Zobacz pełną wersję : Filtry do portretu
Mam zasadnicze pytanie. jakie przydały by się filtry do ogólnie mówiąc fotografii ludzi min. portret, moda itp.
Fotografuje Nikkorem 35G/1,8 i jedyny filtr jaki wykorzystuje do zdjęć poza plenerem to UV.
A to UV to do czego wykorzystujesz?
Coitus Interraptus
30-11-2014, 19:05
Jeżeli nie wiesz jakie filtry są Ci potrzebne, to znaczy, że nie są Ci żadne potrzebne ;)
To tego UV trochę gliceryny lub pończocha. Nic więcej nie potrzeba.
A to UV to do czego wykorzystujesz?
UV? Do ochrony szkiełka jak wiesz.
Jeżeli nie wiesz jakie filtry są Ci potrzebne, to znaczy, że nie są Ci żadne potrzebne ;)
jak narazie nie wiem ale może wkrótce się dowiem.
jak narazie nie wiem ale może wkrótce się dowiem.
A niby co mają te filtry robić ??
Bo cała fotografia cyfrowa sprowadza się aż do 2 filtrów - polaryzacyjne i szare.
ppablo12345
01-12-2014, 16:32
Filtr polaryzacyjny przyda Ci się, jeśli będziesz chciał portretować kogoś np. przez szybę, ewentualnie przy jakiejś ogólnej scenie po deszczu dla zniwelowania odblasków, ale generalnie do portretu to najbardziej przyda Ci sie obsługa jakiegoś programu graficznego i tyle.
Do portretów nie stosuje żadnego filtra osobiście.
adriansocho
01-12-2014, 16:50
Chyba bardziej przyda Ci się lampa błyskowa niż jakiś bliżej nieokreślony filtr.
Są filtry soft diffusser które podobno są właśnie min do portretu
Są filtry soft diffusser które podobno są właśnie min do portretu
Tak samo jak wszystkie inne filtry możesz użyć w portrecie... tak samo jak i zrobić je na komputerze.
Po jakiego czorta chcesz wydawać nie wiadomo jak wiele pieniędzy, na coś, co w 10s robi się w niemal każdym programie do zdjęć. Też tych darmowych...
Są filtry soft diffusser które podobno są właśnie min do portretu
Które robi się z pończochy, wazeliny lub gliceryny.
Tak samo jak wszystkie inne filtry możesz użyć w portrecie... tak samo jak i zrobić je na komputerze.
Po jakiego czorta chcesz wydawać nie wiadomo jak wiele pieniędzy, na coś, co w 10s robi się w niemal każdym programie do zdjęć. Też tych darmowych...
Po pierwsze uznaje tylko PS nie jakieś darmowe...( darmowe to mi się złe kojarzy, nawet żeby dostać w łeb to trzeba sobie zasłużyć) po drugie po co świat wymyślił filtry?
A może mam aparat na klisze i co do tego ma ma ten twój " darmowy program"?
Po pierwsze uznaje tylko PS nie jakieś darmowe...( darmowe to mi się złe kojarzy, nawet żeby dostać w łeb to trzeba sobie zasłużyć) po drugie po co świat wymyślił filtry?
A może mam aparat na klisze i co do tego ma ma ten twój " darmowy program"?
1. to nawet nie wiesz jak tego PS wykorzystać.
2. Mam gdzieś twoje snobistyczne podejście i uważanie, że trzeba zapłacić 4000zł za program, aby móc coś ze zdjęciami zrobić
3. Nie wiem co Ci po aparacie na kliszę z DXową 35-tką.
Nie każde działanie filtrów da się symulować.
Przykładem jest choćby zastosowanie polaryzacyjnego w portrecie. (choć jest sposób aby zbliżyć się do takich efektów, ale na poziomie realizacji zdjęcia)
Wszelkiego rodzaju dyfuzery - owszem symulowanie ich w komputerze jest możeliwe, ale mam wrażenie że jednak inne są efekty :) (podkreślam słowo WRAŻENIE)
Z filtrów do portretu - polar, delikatny dyfuzer,
Masz dobre wrażenie. Jest kilka różnych filtrów i każdy działa trochę inaczej. PS symuluje niektóre z filtrów, ale np takiego duto to chyba nie umie.
Chciałem napisać pare słów, ale czas goni, a to by musiał być elaborat długaśny ...
W skrócie - filtry były OK na analogu. Zmiękczały. Cyfra "wymaga" większego kontrastu. Więc filtry zmiękczające po prostu masakrują obraz. Totalne mydło. Przesada. Raczej się ich już nie używa. Jeśli już to te najsłabsze.
Duto np rozmydla światła, cienie pozostawia prawie normalnie ostre. PS rozmydla równo światła i cienie.
UV? Do ochrony szkiełka jak wiesz.
Przed tym żeby osoba portretowana nie ukradła aparatu?
Odkręć to i wyrzuć ewentualnie posmaruj to wazeliną a środek zostaw czysty tylko nie uwal obiektywu w wazelinie.
Z filtrow sprawdź co mam Cokin na stanie- może któryś z filtrów kreatywnych Ci się spodoba. Natomiast używanie ich jest bardziej skomplikowane niż fotoszopa do uzyskania podobnego efektu.
Które robi się z pończochy, wazeliny lub gliceryny.
Myślę, że dla młodszego pokolenia brzmi to jak żart. Nie każdy wie, że w zamierzchłych czasach fotografii negatywowej były to powszechnie stosowane i niejednokrotnie jedyne sposoby na uzyskanie oczekiwanego efektu.
Tak samo jak wszystkie inne filtry możesz użyć w portrecie... tak samo jak i zrobić je na komputerze.
Po jakiego czorta chcesz wydawać nie wiadomo jak wiele pieniędzy, na coś, co w 10s robi się w niemal każdym programie do zdjęć. Też tych darmowych...
Oczywiście masz rację. Są jednak osoby, które fotografując aparatami cyfrowymi niekoniecznie chcą "śmigać" w programach umożliwiających uzyskanie "cudów" nawet z bardzo źle naświetlonego materiału. Mam większą satysfakcję z jednego pliku JPG, który prosto z aparatu jest obrazem nie wymagającym żadnej korekty, niż nawet z RAW-a z którego będę zadowolony po godzinach "grzebania" w PS. Dostępność nowych technologii spowodowała, że każdy jest fotografem (i bardzo dobrze), lecz również przyczyniła się do lenistwa ludzi w zakresie doskonalenia warsztatu prawidłowej ekspozycji materiału światłoczułego. Rozumiem kogoś kto "fajny" portret uzyska aparatem fotograficznym, zdając sobie sprawę, ze podobny efekt otrzyma poświęcając czas na obróbkę w PS.
Dostępność nowych technologii spowodowała, że każdy jest fotografem (i bardzo dobrze), lecz również przyczyniła się do lenistwa ludzi w zakresie doskonalenia warsztatu prawidłowej ekspozycji materiału światłoczułego. Rozumiem kogoś kto "fajny" portret uzyska aparatem fotograficznym, zdając sobie sprawę, ze podobny efekt otrzyma poświęcając czas na obróbkę w PS.
Dodałbym że jest to "zdrowsze" dla rozwoju osoby fotografującej
Z własnego doświadczenia mogę polecić white net (ja miałem tiffeny)
ale tu można kupić LEE
http://www.raysfoto.pl/DefaultPage.aspx?pageId=0&idHosta=124&idAlbumu=2947&idNadAlbumu=2941
1. to nawet nie wiesz jak tego PS wykorzystać.
2. Mam gdzieś twoje snobistyczne podejście i uważanie, że trzeba zapłacić 4000zł za program, aby móc coś ze zdjęciami zrobić
3. Nie wiem co Ci po aparacie na kliszę z DXową 35-tką.
1.Wiem bardzo dobrze jak używać ale nie będę ci tego udowadniał
3. Mam także starego Pentaxa i Praktikę z OBIEKTYWAMI Teraz może dotarło do twojego małego mózgu że pod analogi podpinam coś innego niż obiektyw DX. Chociaż mam obawy że nie dotarło
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.