Zobacz pełną wersję : helios 44m z mocowaniem 52 mm
czarnoksieznikn
13-12-2014, 21:37
Szanowni Forumowicze.
Chcę kupić do mojego D3100 obiektyw, jak w tytule tematu, czyli heliosa 44m-7. Z tym, że on ma jakieś dziwne mocowanie gwintu, wynoszące 52 zamiast standardowych 42 mm. Czy można dokupić gdzieś przejściówki Nikon/m52? Na aledrogo nie udało mi się nic znaleźć. Za podpowiedzi będę wdzięczny.
Pozdrawiam, Romek.
Te 52mm to raczej określają średnicę mocowania filtrów.
Te 52mm to raczej określają średnicę mocowania filtrów.
W dodatku taką samą, jaką ma Nikkor 18-55, więc ewentualne filtry będą pasować do obu :)
czarnoksieznikn
15-12-2014, 23:50
Dziękuję a podpowiedzi. Chciałem zapytać przy okazji o jedną jeszcze sprawę. Czy zakup heliosa jest opłacalny pod względem optycznym? Czy w D3100 ten obiektyw będzie dobrze się sprawował w aspekcie rozdzielczości, reprodukcji barw, parametrów optycznych?
hostman22
16-12-2014, 00:06
ale wiesz, że nie masz pomiaru i bez tuningu będzie łapać ostrość tak do 2m...
Dziękuję a podpowiedzi. Chciałem zapytać przy okazji o jedną jeszcze sprawę. Czy zakup heliosa jest opłacalny pod względem optycznym? Czy w D3100 ten obiektyw będzie dobrze się sprawował w aspekcie rozdzielczości, reprodukcji barw, parametrów optycznych?
Jeśli chodzi o jakość optyczną, to dużo zależy od wersji - od 2 (44M-2) do 7 (44M-7).
Przy czym 7-ka jest najlepsza.
Później został zastąpiony nową konstrukcją - Zenitr-M f/2.0, Zenitar-M2 (wręcz wyśmienity optycznie) i jego potanioną wersją - Zenitar-M2s - która już tak dobra optycznie nie jest.
No i też dużo zależy od tego w jakich warunkach ten obiektyw leżał, bo przez lata na soczewkach mógł powstać osad, który może drastycznie pogorszyć jakość.
W cenie tych najlepszych Heliosów/Zenitarów można kupić bardzo dobrego Nikona series-E 50/1.8 - nie trzeba żadnych przejściówek. Niestety też nie będzie pomiaru światła w D3100.
czarnoksieznikn
16-12-2014, 09:34
Dziękuję. Tak pytam, bo ze względu na ograniczone fundusze, szukam alternatywy wobec współczesnych obiektywów. A swoją drogą, takie "antyczne" obiektywy, w pewnych okolicznościach dają niegorsze optycznie i barwowo obrazki, a plastyka bywa znacznie ciekawsza.
adriansocho
16-12-2014, 11:25
Ale pytanie brzmi, czy chcesz przy ustawianiu parametrów do każdego zdjęcia spędzać np. minutę? Bo pomiar światła to ważna sprawa, dla próby ustaw sobie aparat w trybie M (tylko w tym trybie będziesz mógł robić zdjęcia po podpięciu Heliosa) i spróbuj trafić we właściwy czas naświetlania metodą prób i błędów. Aha, w Heliosie będzie jeszcze gorzej, bo nie będzie podpowiedzi w formie strzałek. Dołóż do tego ręczne ustawianie ostrości. Moim zdaniem lepiej pomyśleć o jakiejś niedrogiej stałce Nikona.
Lepiej kupić wersje heliosa pod nikona, aczkolwiek nadal nie będzie pomiaru światła, ale będzie wygodniej
Lepiej kupić wersje heliosa pod nikona, aczkolwiek nadal nie będzie pomiaru światła, ale będzie wygodniej
O ile mnie pamięć nie myli to Heliosy są tylko M42 i Pentax-K. Nie było wersji pod Nikona.
Pojedyncze Jupitery, Miry i jeden, le tylko nowy (od 2012r.) Helios 40-2 mają mocowanie Nikona.
Jest z końcówka h 50 2.0 fakt, to inna ogniskowa...
Jest z końcówka h 50 2.0 fakt, to inna ogniskowa...
Fakt... był - 81H - 52mm f/2.0 robiony specjalnie do Kiev'a...
Wiecznie zapominam, że były lustrzanki małoobrazkowe Kiev, a nie tylko dalmierze i MF.
czarnoksieznikn
16-12-2014, 17:02
Była wersja pod pentaxa, którą zresztą używałem z pentaxem k-r. Wcale nie narzekałem na manualne ostrzenie. Z tym, że w pentaxie, o ile pamiętam, było potwierdzanie ostrości i parametrów naświetlania z każdym podpietym do niego obiektywem. A fotki wychodziły wręcz genialne, pod względem ostrości, rozdzielczości, palety barw. Dlatego tak chciałbym spróbować to szkiełko z nikonem. Mam też opcję zkupu nikkora 50 mm 1.8G, ale ze względu na chwilowy brak kasy, najpierw musiałbym ją uzbierać :P
czarnoksieznikn
24-12-2014, 21:06
Ostatecznie kupiłem Heliosa 44m-6 z adapterem z soczewka. Bagnet zablokowałem w dość prosty sposób, mianowicie poprzez naklejenie cienkiego, przezroczystego plastra na rant obiektywu. Ta metoda na razie jest skuteczna, a co najważniejsze, w zasadzie bezinwazyjna i całkowicie odwracalna. Za wszelkie wskazówki dziękuję. Obiektyw jest w fazie testów. Wyniki pokażę wkrótce :D Pozdrawiam i życzę Wesołych i Spokojnych Świąt.
Romek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.