to pojawiło się dużo informacji o bad/hot pixelach na matrycy.
a hot pixele - bajka albo czarny pijar - nigdy nie słyszałem żeby ktoś narzekał, to chyba kolejny nieistniejący problem, wydaje się ostatnio bardziej dotyczył produktów nikona - D800 czy D5200 ale nie jestem pewien bo aż tak szczegółowo nie śledzę.
ostatnio słyszałem że światłomierz w 6D źle działa przy robieniu zdjęć z założonym deklem na obiektyw :mrgreen: - niedoświetlał czy coś na kształt - problem tej samej miary.
czytałem plotki że następca tego (6D) bardzo udanego modelu będzie droższy bo canon go za tanio sprzedaje :mrgreen:
ogólnie zmiana systemu to poważna decyzja i muszą istnieć jakieś konkretne powody do zmiany - też bym nie zmieniał.
madebyzosiek
26-12-2014, 14:49
6D ma złe opinie? To chyba u tych co go nie używali nigdy ;-)
Michał Magiera
26-12-2014, 14:54
top professional - to było kiedyś i się nazywało D3x i D3s; dzisiaj z tego został D4s.
D800 ani D800E ( zapomniałeś jeszcze o D810 ) nie są "top professional"; są dobrymi puszkami, którymi posługują się wszyscy fotografujący od amatorów do zawodowców; ale to nie półka "top professional" - celem nie wprowadzania ludzi w błąd.
Wiem, wiem nikogo nie chciałem wprowadzić w błąd[emoji19] . Chodziło mi o to, że d800/E jest używany przez profesjonalistów w studiach, bo ma 36 mega i świetne osiągi[emoji4] , a o d810 nie zapomniałem, celowo nie powiedziałem o nim, bo kosztuje 12000zł i nie starczy na szkła...
Tak jak mówiłem na Canonach się nie znam, nigdy się nimi za bardzo nie interesowałem, ale jak wpisałem w google opinie na temat 6d, to pojawiło się dużo informacji o bad/hot pixelach na matrycy.
D800, czy D810 to chyba trochę za dużo jak dla mnie, nie potrzebuję tak dobrego sprzętu z bardzo dużą ilością mpix, przez które zaraz się okaże że będę musiał wymienić komputer bo dostanie zadyszki.
Mój wybór padnie albo na d610, albo na d750, poczekam jeszcze trochę jak rozwinie się sytuacja z d750 czy Nikon cokolwiek z tym zrobi, w między czasie poszukam w sklepach w okolicy jakiejś sprawnej sztuki, może akurat uda się trafić. Mimo wszystko ciągle też w mojej głowie kręci się d610, tańsze body pozwoliłoby na zakup dodatkowego obuiektywu.
Mam następujące możliwości:
D610 + s35 a 1.4 + n85 1.8 + jeszcze coś powinno zostać
D610 + n50 1.4 + n85 1.8 + zostało by jeszcze na jakiegoś samyanga 14mm
D750 + s50 a 1.4
D750 + n50 1.4 + n85 1.8
Najbardziej podoba mi się chyba ostatnie rozwiązanie, z bdb body dwoma jasnymi stałkami i dokupienie w późniejszym czasie jakiegoś szerokiego szkła nie zrujnuje budżetu. Gdyby tylko udało się trafić sprawne d750.
Czy ktoś posiadał zarówno n50 1.4 jak i s50 1.4 a ?
Warto dopłacić prawie 2k do sigmy ?
Pozdrawiam
Wg. mnie 4 najlepsza[emoji1] . Masz 2 jasne szkła i dobre body. Z drugiej strony może warto zaczekać pół roku żeby d750 staniał? Porównując specyfikacje d750 i d610 aż tak bardzo się nie różnią, a w cenie 3000pln!
D610 + s35 a 1.4 + n85 1.8 ...
Własnie ta opcja jet najlepsz z w/w wymienionych, nabardziej elastycznie
A jak cosik zostanie to i może o nowej 20mm 1,8 lub szeroki zoom pomysleć można
Jakiś FF i seria 28 + 50 + 85 /1.8G. Zestaw prawie do wszystkiego. Z czasem coś dłuższego na bliższe portrety.
Wg S4INT, Roberta i mnie nie jest lepiej ;)
Weź D610 lub D750 i do tego 85/1.8 AF-S.
to samo chciałem radzic , ja bym nie wydawał na 50mmF1.4, bo na nowych matrycach nikona szkła 50mmF1.8 jak i 85mmF1.8 bardzo dobrze się sprawdzaja i to wystarczy. Ewentualnie pozniej jak poznasz specyfike pełnej klatki zdecydujesz co ewentualnie dokupic
Może to złe porównanie, ale mój d7100 też miał raczej w miarę nową matrycę, miałem w jednym czasie n 35 1.8, oraz s 18-35 1.8 i sigma dawała radę dużo lepiej. Jeżeli w przypadku 50 miałoby być podobnie to bez wahania brałbym sigme 50 1.4
josephebeloki
27-12-2014, 12:39
Jak już uparłeś się na Nikona.
Bierz D600, za 3000 zł kupujesz używany, do 10 000 przebieg. Oswoisz się z FF. Jasne stałki to do f5.6 kurzu widzieć nie będziesz.
Po 2-3 latach wysyłasz sprzęt na gwarancję dożywotnią.
Wymieniają Ci flaki i zabezpieczają przed kurzeniem.
Resztę kasy 9000 zł wydajesz na szkła. Na co Ci D610 jak ten aparat ma tylko 2 lata gwarancji i jest to D600 już z mechanizmem zabezpieczającym kurzeniu.
Ja po 20 000 klapnięć od czyszczenia, nie mam ani pyłku na matrycy. Więc jak mi naprawili to chyba każdemu robią to samo.
Na D610 szkoda kasy. D750 za drogi, jak na aparat z taką przypadlością. Popracujesz z D600 i za 2 lata kupisz sobie za 4k D750 :)
Ewentualnie Canon 6D. O usterkach fabrycznych można zapomnieć.
nikoniarz
27-12-2014, 12:43
Bierz D600, za 3000 zł kupujesz używany, do 10 000 przebieg.
Ty tak na serio?
josephebeloki
27-12-2014, 14:08
Ty tak na serio?
Tak. Na serio.
Tutaj masz 5 tyś fotek (czyli nówka) za 3999zł.
LINK (http://allegro.pl/super-nikon-d600-maly-przebieg-gwarancja-i4931990079.html)
Bywały oferty z 10 - 20 tyś od 3 000 zł. Koledze się nie śpieszy, czyli kwestia tygodnia i może spokojnie wyrwać dobry model w odpowiedniej cenie.
Z dnia na dzień to wszystko tanieje. Więc jakby nawet dołożyć te 500zł to chyba lepsze to niż 5500 zł.
Za 9 000zł masz spore pole manewru (nówki):
- Sigma 35mm f1.4 -> 3000 zł
- Sigma 85mm f1.4 -> 3200 zł
- Nikon 20mm f2.8 ewentualnie coś zoomowego w stylu Sigma 17-35 f2.8-4
- lampa Nikon sb700
Można też rozważyć zestawy z S 70-200 f2.8 bo widzę, że światłosiła f2.8 nie jest Ci groźna.
Pozdrawiam
@josephebeloki W te 5000 fotek za bardzo bym nie wierzył w przypadku tego sprzedającego. Tutaj przykład http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3486418&postcount=2719 kręcenia licznika ;).
nikoniarz
27-12-2014, 14:38
Tak. Na serio.
Tutaj masz 5 tyś fotek (czyli nówka) za 3999zł.
LINK (http://allegro.pl/super-nikon-d600-maly-przebieg-gwarancja-i4931990079.html)
Warto trzymać się konkretów bo po pierwsze ten z linka to koszt 4200 zł, a po drugie 4200 zł to nie 3000 zl... Prawda taka, że D600 którego warto kupić to cena minimum 4000 zł.
josephebeloki
27-12-2014, 14:47
Warto trzymać się konkretów bo po pierwsze ten z linka to koszt 4200 zł, a po drugie 4200 zł to nie 3000 zl... Prawda taka, że D600 którego warto kupić to cena minimum 4000 zł.
Podrzucę Ci coś do tygodnia w cenie ~3000zł z przebiegiem 10-15k.
Nie przesadzajcie też, że 500zł na 12k to jest już zjazd z konkretów => 4%
Ooo cofanie liczników, tego to nie słyszałem w nowych puszkach => ZGROZO :/
nikoniarz
27-12-2014, 14:49
Przebieg mnie nie interesuje. W dobie kręcenia liczników jest to najmniej istotny dla mnie argument.
Nie przesadzajcie też, że 500zł na 12k to jest już zjazd z konkretów => 4%
Do trzymania się konkretów odniosłem się tylko i wyłącznie w kwestii tego co napisałeś o D600, że są w cenie 3000 zł a następnie linkujesz za 4200...
Kupiłem tą D600 z aukcji i oddałem
W tej cenie zdecydowanie nie polecam
Zasyfiona i obita na dole od jakiegos upadku. Klapka od baterii lekko sie nie domyka.
Kupiłem tą D600 z aukcji i oddałem
Z której aukcji?
Z której aukcji?
Z aukcji z postu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3487956#post3487956
Taki mały konemtarz odnośnie użytkownika Ayon, o którego wcześniej pytałem:
Aparat dotarł szybko i bez problemu, niestety stan dalece odbiegał od 'ładnego'.
Kurz w wizjerze, na lustrze, a do tego na dole obok baterii i z przodu wyszczerbienia - jakby upadł i potem ktos próbował to wygładzic nożem tapeciarskim. Może nie wchodził w gripa ? :P
Zgłosiłem sprzedającemu problem - stwierdził, że nie zauważył i bez problemów od razu oddał pieniązki razem z kosztem wysyłki - także tutaj duży plus.
Podsumowując: można kupić bezpiecznie, ale ostrożnie i warto dokładnie obejrzeć otrzymany towar. Mam wrażenie, że nie jest po prostu dostatecznie dobrze opisay na aukcjach.
W świetle tego co koledzy piszą wyżej wygląda to troche gorzej...
Moja D300 ma chyba z 30-35 tys przebiegu i sporo lat na karku, w dodatku sporo czasu ją ze sobą noszę - niekoniecznie robiąc przy tym dużo zdjęć, a wyglądała przy tej D600, którą dostałem naprawdę jak nowa...
Zawsze miałem w sobie takie przeświadczenie, że od komisów lepiej trzymać się z dala i to czego doświadczyłem i co opisujacie tylko mnie w tym utwierdziło.
Nie jestem jakis turbo-pedantyczny, chciałem aparat do własnych potrzeb w fajnym, sensownym stanie i gdyby wyglądało to w miarę OK, to nawet bym sie nie zastanawiał i go zostawił.
Na szczęście coś mnie tknęło i postanowiłem go zwrócić.
a pisząc, ze mozna kupic bezpiecznie mialem na mysli staly kontakt, szybką wysylke i szybki zwrot kasy - wg mnie to rowniez bardzo istotne.
o widzę, ze moj niedoszly aparat juz znowu lata na allegro:
http://allegro.pl/super-nikon-d600-maly-przebieg-gwarancja-i4931990079.html
Pan Ireneusz twierdził, ze nie zauwazyl tego co mu zgłosiłem - ze opisze aparat jeszcze raz i wystawi.
Wystawił owszem, ale opis zostal ten sam... polowanie na frajera trwa.
Coś te aukcje się zapętlają, ale tak czy siak od dawna wiadomo, że Ayon to krętacz,
kręci głównie liczniki. Za darmo bym od niego nie wziął.
Nie ma co dramatyzowac - przynajmniej mozna mu spokojnie wysłać pieniądz i wróci do Ciebie, a przecież i to wcale nie jest oczywiste - masz czas na testy - czy to body, czy obiektywu i jak nie podpasi mozesz zwrocic. To mimo wszystko plus.
Co do D600 - koleś z Waway wsytawia na Alledrogo za 4300 D600, ktora mialem brac - jak sie z nim pogada za 4000-4100 sprzeda - po 1,5 mies. szukania D600 mogę stwierdzić, ze to racjonalna i dobra oferta - moze bez szału, ale napewno OK. Sporo maili z nim wymieniłem, wygląda na godnego zaufania.
Poza tym 'prywaciaz' raczej nie kreci przebiegow i dba jak 'o swoje' ... bo JEGO :)
kurczeblade
28-12-2014, 14:24
Bierz D600, za 3000 zł kupujesz używany, do 10 000 przebieg..
Jeżeli mi taki znajdziesz to biorę od ręki, ale ma być oczywiście w dobrym używalnym stanie (bez wad ukrytych i kręcenia liczników) Do tego jeszcze Ci 500zł dopłacę - jeżeli nie będzie wątpliwości co do aukcji i stanu aparatu.
Ja kupowałem około 2-lat temu nowego D600 za jakieś 6.500zł, teraz w sklepach jeszcze widać nowe D600 w cenach 6200-6500zł a podobno ceny miały spadać drastycznie w dół, a używane miały być oddawane za darmo - po aferze z kurzem, a jednak cena się wciąż utrzymuje na poziomie, niektórzy wolą kupić D600 niż D610 ze względu na darmową po-gwarancyjną wymianę migawki w d600. Teraz żeby kupić sensownie używanego D600 to wydatek w okolicach 4200-4500zł a już w naprawdę bardzo dobrym stanie to 4800-5000zł
Archibald6803
28-12-2014, 16:31
Na niemieckim jebaju akcje z sensownymi d600 często kończą się w okolicach 800 Euro.
Jeżeli chodzi o d600 to nie ma dyskusji, używki mnie nie interesują.
Decyzja co do body już właściwie została podjęta i będzie to d610, ze względu na to że budżet jest ograniczony i zakup tańszego body pozwoli mi na zakup bardziej uniwersalnej szklarni.
Jeżeli chodzi o szkła to jeszcze się zastanawiam i proszę o pomoc w wyborze.
Na szkła zosatnie mi około 6000, chciałbym mieć dwa - trzy obiektywy.
Szeroki kąt: zastanawiam się między manualnym samyangiem 14mm, tokiną 16-28 2.8 i nikonem 20mm 1.8, z czego w tej chwili najbliżej mi do tokiny
50mm: sigma 50mm 1.4a, lub nikon 50mm 1.8g, w drugim przypadku starczy mi jeszcze środków na nikona 85mm 1.8g
Jak uważacie, która opcja będzie najlepsza ?
Pozdrawiam
Jak masz kupić tylko 50 albo 50 + 85 to wybór jest oczywisty czyli druga opcja. 50mm będzie przykrótko do portretów często. Generalnie na FX to jest dość szeroko, wiec jak najbardziej 85 się przyda. W sumie na upartego to jeszcze 35 1.8dx możesz dokupić i powinieneś się zmieścić w budżecie.
16-28 + 35 +50 + 85 = rewelacyjny zestaw do portretu, repo.
Po nowym roku będę doknywał zakupu i zastanawiam się jeszcze czy nie dołożyć trochę i nie postawić na zestaw z tokiną 16 28, n50 1.8 i tamronem 70-200 vc usd . Jakie wasze zdanie ?
*******ic sprzet fantazja sie wije
Ogólnie poprostu dobre szkło i zasieg w jakim chcesz polerować plus jakies OFC na HSS
DONE !
Body satysfakcjonujące jakością i umiejętnością operacyjna
Sent from my iPhone using Tapatalk
coldphate
01-01-2015, 22:28
Używam d610 +nikkor 50 mm 1.8, 85 mm 1.8 i Tokinę 16-24. Zestaw jest rewelacyjny. Głównie robię miasto i portrety. Dodatkowo kupiłem sobie jeszcze grip nikona i już rzadko śpię po nocach....
Myślę, że tak jak koledzy pisali, bierz koniecznie 85 1.8 oraz najlepiej 35 mm. Sigma 1.4 jest rewelacyjna. Już na nią zbieram.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.