Zobacz pełną wersję : jaki filtr szary pełny regulowany ?
pawcio0404
02-12-2014, 22:53
witam Was Forumowicze
chcę kupić filtr szary pełny regulowany - dlatego proszę Was o opinię i doradzenie który wybrać
wyczytałem że firma FADER to wielki PAŚĆ i nie warto kasy na takiego "chama"
znalazłem na portalu alle-drogo następujące egzemplarze:
Filtr Hoya szary regulowany ND3-ND400 - http://allegro.pl/filtr-hoya-szary-regulowany-nd3-nd400-77-mm-i4838702830.html
PIXEL filtr szary REGULOWANY ND2 / ND400 - http://allegro.pl/pixel-filtr-szary-regulowany-nd2-nd400-77mm-i4795046435.html
Phottix VND filtr szary regulowany ND2-ND8 - http://allegro.pl/phottix-vnd-filtr-szary-regulowany-nd2-nd8-77mm-i4775849544.html
proszę Was o pomoc w wyborze czy phtottix spełni oczekiwania czy niestety 3ba wydać 400zł...
filtr ptrzebuje do nikkora 24-70 więc 77mm
czy ND8 to to samo co ND400 ? bo ten phottix ma zakres do ND8 a dwa pozostałem do ND400
z góry dziekuję za porady :)
pozrawiam
witam Was Forumowicze
chcę kupić filtr szary pełny regulowany - dlatego proszę Was o opinię i doradzenie który wybrać
wyczytałem że firma FADER to wielki PAŚĆ i nie warto kasy na takiego "chama"
znalazłem na portalu alle-drogo następujące egzemplarze:
Filtr Hoya szary regulowany ND3-ND400 - http://allegro.pl/filtr-hoya-szary-regulowany-nd3-nd400-77-mm-i4838702830.html
PIXEL filtr szary REGULOWANY ND2 / ND400 - http://allegro.pl/pixel-filtr-szary-regulowany-nd2-nd400-77mm-i4795046435.html
Phottix VND filtr szary regulowany ND2-ND8 - http://allegro.pl/phottix-vnd-filtr-szary-regulowany-nd2-nd8-77mm-i4775849544.html
proszę Was o pomoc w wyborze czy phtottix spełni oczekiwania czy niestety 3ba wydać 400zł...
filtr ptrzebuje do nikkora 24-70 więc 77mm
czy ND8 to to samo co ND400 ? bo ten phottix ma zakres do ND8 a dwa pozostałem do ND400
z góry dziekuję za porady :)
pozrawiam
Czy jesteś pewny, że FADER to była nazwa firmy? :)
Ja mam LCW Fader ND (ND2~ND400) mk II 77mm.
czy ND8 to to samo co ND400 ? bo ten phottix ma zakres do ND8 a dwa pozostałem do ND400
ND2 / ND8 oznacza, że filtr, zależnie od ustawienia, przepuszcza od 1/2 do 1/8 światła. Inaczej mówiąc, dla takiej samej ekspozycji jak bez filtra, trzeba wydłużyć czas dwukrotnie lub ośmiokrotnie przy największym przyciemnieniu.
Analogicznie ND2 / ND400 oznacza, że przepuszcza od 1/2 do 1/400. Czyli wydłużenie czasu wyniesie aż 400 razy.
pawcio0404
02-12-2014, 23:32
filmik przedstawiający filtr FADER http://vimeo.com/28558196
jak widać pojawią się plamy
Fader to nie firma (choć może i jakaś postanowiła tak się nazwać), tylko raczej potoczne określenie tego rodzaju filtrów. Konstrukcyjnie to po prostu dwa filtry polaryzacyjne, które ustawiane względem siebie pod róznym kątem tłumią światło tym bardziej, im większy kąt między płaszczyznami polaryzacji. Kiepska opinia bierze się właśnie z powodu zjawiska pokazanego na filmiku. Blisko maksymalnego tłumienia pojawiają się plamy, a często także nierównomierne zafarby. Występuje to jednak blisko tych 400x, a zazwyczaj dalej, gdy ktoś skręci filtr jeszcze bardziej. 400x jest wartością graniczną, przy której nic się jeszcze nie powinno dziać. Przy mniejszych tłumieniach, rzędu kilku czy kilkudziesięciu razy, powinno być pod tym względem ok :)
filmik przedstawiający filtr FADER http://vimeo.com/28558196
jak widać pojawią się plamy
Firma to Green.L
U mnie w LCW plamy się pojawiają poza skalą.
Blisko maksymalnego tłumienia pojawiają się plamy, a często także nierównomierne zafarby. Występuje to jednak blisko tych 400x, a zazwyczaj dalej, gdy ktoś skręci filtr jeszcze bardziej. 400x jest wartością graniczną, przy której nic się jeszcze nie powinno dziać. Przy mniejszych tłumieniach, rzędu kilku czy kilkudziesięciu razy, powinno być pod tym względem ok :)
Firma to Green.L
U mnie w LCW plamy się pojawiają poza skalą.
Totalna bzdura. U jednego i drugiego. Szczególnie, że LCW podaje zakresy w których dla danych ogniskowych nie powinno być artefaktów.
No może poza tym, że ND400 to wartość graniczna.
Problemy z filmu pojawiają się już przy ND8 dla krótkich ogniskowych. Wraz ze wzrostem ogniskowej rośnie również skuteczność faderów.
ND400 to wartość maksymalnego przyciemnienia, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE przy DŁUGICH obiektywach.
Maksymalne przyciemnienie dla LCW mk II. Ogniskowe dla APS-C:
12mm: ND8
15mm: ND16
18mm: ND32
24mm: ND64
35mm: ND125
40mm: ND175
50mm: ND250
70mm: ND350
100mm: ND500
pawcio0404
03-12-2014, 07:37
niestety nie rozumiem - Tzn że w tym modelu Green będzię się to jednak niestety pojawiało...
a czy ktoś miał do czynienia z innymi wymienionymi prze zemnie filtrami ? np: Phottix VND filtr szary regulowany ND2-ND8 ? badż droższy HOYA ?
a moze by troche poczytac o zasadzie dzialania filtrow Fader i przestac wierzyc w gruszki na sosnie???
Fader to sa dwa filtry polaryzacyjne. chocby tam bylo napisane B+W Laser Hiper Mega Ultra, to to bedzie robilo zaciemniony krzyzyk w centrum obrazu na szerokokatnym obiektywie. nie da sie inaczej. to jest nieuchronna konsekwencja ortogonalnosci tych dwoch filtrow. ale na kazdym z takich faderow jest zaznaczona skala i w dolaczonej instrukcji informacja, do ilu mozna maksymalnie uzywac. wiec uzytkownik moze co najwyzej do siebie miec pretensje, ze nie zrobil RTFM.
drugim problemem, ktory tez wynika z natury faderow, jest psucie jakosci zdjec. to sa dwa filtry polaryzacyjne, wiec do kupy 4 szklane szybki i 2 folie polaryzacyjne - cuzamen do kupy 8 granic miedzy osrodkami, na ktorych dochodzi do zalamania swiatla. juz jeden polar mozna zobaczyc na zdjeciach przy dlugich ogniskowych (lekki spadek ostrosci) a dwa widac bardzo wyraznie. i to juz na krotszych ogniskowych, bo kolo 100mm (psucie jakosci przez filtry zalezy od dioptrii obiektywu, a im dluzsze tele tym ta sila skupienia jest mocniejsza). ten problem szczesliwie nie jest wielki, bo tych filtrow uzywa sie glownie z szerokimi szklami.
osobiscie mam ten sam filtr co MstrG. z poprawka na dwie wspomniane konstrukcyjne wady, to przyzwoity filtr. uzywam go malo, bo mam ND64 i ND1000, ktore daja ladniejsze zafarby niz LCW (ten filtr jak dla mnie za bardzo "suszy" kolory).
fadery zostaly sprzedane jako panaceum na wszystkie problemy w pocztowkografii, ale tak nie jest. to sa filtry o dosc ograniczonej stosowalnosci i nierzadko klasyczny filtr ND sprawdza sie lepiej.
Totalna bzdura. U jednego i drugiego. Szczególnie, że LCW podaje zakresy w których dla danych ogniskowych nie powinno być artefaktów.
No może poza tym, że ND400 to wartość graniczna.
Problemy z filmu pojawiają się już przy ND8 dla krótkich ogniskowych. Wraz ze wzrostem ogniskowej rośnie również skuteczność faderów.
ND400 to wartość maksymalnego przyciemnienia, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE przy DŁUGICH obiektywach.
Maksymalne przyciemnienie dla LCW mk II. Ogniskowe dla APS-C:
W moim poście zabrakło słowa "zalecaną" :)
Ze swojego doświadczenia mogę dodać, że kolory są trochę ocieplone.
pawcio0404
03-12-2014, 23:24
Dziękuję za odpowiedzi.
to jeśli filtr Fader nie jest wysokich lotów... coś za coś ... coś jak jest od wszystkiego to i od niczego..
to jaki filtr szary pełny byście polecali - ? który będzie najbardziej użytkowy do zdjęć (jaka moc)
ewentualnie jakie ND są tzw "must have" ?
z góry dziękuję za odpowiedź.
pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.