Zobacz pełną wersję : dwie stałki czy zoom 2.8 ?
Witam posiadam D90+18-105+50 1.8 G+sb-700 teraz chcę dokupić kolejny obiektyw i mam dylemat czy kupić 35 1.8 czy sprzedać 50mm i kupić sigmę 17-50 2.8 ? fotografuję głównie portret i rodzinne imprezy na których nie lubię błyskać bo to rozprasza imprezowiczów i psuje klimat. 50 w połączeniu z d90 dobre na plener, niestety w pomieszczeniach często brakuje miejsca ponieważ crop zawęża znacząco kadr. nigdy nie bawiłem się obiektywem zoom 2.8 wiec nie wiem czy różnica jakości w porównaniu do stałek będzie będzie jakoś bardzo znacząca. Pomóżcie koledzy wybrać.
nikoniarz
01-12-2014, 23:04
Przymknij 1.8 do 2.8 i sprawdź, czy wystarczy Ci światła.
światła wystarczy ponieważ takie przyjęcia zawsze są dobrze oświetlone a w każdej innej sytuacji mogę wspomóc się lampą. Mój dylemat przede wszystkim powodują marki ww obiektywów ponieważ co nikkor to nikkor a wiadomo sigma będzie zawsze w cieniu nikona. gdybym miał wystarczającą ilość gotówki bez zastanowienia brał bym 17-55 nikona i po sprawie.
Andrzej1974
01-12-2014, 23:34
A sprawdzałeś np z zoomem 18-105 czy ogniskowa 35 Ci wystarczy? To jest czy nie będzie nadal za wąsko?
U mnie stałka 35 bez lampy dawała radę w pomieszczeniach i na imprezach ale iso trzeba było podnosić...
nikoniarz
01-12-2014, 23:35
Rzuć okiem na to (http://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/AF-S-DX-NIKKOR-35-mm-f-1.8G-on-Nikon-D90-versus-Nikon-AF-S-Nikkor-50mm-F18G-on-Nikon-D90-versus-17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-on-Nikon-D90___313_439_435_439_377_439) porównanie. Sigma wypada najgorzej. Oczywiście ile osób tyle opinii, także i tak decyzję musisz podjąć sam.
wydaje mi się że, rozsądniej będzie teraz kupić 35 a jak nadejdą lepsze czasy dokupić 17-50 "dzięki temu wilk syty i owca cała" a i "szklarnia" będzie pokaźniejsza ;)
Wbrew pozorom 35 jest blisko 50 więc zyskasz niewiele. Jak stałki i pomieszczenie to pomyśl o czymś szerszym. 20mm już będzie przyjemniejsze w duecie z 50. Możesz postawić na zestaw 28+50 lub 35+85 (no, ale tu już wąsko będzie choć portretowo). Jeżeli chcesz szerokości rozważ Samyanga 14mm. Generalnie takie zestawy są przyszłościowe przy późniejszej zmianie na fx.
... sigma będzie zawsze w cieniu nikona...
mądre słowa. Tego się trzymaj.
Takie moje zdanie.
Samyang jest zawalisty ale nie ostrzy automatycznie co jest pewnym problemem. Ale optyka vs cena miażdży
... ja zakupiłem N24-70 2.8... czekam aż przyjdzie :) Przetestuję i podzielę się z Tobą opinią. Stałki fajne jak masz 2 body (takie moje zdanie)... Jakoś u mnie się odzywa zew kręcenia zoomem :)
krishary
14-12-2014, 01:24
Na imprezach rodzinnych wg mnie 35 a 50 robi spora różnice. Ja zgadzam się z miłą, teraz 35 a porządny zoom później
artuss811
14-12-2014, 10:35
Wiec i ja się wypowiem, używałem N35 1.8 miałem tez N50 1.8 oraz N18-105 a obecnie mam S17-50 i N70-300
1. N35 1.8 fajne szkło lepiej nadaje się do pomieszczeń, szerokich zdjęć na zewnątrz. Ale jego AF to dla mnie masakra wolny, a w troszkę słabszym świetle AF łapie jak chce
2. N50 1.8 obiektyw pod kątem AF zdecydowanie lepiej fajny obrazek, ale bardzo wąsko w pomieszczeniach lepiej nadaje się na zewnątrz do portretów bo w naszym przeliczniku CROP to prawie 80
3. N18-105 tu wiadomo co i jak najlepsze szkło kitowe
4. S17-50 2.8 jak dla mnie idealne szkło może to nie stałki, ale prawie je zastępuje jest szeroko, a na 50 i portret się zrobi i dlatego stałki oraz kita zamieniłem na właśnie tą sigme
Podsumowanie
Jak dla mnie stałki fajne obiekty z tym że albo wolny AF lub za wąsko w pomieszczeniach, wiec postanowiłem je zamienić na S17-50 i z tego szkła jestem zadowolony, praktycznie szkło na każdą okazje obrazek z tego szkła idealny jak na moje możliwości i możliwości mojej puszki rozważałem tez nikkora, ale jego cena mnie przytłaczała ja lubię nowe rzeczy, wiem co i jak. Ja wyznaje teorie jak najmniejszej ilośći szkieł, ale o dobrych parametrach optycznych oczywiście na moje możliwości finansowe i zamykanie ogniskowych. Dlatego mam 17-50 i 70-300 i zakres zamknięty, a te pozostałe 20mm to zastępuje zoom-em dreptanym do tego lampa i nikt mnie nigdzie nie zaskoczy. Czyli bez wachania mozna kupic sigme i gwarantuje ci ze nie będzie to zły wybór
P.S.
Obecnie S17-50 jest na sprzedanie mam go poł roku wiec jeszcze na gwarancji nie pamiętam ile daje sigma 2 czy 3 lata, a dlaczego sprzedaje bo przechodzę na FX i kupie pewnie 50 1.8 lub 24-85 3.5 VR a 50 1.8 mógłbym wziąć w rozliczeniu za S17-50
Andrzej1974
14-12-2014, 12:23
[...] S17-50 i z tego szkła jestem zadowolony, praktycznie szkło na każdą okazje [...]
Właśnie, "szkło na każdą okazję" i... zapewne "do wszystkiego". A jak mówi pewne powiedzenie... jak coś jest do wszystkiego... I tego typu szkieł - przynajmniej ja - unikam.
nikoniarz
14-12-2014, 12:31
A jak mówi pewne powiedzenie... jak coś jest do wszystkiego... I tego typu szkieł - przynajmniej ja - unikam.
Niektórzy twierdzą, że N35/1.8 DX jest do wszystkiego. I do FX, i do DX, i do repo, i do portretu... Niektórzy uważają to szkło za tak uniwersalne, że innego nie posiadają...
Andrzej1974
14-12-2014, 13:48
Niektórzy twierdzą, że N35/1.8 DX jest do wszystkiego. I do FX, i do DX, i do repo, i do portretu... Niektórzy uważają to szkło za tak uniwersalne, że innego nie posiadają...
O sobie samym piszesz? ;-)
BTW plecak czy dwa pełne szkieł różnej maści na pewno nie świadczy o tym, że ich posiadacz potrafi robić zdjęcia...
artuss811
14-12-2014, 17:23
Właśnie, "szkło na każdą okazję" i... zapewne "do wszystkiego". A jak mówi pewne powiedzenie... jak coś jest do wszystkiego... I tego typu szkieł - przynajmniej ja - unikam.
Ale kolega nie ma określongo typu fotografii wiec skoro robi zdjęcia krajobrazu rodzinne jakieś portrety i nie jest do końca określony nie będzie kupował tylu obiektywów. W takiej sytuacji rozwiązanie jest w miarę dobry i uniwersalny jasny zoom. a taka jest sigma a na 50mm porównuje stałce 35mm 1.8
Ned Stark
14-12-2014, 17:59
a a na 50mm porównuje stałce 35mm 1.8
Niby jak 50 mm w zoomie dorównuje 35 1,8? Dwie różne ogniskowe i inne światło.
artuss811
14-12-2014, 18:02
Niby jak 50 mm w zoomie dorównuje 35 1,8? Dwie różne ogniskowe i inne światło.
Oj chodzi o ostrość, czepiasz się szczegółów a wiesz o co chodzi
Ned Stark
14-12-2014, 18:17
Nie czepiam się, tak po prostu napisałeś. Tutaj trzeba precyzyjnie ;-) Lepiej jednak porównywać te same ogniskowe z tym samym światłem. Wtedy można wyciągnąć wnioski czy to jest "prawie to samo". I to odniesie się tylko do danej ogniskowej i przesłony. Wybór między zoomem a stałkami zależy od preferencji użytkownika. Dla mnie przepinanie szkieł nie jest problemem i stawiam na światło (różnica między 1,8 a 2,8 jest bardzo duża). Czasami jednak nie zdąży się przepiąć obiektywu i to jest jedyny minus. Z drugiej strony przy zoomie trzeba ciągle pamiętać, że nie wystarczy pokręcić pierścieniem ;-), ale też wziąć poprawkę na to co się fotografuje (szczególnie mam na myśli portretowanie ludzi na 17mm). Stałka wymusza kadr więc w zasadzie jest łatwiejsza ;-)
Andrzej1974
14-12-2014, 19:04
Ale kolega nie ma określongo typu fotografii wiec skoro robi zdjęcia krajobrazu rodzinne jakieś portrety i nie jest do końca określony nie będzie kupował tylu obiektywów. W takiej sytuacji rozwiązanie jest w miarę dobry i uniwersalny jasny zoom. a taka jest sigma a na 50mm porównuje stałce 35mm 1.8
Ok... jeśli nie jest określony... to ok... Choć zawsze można też się bardzo szybko określać czymś duuuuuużo tańszym np. N18-55, który jest jakieś 5x tańszy od Sigmy...
Co do 35mm i 50mm, o których wspominasz... powiedz mi proszę jeszcze na jakiej przysłonie wg. cb ta Sigma jest ostrzejsza od N35. Masz na myśli f/2.8?
[...] Z drugiej strony przy zoomie trzeba ciągle pamiętać, że nie wystarczy pokręcić pierścieniem ;-), ale też wziąć poprawkę na to co się fotografuje (szczególnie mam na myśli portretowanie ludzi na 17mm).
Oj tam oj tam... N35 przerysowuje jak diabli (wielu tu to ciągle podkreśla) a Sigma... nie (ponoć szkło jest nawet fajne do portretu)... ;-)
artuss811
14-12-2014, 19:53
Nie czepiam się, tak po prostu napisałeś. Tutaj trzeba precyzyjnie ;-) Lepiej jednak porównywać te same ogniskowe z tym samym światłem. Wtedy można wyciągnąć wnioski czy to jest "prawie to samo". I to odniesie się tylko do danej ogniskowej i przesłony. Wybór między zoomem a stałkami zależy od preferencji użytkownika. Dla mnie przepinanie szkieł nie jest problemem i stawiam na światło (różnica między 1,8 a 2,8 jest bardzo duża). Czasami jednak nie zdąży się przepiąć obiektywu i to jest jedyny minus. Z drugiej strony przy zoomie trzeba ciągle pamiętać, że nie wystarczy pokręcić pierścieniem ;-), ale też wziąć poprawkę na to co się fotografuje (szczególnie mam na myśli portretowanie ludzi na 17mm). Stałka wymusza kadr więc w zasadzie jest łatwiejsza ;-)
Ok... jeśli nie jest określony... to ok... Choć zawsze można też się bardzo szybko określać czymś duuuuuużo tańszym np. N18-55, który jest jakieś 5x tańszy od Sigmy...
Co do 35mm i 50mm, o których wspominasz... powiedz mi proszę jeszcze na jakiej przysłonie wg. cb ta Sigma jest ostrzejsza od N35. Masz na myśli f/2.8?
Oj tam oj tam... N35 przerysowuje jak diabli (wielu tu to ciągle podkreśla) a Sigma... nie (ponoć szkło jest nawet fajne do portretu)... ;-)
Oki, powiem inaczej nie chce tu się wdawać w dyskusje jakie przysłony jakie ogniskowe i kiedy lepszy. Dla mnie rysowanie tego szkła jest na dobrym poziomie i zdecydowanie zastępuję dla mnie stałki, a każdy wie że 35 i 50 trzeba przymknąć do 2.0 2.2 żeby wyciągnąć max z tych szkieł. I na pewno zastępuje wszystkie kity i nie jest dużo gorszy od stałek, a wiadomo że tu na forum są osoby dla których stałki ponad wszystko i nie uznają innych obiektywów.
Niektórzy twierdzą, że N35/1.8 DX jest do wszystkiego. I do FX, i do DX, i do repo, i do portretu... Niektórzy uważają to szkło za tak uniwersalne, że innego nie posiadają...
Ja posiadam inne, ale 35dx używam najczęściej, od jakichś 5 lat. Z D700, teraz z D800/600. Właśnie przy repo i portretach środowiskowych. Dobrze, że wcześniej nie czytałem Twoich postów, pewnie przestałyby mi zdjęcia wychodzić z tego szkła :(
nikoniarz
14-12-2014, 19:59
Przecież ja nikomu nie bronię...
Przecież ja nikomu nie bronię...
Ale usilnie negujesz. Ja dziś N35/1,8 G DX z N610 robiłem foty i jestem zadowolony :-)
Z ,, deski" pisane
nikoniarz
14-12-2014, 20:19
A czemu mam nie negować skoro nie trawię tego szkła pod FX? Zresztą nie tylko ja. Oczekujecie zrozumienia, że Wam to szkło pasuje? Okej. To może też sami zrozumcie, że komuś może nie leżeć...
artuss811
14-12-2014, 20:27
wy sia tu wytrząsacie a zainteresowanego tematem już dawno ty nie było
Andrzej1974
14-12-2014, 20:42
[...] wiadomo że tu na forum są osoby dla których stałki ponad wszystko i nie uznają innych obiektywów.
Działa to w obie strony. Fani zoomów też powiedzą, że tylko zoom i nic więcej. ;-)
Ale to przecież nie ma znaczenia czy stałka czy zoom, każdy z obiektywów jest charakterystyczny i tylko od wizji focącego zależy, którego w danym momencie (przedsięwzięciu) użyje.
Gdzieś kiedyś wyczytałem (chyba powiedział to H.Newton): "Jeśli masz niewystarczająco dobry sprzęt, musisz nadrobić umiejętnościami."
Dodam z autopsji (jako użytkownik jednocyfrowego body): jeśli umiejętności kuleją, nawet d4 nie pomoże ;)
cz4rnuch
14-12-2014, 22:44
Działa to w obie strony. Fani zoomów też powiedzą, że tylko zoom i nic więcej. ;-) Gorzej gdy się trafi ktoś kto ma stałki i zoomy. Rozdwojenie jaźni murowane.
Przeglądam temat i albo przeoczyłem albo nikt nie napisał o sigmie 18-35 f1,8.
To chyba najfajniejszy zoom jaki można kupić pod APSC?
Z 50ka super zestaw na prawie każdą okazję mz.
Ned Stark
14-12-2014, 23:55
Przeglądam temat i albo przeoczyłem albo nikt nie napisał o sigmie 18-35 f1,8.
To chyba najfajniejszy zoom jaki można kupić pod APSC?
Z 50ka super zestaw na prawie każdą okazję mz.
Dokładnie. W dodatku jedyny, który naprawdę zawiera kilka stałek - 20,24,28,35 :P I jego zakup jest ekonomicznie sensowny.
cz4rnuch
15-12-2014, 00:31
Przeglądam temat i albo przeoczyłem albo nikt nie napisał o sigmie 18-35 f1,8.
To chyba najfajniejszy zoom jaki można kupić pod APSC?
Z 50ka super zestaw na prawie każdą okazję mz. Autor w 3 poście zaznaczył, że kaska niestety ma znaczenie, choć oczywiście szkło bezkompromisowe. Oprócz ceny ma jeszcze dwie wady których nie mają stałki: wagę i rozmiary. Nie przesadzajmy też z tym, że Sigma wraz z 50ką tworzy zestaw do wszystkiego (chyba, że piszesz o sobie).
Dokładnie. W dodatku jedyny, który naprawdę zawiera kilka stałek - 20,24,28,35 :P I jego zakup jest ekonomicznie sensowny. Stałka to po prostu obiektyw stałoogniskowy. Sigma też "zawiera" kilka stałek tylko trochę ciemniejszych, bo nie można zapomnieć o: 20 2.8D, 24 2.8D, 28 2.8D czy nowym wypuście 40 2.8 G :)
Andrzej1974
15-12-2014, 01:02
[..] Dla mnie rysowanie tego szkła jest na dobrym poziomie i zdecydowanie zastępuję dla mnie stałki, a każdy wie że 35 i 50 [...].
Tylko te dwie stałki masz w tej Sigmie? Niektórzy w kitach 18-105 (było na forum oczywiście w formie żartu bo inaczej nie można tego traktować) widząc 5-6 albo i więcej stałek... Też byś jeszcze znalazł przynajmniej jedną w tej Sigmie... ;-)
P.S.
Sigma też "zawiera" kilka stałek tylko trochę ciemniejszych, bo nie można zapomnieć o: 20 2.8D, 24 2.8D, 28 2.8D czy nowym wypuście 40 2.8 G :)
A nie mówiłem? Znajdzie się więcej aniżeli tylko jedna... ;-)
cz4rnuch
15-12-2014, 11:17
Andrzeju kochany, przeczytaj jeszcze raz co napisał artus, bo pisanie na gorąco najwidoczniej Ci nie służy. Napisał on, że Sigma zastępuje mu dwie stałki bo tych dwóch stałek używał. Sam też dodał, że zoom to nie jest to samo co stałka. Jasne? Jasne. A jeśli tylko bym chciał się wysilić to znalazłbym jeszcze kilka stałek w zoomach typu 17-50-55 2.8 bo to nic trudnego. Jest kilka szkieł od Zeissa, Nikkora czy Tokiny w okolicach 20mm ze światłem f/3.5 lub ciemniejszych. Ponadto w zoomach 24-70 "siedzą" 60-tki, 70tka, 85-tki ze światłem f/2.8. W zoomach 70(80)-200 jest zgraja makrówek o ogniskowych 70-85-90-100-105-150-180 oraz inne szkła tele. W takiej Sigmie 120-300 poza wymienionymi wcześniej można dorzucić 300 2.8, a w nikkorze 200-400 mamy 200 f/4 czy 300 f/4. Przez litość nie wspomnę o 14-24 (ups, wspomniałem). To tak na szybko. Mam nadzieję że teraz już wiadomo o co mi chodziło bo twój cytat ze mnie zupełnie nie pasował do wypowiedzi artusa. Na siłę można porównywać stałki z zoomami, ale jaki jest tego sens. Sama wspólna ogniskowa lub światłosiła nie powodują z automatu, że szkła te można traktować jako zamienniki, nie oznacza to jednak również tego, że dla kogoś z jakichś względów zoom może być lepszy niż stałka i odwrotnie. Jeśli dla Ciebie lub kogoś innego wyznacznikiem stałki jest światło f/1.8 (i takim wymaganiom musi sprostać stałkojebca) to czemu nie pójść dalej i ogłosić światu, że prawdziwa stałkowatość u Nikona zaczyna się od f/1.4. Gwarantuję Ci, że znajdą się na tym forum ludzie którzy z politowaniem patrzą na serię budżetową od Nikona(ze światłem f/1.8 dla jasności), ich wydmuszkowatość i ogólnie pojętą "ciemnicę". Dla nich życie zaczyna się od f/1.4(albo i lepiej). Canoniarze mają jeszcze lepiej(gorzej). Swoim mentorskim tonem oznajmiającym światu, że używasz tylko stałek (bo zoomy to przecież lamerstwo) za każdym razem wsadzasz kij w mrowisko. Dziwne, że jako osoba zupełnie nie interesująca się zoomami masz na ich temat najwięcej do powiedzenia. Szczególnie o 17-50 którą gdzieś, kiedyś miałeś okazję pomacać w jakimś sklepie. Zoomy to takie same narzędzia jak stałki, tylko są dla tych którzy mają potrzebę ich używania. Wiem że Joe McNally to nie Nasim, ale też ma pojęcie o fotografii a od zoomów nie ucieka. Pozdrawiam.
artuss811
15-12-2014, 12:05
Andrzeju kochany, przeczytaj jeszcze raz co napisał artus, bo pisanie na gorąco najwidoczniej Ci nie służy. Napisał on, że Sigma zastępuje mu dwie stałki bo tych dwóch stałek używał. Sam też dodał, że zoom to nie jest to samo co stałka. Jasne? Jasne. A jeśli tylko bym chciał się wysilić to znalazłbym jeszcze kilka stałek w zoomach typu 17-50-55 2.8 bo to nic trudnego. Jest kilka szkieł od Zeissa, Nikkora czy Tokiny w okolicach 20mm ze światłem f/3.5 lub ciemniejszych. Ponadto w zoomach 24-70 "siedzą" 60-tki, 70tka, 85-tki ze światłem f/2.8. W zoomach 70(80)-200 jest zgraja makrówek o ogniskowych 70-85-90-100-105-150-180 oraz inne szkła tele. W takiej Sigmie 120-300 poza wymienionymi wcześniej można dorzucić 300 2.8, a w nikkorze 200-400 mamy 200 f/4 czy 300 f/4. Przez litość nie wspomnę o 14-24 (ups, wspomniałem). To tak na szybko. Mam nadzieję że teraz już wiadomo o co mi chodziło bo twój cytat ze mnie zupełnie nie pasował do wypowiedzi artusa. Na siłę można porównywać stałki z zoomami, ale jaki jest tego sens. Sama wspólna ogniskowa lub światłosiła nie powodują z automatu, że szkła te można traktować jako zamienniki, nie oznacza to jednak również tego, że dla kogoś z jakichś względów zoom może być lepszy niż stałka i odwrotnie. Jeśli dla Ciebie lub kogoś innego wyznacznikiem stałki jest światło f/1.8 (i takim wymaganiom musi sprostać stałkojebca) to czemu nie pójść dalej i ogłosić światu, że prawdziwa stałkowatość u Nikona zaczyna się od f/1.4. Gwarantuję Ci, że znajdą się na tym forum ludzie którzy z politowaniem patrzą na serię budżetową od Nikona(ze światłem f/1.8 dla jasności), ich wydmuszkowatość i ogólnie pojętą "ciemnicę". Dla nich życie zaczyna się od f/1.4(albo i lepiej). Canoniarze mają jeszcze lepiej(gorzej). Swoim mentorskim tonem oznajmiającym światu, że używasz tylko stałek (bo zoomy to przecież lamerstwo) za każdym razem wsadzasz kij w mrowisko. Dziwne, że jako osoba zupełnie nie interesująca się zoomami masz na ich temat najwięcej do powiedzenia. Szczególnie o 17-50 którą gdzieś, kiedyś miałeś okazję pomacać w jakimś sklepie. Zoomy to takie same narzędzia jak stałki, tylko są dla tych którzy mają potrzebę ich używania. Wiem że Joe McNally to nie Nasim, ale też ma pojęcie o fotografii a od zoomów nie ucieka. Pozdrawiam.
Jednak ktoś potrafi czytać miedzy wierszami i rozumieć potrzeby innych, uzależnione od wielu czynników
Andrzej1974
15-12-2014, 12:20
[...] Na siłę można porównywać stałki z zoomami, ale jaki jest tego sens. Sama wspólna ogniskowa lub światłosiła nie powodują z automatu, że szkła te można traktować jako zamienniki, nie oznacza to jednak również tego, że dla kogoś z jakichś względów zoom może być lepszy niż stałka i odwrotnie.
Raczej powinieneś napisać odwrotnie tj. Na siłę można porównywać zoomy ze stałkami (tutaj to dobitnie zostało pokazane). No a poza tym jak nie reagować na brednie, które posiadacze np. Sigmy 17-50 głoszą, że np. ich Sigma na ogniskowej 35mm bije na głowę w ostrości N35, kiedy wielu znawców na tym forum, już niejednokrotnie podkreślało, że tu nie ma co porównywać bo akurat ta Sigma na tej ogniskowej (bodajże GonzoG ostatnio też o tym pisał 2? 3? dni temu) jest bardzo słabiutka... w porównaniu z N35. Zresztą podkreślają to również inni, nie tylko wspomniany przez cb Nasim, który ma dużo większą wiedzę niż Ty i ja i... jeszcze ze 100? 200? ...? użytkowników tego forum razem wziętych. Ale to i tak nie pozwala fanom Sigmy twierdzić przy każdej okazji, że ich Sigma jest np. ostrzejsza w stosunku do N35, co jest jednym wielkim bełkotem, który nijak ma się do rzeczywistości...
[...] Szczególnie o 17-50 którą gdzieś, kiedyś miałeś okazję pomacać w jakimś sklepie. Zoomy to takie same narzędzia jak stałki, tylko są dla tych którzy mają potrzebę ich używania. Wiem że Joe McNally to nie Nasim, ale też ma pojęcie o fotografii a od zoomów nie ucieka. Pozdrawiam.
Miałem okazję kilka zoomów używać i ich jakość mnie nie powaliła. Może gdybym miał Sigmę 18-35/1.8 to zdanie bym zmienił ale tu cena, waga i gabaryty też są na minus. Jednak nie zgodzę się, że coś pokroju kitowych Nikkorów (mam tu na myśli 18-55 i 18-105), czy Sigmy 17-50 jest ostrzejsze od stałek np. Nikona i daje lepszy obrazek. I niech nie pisze bzdur, jeden z drugim, że Sigma 17-50 na 35mm jest ostrzejsza od N35/1.8 bo tak nie jest. Poza tym stałki MZ dają zdecydowanie fajniejszy obrazek od zoomów (piszę to jako użytkownik zarówno budżetowego zooma jak i budżetowej stałki), które (poprzez zakres ogniskowych: od "szerokiego kąta" aż po "jakieś-tam-tele") są pewnym kompromisem, na którym cierpi nie tylko ostrość w tych szkiełkach, co to też wszyscy wszędzie podkreślają. Mam tu na myśli znawców a nie najaranych Sigmą 17-50 amatorów, którzy widzą to ciut inaczej, w bardziej różowych okularach. ;-) Jedyny plus zoomów (wg mnie) to ta tzw. "uniwersalność", czyli wszystko w jednym, do wszystkiego i to "łatwiejsze bawienie się" ogniskowymi. Wszystko inne (w tym finalny obrazek, czyli najważniejszy MZ element w powstawaniu zdjęć) przemawia za stałkami.
Co do Nasimów czy Joe McNallych... jak chcą używać tylko stałek czy tylko zoomów to niech używają. Jeden lubi blondynki a drugi brunetki czy rude. Podobnie jest z amatorami z tego forum. Tylko niech będą obiektywni. Tego jedynie bym sobie i innym życzył. :-)
cz4rnuch
15-12-2014, 14:14
Raczej powinieneś napisać odwrotnie tj. Na siłę można porównywać zoomy ze stałkami Niby dlaczego? Tak jak stałki są zazwyczaj lepsze w niektórych kategoriach(zazwyczaj światło ostrość czy korygowanie wad takich jak beczka), tak zoomy są w innych (wspomniana Sigma jest znacznie szybsza, ma OS czy jest bardziej uniwersalna). Kolejność z resztą nie ma znaczenia.
No a poza tym jak nie reagować na brednie, które posiadacze np. Sigmy 17-50 głoszą, że np. ich Sigma na ogniskowej 35mm bije na głowę w ostrości N35, kiedy wielu znawców na tym forum, już niejednokrotnie podkreślało, że tu nie ma co porównywać bo akurat ta Sigma na tej ogniskowej (bodajże GonzoG ostatnio też o tym pisał 2? 3? dni temu) jest bardzo słabiutka... w porównaniu z N35. Ich Sigma (może mają b.dobrą sztukę) może być ostrzejsza od ich 35DX(która ma spory rozrzut jakościowy, tak przynajmniej podczas jednej z dyskusji przekonywali mnie Deep z Fatmanem), tego nie wiesz. Poza tym ja np miałem oba obiektywy więc nie muszę brać na wiarę tego co piszą inni. Przy okazji widzę tu kilka przekłamań, owszem Sigma dostaje w okolicach 30mm zadyszki, ale to wcale nie oznacza że jest bardzo słaba, jak napisałeś(a właściwie przepisałeś po innych). Tego akurat nie będę bronił bo sam podobnie pisałem. Prawdą jest też, przynajmniej z moim egzemlarzem 35DX, że ta dostaje zadyszki na bardziej upakowanych matrycach z czym Sigma akurat nie ma problemu. Ważne jest też to czy mówimy o całym kadrze, środku czy brzegu. Na środku Sigma jest ostra, jeśli czegoś jej brakuje to właśnie na brzegu. Nie powinno to jednak przeszkadzać ludziom kochającym pełne dziury bo wtedy bokeh w 90 procentach przypadków załatwia sprawę. Z tą 200ką użytkowników to chyba się lekko zagalopowałeś (do czego przywykłem więc mi to nie przeszkadza. Moja dziewczyna też mi mówi że spóźniłem się tydzień gdy na zegarku wychodzi mi ledwie kwadrans). Zazwyczaj w temacie 17-50 widzę siebie, ciebie i kilku innych forumowiczów. Ciężko nawet zweryfikować ilu z nich pisze z własnego doświadczenia czy tylko powtarza zasłyszane prawdy.
Poza tym stałki MZ dają zdecydowanie fajniejszy obrazek od zoomów (piszę to jako użytkownik zarówno budżetowego zooma jak i budżetowej stałki), które (poprzez zakres ogniskowych: od "szerokiego kąta" aż po "jakieś-tam-tele") są pewnym kompromisem, na którym cierpi nie tylko ostrość w tych szkiełkach, co to też wszyscy wszędzie podkreślają. Mam tu na myśli znawców a nie najaranych Sigmą 17-50 amatorów, którzy widzą to ciut inaczej, w bardziej różowych okularach. ;-) Stałka to też ograniczenia, a wpychanie do dyskusji o stałoogniskowych zoomach doświadczeń nabytych na np:18-55 to lekkie nieporozumienie. Skoro już tak wszystkie zoomy pakujesz do jednego worka to pewnie masz też duże doświadczenie z 14-24, 24-70 czy 70-200, które też są dla Ciebie za mało ostre. Wady w stałkach też się zdarzają. Bywają takie które są wolne jak ślimak( jedynie moja sztuka 35DX, 50 1.4G(wyłączając sztukę którą ma D90), czy 85 1.8G) więc nic mi nie przyjdzie z słitaśnego obrazka gdy ostrość pójdzie w las, albo w ogóle nie uda mi się zrobić zdjęcia. Trochę dramatyzuję, ale wolny af to fakt i raczej po stronie plusów bym tego nie postawił. Czasami też nie będzie czasu, sposobności czy po prostu innej stałki by inaczej kadrować. Tobie, albo to nie przeszkadza, albo tego nie potrzebujesz albo jak napisałeś patrzysz na stałki przez różowe okulary. Tego, że sam jak to wyżej nazwałeś jarasz się stałkami chyba nie muszę Ci udowadniać.
Tylko niech będą obiektywni. Tego jedynie bym sobie i innym życzył. :-) Tego życzę nam wszystkim. Może jakieś postanowienie noworoczne, co?
Ned Stark
15-12-2014, 14:23
Pięknie się kłócicie. Ja osobiście przytuliłbym tę sigmę 18-35 gdyby nie to, że ona jest tylko pod dx... i chyba nie ma sensu się w to w długiej perspektywie czasu pchać (a przydałaby mi się jeszcze jakaś stałka np. taka której jeszcze nie ma 24mm 1,8g)... a już dylemat nikkor 80-200 vs sigma 70-200 os vs tamron 70-200 vc to już jakiś hardcore, a nie tam dwie stałki za jeden zoom :P
cz4rnuch
15-12-2014, 14:43
Ja się nie kłócę, po prostu lubię dyskutować :) A o 18-35 też swego czasu myślałem. Pewnie super by to zagrało z 24Mpx, tylko że i tak musiałbym zatrzymać 17-50 ze względu na OS przy filmowaniu więc zrezygnowałem.
Nie wiem, co się tak Andrzej na tą sigme zawziął....
Ja ją dopiero co kupiłem i nie będę mówił, że jest lepsza od stałki 35mm ale jest niezła.
Bynajmniej nie jest to powód, żeby pozbywać się 35mm.
Kupiłem ją głównie na wycieczki i chyba zabiorę też 35mm, na kolejny wyjazd, bo jest leciutki i porobię zdjęć i jednym i drugim.
Archibald6803
15-12-2014, 18:04
.............Kupiłem ją głównie na wycieczki i chyba zabiorę też 35mm, na kolejny wyjazd, bo jest leciutki i porobię zdjęć i jednym i drugim.
Nie ma potrzeby tachać "35" jak się bierze Sigmę 17-50OS - szkoda miejsca ; lepiej wziąć jakieś UWA ;
Ech Panowie ......zamiast się przepychać , zobaczcie sobie jak rysuje ta Sigma na pełnej dziurze ;
na 35 mm przy 2.8
kliknięcie powiększa do dużego rozmiaru
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/55c23a2f1788.jpg.html)
tylko końcówki rogów są minimalnie miękkie ; (niedogodność znika przy f3,2)
na 50 mm już przy 2.8 cały kadr od skraju do skraju jest optycznie nienaganny
kliknięcie powiększa do dużego rozmiaru
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/81a5eb681e70.jpg.html)
Stałki "35" i "50" nie dają MZ na tyle lepszego optycznie obrazu aby warto było je nosić po kieszeniach jak się ma zapiętą na bagnecie Sigmę OS.........
EDIT ; MZ obrazek z tej Sigmy relatywnie nieco gorszy jest tylko na ogniskowych 17-21 ( pisałem o tym już wielokrotnie) ;
na pozostałych ogniskowych jest wyśmienity optycznie
Rybę biorę, 35, sigme i 85 i lampę.
Tej 35 w plecaku raczej nie poczuję.
Z szerokości, to mam jeszcze 14 i 20 i 28 ale to już waży...
cz4rnuch
15-12-2014, 19:22
W plecaku nie poczujesz, w torbie już możliwe że tak. Zależy oczywiście od tego na jak długo jedziesz i z czym jeszcze będziesz się przemieszczać. Mnie 3 szkła w torbie już denerwują, 4 doprowadzają mnie do szewskiej pasji :)
Tak, w torbie to bym brał góra 2.
Na szczęście jest zima i można plecak nosić.
W lecie, to raczej torba.
Budapeszt na 5dni.
Ned Stark
15-12-2014, 20:25
Na Budapeszt tu jakieś uwa by się tobie przydało...
cz4rnuch
15-12-2014, 21:27
Także byłem "prawie zimą" w Budapeszcie i prawie wszystko dało się obskoczyć 17-50ką. Z plusów zimowej wycieczki, łatwiej dostać się do środka parlamentu i z tego co pamiętam za darmoszkę (wystarczyło pokazać dowód osobisty). Plecak oczywiście pomaga w targaniu klamotów wiec spokojnie można coś tam jeszcze wrzucić.
Nie ma potrzeby tachać "35" jak się bierze Sigmę 17-50OS - szkoda miejsca ; lepiej wziąć jakieś UWA ;
Ech Panowie ......zamiast się przepychać , zobaczcie sobie jak rysuje ta Sigma na pełnej dziurze ;
na 35 mm przy 2.8
kliknięcie powiększa do dużego rozmiaru
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/55c23a2f1788.jpg.html)
tylko końcówki rogów są minimalnie miękkie ; (niedogodność znika przy f3,2)
na 50 mm już przy 2.8 cały kadr od skraju do skraju jest optycznie nienaganny
kliknięcie powiększa do dużego rozmiaru
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/81a5eb681e70.jpg.html)
Stałki "35" i "50" nie dają MZ na tyle lepszego optycznie obrazu aby warto było je nosić po kieszeniach jak się ma zapiętą na bagnecie Sigmę OS.........
EDIT ; MZ obrazek z tej Sigmy relatywnie nieco gorszy jest tylko na ogniskowych 17-21 ( pisałem o tym już wielokrotnie) ;
na pozostałych ogniskowych jest wyśmienity optycznie
Na 50mm nie jest na 2.8 tylko na 3.2,dlaczego?
Archibald6803
16-12-2014, 11:39
Fakt , pomyłka ;
właściwe poniżej ;
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/cda0c8f3b165.jpg.html)
Fakt ;
właściwe poniżej ;
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/cda0c8f3b165.jpg.html)
To widzę taka ściana testów ? A'la krzyżyk/punkt, ostrzenia/kadrowania :-)
Archibald6803
16-12-2014, 11:44
To widzę taka ściana testów ? A'la krzyżyk/punkt, ostrzenia/kadrowania :-)
Każdy ma jakieś zboczenia ...... ;-)
Każdy ma jakieś zboczenia ...... ;-)
:p
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.