Zobacz pełną wersję : Lightroom 5 - zawieszają się pędzle
wakeford
22-12-2014, 12:15
Mam taką kwestię: w moim Adobe Lightroom 5 zawieszają się pędzle i gradienty. Przez kilka miesięcy wszystko chodziło bardzo dobrze, teraz po obróbce paru zdjęć praktycznie nie można używać pędzli, zawieszają się, trzeba czekać kilka lub kilkadziesiąt sekund aż się odwieszą - ale póki się to stanie lepiej wyłączyć i włączyć na nowo program.
System jest na dysku SSD, procesor i7, 8 Gb Ramu, mam trochę starawą kartę graficzną, ale LR 5 z karty w ogóle przecież nie korzysta. O co tu chodzi ? tym bardziej, że dotąd wszystko śmigało aż miło ...
Tak działa LR. Trzeba się nauczyć z tym żyć.
Raz na kilka uruchomień LR/komputera, może się zdarzyć, że będzie działał normalnie.
Tak działa LR. Trzeba się nauczyć z tym żyć.
Raz na kilka uruchomień LR/komputera, może się zdarzyć, że będzie działał normalnie.
GonzoG, bzdury opowiadasz. Mam o wiele słabszą konfigurację komputera od autor wątku i LR (5) chodzi mi płynnie. Nigdy nie musiałem uruchamieć go ponownie aby móc kontynuować pracę.
Tak tak, wiem, że zaraz zaczniesz przytaczać swoje "mądrości" ;-). Z całym szacunkiem do Twojej osoby, bo w wielu przypadkach korzystałam z Twoich porad, ale czasami piszesz aby pisać (w każdym bądź razie takie mam odczucia) ;-).
Pozdrawiam
__
Mobilnie
wasilewk
22-12-2014, 15:38
Tak działa LR. Trzeba się nauczyć z tym żyć.
Raz na kilka uruchomień LR/komputera, może się zdarzyć, że będzie działał normalnie.
"tym bardziej, że dotąd wszystko śmigało aż miło ..."
Hmmm ?
Andrzej1974
22-12-2014, 16:30
Pisanie, że Lr zalicza zwiechy, świruje etc, czytaj "ten typ tak ma i trzeba z tym nauczyć się żyć" mija się z prawdą. Mam identyczną konfigurację sprzętową (SSD, i7, 8GB pamięci) i nigdy Lr nawet nie zająknął się. Dzisiaj od rana go męczę kolejną obróbką ponad 200 nefów i co? I nic, zero problemów.
@wakeford, nie mieszałeś nic w konfiguracji Lr? Może coś przypadkiem, jakimś skrótem włączyłeś? Hmm... zastanawiające.
A katalog masz na ssd czy hdd ?
Andrzej1974
22-12-2014, 16:39
A katalog masz na ssd czy hdd ?
Czyżbyś podejrzewał, że SSD się zapełnił i wszystko zwolniło?
wakeford
22-12-2014, 18:46
Katalog jest na hdd.
wakeford
22-12-2014, 19:10
Kwestia jest dość mocna wkurzająca, w system jest mocno zainwestowane, a tymczasem na moim anachronicznym lapku sprzed 7 lat z procem 1,6 Ghz wszystko w LR chodzi jak trzeba.
Ostatecznie z bólem przeinstalowałem LR5 - i tu też czegoś nie rozumiem - pozostały wszystkie ustawienia, katalogi, presety - ale po co ? Przecież po to właśnie robię reinstalację, żeby ruszyć wszystko od zera, a jeżeli w tych plikach jest jakiś wirus odpowiedzialny za te zwiechy ?
A odinstalowałeś LR zanim zrobiłeś ponowną instalację, czy instalowałeś na to, co już miałeś? (o klucz produktu instalator pytał przy instalacji?)
LR ma tak, że jeśli reinstalujesz bez odinstalowywania, to wszystko zostaje tam, gdzie było. Jedynie same opcje programu są "resetowane" do ustawień fabrycznych (rozdzielczość jpeg, opcje startowe itp.), czyli tak, jakbyś robił aktualizację, a nie nową instalację.
wakeford
23-12-2014, 02:49
Najpierw odinstalowałem i instalowałem od zera, ale klucz nie pytał i to jest dziwne.
artur678
07-01-2015, 14:22
Mam pytanie z nieco innej beczki, ale nie chcę tworzy nowego tematu. Od pewnego czasu w Lightroomie nie wyświetlają mi się w module LIBRARY I DEVELOP miniaturki zdjęć na dole ekranu. Zdjęcie dopiero jest widoczne wtedy, kiedy przełączę go do dużego okna roboczego w module DEVELOP. Wie ktoś jaki może być problem?
2pompony
07-01-2015, 19:08
Naciśnij F6 i zdaj relację, co się wydarzyło.
artur678
07-01-2015, 20:42
Nic
2pompony
07-01-2015, 21:59
Znaczy, klawiatura do wymiany.
Ten sam problem. Nowy komputer. System na SSD, i5, 12 Gb Ram i muli tak że nie da się pracować szczególnie po użyciu pędzla i przy powiększeniach. Wszelkie zmiany nie następują natychmiastowo tylko np. po kilku lub kilkunastu sekundach aż do całkowitej zwiechy. Wyłączenie i włączenie programu pomaga tylko na chwilę.
Potrafię złożyć silnik samochodowy którego nie rozłożyłem i dlatego jestem zirytowany, że nie mogę sobie poradzić z tym czymś. Nie mam na miejscu żadnego magika który ma jakieś pojęcie o takich sprawach więc może moglibyście napisać na co mam zwrócić uwagę, gdzie może leżeć problem. Nie wiem czy to ma znaczenie ale Lightroom jest w chmurze.
A próbowałeś pracować na normalnej edycji LR-a?
W razie problemów wypróbuj starsze wersje.
Nie próbowałem. Chmurę zapłaciłem za rok z góry więc nie chciałbym żeby to były pieniądze wyrzucone w błoto. Oczywiście jeśli nie dam rady ogarnąć tej wersji to kupię normalną.
2pompony
14-01-2015, 01:39
Nie sądzę, żeby problemem była chmura sama w sobie, bo tak naprawdę program nie działa w chmurze - pobierasz go z chmury, ale instalujesz lokalnie, u siebie na dysku. I oczywiście też lokalnie się go uruchamia i korzysta.
Problemem mogłaby być wersja programu (w co wątpię prawdę mówiąc); polegałoby to na tym mniej więcej, że np. 5.4 pracuje wyśmienicie, ale już 5.6 nie. Na razie uznaję taką wersję za mało prawdopodobną. Myślę, że raczej problemem może być coś na styku soft i hard - a mianowicie jakaś nie do końca zoptymalizowana współpraca LRa z dyskiem SSD. Już eni pierwszy raz słychać o tym, że ktoś narzeka na pędzle (czy ogólonei mówiąc szybkość działania) i w tle pojawia się dysk SSD.
Masz może możliwość przeniesienia na przykłąd Catalogu LRa na inny dysk i porównania, jak się to wtedy sprawdzi? Może masz włączone powiedzmy zapisywanie zmian w sidecarach xml, może wyłączenie przyspieszy nieco?
Reasumując - na tym etapie poszedłbym raczej w kierunku największej optymalizacji pracy LRa jeśli idzie o położenie kluczowych folderów i ich wielkość (np. cache). Są do tego poradniki w sieci, jak znajdę, to podlinkuję, Jesteś angielski techniczny?
Najpierw odinstalowałem i instalowałem od zera, ale klucz nie pytał i to jest dziwne.
Deinstalacja z poziomu deinstalatora lub z poziomu Windows ( co w sumie na jedno wychodzi) prawie zawsze pozostawia :
- foldery i pliki . które po zakończeniu pracy deinstalatora trzeba usunąć ręcznie.
- wpisy w rejestrze, które również należy usunąć. Dlatego zapewne nowa instalacja nie zapytała o klucz -
ten klucz zapisał się w rejestrze.
Do tych czynności polecam "Glary Utilities" - używam od lat, bo jest skuteczny i nie robi szkód w postaci wyrzucenia przy okazji tego, co potrzebne.
Należy zatem:
- odinstalować soft
- odnaleźć (można z pomocą Glary, ale to akurat radzę ręcznie) pozostałości po deinstalacji.
Będą tam gdzie był zainstalowany LR, oraz być może - C:\Users\użytkownik\Documents\Adobe
Trzeba usunąć wszystko, co związane jest nazwą z LR.
- odpalić Glary i uruchomić "czyszczenie rejestru" . Potwierdzić usunięcie znalezionych błędnych wpisów.
- zrestartować komputer
- instalować na nowo
To będzie czysta, prawidłowa instalacja.
Spróbuje przenieść ten katalog w pierwszej kolejności.
Lightroom przeinstalowany i na razie nie udało mi się go zawiesić. Wcześniejsze reinstalacje nie pomogły, dopiero po użyciu polecanego tutaj Glary Utilities udało się wyczyścić wszystkie śmieci z rejestrów itd. Dodatkowo Glary zszedł z i tak krótkim czasem rozruchu mojego Windowsa do 16 sekund co jest dla mnie trochę niesamowite:D
Dziękuję za pomoc.
GaijinPawel
19-01-2015, 10:30
Muszę spróbować tej metody, czasami też mam zawiechy.
bialogardzianin
20-01-2015, 13:55
Spróbuje przenieść ten katalog w pierwszej kolejności.
Zrobiłeś jak napisałeś czy jednak najpierw Glary Utilities odinstalowałeś LR i zainstalowałeś ponownie, a dopiero potem przeniosłeś katalog? Pytam, bo kupiłem licencję LR 5 UPG z posiadanej v.4 i czaję się zainstalować z nadzieją, że odejdą demony z wersji 4.x. Po przeczytaniu tego wątku zaczynam wątpić w poprawionego LR5. :( Takie przemyślenie mam: dlaczego Adobe zrobiło knota, który żeby dobrze funkcjonował, wymusza na użytkowniku wykonanie wielu zabiegów, na których nie koniecznie musi się znać? Ja wiem, ze mozemy sobie poszukac w necie recept, itd. tylko do diaska dlaczego? A co z tymi co sobie mniej radzą w zawiłościach systemu?
---
Powiedzcie proszę, czy układ: SSD1 z Win7 64-bit @ SATA3, SSD2 z NEFami @ SATA3, HDD SpinPoint F4 HD322GJ 320 GB 7200 obr/min 16MB cache @ SATA2 z 2-3 partycjami w tym jedna na cache LR i katalogi LR to byłby optymalny układ? Czy jednak katalogi zostawić w domyślnej lokalizacji czyli na systemowym SSD, który jest szybszy i śmiga na SATA3?
Użyłem od razu Glary, pomyślałem że reinstalacja będzie najpewniejszym rozwiązaniem. Czyli wyinstalowałem LR, wyczyściłem ręcznie wszystko co było z nim związane, użyłem Glory do wyczyszczenia reszty, instalacja LR. Nie zmieniałem domyślnych ustawień. Miałem napisać że nic złego się nie dzieje, ale właśnie żona mi powiedziała że wczoraj wieczorem go zwiesiła. Mówi że szybciej działał na starym laptopie z 2 GB RAM.
Adobe zrobiło knota bo takie niestety czasy. Liczy się ilość a nie jakość
...Adobe zrobiło knota bo takie niestety czasy. Liczy się ilość a nie jakość
Bez przesady. Użytkownicy mający problemy to ułamek procenta (chyba ;-) ) w porownaniu do tych, którzy nie mają problemów z LR. Może jednak Twój problem związany jest z konfiguracją sprzetową... Nie wiem, ale u mnie LR chodzi na starym AMD 5000+ z 4GB RAM'u i na szybkość pracy nie narzekam.
__
Mobilnie
bialogardzianin
21-01-2015, 00:01
Bez przesady. Użytkownicy mający problemy to ułamek procenta (chyba ;-) ) w porownaniu do tych, którzy nie mają problemów z LR. Może jednak Twój problem związany jest z konfiguracją sprzetową... Nie wiem, ale u mnie LR chodzi na starym AMD 5000+ z 4GB RAM'u i na szybkość pracy nie narzekam.
__
Mobilnie
Wymagania (minimalne) sprzętowe podane przez producenta mają się nijak do tych, o jakich firma mówi na tej stronie http://helpx.adobe.com/lightroom/kb/optimize-performance-lightroom.html . Po co stworzono taką stronę aż z tyloma zaleceniami? Czy użytkownicy innych "wywoływarek" też narzekają na forach na zwiechy ich ulubionych programów? Co do sprzętu, to mając na uwadze wymagania producenta jakie zawarł np. na pudełku LR 4 lub 5 w wersji BOX, każdy posiadający normalny HDD 7200 obr/min, procka i3 lub lepszego i 8gb ramu powinien być zadowolony, ale tak nie jest i trzeba kombinować z przenoszeniem katalogów, itd. W internecie wrzało na temat LR4, to oznacza, że ci wszyscy narzekający mieli źle skonfigurowany sprzęt?
2pompony
21-01-2015, 00:39
Użyłem od razu Glary, pomyślałem że reinstalacja będzie najpewniejszym rozwiązaniem. [...] Nie zmieniałem domyślnych ustawień.
[...] Miałem napisać że nic złego się nie dzieje, ale właśnie żona mi powiedziała że wczoraj wieczorem go zwiesiła.
Myślę, ze to jest dobry przykład na myślenie magiczno-życzeniowe - czyli wezmę zainstaluję jeszcze raz, może ogólnie się wszystko jakoś po tym polepszy. Tak się zastanawiam - skąd to dziwne przypuszczenie że ponowna instalacja coś pomoże, skoro ta i poprzednia niczym się nie różni, jeśłi zachowano defaultowe ustawienia? Wróżę, że prędzej czy później (raczej prędzej niż później) objawy będą identyczne co poprzednio.
A czemu Adobe nie doszlifowuje swoich programów, czemu ich nei cyzeluje i dopracowuje do perfekcji? A kto ich do tego zmusi? Konkurencja jakiej nie mają? Klienci, którzy łykną wszystko co się poda bez szemrania? Dlaczego Adobe miałoby poświęcać czas i zasoby na dopracowanie czegoś, co i tak ludzie łykają bez zająknięcia jak hodowlane pelikany...
cz4rnuch
22-01-2015, 15:09
Czy ktoś z was używa wtyczki Perfect Layers do prostych prac typu mieszanie warstw czy maskowanie? A może są jakieś inne, lepsze narzędzia?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.