PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z serwisem lenovo



MR
02-12-2014, 22:38
Cześć,

Pisze o pomoc do Was bo mi juz witki opadają. W moim lenovo u310 cos sie popsuło- pewnego dnia komputer nie chciał sie uruchomić. Jako ze gpbyl na gwarancji ustaliłem z serwisem, ze sam zgram rzeczy z dysku i wyślę go do nich ( w skrócie). Komputer został rozebrany i dane zgrane, w miedzy czasie okazało sie, ze jak rozłączyło sie dysk ssd to normalny hdd bootował system i komputer śmiga tylko wolno jakby to był pentium2. No to komputer pojechał za granice na lecźenie i tutaj pojawiają sie kłopoty. W piątek otrzymuje z Niemiec mailem wycenę: awaria mechaniczna, do wymiany zasilacz, koszt na fv 700 zł za zasilacz i jego wymianę. Mam tylko zgodzić sie lub sprzęt odsyłają. No to dzwonię do serwisu lenovo w Polszy i tutaj były na razie 3 kontakty:

1) konsultant twierdzi ze cos pomylili, bo nie widzi dokumentów, prosi o kontakt w pon i wtedy cos sie ogarnie
2) w pon inny pan twierdzi, ze zasilacz podlega wymianie ( ok jest pogryziony ale tak, ze izolacja nie jest zdarta, doskonale działa i nie ma praebicia) a poza tym trzeba płytę główna wymienić w ramach gwarancji, ale możliwe to bedzie jak zapłacę za zasilacz.
3) dzisiaj ponownie dzwonię w nadziei ze pogadam z kimś kompetentnym i trafiam na typka, ktory mówi mi ze komputer przeszedł testy obciążeniowe, został przywrócony do ust. Fabrycznych i wszystko gra! Poza tym ssd nie ma wpływu na uruchomienie sie systemu i programów bo tam jest tylko recovery zainstalowane.


Ja żadnej informacji, decyzji nie dostałem tylko fv.

I teraz po tym wywodzie pytanie do Was, co robic? Straszyć rzecznikiem, rządac ekspertyzy, oficjalnej wiadomosci?

Miał ktos podobna sytuacje?

Johanan
02-12-2014, 23:16
Zasilacz za siedem stów, to pomyłka, czy może ja coś źle zrozumiałem?

Zasilacze do laptopów/ultrabooków, to koszt circa 70 do 100 złotych.

Johanan
02-12-2014, 23:52
Żądają ceny, którą podałeś za przedmiot z tego zdjęcia: http://www.notebookcheck.pl/fileadmin/_migrated/pics/IMG_1329.JPG ?

Pytam żeby się upewnić.

TOP67
03-12-2014, 00:44
A akumulatora tam nie ma? Znane mi notebooki potrafią przez jakiś czas działać bez zasilacza.

MR
03-12-2014, 08:50
No właśnie tak! Za takie plastikowe g..., bo nosi ślady pysku psa. Macie zdjecie fv http://s2.ifotos.pl/mini/imagejpg_wherrpr.jpg
http://ifotos.pl/zobacz/imagejpg_wherrpr.jpg
I teraz pytanie co mam robic?! Z ludźmi z lenovo normalnie porozmawiać nie mozna bo co konsultant to inna teoria i gadka...

TOP67
03-12-2014, 09:24
Zdecydowanie odmówić. Kup samemu zasilacz i wyślij ponownie.
A przede wszystkim spytaj, czy na baterii już działa. Bo chyba mają w serwisie zapasowy zasilacz?

MR
03-12-2014, 09:45
Działa na bateri, co do zasady komp działa. Problem jest z tym ze wolno, wina jest rozwalona konfiguracja ssd ktory ma działać jako pamięć podręczna podczas uruchomienia, wybudzania. Problem z tym ze na infolinii albo mówią mi ze wszystko jest ok a ssd to nie ma z tym nic wspólnego i ja głupi jestem albo mówią o wymianie płyty głównej. W każdym razie to wszystko słowa zapewne studenta w callćenter a dokumenty nie mam na to żadnego i doprosić sie nie moge. Na odesłanie mi kompa sobie raczej pozwolić nie moge bo w miedzy czasie skończyła sie gwarancja. Dramat.

TOP67
03-12-2014, 09:48
To doślij im nowy zasilacz.

Johanan
03-12-2014, 09:57
Niezły cennik, gdzie zasilacz kosztuje dwie stówy, a jego wymiana trzy stówy. :D

MR
03-12-2014, 18:18
W tak abstrakcyjnej sytuacji nawet nie wiem jak z nimi postepowac....

velaskez
03-12-2014, 18:32
Tyle to nawet do workstation zasilacz nie kosztuje. Może się pomylili? Albo może wycenili tak wymianę tej płyty głównej?

elvis185
03-12-2014, 19:12
Koszty wymiany płyty głównej są dużo większe. Czytam ten wątek i sam nie wierze w ceny jakie zaproponowali za zasilacz(jaka wymiana?). Myślę, że autor wątku przy pierwszym zgłoszeniu gwarancyjnym nic nie zdziała. Jest duża szansa, że laptop wróci sprawny. Jeśli wróci dalej zamulony, to pozostaje we własnym zakresie przetestować programem HDD i pamięć. Jeśli posypią się błędy HDD, to najlepiej zrobić zdjęcie i wysłać jeszcze raz. Niestety, ale na infoliniach jest mała szansa czegos załatwienia. Najczęściej jest to pierwsza bariera, aby zbyć klienta :)

Kurtz
03-12-2014, 19:39
Koszt "wymiany" to moim zdaniem stała stawka za naprawę. Jakąkolwiek. A skoro "wymiana" zasilacza liczy się jako naprawa, to i za naprawę liczą...
Co by nie mówić, absurdalna sytuacja. Można próbować dzwonić i domagać się wysłania dodatkowych informacji, etc.
Jeżeli zamierzasz wchodzić na drogę prawną, to nagrywaj rozmowy, zapisuj maile i wszystkie dokumenty elektroniczne, najlepiej notarialnie ( a przynajmniej zrób timestampy kryptograficzne dla nich ), żeby mieć zabezpieczone ewentualne dowody.

Borat1979
03-12-2014, 19:50
Niezły cennik, gdzie zasilacz kosztuje dwie stówy, a jego wymiana trzy stówy. :D

Skoro 300 zł kosztuje wyjęcie ładowarki z pudełka to ile krzyczą za faktyczną wymianę podzespołów?

TOP67
03-12-2014, 20:28
Tylko nie pokazujcie naszym, że tak można. ;)

MR
04-12-2014, 00:04
Zbiram siły, zeby tam zadzwonić. Wszystkie trzy ( serio aburdalne) rozmowy mam nagrane. Macie jakieś rady? Dla zasady planuje to rozbujać, chociażby o sad. Sorry ale trzeba miec jaja zeby tak ciąć ludzi. A co jezeli ktos nieogarniętynzgodzilby sie z taka wycena ?

ku6i
04-12-2014, 02:51
Spróbuj ich obsmarować na ich tablicy na FB (https://www.facebook.com/LenovoPolska?ref=ts&fref=ts). Też się bujałem z ich serwisem (do serii na ThinkPad, więc na miejscu w Krakowie) i przynajmniej odezwał się jakiś nieco bardziej kompetentny człowiek. A, napisz od razu w poście na tablicy model laptopa, numer seryjny i nr zgłoszenia, bo zwykle proszą o przesłanie przez PW i później mają problem z odnalezieniem.

Johanan
04-12-2014, 03:09
Zbierz wszystkie dowody i idź z nimi do Rzecznika Konsumentów, którego zadaniem jest służyć radą i prawnym wsparciem, również w postępowaniu przed sądami.
Zwykle sprawy rozwiązują się już po pierwszej wymianie pism między biurem a podmiotem, który stwarza kłopoty.
Rzecznicy mają swoje siedziby najczęściej przy Starostwach Powiatowych.

ropusz
04-12-2014, 23:03
Jeśli to jest laptop to chyba powinien działać też na baterii. Co zatem ma do tego zasilacz?

Johanan
05-12-2014, 00:10
Całkiem sporo, jako że laptopy posiadają mechanizmy drastycznego spowalniania pracy przy określonym niskim poziomie naładowania baterii, zatem jeżeli zasilacz pracował wadliwie, to mógł zwyczajnie ładować baterię w sposób mało skuteczny.

Lenovo w swoich programikach dołączonych do laptopów, proponuje tak zwany tryb oszczędzania baterii, która podczas korzystania z tego "udogodnienia", ładuje si ę do max wartości ok. 50%.
Więc kiedy dodać do tego niewydolność zasilacza, razem zusammen do kupy mogło to spowodować ześlimaczenie komputera.

Andrzej1974
05-12-2014, 01:53
Zbierz wszystkie dowody i idź z nimi do Rzecznika Konsumentów, którego zadaniem jest służyć radą i prawnym wsparciem, również w postępowaniu przed sądami.
Zwykle sprawy rozwiązują się już po pierwszej wymianie pism między biurem a podmiotem, który stwarza kłopoty.
Rzecznicy mają swoje siedziby najczęściej przy Starostwach Powiatowych.

Dobra myśl. Ja, jak widzę, że "firma" zaczyna kręcić, od razu wspominam np. w @ o Rzeczniku Konsumenta (UOKiK) + kilka "ciepłych" zdań... Mi to zawsze praktycznie pomaga. Podstawa to odpowiednia dokumentacja. Warto ją mieć.

MR
05-12-2014, 19:53
Oko, w po oddziałek jeszcz raz zadzwonię do nich. Zasilacz działa poprawnie, Poprostu jest lekko nadgryziony przez szczeniaka

Johanan
06-12-2014, 01:21
To jakie masz hipotezy, co do spowolnienia działania Twojego komputera?

Psychotrop
06-12-2014, 01:46
spowolnienie może też być spowodowane przegrzewaniem procka, lub jakiegoś chipsetu.
terminstory informują o przegrzaniu, bios odpala wentylator, ale jeśli radiator zapchany, albo went zatarty, tudzież uciekł gaz z "heat pipe" to buba.
procek, pamięci zwalniają do częstotliwości pentium III i zaczyna się "jazda"
to jeden z dziesiątek powodów wolnego działania lapków.

to takie moje gdybanie, które jeszcze tutaj nie było poruszone.

sprawdź może czy sprzęt nie jest gorący.

z drugiej strony dziwne to, że na hdd wstaje sys, a na ssd nie.

MR
06-12-2014, 15:05
To jakie masz hipotezy, co do spowolnienia działania Twojego komputera?


Wszystko zaczęło sie od tego, ze komputer będąc w uśpieniu nie chciał sie uruchomić. Po uruchomieniu nie mogl zbootowac sie bios i komp sie resetował i zapętlał sie w tym. Po wyjęciu dysku ssd w celu zgrania danych i odłączeniu raida, komp wystartował z hdd. Myk z ssd w lenovo ponoć polega na tym, ze podczas uruchomiania i dzialańia kompa przechowują aktualne dane przez co normalnie komputer uruchamiał sie 20 sek. Sadze ze padło cos w konfiguracji tego dysku lub zawinił bios, podobno tak tez sie dzieje w tym modelu.

Laptop grzeje sie raczej normalnie jak ten model. On generalnie dobrze działa i był zadbany. Wkurza mnie to,mze ktos chce mi wmówić, ze cos działa. Do tego cały ten reccovery w lenovo to pic na wodę :/

Johanan
06-12-2014, 16:11
Partycja recovery, to nie jest całkiem głupi pomysł, ale dosyć łatwo ją popsuć, np. podczas partycjonowania dysku jakimś oprogramowaniem, które nie rozpoznaje oznaczeń tej ukrytej partycji, takoż nadając jej własne miano rujnuje mechanizm odzyskiwania systemu.

Osobiście nie lubię takich wynalazków, bo tylko zajmują pzestrzeń dyskową i nie do końca wiadomo co producent tam umieścił, więc koszę toto od razu po przejęciu komputera z łap handlowców.

Szkoda, że nie zrobiłeś pełnej diagnostyki przed oddaniem laptopa do serwisu, bo teraz będą Ci próbowali wmawiać najczarniejszą ciemnotę i to praktycznie zupełnie bezkarnie.

Oczywiście nie bez reperkusji finansowych, wmówili Ci już przecież uszkodzenie zasilacza, czym w bezczelny sposób pozbalili Cię gwarancji.

TOP67
06-12-2014, 16:36
To nie jest żadne recovery, tylko Intel Smart Response (http://www.intel.pl/content/www/pl/pl/architecture-and-technology/smart-response-technology.html). Polega to na cachowaniu najczęściej używanych plików na małym SSD. Ale pełny obraz systemu wciąż jest na HDD.

Johanan
06-12-2014, 16:46
W takim razie w dwudyskowych Lenovo obecne są obydwie technologie, bo partycja recovery jest u Chińczyków obecna na bank.

TOP67
06-12-2014, 17:05
Ale Recovery jest raczej na HDD.

Johanan
06-12-2014, 17:14
No oczywiście, ale przy przywracaniu ustawień fabrycznych komputra, powracają do życia również wszystkie popierdółki, a w ich liczbie i zabawki Intela do mieszania na SSD.

MR
06-12-2014, 23:39
Dokładnie. Występują obydwie technologie. Dziękuje TOP67 za pełna nazwę, przyda mi sie to panom aby panom z infolinii udowodnić, ze jednak jest cos takiego

TOP67
07-12-2014, 01:18
Na tym SSD może być jeszcze partycja o wielkości RAM, służąca do hibernacji. To Intel Rapid Start.

MR
10-12-2014, 18:54
Dzieki za rady. Dzisiaj konsultant powiedział mi że nie wyraża zgody na nagrywanie, nie przełączy mnie do kier i czego chce. Oczywiście grzecznie powiedziałem ze to tylko dla rzecznika... Załamka. Okazuje sie, ze jednak jest to zepsute i podlega naprawie tylko ze standardy firmy nie pozwalają im naprawić dysku jak nie zapłacę 600 zł za zasilacz :)