PDA

Zobacz pełną wersję : Jakich ogniskowych najczęściej używacie w krajobrazie ? Dylematy...



Perzuasty
12-12-2014, 11:21
Witam wszystkich serdecznie,


Jakich ogniskowych najczęściej używacie ? Zdaję sobie sprawę, że może to być 14 mm i 200 mm ale jakaś częstotliwość tych szczerszych zoomów jest większa.
Przymierzam się do podróżowania. Temat lustro czy bezlusterkowiec już rozwiązałem i chodzi mi o jakiś uniwersalny obiektyw. Przygodę z krajobrazem dopiero zaczynam i rozważam:

1. Nikkor 18-35 mm f/3.5-4.5 G ED AF-S - tani, ostry, filtry i ponoć daję radę w krajobrazie ale światło marne więc z pomieszczeniami może być średnio
2. Nikkor AF-S 16-35 mm f/4G ED VR - ze zwrotem nikona też nie wypada jakoś bardzo drogo i ze światłem trochę lepiej chociaż też nic specjalnego, brak filtrów
3. Nikkor 20 mm f/1.8 - lubię stałki i światełko 1.8 już wykorzystam w pomieszczeniach itp, przy okazji czy to nadaje się do krajobrazu i takiego fotografowania "wszystkiego" ?
4. Nikkor 14 - 24 2.8 odpada, bo cena zwala z nóg, a używek nie chcę szczególnie w takich cenach.
5. Samyang 14 mm 2.8 (ponoć oszukane) odpada, bo to chyba za szeroko i beczka choć do skorygowania jedym kliknięciem w LR

Sprzęt jaki posiadam to N35 mm FX, N85 mm, SB910, D610, statyw 190Xpro4 i to zestaw do portretów i wszystkiego :) chciałbym szkło do krajobrazu ale nie tylko ...



Dzięki za sugestie

pozdrawiam,
miłego dnia

kamisz
12-12-2014, 18:53
Też biłem się z dylematem zakupu szkła, dla mnie warunkiem była możliwość montażu filtrów, więc pod uwagę brałem kilka opcji

N18-35D ; N18-35G, N16-35G, N17-35.

U mnie zakończyło się na 18-35G, ciut lepszy optycznie od 18-35D, ostrzejszy i mniej łapie bliki z tego co zapoznawałem się z tematem, w tandemie z D610 można robić fotki w pomieszczeniach, iso możesz podbijać wysoko, więc na przysłonie 3.5 na dolnych ogniskowych daje radę. 16-35 ma VR co pewnie jest przydatne niesamowicie, ale ja np używam na imprezach i mi stabilizacja nic nie daje, a 16-35 jednak jest znacznie większy i cięższy, a 18-35 jest dość kompaktowe.

N17-35 odpuściłem, bo teoretycznie można używka chwycić za ok 3kzł, no ale te co patrzyłem raczej mocno wymęczone.

20mm na fx to dość szeroko już, także stałka 20mm to ciekawa opcja, z tym, że ja akurat wolałem dół ogniskowych zamknąć zoomem, który jest dla mnie wygodniejszy na spacerach.

markB
12-12-2014, 20:47
IMO 20/1.8 to niespecjalnie uniwersalny obiektyw. Do sielskich krajobrazów ok, ale do miejskich już nie tak dobrze. Trudno będzie na tym szkle poużywać polara z uwagi na nierównomierną polaryzację nieba. 16-35 jest bardziej uniwersalny, ma VR i daje jeszcze szerszą perspektywę.

adrianek32
13-12-2014, 02:28
autorze poczytaj lepiej specyfikacje szkieł które wymieniłeś "2. Nikkor AF-S 16-35 mm f/4G ED VR - ze zwrotem nikona też nie wypada jakoś bardzo drogo i ze światłem trochę lepiej chociaż też nic specjalnego, brak filtrów"

od kiedy 16-35 nie ma mozliwosci stosowania filtrow?

p.s. ja na Twoim miejscu kupiłbym nikkora 18-35G

Perzuasty
13-12-2014, 09:58
autorze poczytaj lepiej specyfikacje szkieł które wymieniłeś "2. Nikkor AF-S 16-35 mm f/4G ED VR - ze zwrotem nikona też nie wypada jakoś bardzo drogo i ze światłem trochę lepiej chociaż też nic specjalnego, brak filtrów"

od kiedy 16-35 nie ma mozliwosci stosowania filtrow?

p.s. ja na Twoim miejscu kupiłbym nikkora 18-35G


Dzięki za zwrócenie uwagi ale nie to jest najważniejsze. Też cały czas skłaniam się ku 18 - 35.

MariuszJ
13-12-2014, 11:28
A ja na miejscu autora zainwestowałbym w zoom standardowy, najlepiej od 24mm żeby nie cierpieć na niedostatki rozciągniętej perspektywy.

Uważam że szersze niż 24mm ogniskowe są już do bardzo intencjonalnego zastosowania. Ogniskowe >35mm w krajobrazie, szczególnie gdy robimy zdjęcia w kraju gdzie ciekawe miesza się z nieciekawym, są bardzo przydatne.

Perzuasty
13-12-2014, 16:20
@up
Masz na myśli 24 - 70 mm 2.8 ? czy 24 - 120 f4 ? Generalnie to mógłbym kupić nawet to 14 - 24 2.8 ale szkoda mi tak pieniędzy myśląc racjonalnie. Fotografia to moje hobby i nie zarabiam na niej więc mój sprzęt zawsze był kompromisem. Puszka d610 (mogłem wziąć d810), Nikkory 35 mm i 85 mm 1.8, a mogłyby być 1.4 ale po co ? Kocham portret i jego retusz itp. Nie zarabiam na fotografii, a czerpie przyjemność.
Kiedyś zrobiłem kilka wesel. Wszystko spoko ale po prostu takie rzemiosło mi się nie podobało. No może reportaż ślubny był fajny :) ale cała reszta ?
Wracając do temu. Chciałbym mieć komplet szkieł na długo pod portret i krajobraz. Może kiedyś tam kupię coś do makro (lubię fotografować zegarki, te detale, wskazówki :)) i co rok może 1,5 roku zmieniać puszkę. Następne body planuję d750 jak ceny pójdą w dół, a szkła zostaną.
Takie 18 - 35 jest lekkie i w miarę kompaktowe, reszta to ciężkie kloce. Kolejna sprawa, to to że nie chciałbym dublować ogniskowych, choć tu na końcu jest 35. Standardowy zoom też pokryje 35, a na pewno będzie ciut lepsze optycznie od tego z 18 - 35. Piszę tu o 24 - 70 2.8 i zaczyna się od 24 a dolna granica ciut węższa.
I jak tu żyć ? :)

MariuszJ
13-12-2014, 19:06
Unikanie dublowania ogniskowych to moim zdaniem złe podejście. Staram się brać obiektywy pod sytuacje fotograficzne. Obiektyw 24(28 )-xx, niekoniecznie jasny, to dla mnie podstawa w krajobrazie. 24-85/3.5-4.5 np. jest bardzo kompaktowy, zarówno w starej jak i nowej wersji. Staruszek 28-105 kosztuje grosze. Nie wyobrażam sobie nie móc zrobić w górach czy na polu zdjęcia z krótkiego tele.

skot
15-12-2014, 14:46
W moim przypadku najczęściej ok. 25-40mm i 100-300mm. Wszystkie 4 zdjęcia: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=256118 zrobiłem Nikkorem 18-35G

mario
15-12-2014, 16:01
Witam.

Różnica na FX pomiędzy 24 a 18 mm jest całkiem spora.
Stałem przed podobnym dylematem, przez tydzień używałem 2 sztuki Nikkora 24-70/2,8
i odpuściłem. To szkło , moim zdaniem, nie nadaje się do krajobrazu (waga i wymiary).
Ponadto, egzemplarze które miałem, były bardzo ostre w dolnym zakresie ogniskowych - tak powinno być.
Niestety powyżej 50mm już było nie bardzo, a przy 70mm mydło !!! Za takie pieniądze oczekuję dobrej
ostrości w całym zakresie ogniskowych. I skończyło się na 18-35 G - zdecydowanie lepsza praca ze słońcem
w pobliżu kadru niż 16-35 /4 VR.

david
21-12-2014, 12:51
Ja używam na DX-a 17-55 i nie chciałbym mieć krócej. Zapewne wiele zależy od indywidualnych preferencji ale moim zdaniem krajobraz to nie tylko zakres FX do 35mm. Często używam również 80-200. Uważam, że ogniskowe FX poniżej 24mm są bardziej przydatne do ciasnych wnętrz aniżeli krajobrazu.

czapajew24
21-12-2014, 14:10
Ja na d7100 używam albo 17-55, albo 11-16. Wszystko zależy co w danej chwili chciałbym uzyskac...

ALF
21-12-2014, 14:23
Nikkor 12-24/4 - robię nim sporo krajobrazu i większość architektury, a do tego przydaje się w ciasnych wnętrzach. Do krajobrazu używam ogniskowych od 12 do 200mm w pełnym zakresie.

puchan
31-12-2014, 02:57
- wczesna wiosna z oziminą i światłem punktowym z pomiędzy chmur to zakres 50-100mm (na 35 mm)
- pierwsze kwiatki na łąkach - 10-20 mm Sigma
- lato...Krutynia lub góry i znów zakres 100-200 mm
- jesień, głównie leśne drogi i zakres 100-200 mm
- zima ... odległa szadź rzadziej drzewa oszroniona na niebieskim tle...zakres 100-200

jak widać tylko kwiatki na wiosnę robię na szerokim kącie. Dlatego przystosowałem sobie stałki z Olka od 24mm do 300 mm. Na nich nie ma problemu z nieostrymi rogami,

Radzilla
04-01-2015, 00:55
Jeśli chodzi o krajobraz to zdecydowanie najczęściej używam 11-16 na DX.