Zobacz pełną wersję : Grubość tafli szkła.
Potrzebuję pomocy dotyczącej wyboru grubości tafli szklanej.
Muszę zrobić rodzaj stołu ze szklanym blatem o wymiarach +/- 2250mm x 1600mm,
stawianym na kobyłkach, z podparciem wzdłuż krótszych boków.
Stawiane na tym będą przedmioty powedzmy że do 20kg.
Do wyboru mam grubości od 4 do 15mm, prawdopodobnie szkło niehartowane.
Wiadomo że 15mm będzie najwytrzymalsze, ale jednoczeście bardzo ciężkie,
a instalacja musi być przenośna przy pomocy dwóch osób.
Czy jakiś politechniczny umysł mających pojęcie o wytrzymałości matriałów, statyce mógłby mi doradzić?
RobertMiernik
02-12-2014, 09:42
We dwójkę raczej nawet 4mm nie przeniesiecie, to cholerstwo jest ciężkie jak nie wiem co.
Nie potrafię niestety oszacować dokładnej wagi, w internetach znajdziesz na pewno, ale używam szkła 4mm do kolodionu i paczka 10 szkiełek każde po 18x24 waży konkretnie.
Dodatkowo 4mm przy takiej płachcie będzie niesamowicie łatwe do uszkodzenia, myślę że raczej 6-8 musisz brać, ale nie wiem czy niehartowane szkło do takiego zastosowania to dobry pomysł. Postawisz coś metalowego, stukniesz w krawędź pod pechowym kątem i pęknie na pół a zaostrzona połówka zsuwając się z kobyłki uchlasta Ci nogi pod samym tyłkiem...
Problem ze szkłem hartowanym polega na tym, że nie można go obrabiać,
czyli po przecięciu musiał bym oddać do hartowania, lub zamówić od razu gotowy wymiar, raczej niewykonalne.
Poza tym, uszkodzenie krawędzi normalnej szyby nie spowoduje uszkodzenia całej szyby, jak w przypadku hartowanej.
Wiem ile waży szkło. Metr kwadratowy 4mm to 10kg, czyli w moim przypadku 36kg, 6mm to 54kg czyli przenieść dało by radę,
tylko co z wytrzymałością przy takiej rozpiętości?
Pomyśl lepiej nad szklem klejonym (jak na schody, balustrady). Jest ono znacznie odporniejsze. Wymiary jakie chcesz to już kawał tafli i przenoszenie nie bedzie łatwe i wygodne.
jesli to ma byc na stol to ja bym chyba nie zaryzykowal szkla nieklejonego (2 warstwy przelozone folia). jesli taki stol Ci peknie to siedzacy przy nim sa narazeni na utrate nog. podziwiam tez osoby wieszajace sobie lustro nad wanna...
Biorąc pod uwagę, jak pęka szkło niehartowane, masę tej tafli i zastosowanie, również radzę szkło klejone. Jak napisali poprzednicy, szkło nieklejone może bardzo groźnie pociąć. Widziałem kiedyś wyniki pęknięcia tafli szkła gdzieś circa 6-8mm i definitywnie nie chciałbym żeby moje palce, nogi czy jakakolwiek część ciała była w pobliżu.
To ma być na prowizoryczny stół do fotografii produktowej, zdjęcia u klienta, szkło musi być Optiwhite,
klejone odpada.
Mam dostęp do profesjonalnych przyssawak i pasów do przenoszenia takich rzeczy.
Znam przepisy BHP
Mnie chodzi tylko o parametry wytrzymałościowe.
Z naszej perspektywy, lepiej napisać niż później mieć wyrzuty sumienia, że Woldemorthowi nogi ucięło ;)
Na wytrzymałości się nie znam, więc nie pomogę.
Powodzenia. :)
Woldemorth - a wyczarować sobie nie możesz?
Skontaktuj sie z nimi http://szklarzokuniew.pl/ obrabiają szkło na wysokim poziomie, pewnie też odpowiednią wiedzę mają a masz niedaleko.
adriansocho
02-12-2014, 12:40
Biorąc pod uwagę przenoszenie oraz przewożenie samochodem, warto się zatroszczyć o jakiś zapas wytrzymałości. Ja bym celował w 8 mm, akwarium 300 dm3 mam zrobione ze szkła o tej grubości.
To ma być na prowizoryczny stół do fotografii produktowej, zdjęcia u klienta, szkło musi być Optiwhite
ja wiem ze pytanie nie na temat i kompletnie z d.py ale czy musisz sobie tak utrudniac zycie? :) skoro ma to byc jak napisales prowizoryczny stol do bezcieniowki to pakowanie do niego tafli szkla troche mija sie z celem.
A może udało by Ci się zaadaptować do tego celu pleksiglas, albo jakiś poliwęglan? Może i dobrze by było zrobić "ramę" wzmacniającą wzdłuż dłuższych boków, ale jest sporo lżejszy, bardziej przejrzysty i mniej wrażliwy na pęknięcie.
pincerna
02-12-2014, 19:43
[QUOTE=sailor;3474835]ja wiem ze pytanie nie na temat i kompletnie z d.py ale czy musisz sobie tak utrudniac zycie? :)
100% racji bo jeśli nawet przeniesiesz "we dwóch" to może okazać się że tylko raz jak CI taki ciężar wyleci z rąk :-) A tak trochę poważniej wiem że 15 są wytrzymalsze ale nadal to spora tafla szkła i to raczej nie do przenoszenia. Nawet gdybyś podkleił wzmocnienia takie podobne jak w akwariach się robi to i tak będzie to nadal utrudnianiem sobie życia i kasą wyrzuconą w błoto.
a wyczarować sobie nie możesz?
Chwilowo różczka mi się zapodziała ;)
Dzwoniłem do trzech firm i każdy mówi co innego,
wolałbym aby inżynier potwierdził wytrzymałość układu,
to można porównać chyba do belki, a to może wyliczyć prawie każdy konstruktor.
skoro ma to byc jak napisales prowizoryczny stol do bezcieniowki to pakowanie do niego tafli szkla troche mija sie z celem.
Nie napisałem nic o bezcieniówce, tylko o zdjęciach produktu.
Dokładnie chodzi o filmowanie i fotografowanie na greenboxe,
nie moge położyć bezpośrednio produktu na chroma key, bo go nie doświetlę od dołu.
Muszę mieć kontynuację charakteru światła jaki będzie na kluczowanej grafice.
Czy jest na sali inżynier budowlany?
RobertMiernik
02-12-2014, 20:46
Niezależnie od inżyniera, uwierz mi na słowo, nie da się nosić ze sobą tak dużej tafli szkła niezależnie od jej grubości.
Cienkie będzie zbyt mało wytrzymałe a wystarczająco grube będzie niemożliwe do przeniesienia.
Tafla szkła ważąca 100kg jest nie do opanowania na zakrętach i w standardowych korytarzach. Jeśli pracujesz poza halami to musisz znaleźć inne rozwiązanie.
Może da się powiesić jakoś te fotografowane sprzęty?
podziwiam tez osoby wieszajace sobie lustro nad wanna...
To raczej one, te osoby w wannie, się*podziwiają
Szkło gr. 1mm o pow. 1m2 to około 2,5 kilo.
Resztę można wstępnie samemu policzyć.
Uwagi
- w takich zastosowaniach winno się zawsze używać szkła bezpiecznego: klejonego ( tu raczej typówka: 33.1,44.2,44.4) lub hartowanego (tu możemy "wybrać" pasującą grubość)
- szkło hartowane jest "wytrzymalsze" od zwykłego - cieńsze będzie tak samo "moce" jak grubsze niehartowane
- szczegół - należy zlecić oszlifowanie krawędzi zamawianej formatki
To ma być na prowizoryczny stół do fotografii produktowej, zdjęcia u klienta, szkło musi być Optiwhite,
klejone odpada.
Mam dostęp do profesjonalnych przyssawak i pasów do przenoszenia takich rzeczy.
Znam przepisy BHP
Mnie chodzi tylko o parametry wytrzymałościowe.
Ja zamawiałem do domu szkło w Spółdzielni Pracy Usług Szklarskich Pyroflex. Mają kilka punktów w Warszawie. Idziesz do nich, mówisz do czego, a oni powiedzą Ci jaka grubość i jakie szkło. I dostarczą z wniesieniem.
velaskez
03-12-2014, 01:37
Też bym poszedł w duży kawał plexi.
I weź pod uwagę, że to szkło jak podeprzesz wzdłuż krótszych boków może nie wytrzymać takiego obciążenia. Mówisz 20kg+50kg wagi tafli. Musisz móc na tym usiąść, żeby to miało sens. Pytanie jest takie - w takim razie jakie to musi być grube i o ile będzie się uginać.
Jak chcesz to zaraz Ci to policzę.
velaskez
03-12-2014, 02:32
Macie inżynierskie podejście:
Dla szkła zwykłego o parametrach: E=68000MPa, G=28500MPa, v=0.19, gęstość = 2.18e-9kg/mm3.
I przy położeniu dokładnie pośrodku 20kg obciążnika o wymiarach 200x200mm mamy ugięcie przy 6mm grubości:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2yz07jn-1.jpg
źródło (http://oi57.tinypic.com/2yz07jn.jpg)
I maksymalne naprężenia:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/5e5w61-1.jpg
źródło (http://oi61.tinypic.com/5e5w61.jpg)
Czyli wytrzymie :mrgreen: Ale 50kg bym na to nie kładł już.
Masa dla 6mm grubości: 47kg.
W końcu to internet, więc podrążmy temat:
1. Włączyłeś nieliniowości geometryczne ? 24 mm ugięcia to już sporo przy tej grubości.
2. Uwzględniłeś ciężar własny ? Ile wynosi ugięcie płyty bez dodatkowego obciążenia ?
3. W czym robiłeś siatkę, że wyszły jakieś trójkąty na prostokątnej tafli ? Jak już tam są, to czy elementy są drugiego rzędu ?
4. Polecam wyłączyć to rozmywanie kolorów, można się czasem naciąć i nie wyłapać wpływu jakiegoś artefaktu.
Zakładając że to co wyszło to wszystko prawda, to ja bym w to nie szedł. Gdyby mi się stół uginał o 2cm po postawieniu przedmiotu, czułbym się conajmniej nieswojo.
Macie inżynierskie podejście:
Dla szkła zwykłego o parametrach: E=68000MPa, G=28500MPa, v=0.19, gęstość = 2.18e-9kg/mm3.
I przy położeniu dokładnie pośrodku 20kg obciążnika o wymiarach 200x200mm mamy ugięcie przy 6mm grubości:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/2yz07jn-1.jpg
źródło (http://oi57.tinypic.com/2yz07jn.jpg)
I maksymalne naprężenia:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/5e5w61-1.jpg
źródło (http://oi61.tinypic.com/5e5w61.jpg)
Czyli wytrzymie :mrgreen: Ale 50kg bym na to nie kładł już.
Masa dla 6mm grubości: 47kg.
He, he, pan Tadek szklarz ma to sprawdzone empirycznie.
velaskez
03-12-2014, 10:51
W końcu to internet, więc podrążmy temat:
1. Włączyłeś nieliniowości geometryczne ? 24 mm ugięcia to już sporo przy tej grubości.
2. Uwzględniłeś ciężar własny ? Ile wynosi ugięcie płyty bez dodatkowego obciążenia ?
3. W czym robiłeś siatkę, że wyszły jakieś trójkąty na prostokątnej tafli ? Jak już tam są, to czy elementy są drugiego rzędu ?
4. Polecam wyłączyć to rozmywanie kolorów, można się czasem naciąć i nie wyłapać wpływu jakiegoś artefaktu.
Zakładając że to co wyszło to wszystko prawda, to ja bym w to nie szedł. Gdyby mi się stół uginał o 2cm po postawieniu przedmiotu, czułbym się conajmniej nieswojo.
1. Analiza jest liniowa, nie przekroczyliśmy granicy plastyczności dla materiału. Wydaje mi się to realne. Pomyśl, tafla szkła 2250mm długości. Tak duże biurko z drewna, podparte tak jak kolega chce ugięłoby się bardziej.
2. Ha! późno było. Zapomniałem uwzględnić masę wlasną. A to zmieni sporo. Ergo, wynikami powyżej można się podetrzeć. <- jak dojdę do komputera zadam ciężar.
3. NX9 Nastran. Siatka była nakładana na dwie powierzchnie. Płyta z otworem i otwór. Nie wymuszałem siatki regularnej prostokątnej, bo mi się nie chciało. W tym wypadku wzrośnie tylko estetyka :mrgreen:
4. Uśrednianie wyników obniża wartości maksymalne, bo uśrednia maksimum do mniejszych wartości w elementach wokół maksimum. Chcąc otrzymać maksymalna wartość nie włączam uśredniania. Można by zagęścić siatkę...ale w tym wypadku - po co?
1. Mam na myśli nieliniowość, ale nie w sensie materiałowym, tylko geometrycznym. To zależy od solvera (może być włączone defaultowo np.), stara wersja abaqusa której używałem była na to czuła, stąd zostało mi przyzwyczajenie. Idea jest taka, że w teorii liniowej belka obciążona siłą skupioną ugina się zgodnie z kierunkiem siły. Natomiast jeżeli włączy się nieliniowość geometryczną, będzie można zaobserwować że wierzchołek belki przemieści się nie tylko zgodnie z siłą, ale też w kierunku osiowym belki (wiadomo, belka z prostej zamienia się w krzywą, a długość jest przecież stała). Wydaje mi się, że włączenie nieliniowości geometrycznej w tym wypadku może trochę dosztywnić konstrukcję (bo zostaną też uwzględnione naprężenia membranowe w tafli).
4. Nie mam na myśli uśredniania, chodzi mi rozmycie kolorów. W tym wypadku to oczywiście zwykłe czepialstwo, ale w ogólności można się czasem naciąć - polecam mapy bez płynnych przejść między kolorami. Niby wyglądają ciut gorzej, ale czasem łatwiej wyłapać jakiś zonk.
velaskez
03-12-2014, 15:07
1. Mam na myśli nieliniowość, ale nie w sensie materiałowym, tylko geometrycznym. To zależy od solvera (może być włączone defaultowo np.), stara wersja abaqusa której używałem była na to czuła, stąd zostało mi przyzwyczajenie. Idea jest taka, że w teorii liniowej belka obciążona siłą skupioną ugina się zgodnie z kierunkiem siły. Natomiast jeżeli włączy się nieliniowość geometryczną, będzie można zaobserwować że wierzchołek belki przemieści się nie tylko zgodnie z siłą, ale też w kierunku osiowym belki (wiadomo, belka z prostej zamienia się w krzywą, a długość jest przecież stała). Wydaje mi się, że włączenie nieliniowości geometrycznej w tym wypadku może trochę dosztywnić konstrukcję (bo zostaną też uwzględnione naprężenia membranowe w tafli).
Rozumiem. No pewnie by usztywniło...tylko musiałbym liczyć nonlinear model. Szkoda czasu.
4. Nie mam na myśli uśredniania, chodzi mi rozmycie kolorów. W tym wypadku to oczywiście zwykłe czepialstwo, ale w ogólności można się czasem naciąć - polecam mapy bez płynnych przejść między kolorami. Niby wyglądają ciut gorzej, ale czasem łatwiej wyłapać jakiś zonk.
Też jasne :)
Dobra, od rana ta symulacja nie dawała mi spokoju. Bo coś wyszło tu gównianie. Głównie chodzi mi o gęstość, jak liczyłem na kalkulatorze masę to za chiny nie chciała mi się zgodzić z tą z programu. Z uwagi na to, że musiałem ręcznie dodać materiał 'szkło' wpisywałem wszystkie własności mechaniczne z palca...no i tu popełniłem błąd. Była zdecydowanie za mała gęstość. Tak mała, że przy zadaniu warunku grawitacji ugięcie było pomijalne (co jest jakąś bzdurą). Dobra koniec tłumaczeń.
Już z dobrymi właściwościami, dodaną 'grawitacją' i obciążeniem 20kg wychodzi, że tak duża tafla się ugnie o 68mm. Czyli 10x swoja grubość. Naprężenia będą w okolicy 30MPa. Wytrzymałość zwykłego szkła to chyba 40...
Masa też się zmieniła po zmianie gęstości na odpowiednią. Wyszło 60,48kg. Co się zgadza z kalkulatorem ręcznym.
Podsumowując. Nie kupuj takiej tafli, bo lekko się oprzesz i strzeli Ci w twarz. Już pomijając wagę i gabaryty.
Możesz rozważyć szkło hartowane. Natomiast szkło hartowane ma swoje minusy. Trzeba mieć świadomość jak hartowane szkło może strzelić. Zwiększoną wytrzymałość szkła otrzymuje się przez wygrzewanie go w temperaturze 700C i gwałtowne chłodzenie w wodzie. W ten sposób warstwa zewnętrzna zastyga, podczas gdy wewnątrz dalej jest płynne szkło. Szkło w środku ochładzając się kurczy się wywołując napięcie powierzchniowe warstwy, która zastygła pierwsza. Dzięki temu napięciu szkło hartowane jest takie mocne. Z drugiej strony jeśli naruszy warstwę zewnętrzną takiego szkła...ono po prostu eksploduje pod wpływem tych wewnętrznych naprężeń. Tu jest świetny filmik o tym!
13B5K_lAabw?t=2m33s
Dlatego stosuje się klejenie, aby zapobiec utracie oczu. I tak naprawdę szkło klejone, lub hartowane+klejone jest potrzebne aby spełnić Twoje wymagania...
Jestem architektem I projektuje tez rzeczy ze szklem... to musi byc co najmniej 10-12 mm. To powinno byc szklo hartowane lub klejone. Po klejonym nie widac , ze jest klejone... :). Ktos moze sie oprzec na tym ( nawet przez przypadek )I bedzie to wiecej niz 20 kg. Przepisy nie pozwalaja na zastosowanie zwyklego szkla jesli nie jest oparte na calej powierzchni.
Dziękuję za sugestie i podpowiedzi, szczególnie Velaskezowi za poświęcony czas i merytoryczną odpowiedź.
Osoby dbające o moje bezpieczeństwo śpieszę poinformować, że szyby łącznie z beckupem
będą dostarczone na plan i zabrane przez kompetentną firmę.
Mówiąc że ma być przenośna miałem na myśli przenoszenie w obrębie studia,
obracanie krótszym i dłuższym bokiem do frontu, przybliżanie i oddalanie od tła itp.
Idea jaka mi przyświeca jest taka, że dwie osoby przenoszą taflę, trzecia pozycjonuje punkty podparcia.
6,8 mm ugięcia przy grubości 6 mm to bardzo dużo.
Myślę że dając kobyłki w układzie V 140 cm od frontu i 200 cm od tyłu
z dodatkowym cienkim podparciem w środku tylnej krawędzi, da mi wystarczającą wytrzymałość układu.
Tym bardziej, że 20 kg nie będzie w jednym punkcie, ma to być kilkanaście przedmiotów rozstawionych na większej powierzchni.
Poza jednym ujęciem grupowym, gdzie uda mi się ukryć dodatkowy punkt podparcia, reszta to pojedyncze przedmioty
i tafla na kobyłkach w układzie V od fronru 100 cm z tyłu 160 cm bez dodatkowego podparcia.
Jeżeli się mylę co do wytrzymałości to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.
Szkło klejone odpada, bo:
- nie ma Optiwhite klejonego, większość normalnych tafli w odbiciu wprowadza zieleń,
- zwielokrotni ilość odbić, czyli bardziej rozmyje ostrość krawędzi w odbiciu, a poza greenboxem takie też będą.
- powielona refrakcja przy fotografowaniu przez szybę rozmyje ostrość.
Plexiglas nie bo:
- o podobnej sztywności do szkła będzie dużo grubszy, przez co jeszcze cięższy
- się elektryzuje i łapie każdy s-f latający w powietrzu, przy czyszczeniu podatny na zarysowania
- zdzierając folię zabezpieczającą już go nie zwrócę.
Co do hartowania, filmik robi wrażenie, ale tak to wybucha może walec, szyba jednak inaczej.
W samochodach boczne szyby są hartowane i nie klejone, klejona jest chyba tylko przednia.
Czasem scenografowie używają tafli hartowanych na podłogach i jak nieumiejętnie zostaną
położone bez odpowiedniego podkładu i dylatacji, to reakcją łańcuchową rozpada sie kilkanaście naraz,
ale nic nie wybucha.
Woldemorth - obserwuję dyskusje, bo ciekawa (choć nikłe mam pojęcie o czym mowa), ale i tak najbardziej interesujące jest: do czego Ci to potrzebne? ;) Jeśli nie tajemnica to napisz co będziesz robił i dlaczego tak a nie inaczej musi być. Tzn pisałeś o wymogach, ale jakoś tak bardziej praktycznie-życiowo może ;)
Do kluczowania na greenboxie nie mogę położyć bezpośrednio np. błyszczącego walca.
Bo raz że nie doświetlę tła przy styku z przedmiotem,
po drugie, nie doświetlę przedmiotu przy styku z greenboxem,
po trzecie nie uniknę odbić greenboxu w przedmiocie.
Chroma key musi być oddalony.
Mówię o zdjęciach filmowych.
Jednocześnie grafika kluczowana musi być odzwierciedlona w sposób kontrolowany na przedmiotach,
również przy pomocy projekcji.
velaskez
07-12-2014, 20:53
6,8 mm ugięcia przy grubości 6 mm to bardzo dużo.
Pomyliłeś. 68mm ugięcia. Prawie 7cm :mrgreen: Możesz próbować.
Jak chcesz, to narysuj mi na kartce rzut z góry z rozstawem rzeczy, przybliżone ich masy i jak wygląda podparcie i gdzie ono się będzie znajdować to Ci to sprawdzę
Szkło klejone odpada, bo:
- nie ma Optiwhite klejonego, większość normalnych tafli w odbiciu wprowadza zieleń,
- zwielokrotni ilość odbić, czyli bardziej rozmyje ostrość krawędzi w odbiciu, a poza greenboxem takie też będą.
- powielona refrakcja przy fotografowaniu przez szybę rozmyje ostrość.
Co ma Optiwhite do klejenia? to tylko i wyłącznie gatunek szła o mniejszym zafarbie, bardzo powszechnie stosowany w akwarystyce. Akryl którym klei się warstwy dowolnego szkła (Optiwhite bądź Guardian również bezbarwny jeśli nawet nie bardziej niż opti) jest dużo lepszy jeśli chodzi o zafarb, jest można powiedzieć w 100% bezbarwny, do tego nie wprowadza ŻADNYCH refleksów to nie komorowa klejonka do okien z warstwą azotku na powierzchni i argonem w komorze. Weź skontaktuj się z jakimś naprawdę dobrym zakładem szklarskim bo widać w maliny Cię wpuszczają opowiadając bajki na resorach. (Nie mam na myśli swoich przedmówców)
W Swarzędzu mają Opti, obrabiają, szlifują, polerują i wszystko co tam sobie wymyślisz ze szkłem, sam kupowałem u nich tafle opti 270/100/1,5cm i wiem czym to pachnie jak nie jest klejone, bądź hartowane.
PS. Jak wrzucisz taflę szkła 12-15mm w sztywną ramę nawet nie hartowanego to nie potrzebne będzie żadne podparcie by sobie po tym swobodnie chodzić, ugięcie będzie, ale dużo mniejsze. Ale najlepszym rozwiązaniem byłby gruby akryl zabezpieczony przed porysowaniem jakąś hartowanką. Takie cudeńka robią na świecie nie wiem czy akurat u nas. A robią właśnie takie myki po to by zachować wytrzymałość, bezpieczeństwo a uzyskać jak najlepszą transmisję w celach fotograficznych.
Tomajk, mnie nie chodzi konkretnie o Optiwhite ani o Guardian,
mnie chodzi o zwykłe szkło nie wprowadzające zielonego zafarbu przy odbiciu.
Mogłem napisać, że chodzi o szkło o obniżonej zawartości żelaza, tylko tego już nikt nie zrozumie o co chodzi.
Już pisałem dlaczego nie plexiglass, z tego samego powodu akryl też odpada.
Ramę mogę mieć z trzech stron, z tyłu musi być bez, czyli obramowanie traci sens, czy fotografowałeś coś na szkle?
Tafli 15mm prawie 4m kwadratowe nikt nie podniesie.
Velaskez jeszcze raz dzięki, oczywiści błąd z przecinkiem, podaję wymiary:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/hlNTMZoYj)
z tyłu nadwiesi się 40cm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/p10krfy1j)
Rafał_Sz
08-12-2014, 12:08
Poliwęglan lity (nie mylić z pleksi) - wszystkie zalety szkła bez jego wad. Doskonałe właściwości optyczne, odporność na zarysowania i niesamowita wytrzymałość mechaniczna. Mam stół z tego materiału, więc potwierdzam zalety w praktyce.
Już pisałem dlaczego nie plexiglass, z tego samego powodu akryl też odpada.
Pleksiglas = akryl (szkło akrylowe), bo to poli (metakrylan metylu), PMMA.
Jak sądzę pleksa będzie za miękka na taki stół. Nie chodzi tu o uginanie, ale o łatwość zarysowania.
Tak jak przedmówca napisał zobacz sobie poliwęglan lity o odpowiedniej grubości - jest całkiem sztywny i odporniejszy od pleksi, ale i droższy. Z tego co się orientuję, to m.in. płyty CD są robione z poliwęglanu i nie można im zarzucić zbyt wielkiej kruchości.
Plexiglas nie bo:
- o podobnej sztywności do szkła będzie dużo grubszy, przez co jeszcze cięższy
Jesteś tego pewien? Bo mi się wydaje, że przy podobnej wytrzymałości (sztywności) pleksa (ok. 1,19 t/m3) i poliwęglan (ok 1,2 t/m3) będą lżejsze.
velaskez
08-12-2014, 22:14
Nie chodzi tu o uginanie, ale o łatwość zarysowania.
Tak jak przedmówca napisał zobacz sobie poliwęglan lity o odpowiedniej grubości - jest całkiem sztywny i odporniejszy od pleksi, ale i droższy. Z tego co się orientuję, to m.in. płyty CD są robione z poliwęglanu i nie można im zarzucić zbyt wielkiej kruchości.
Z PC robi się też reflektory samochodowe ;) Też zbytnio kruche nie są.
Kjakub ja niczego nie jestem pewien, tylko staram się zrozumieć co piszą inni i wyciągam wnioski.
Z tego co piszą, poliwęglan lity jest dwukrotnie lżejszy od szkła.
Płyta grubości 12 mm bez obciążenia ugina się o 5 cm przy wymiarze 160 x 180 cm,
przy szkle 6mm niehartowanym przy dodatkowym obciązeniu 20kg 6,8 cm dla 160 x 220 cm
czyli stosunek wagi do sztywności nie wychodzi +/- taki sam.
Dla mnie dyskwalifikujący jest parametr przepuszczalności światła, dal 12mm wynoszący 83%
Wolę pozostać przy wypróbowanych rozwiązaniach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.