Zobacz pełną wersję : Manualny 24 mm do DX - który i czy w ogóle... :)
Sokolik Wędrowny
24-12-2014, 12:12
Zamysł mam taki: z czasów analogowych miło wspominam zestaw Pentax MZM + SMC-M 35 mm. Bywało, że na spacery chodziłem tylko z tym i wystarczyło. Chciałbym sobie coś podobnego zafundować w D300. Koniecznie stałoogniskowy - bo tańsze zoomy doprowadzają mnie do szału a na profi konstrukcje zwyczajnie mnie nie stać. Manual - bo dobrze mi się ostrzyło pentaxową "trzydziestką piątką", zaś matówka w d300 nie jest wiele gorsza, powinienem dać radę. A przy okazji zapomnę co to FF/BF :)
Sęk w tym, że prawie zupełnie nie znam starych słoików nikona. Wcześniej - mając D70s - nie brałem ich pod uwagę z uwagi na brak pomiaru światła. Teraz - po zmianie puszki - świat manuali Nikona stanął przede mną otworem. Dlaczego nie spróbować?
Wracając do pytania: kto używał jakiegoś manualnego 24 mm z D300 i jak wspomina taki zestaw?
Z jasnych manuali od Nikona masz tylko Nikkora 24mm f/2, z D300 fajny zestawik tylko trochę drogo. Sam mam chrapkę na takiego. Z ciemniejszych jest jeszcze starszy 24 2.8 - nie mylić z wersją D
lodzermensch
24-12-2014, 16:13
Jest ich pełno na ebay'u. Ale nastaw się na około 400$, więc bardzo tanio nie będzie.
Jakby co jest jeszcze AIS 24/2,8.
Sokolik Wędrowny
24-12-2014, 21:47
Jakby co jest jeszcze AIS 24/2,8.
Dużo gorzej niż jaśniejsza wersja? Bo f/2,8 mi odpowiada.
I nie musi być koniecznie nikkor, może być jakaś manualna sigma albo co... :)
http://www.pentaxforums.com/userreviews/tamron-adaptall-2-24mm-f-2-5-01b.html
lodzermensch
25-12-2014, 00:56
Dużo gorzej niż jaśniejsza wersja? Bo f/2,8 mi odpowiada.
I nie musi być koniecznie nikkor, może być jakaś manualna sigma albo co... :)
"W jakieś sigmy albo co" osobiście nie pchałbym się. Nie po to kupiłeś fajny korpus Nikona, żeby teraz takie rzeczy robić...
Z innych opcji polecam: http://www.fotografowac.pl/obiektywy/szerokokatne/nikon/nikon-series-e-35mm-1-25.html#title
Jeśli rzeczywiście coś nie od Nikona to fajna zabawa może być z tym: http://www.fotografowac.pl/obiektywy/szerokokatne/nikon/arsat-h-pcs--35mm-f-28-shif.html#title
Ma dodatkową możliwość przesuwania osi optycznej.
Czytałeś pierwszy post?
Miało być 24mm i w miarę nie drogo.
A ty piszesz o 35mm .
Z nikona serii e, jest manualne 28mm f2.8 ale może być trochę wąsko.
Jest to moje najlżejsze szkiełko, jednocześnie bardzo dobrze wykonane. Pierścień ostrości ma fajny płynny opór, jak to w manualu.
Linkowanego wcześniej tamrona 24mm nie miałem ale miałem 28mm, porządne japońskie szkiełko, metal i szkło.
Do niego potrzebujesz adapter dla Nikona apaptall2, ale jak go kupisz, to otwiera ci się dostęp, do sporej gamy szkieł; tamron adaptall.
lodzermensch
25-12-2014, 01:31
Czytałem pierwszy post i poprawnie odpowiedziałem na zadane pytanie w pierwszym swoim poście... Myślałem potem co jeszcze podpowiedzieć, ale jakoś się pogubiłem... Myślę od jakiegoś czasu z powrotem w kategoriach FX...
Bardzo przepraszam, że uraziłem; z kolei autora wątku za wprowadzenie w błąd drugim wpisem.
No chyba, że w kategoriach FX :-)
Wesołych Świąt.
sztender
25-12-2014, 01:49
Tak się zastanawiam po co komu manualny N jak jest S 18-35 / 1.8 ??
1. Może nie ma tyle kasy?
2. Nie ma ochoty na takiego kloca.
3. Lubi ostrzyć manualnie.
To masz 3 powody, pewnie jest ich jeszcze więcej.
lodzermensch
25-12-2014, 02:28
Tak się zastanawiam po co komu manualny N jak jest S 18-35 / 1.8 ??
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3483466#post3483466
Sokolik Wędrowny
25-12-2014, 11:35
Krótko, bo czas jest taki, że od jednego stołu pędzę do drugiego... :)
http://allegro.pl/nikkor-ai-24-2-8-super-stan-i4921810357.html
- rozumiem, że polecilibyście.
Tylko czy Sprzedający nie przesadził trochę z ceną?
Dzięki za dotychczasowe wskazówki.
Obawiam się, że nie przesadził.
To jest wręcz taniocha.
Na ebuy UK od 140£ do 250£ za ai.
Za AIS do 320£ :-)
Sokolik Wędrowny
25-12-2014, 13:11
U, serio?
Nie wiedziałem, że manualne nikkory tak trzymają cenę... Może się jednak skuszę. Tym bardziej, że Sprzedający jest z mojego miasta...
Co do powodów dla których jednak MF - wszystkie trzy są prawdziwe. Jest jeszcze jeden - mocno dyskusyjny, ale dla mnie istotny: odkąd przeszedłem na AF (w 2008 roku) mam wrażenie, że nie zrobiłem ani jednego jako takiego zdjęcia. Wcześniej trafiały mi się kadry, z których byłem zadowolony... Stąd chęć powrotu do manuali. Stąd też decyzja o nabyciu leciwego D300. Ale to temat na inny wątek.
Ja po prostu lubię ostzyć manualnie, mam 8,14,28,90,70-210,300,500 w manualu i bardzo je lubię.
Polecam jeszcze ten okular powiększający Nikona.
marcin_G
26-12-2014, 00:28
Wracając do Nikkora 24/2,8. Wszystkie wersje, począwszy od Nikkora-N z lat 60-tych, poprzez późniejsze Nikkor-N.C i wreszcie Nikkor, są BARDZO DOBRE. Doskonałe optycznie już na pełnym otworze przysłony z dobrze skorygowanym winietowaniem i dystorsją. Wszystkie też mają CRC, więc jakość z bliska (od 30 cm) jest więcej niż OK.
Wersja 24mm f/2 jest nieproporcjonalnie droga w stosunku do osiągów i kontrast obrazu na f/2 nie powala.
Ja mam Olympusa OM 24mm 2.8 za 70 USD. Czekam na bagnet Nikona z Chin. W testach ostrości wypada bardzo dobrze. Mam już działające na D7100 50/1.4 135/2.8 i 300/4.5.
http://zone-10.com/cmsm/index.php?option=com_content&task=view&id=223&Itemid=97
Normalnie na ebaju chodzi po 150-300 USD ale mój miał luzy i małe halo na drugiej od końca soczewce (wewnątrz). Udało mi się luzy skasować a halo wyczyścić (drobny kurz). Czasami warto kupić lekko niesprawny...
Sokolik Wędrowny
30-12-2014, 11:55
Może głupie pytanie... ale czy przeróbki na bagnet Nikona dokonujesz samodzielnie? Mocno to skomplikowane? Cholera, czasy Olympusa OM to złote lata mojego amatorskiego pstrykania. Jak slajdy z tamtego okresu przeciągnę przez rzutnik, to na to co teraz robię nie mogę patrzeć bez bólu oczu. Zwykłą taniznę - Zuiko 50/1,8 skłonny jestem tutaj wychwalać tak, jak się wychwala 70-200 VR czy inne współczesne nikonowskie cuda... :D Ileż radochy dało mi to szkło...
Zuiko 24 nie miałem nigdy, ale miałem 28/3,5 i też nie narzekałem...
Pewnie manualne Nikkory nie są gorsze, ale... sentyment... :)
Może głupie pytanie... ale czy przeróbki na bagnet Nikona dokonujesz samodzielnie? Mocno to skomplikowane? .....
Tak, sam przerabiam. Nie jest skomplikowane. Przeważnie odkręca się oryginalny bagnet a w środku blokuje się wajchę od przysłony najczęściej sprężynką (z długopisów). Bagnet produkuje jakaś firma z Chin. Jest normalne pudełko a w środku bagnet i 4 śrubki. Śrubki są trochę przydługie i trzeba szlifować 1-2 mm. Czasami uda się dodatkowo wykorzystać tuleję maskującą jak w 300 mm gdzie trzeba ją przykleić bez ryzyka że coś uszkodzi a w 135 tylko docisnąć bez klejenia. Chińczycy robią tylko jeden typ bagnetu (Olympus miał 2 typy) i trzeba szukać obiektywów właśnie z tym typem (kształt miski). Na stronie leitax jest wszystko ładnie opisane dla każdego typu obiektywu...
24 mm właśnie testuję i potwierdziła się jakość. Ostrość na 5+ i bez aberracji....Ostrzy na nieskończoność już przy 2.8. Na dniach zrobię jeszcze tulejkę maskującą ale nie wiem jeszcze z czego.
24/2.8 Ai udało mi się dorwać na evilbay'u za niewiele ponad 250zł z wysyłką jakieś 1,5 roku temu. Szkło bardzo dobre, łatwe w obsłudze. Warto polować na okazje.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.