Zobacz pełną wersję : Lampa z TTL + zdalne błyskanie
Witam!
Zwykłem pytać o rzeczy mielone na forum tyle razy, lecz przeczytałem za dużo i sam nie wiem co myśleć.
Poszukuję:
Lampę z TTL z możliwością zdalnego błyskania w trybie manualnym - około 300 zł (nowa lub używka) + ewentualny wyzwalacz radiowy(?)
Nie jestem wymagający, będę fotografował sceny rodzinne, ewentualnie dzieci w przedszkolu. Zdalne błyskanie do domowych eksperymentów. Używam Nikona D90. Myślałem nad czymś od Yongnuo.
Czy mogę liczyć na Waszą pomoc?
Pozdrawiam,
Kuba
Chyba postawię na YN560 III i manualną zabawę. Jest jakaś różnica między mocowaniem Canon/Nikon?
Przy manualnych lampach YN nie ma żandej - pasują do niemal wszystkiego poza oczywiście Sony...
Pamiętaj, że potrzebujesz też wyzwalacz założony na aparat - RF-603 II i te już są dedykowane, czyli musisz kupić do Nikona (RF-603N II).
Przy manualnych lampach YN nie ma żandej - pasują do niemal wszystkiego poza oczywiście Sony...
Pamiętaj, że potrzebujesz też wyzwalacz założony na aparat - RF-603 II i te już są dedykowane, czyli musisz kupić do Nikona (RF-603N II).
Dzięki, wszystko rozumiem :D Czy będzie to najlepsze rozwiązanie do niedzielnego pstrykania i zdalnego doświetlania? (YN560III + RF-603)?
Dzięki, wszystko rozumiem :D Czy będzie to najlepsze rozwiązanie do niedzielnego pstrykania i zdalnego doświetlania? (YN560III + RF-603)?
W tym budżecie zdecydowanie tak :mrgreen:
Sam używam trzech YN 560-II wyzwalanych RF 603N, a naprawdę sporo błyskam i to nie tylko w ramach "niedzielnego pstrykania" ;)
W tym budżecie zdecydowanie tak :mrgreen:
Sam używam trzech YN 560-II wyzwalanych RF 603N, a naprawdę sporo błyskam i to nie tylko w ramach "niedzielnego pstrykania" ;)
Dzięki wielkie, tak chyba zrobię! Powiesz mi czy warto dopłacać do III wersji 560-tki?
Nie wiem, bo nie mam :) Ale przy różnicy w cenie kilku PLN należy kupić wersję III, jeśli planujesz zostać przy wyzwalaczach YN i wokół tej firmy budować sprzęt do strobingu. Dla mnie system oferowany przez YN ma świetny stosunek cena/jakość - póki co nie do pobicia... Lampy mam już kilka lat i tylko w jednej miałem małą awarię - przycisk on/off mi się zablokował (wlazł do środka) i musiałem rozbierać lampę żeby to naprawić. Poza tym zero problemów - szybko się ładują, mają dużą moc, intuicyjne w obsłudze i są naprawdę trwałe.
Zdecydowanie warto dopłacić do III, bo możesz potem do niej dokupić YN-560TX i nie tylko zdalnie wyzwalać ale też sterować parametrami (moc, zoom) tych lamp w 6 grupach z poziomu wyzwalacza.
Ja się podłączę to tych pytań bo stoję przed podobnym zakupem i o ile wydawało mi się jeszcze tydzień temu, że mniej więcej wiem co i jak to po wizycie w sklepie gdzie chciałem zamówić lampy YN straciłem pewność. Dlatego bardzo proszę żebyście mnie upewnili czy dobrze rozumiem - Wiem na pewno, że YN560III ma już wbudowany wyzwalacz RF-603. Teraz bardzo proszę kolegów, którzy znają ten temat, żeby powiedzieli mi, czy za pomocą YN-560N TX będę mógł na odległość sterować parametrami YN560 III bez biegania do lamp ? Jest to dla mnie o tyle istotne, że YN560 III to lampy manualne (TTL jest mi zbędne) i bieganie co chwilę do trzech lamp po kolei może być na dłuższą metę uciążliwe. Czy zestaw 3 x YN560 III plus YN-560N TX pozwoli bez żadnych dodatkowych urządzeń na zdalne sterowanie tymi lampami ?
I pytanie dodatkowe, poza konkursem - jeśli odpowiedź na moje pierwsze pytanie brzmi TAK to czy jest jakieś sensowny sposób, żeby w takim zestawie trzech lamp YN560 III + YN-560N TX wykorzystać jeszcze to co mam, czyli systemową lampę SB-910 ? Z góry proszę o wyrozumiałość. Świetnie radzę sobie z jedną lampą na sankach, ale temat błyskania z kilku źródeł jest dla mnie zupełnie nowy. Z góry dzięki
1) tak
2) w zależności od warunków: ustawić w 910 tryb fotoceli su-4, gdy "zobaczy" błysk z którejkolwiek 560 sama też błyśnie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.