PDA

Zobacz pełną wersję : Kradzież NIKON D750 + Nikkor AF-S 24-120/4G



Piotr033
30-11-2014, 00:23
Wszystkich przyjaciół i znajomych zawiadamiam, że dzisiaj 29.11.2014 w Katowicach w centrum miasta zostałem napadnięty, pobity i okradziony ze sprzętu.
Istnieje jakieś prawdopodobieństwo że gdzieś w środowisku fotograficznym ten sprzęt może być oferowany. Podaję więc podstawowe informacje o tym sprzęcie: NIKON D750 ( nr serial 6010451 ) + Nikkor AF-S 24-120/4G ( numer serial 62152579 ). Sprawa jest zgłoszona na policję i Komisariat 1 Policji w Katowicach prowadzi sprawę.
Może akurat ktoś natknie się na ten sprzęt ...

Proszę o przekazanie tej wiadomości możliwie najszerszemu gronu. Z góry dziękuję !!!


Piotr Borowicz

wunat
30-11-2014, 00:27
W dzien, w centrum miasta? Co się dzieje... Podaj na FB tez.

morzon
30-11-2014, 00:27
Masakra, wspołczuję. Trzymam kciuki żeby udało się odzyskać sprzęt.

Możesz coś napisać więcej jak to wyglądało? Byłeś z aparatem na szyi i po prostu Cie napadli, czy coś bardziej zorganizowanego?

ars
30-11-2014, 00:29
Cholera..przykre. Kolega jeden łazi wszędzie z paralizatorem w kieszeni bluzy non stop. Co za czasy...

Marek
30-11-2014, 00:33
Daj może jakis namiar do siebie to wrzucę na FB w kilka fotograficznych miejsc.
jak złapią to powinni uciąć łapy przy łokciach.

wunat
30-11-2014, 00:33
Przy dupie.

Lukasio
30-11-2014, 00:36
Oby mu gałkę oczną lustro przygniotło bo pewnie s......wiel nie wie jak się obchodzić z zacnym sprzętem.

kornikbp
30-11-2014, 02:39
Przykra sprawa... Nie mogę zrozumieć jak można kraść... Ktoś odkłada latami na swoje marzenia a przyjdzie taki ....... i ukradnie czyjąś własność. Trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie.

Może to coś pomoże:

http://dobas.art.pl/blog/skradziony-aparat-jak-odnalezc-i-namierzyc-zlodzieja/

CODER_BEST
30-11-2014, 03:39
Ja zawsze mam gaz pieprzowy w kieszeni jak idę gdzieś z aparatem. Na szczęście jeszcze nie musiałem używać. Przykra sprawa, mam nadzieję że sprzęt odzyskasz.

A tak na przyszłość polecam stronkę https://www.lenstag.com/ lepsze coś niż nic ;)

rebuz89
30-11-2014, 04:05
Przykra sprawa... ;/ ja ostatnio staram się na zdjęcia wieczorami i w nocy nie chodzić sam, ale nie zawsze ktoś ma czas żeby spędzać kilka godzin na rabieniu zdjęć i wtedy trzeba być samemu.

Taki jeden z drugim nie znajdzie porządnej roboty tylko patrzy co Zaje... ;/
Ja też już raz zostalem okradziony ale szczęście w nieszczęściu ze tylko mała torbą z lampą i bateriami, a angielska policja miała świadka, numer rejestracji złodzieja, ale itak brak dowodów itp...;/ Standard...

A ta napaść była w dzień? W mieście?

Andrzej1974
30-11-2014, 05:35
Nic tylko współczuć i życzyć by policja złapała te kanalie.

Lukasio
30-11-2014, 08:43
Ja swoj sprzet oznaczylem imieniem i nazwiskiem flamastrem UV. Gdzies czytalem o tym na jakims US forum. Zawsze zw jakims lombardzie czy na gieldzie mozna dodatkowo latareczka UV sprawdzic gdyby ktos nr seryjnego nie mial zapisanego. Taguje tez zdjecia z poziomu body (autor i prawa autorskie) mozna sie na nie w sieci czasem natknac.

Piotr033
30-11-2014, 10:07
Kochani, cała akcja miała miejsce o godzinie 12.40 w Katowicach do których specjalnie wybrałem się z synem na zdjęcia. Kręcą nas graffiti i takie tam podobne. Syn to 17 letni facet.
Zostaliśmy zwyczajnie brutalnie napadnięci przez czterech przypadkowo przechodzących bandytów. Myślę, że nikt tego nie mógł zaplanować bo po pierwsze oni chyba by nie potrafili nic zaplanować a po drugie jak to na zdjęciach bywa poruszaliśmy się chaotycznie bez sensu i planu. Ludzie! sobota w południe! Ja od 37 lat zajmuję się fotografią dokumentalną.Zrealizowałem wiele dużych projektów poruszających niekiedy naprawdę trudne sprawy. Fotografowałem wiele miast w różnych momentach. Miałem czasem lekkie przejścia z tubylcami ale fajna rozmowa, uśmiech łagodziły sprawy.
A tu miało miejsce zetknięcie z rodzajem zezwierzęcenia. Czuję się bezradny i upokorzony.
Szczerze to nie wiem czy mam nadal ochotę się tym zajmować. Wydawało mi się to moim powołaniem i wszystkim na czym mi zależało - bardzo poważnie zawsze podchodziłem do swojej pracy dokumentalisty.
Nie wiem. Muszę ochłonąć. Dobrze, że bandyci skupili się na sprzęcie a my zbytnio nie ucierpieliśmy.
Dzięki za dobre słowa
Piotr

251kris
30-11-2014, 11:21
Przykra sprawa... Nie mogę zrozumieć jak można kraść... Ktoś odkłada latami na swoje marzenia a przyjdzie taki ....... i ukradnie czyjąś własność. Trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie.

Może to coś pomoże:

http://dobas.art.pl/blog/skradziony-aparat-jak-odnalezc-i-namierzyc-zlodzieja/

Kradzież to mało powiedziane. Dawniej nawet złodzieje mieli swój kodeks honorowy. Tu to był napad bandycki, rozbój etc. W takiej sytuacji nie ma co się stawiać, bo za byle co kosa w żebra. Zwykłe sku....ny

Lukasio
30-11-2014, 11:28
To pewnie jakiś lombard juz ma ten sprzecik.

Marek
30-11-2014, 12:34
Ponawiam prośbę o podanie jakiegoś kontaktu. Tel, mail, cokolwiek. Wrzucę info dalej, ale musi być jakiś kontakt.

Piotr033
30-11-2014, 12:50
kontakt: [email protected] - z góry dziękuję za każdą formę pomocy.
Piotr

Aeon88
30-11-2014, 13:39
Ja też już raz zostalem okradziony ale szczęście w nieszczęściu ze tylko mała torbą z lampą i bateriami, a angielska policja miała świadka, numer rejestracji złodzieja, ale itak brak dowodów itp...;/ Standard...

To co k**** chcieli jeszcze żeby gość sam im to przyniósł i się przyznał żeby dowody lepsze były? :/ Chyba zacznę myśleć o ubezpieczeniu. Plenery się robi w różnych miejscach, szkoda by było sprzętu.

timi
30-11-2014, 13:54
No ale ci ludzie najprawdopodobniej mieszkają gdzieś w okolicy.

Marek
30-11-2014, 14:02
Piotrek wrzuciłem info TU (https://www.facebook.com/groups/364079923636129/) ; TU (https://www.facebook.com/groups/291524387632160/) ; TU (https://www.facebook.com/groups/472800556065996/) ; TU (https://www.facebook.com/groups/polska.fotografia.tradycyjna/) ; TU (https://www.facebook.com/groups/185448788331858/) ; TU (http://https://www.facebook.com/groups/gieldafotovideo/).

epicure
30-11-2014, 15:28
A ja parę tygodni temu przez kilka wieczorów z rzędu łaziłem po Katowicach z aparatem w ręku, czasem nawet samemu. Rzadko kiedy zastanawiam się nad tym, że mógłbym zostać napadnięty, ale zawsze słysząc takie historie zaczynam się bać już po fakcie. To dziwne uczucie...

Tomasz Z
30-11-2014, 17:45
Masakra. Pętałem się kiedyś po Bytomiu Bobrku z kolezanką z DZ. Łaziłem też po Katowicach(Nikisz) Gliwice etc. Jednak nie spodziewałbym się aż takie hardkoru w centrum Katowic. Strach się bać...łazić i street photo robić :/

jaras72
01-12-2014, 15:03
Kochani, cała akcja miała miejsce o godzinie 12.40 w Katowicach do których specjalnie wybrałem się z synem na zdjęcia. Kręcą nas graffiti i takie tam podobne. Syn to 17 letni facet.
Zostaliśmy zwyczajnie brutalnie napadnięci przez czterech przypadkowo przechodzących bandytów. Myślę, że nikt tego nie mógł zaplanować bo po pierwsze oni chyba by nie potrafili nic zaplanować a po drugie jak to na zdjęciach bywa poruszaliśmy się chaotycznie bez sensu i planu. Ludzie! sobota w południe! Ja od 37 lat zajmuję się fotografią dokumentalną.Zrealizowałem wiele dużych projektów poruszających niekiedy naprawdę trudne sprawy. Fotografowałem wiele miast w różnych momentach. Miałem czasem lekkie przejścia z tubylcami ale fajna rozmowa, uśmiech łagodziły sprawy.
A tu miało miejsce zetknięcie z rodzajem zezwierzęcenia. Czuję się bezradny i upokorzony.
Szczerze to nie wiem czy mam nadal ochotę się tym zajmować. Wydawało mi się to moim powołaniem i wszystkim na czym mi zależało - bardzo poważnie zawsze podchodziłem do swojej pracy dokumentalisty.
Nie wiem. Muszę ochłonąć. Dobrze, że bandyci skupili się na sprzęcie a my zbytnio nie ucierpieliśmy.
Dzięki za dobre słowa
Piotr

Mógłbyś napisać na jakiej ulicy doszło do zdarzenia ? Też zdarza mi się chodzic po centrum ze sprzetem i może być przydatne jakich miejsc unikać.

Piotr033
04-12-2014, 17:32
Zdarzenie na ul. Kozielskiej 100 m od Mikołowskiej - w okolicach starego cmentarza żydowskiego. Podobno ( zdaniem policji operacyjnej ) równie "fajnie" jest na Załężu i w okolicach Wodnej i Pawła.
Wszędzie tam wielokrotnie łaziłem, rozmawiałem z mieszkańcami nawet ich czasem fotografowałem.
Nigdy bym nie pomyślał, że może takie coś się stać.
Dziękuję za wsparcie. Piotr

Umbra
04-12-2014, 18:32
Nic tylko kupić jakiś czarnoprochowiec i eliminować takie ścierwo, skoro policja potrafi jedynie chronić tyłki władzy, zamiast obywateli.

Kurtz
08-12-2014, 15:36
Nic tylko kupić jakiś czarnoprochowiec i eliminować takie ścierwo, skoro policja potrafi jedynie chronić tyłki władzy, zamiast obywateli.
Nie napiszę w temacie, ale bulwersują mnie takie wypowiedzi i nie jestem w stanie zrozumieć, jak przechodzą na forum z taką "aktywną" moderacją.

Naprawdę, zabiłbyś człowieka za jakiś głupi aparat? Jak możesz coś takiego pisać ? Przecież to jest chore. Może życie ludzkie, nie jest największą wartością, ale dobra materialne nie mogą być od niego ważniejsze. Co się stało z waszą moralnością, człowieczeństwem?

Oczywiście, współczuję właścicielowi i uważam, że takie przypadki powinno się bardzo dotkliwie karać, ale są pewne granice.

erro
08-12-2014, 17:10
Można, ja też mogę.

Mam bardzo bujną wyobraźnię w stosunku do bandytów i byłbym rad gdyby chociaż część została zrealizowana. Niestety komuna poczyniła straszne spustoszenie i % ludzi którzy się kradzieżą nie brzydzą jest ogromna - czy to oszustwa na allegro, rozboje na ulicy czy opowieści o ilości kradzieży w różnych magazynach amazonopodobnych. Tak więc jeśli radykalnie nie wyplenimy tego zaczynając od siebie to zawsze trzeba będzie się otaczać murem i fosą.... Zresztą wystarczy odwiedzić podobne wątki i zliczyć hasła w stylu "trzeba było pilnować"

Oczywiście byłbym rad gdyby złodziejom ucinano ręce i oczywiście mogę zostać za to zjechany, ale dopóki ktoś nie doznał sam dotkliwego rozboju, pobicia czy kradzieży to będzie nadal opowiadał o "granicach".

sokolnik
08-12-2014, 18:09
człowiek często sobie żyły wypruwa w pracy po godzinach albo oszczędza bardzo długo by kupić wymarzony sprzęt a przyjdzie jeden z drugim po podstawówce i brutalnie Cie pobije i okradnie - i bądź tu dobry i wybacz bliźniemu - powodzenia.
tępić i do tego ręce ucinać, publicznie :)

Kurtz
08-12-2014, 18:29
Można, ja też mogę.

Mam bardzo bujną wyobraźnię w stosunku do bandytów i byłbym rad gdyby chociaż część została zrealizowana. Niestety komuna poczyniła straszne spustoszenie i % ludzi którzy się kradzieżą nie brzydzą jest ogromna - czy to oszustwa na allegro, rozboje na ulicy czy opowieści o ilości kradzieży w różnych magazynach amazonopodobnych. Tak więc jeśli radykalnie nie wyplenimy tego zaczynając od siebie to zawsze trzeba będzie się otaczać murem i fosą.... Zresztą wystarczy odwiedzić podobne wątki i zliczyć hasła w stylu "trzeba było pilnować"

Oczywiście byłbym rad gdyby złodziejom ucinano ręce i oczywiście mogę zostać za to zjechany, ale dopóki ktoś nie doznał sam dotkliwego rozboju, pobicia czy kradzieży to będzie nadal opowiadał o "granicach".

Odcięcie ręki i ogólnie, surowe karanie, to zupełnie co innego niż "zastrzelenie jak ścierwo". Jedni nie brzydzą się kradzieżą, inni nie brzydzą się morderstwa, za zwykły aparat. Jedni i drudzy są zniszczeni moralnie.
Jeżeli przez radykalne wyplenienie rozumiesz strzelanie do ludzi na ulicy, to jest to przerażające.

wyrwiflak
08-12-2014, 19:17
Odcięcie ręki i ogólnie, surowe karanie, to zupełnie co innego niż "zastrzelenie jak ścierwo". Jedni nie brzydzą się kradzieżą, inni nie brzydzą się morderstwa, za zwykły aparat. Jedni i drudzy są zniszczeni moralnie.
Jeżeli przez radykalne wyplenienie rozumiesz strzelanie do ludzi na ulicy, to jest to przerażające.

+1

Dodam, że ucinanie rąk już było - nie sprawdziło się. W wielu krajach na świecie jest nadal - i jakoś problemu nie eliminuje.

shaolin
09-12-2014, 02:39
Bo trzeba obcinac glowe, a nie rece. :twisted:

Wspolczuje kradziezy, zwlaszcza w takich okolicznosciach. Zycze odzyskania sprzetu...

!AGresT
09-12-2014, 07:57
+1

Dodam, że ucinanie rąk już było - nie sprawdziło się.

Wyrywanie flaków lepsze? ;)

sokolnik
09-12-2014, 21:28
+1

Dodam, że ucinanie rąk już było - nie sprawdziło się. W wielu krajach na świecie jest nadal - i jakoś problemu nie eliminuje.

problemu może nie eliminuje... ale taki skur^&*( bez ręki albo bez rąk nie ukradnie nic :)

Umbra
09-12-2014, 22:59
Nie napiszę w temacie, ale bulwersują mnie takie wypowiedzi i nie jestem w stanie zrozumieć, jak przechodzą na forum z taką "aktywną" moderacją.

Naprawdę, zabiłbyś człowieka za jakiś głupi aparat? Jak możesz coś takiego pisać ? Przecież to jest chore. Może życie ludzkie, nie jest największą wartością, ale dobra materialne nie mogą być od niego ważniejsze. Co się stało z waszą moralnością, człowieczeństwem?

Oczywiście, współczuję właścicielowi i uważam, że takie przypadki powinno się bardzo dotkliwie karać, ale są pewne granice.

Nie za głupi aparat. Odbierając komuś coś, co do niego należy, odbierasz mu też godność. Upokarzasz go. A tutaj doszło jeszcze dodatkowo do pobicia. Osoby, które dopuszczają się takiego czynu tu zwykłe ścierwa i z chęcią wpakowałbym im kulę w łeb. Pomijam już, że ten "głupi aparat" mógł być źródłem czyjegoś utrzymania. To chyba z twoją moralnością jest coś nie tak.

nikoniarz
09-12-2014, 23:22
Kulka w łeb to żadne rozwiązanie. Jak ktoś nie potrafi żyć w społeczeństwie powinien być izolowany od niego. I nic więcej w tym temacie.

wunat
09-12-2014, 23:22
I utrzymywany przez... ?

nikoniarz
09-12-2014, 23:24
Przez nikogo. Zamknąć takich samych dla siebie i niech się sami eliminują jak chcą.

Kurtz
10-12-2014, 01:26
Nie za głupi aparat. Odbierając komuś coś, co do niego należy, odbierasz mu też godność.
Jeżeli Twoją godność może odebrać Ci pierwszy lepszy bandyta, prawdopodobnie nawet bez szkoły i tym bardziej bez możliwości dawania satysfakcji honorowej, to jest ona nic nie warta.


Pomijam już, że ten "głupi aparat" mógł być źródłem czyjegoś utrzymania.
Co nie do końca ma znaczenie - to wciąż tylko dobra materialne. Wolałbym stracić aparat, który byłby źródłem mojego utrzymania, niż mieć na sumieniu zabicie człowieka.


I utrzymywany przez... ?
Siebie samego. Autostrady same się nie wybudują, kopalnie nie przekopią, a i jakieś kamieniołomy by się znalazły. To jak wygląda to w Polsce, nie oznacza, że nie może być lepiej.
Z drugiej strony, płacenie za to, że jednostki łamiące zasady społeczeństwa zostaną odizolowane jest moim zdaniem dość racjonalne. Lepiej płacić za odseparowanie niż zabijać ludzi na ulicy.


Osoby, które dopuszczają się takiego czynu tu zwykłe ścierwa i z chęcią wpakowałbym im kulę w łeb
To chyba zupełnie dobrze określa Twoje podejście i Twoją moralność. Blisko do stwierdzenia, że w sumie, to nie tylko Ci co kradną, to ścierwa.

flimston
10-12-2014, 02:06
Ci co poniżają się do takiego stopnia, żeby kraść w taki sposób są zwykłymi pasożytami i nie powinni mieć prawa do egzystowania... nie traktujmy ich jako ludzi... we czterech napadają na jednego - najpierw kulka w kolana, żeby napawać się widokiem tego co ktoś inny doświadczył...

flimston
10-12-2014, 02:12
Dodam jeszcze, że takie ścierwo nie kradnie aby wyżywić rodzinę, tylko wyda "zarobione" pieniądze na używki i zabawę - bo przecież uczciwą pracą się nie zhańbi.

freefly
10-12-2014, 02:19
Ci co poniżają się do takiego stopnia, żeby kraść w taki sposób są zwykłymi pasożytami i nie powinni mieć prawa do egzystowania... nie traktujmy ich jako ludzi... we czterech napadają na jednego - najpierw kulka w kolana, żeby napawać się widokiem tego co ktoś inny doświadczył...


W jaki sposób "kraść", żeby nie być zwykłym pasożytem?

Są różne formy ograbiania społeczeństwa. Tylko czemu taka forma tak bulwersuje? Dlatego, że dotyczy to jednostki?

erro
10-12-2014, 02:31
Wolałbym

Tak jak wspomniałem, z wygodnej pozycji internauty bardzo łatwo jest mieć własną opinię.

Umbra ma rację, kto przeżył cokolwiek podobnego ten wie jak gorzko takie akcje smakują, znamienne jest też to że ci ("silni") ludzie z godnością wysoko cenioną odwracają głowę albo szybko przemykają bokiem żeby przypadkiem ich wartość nie została boleśnie zweryfikowana.

Władca Pixeli
10-12-2014, 04:33
Wolałbym stracić aparat, który byłby źródłem mojego utrzymania, niż mieć na sumieniu zabicie człowieka.

Pytanie 1: Czy lepiej jest żyć ze świadomością zabicia zbira czy lepiej ze świadomością, że zbiry przy napadzie zabiły Ci kogoś z rodziny?

Pytanie 2: Jak według Ciebie najlepiej karać takich ludzi aby więcej nie napadali czy mordowali bezbronnych obywateli.

P.S.
"Since Illinois started granting concealed carry permits this year, the number of robberies that have led to arrests in Chicago has declined 20 percent from last year, according to police department statistics. Reports of burglary and motor vehicle theft are down 20 percent and 26 percent, respectively. In the first quarter, the city’s homicide rate was at a 56-year low."

Władze Illinois zostały zmuszone 2 lata temu przez sąd federalny na pozwolenie noszenie broni mieszkańcom Illinois.
I co się stało? Ilość napadów spadła natychmiast 20% i jest najniższa od 56 lat!!!

Umbra
10-12-2014, 10:02
Siebie samego. Autostrady same się nie wybudują, kopalnie nie przekopią, a i jakieś kamieniołomy by się znalazły. To jak wygląda to w Polsce, nie oznacza, że nie może być lepiej.
Z drugiej strony, płacenie za to, że jednostki łamiące zasady społeczeństwa zostaną odizolowane jest moim zdaniem dość racjonalne. Lepiej płacić za odseparowanie niż zabijać ludzi na ulicy.

I jakbyś ich zmusił do pracowania? :) Wydajność pewno byłaby szokująca.


Lepiej płacić za odseparowanie niż zabijać ludzi na ulicy.

A potem się dziwić, że ludzie wyjeżdżają z Polski, bo nie stać ich na założenie rodziny. Bo przecież lepiej płacić na jakiegoś śmiecia, niż na własne dziecko.

wyrwiflak
10-12-2014, 13:37
Węgry nie dawno wprowadziły przymusową pracę dla więźniów co jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Uciąć ręce - kto będzie do końca życia inwalidzie płacił rentę? Wyeliminować - w sensie kara ostateczna - np. w USA taka procedura jest ok. 20x droższa niż utrzymanie więźnia do końca jego życia w przypadku wyroku śmierci.

matbe
10-12-2014, 14:44
W jaki sposób "kraść", żeby nie być zwykłym pasożytem?

Proste, trzeba kraśc miliony.

Piotr033
10-12-2014, 18:26
No widzę, że na wartości wyższe niektórych bierze. Ja mam jednak swoje zdanie i niestety to bolesne doświadczenie. Jak Wam, obrońcom godności ludzkiej, wydaje się, że należy postępować? Miałem do czynienia ze zwierzętami !!! - nie, przepraszam nie chcę zwierząt obrażać.
Jak chcecie postępować mając do czynienia z osobnikami którzy zupełnie odrzucili cały nasz system wartości. Mają głęboko gdzieś WSZYSTKO to co uważamy za ważne. Jak to ma być - oni wcale nie uznają naszych wartości, gardzą nimi, a my mamy powoływać się na szczytne ideały w ich "obronie" ? Przecież to oni sami wybrali taki rodzaj egzystencji. Tu nie chodzi o ludzi biednych, ofiary losu czy transformacji. Oni stworzyli swój świat innych wartości i wypowiedzieli nam wojnę ! Normalnie. Próbujemy tego nie zauważać i to jest nasza największa słabość. Od ponad 30 lat fotografowałem taki świat. Skupiałem swoją uwagę na przemijaniu, zmianach wartości w które wierzymy i tym wszystkim, co można nazwać wszelkimi formami człowieczeństwa "mimo wszystko" . Ważne dla mnie było jak widziałem, że choćby najgorsze podwórko, jednak komuś chciało się je pozamiatać. Zauważałem troskliwie przykręconą nową klamkę na rozpadających się drzwiach. Tam wszędzie widziałem ludzi z ich potrzebami i przeżyciami. Aż tu nagle po tylu latach pracy, po tylu wystawach, nagrodach itd. "ktoś" mnie bije, okrada, upokarza ... Tym gorzej się czuję, że jakoś się z tymi miejscami utożsamiałem - myślałem, że coś rozumiem. Doświadczyłem czystego zła i tyle.

doktor
10-12-2014, 18:48
No widzę, że na wartości wyższe niektórych bierze. Ja mam jednak swoje zdanie i niestety to bolesne doświadczenie. Jak Wam, obrońcom godności ludzkiej, wydaje się, że należy postępować? Miałem do czynienia ze zwierzętami !!! - nie, przepraszam nie chcę zwierząt obrażać.
Jak chcecie postępować mając do czynienia z osobnikami którzy zupełnie odrzucili cały nasz system wartości. Mają głęboko gdzieś WSZYSTKO to co uważamy za ważne. Jak to ma być - oni wcale nie uznają naszych wartości, gardzą nimi, a my mamy powoływać się na szczytne ideały w ich "obronie" ? Przecież to oni sami wybrali taki rodzaj egzystencji. Tu nie chodzi o ludzi biednych, ofiary losu czy transformacji. Oni stworzyli swój świat innych wartości i wypowiedzieli nam wojnę ! Normalnie. Próbujemy tego nie zauważać i to jest nasza największa słabość. Od ponad 30 lat fotografowałem taki świat. Skupiałem swoją uwagę na przemijaniu, zmianach wartości w które wierzymy i tym wszystkim, co można nazwać wszelkimi formami człowieczeństwa "mimo wszystko" . Ważne dla mnie było jak widziałem, że choćby najgorsze podwórko, jednak komuś chciało się je pozamiatać. Zauważałem troskliwie przykręconą nową klamkę na rozpadających się drzwiach. Tam wszędzie widziałem ludzi z ich potrzebami i przeżyciami. Aż tu nagle po tylu latach pracy, po tylu wystawach, nagrodach itd. "ktoś" mnie bije, okrada, upokarza ... Tym gorzej się czuję, że jakoś się z tymi miejscami utożsamiałem - myślałem, że coś rozumiem. Doświadczyłem czystego zła i tyle.

Owszem, bierze. Chcesz powiedzieć, że to, co robiłeś przez 30 lat jest bez sensu? Rozumiem złość i rozgoryczenie, jednak może warto zastanowić się, czy życie człowieka jest warte 10 tys. złotych. Możesz je za tyle kupić?

filemoon
10-12-2014, 19:01
I na tym miejscu prawo w Arabi Saudyjskiej mi sie podoba. Juz nie obcina sie zlodziejowi dloni, przecina sie sciegna tymsamym zmieniajac ja w kikut. Ba rodzina musi pokryc koszt zabiegu.

I o zadnej rencie nie ma mowy.

Piotr033 to przykre ze cie to spotkalo, mam nadzieje ze uda sie winnych ukarac a skradziony sprzet odzyskac. No i oczywiscie mam nadzieje ze naznaczona dusza z czasem sie tez wyleczy.

erro
10-12-2014, 19:35
Owszem, bierze. Chcesz powiedzieć, że to, co robiłeś przez 30 lat jest bez sensu? Rozumiem złość i rozgoryczenie, jednak może warto zastanowić się, czy życie człowieka jest warte 10 tys. złotych. Możesz je za tyle kupić?

Ja moją nietykalność cielesną wyceniam na całkiem sporą kwotę więc to nie jest tylko 10k. Dodaj jeszcze kilka zer, wydaje mi się że na świecie ludzie giną z powodu dużo mniejszych kwot.

doktor
10-12-2014, 19:40
Ja moją nietykalność cielesną wyceniam na całkiem sporą kwotę więc to nie jest tylko 10k. Dodaj jeszcze kilka zer, wydaje mi się że na świecie ludzie giną z powodu dużo mniejszych kwot.

Na świecie ludzie żyją z powodu dużo mniejszych kwot.

Kurtz
10-12-2014, 20:56
Jak chcecie postępować mając do czynienia z osobnikami którzy zupełnie odrzucili cały nasz system wartości. Mają głęboko gdzieś WSZYSTKO to co uważamy za ważne. Jak to ma być - oni wcale nie uznają naszych wartości, gardzą nimi, a my mamy powoływać się na szczytne ideały w ich "obronie" ?
Ale to o czym piszesz, to właśnie odrzucenie przez Ciebie, przez nas, naszego systemu wartości, tylko dla tego, że ktoś wyznaje inny. To jest dokładnie zniżenie się do ich poziomu i pokazanie, że jesteś takim samym zwierzęciem.


Doświadczyłem czystego zła i tyle.
Ale czy to znaczy, że sam musisz stać się zły? Czy to Twoje wytłumaczenie dla bycia złym? Jeżeli tak, to już jesteś zły.

W kwestii pracy - jakość w wielu miejscach na świecie ludzie w więzieniach pracują. To działa i powinno działać też w Polsce. Dodać do tego "bransoletki" i mamy sporo mniej ludzi w więzieniach jednocześnie utrzymujących się.

Kwestii noszenia broni nie będę szerzek poruszał, bo z tematem praktycznie nie jest związana, powiem jedynie, że jestem bardzo mocnym przeciwnikiem odbierania ludziom prawa do noszenia broni.

nikoniarz
10-12-2014, 21:49
Polski naród nie "dorósł" do posiadania broni. Widać to doskonale po postach w tym wątku...

epicure
10-12-2014, 22:06
nikoniarzd3100 dobrze gada.

Umbra
10-12-2014, 23:25
Polski naród nie "dorósł" do posiadania broni. Widać to doskonale po postach w tym wątku...

Przez ludzi, którzy piszą takie głupoty Polska jest najbardziej rozbrojonym krajem w Europie, a władza może lecieć z ludźmi w ch*** jak tylko chce. Już nawet nie udają. Jak tak dalej pójdzie, to za 15 lat nie będzie Polski.

nikoniarz
10-12-2014, 23:34
Przez ludzi, którzy piszą takie głupoty Polska jest najbardziej rozbrojonym krajem w Europie, a władza może lecieć z ludźmi w ch*** jak tylko chce. Już nawet nie udają. Jak tak dalej pójdzie, to za 15 lat nie będzie Polski.

Ty za to piszesz "mądrości"...

Umbra
11-12-2014, 00:09
Na pewno większe, niż ktoś, kto uważa, że uczciwi ludzie powinni dawać się okradać i bić przez zwykłe ścierwa.

doktor
11-12-2014, 00:14
Na pewno większe, niż ktoś, kto uważa, że uczciwi ludzie powinni dawać się okradać i bić przez zwykłe ścierwa.

Niebezpiecznie zmierzasz w kierunku argumentów ad personam, bo ad rem nic nie dodałeś. Ekspresja przekazu nie przekłada się*na siłę argumentów.

blaise1973
11-12-2014, 00:28
Umbra, obawiam się, że ludzie z takimi poglądami jak Twoje pierwsi sięgaliby po broń. I to z byle powodu. Polacy nie dorośli do noszenia broni. Codziennie na polskich drogach i skrzyżowaniach byłyby ofiary nie stłuczek, lecz strzelanin.

Współczuję pobitemu i okradzionemu. Naprawdę. Ale ochłońcie trochę - zabić człowieka za aparat fotograficzny? Litości.

PS. Jak zmusić więźnia w więzieniu do pracy? Prosto. Wystarczy nie dać jeść, jeśli nie wyrobi minimalnej dniówki...

Kurtz
11-12-2014, 00:34
Niebezpiecznie zmierzasz w kierunku argumentów ad personam, bo ad rem nic nie dodałeś. Ekspresja przekazu nie przekłada się*na siłę argumentów.

A w dodatku, nikt tutaj nie mówił, że "uczciwi ludzie powinni dawać się okradać i bić", bo i zupełnie nie o to chodzi.


Polski naród nie "dorósł" do posiadania broni. Widać to doskonale po postach w tym wątku...
A z tym się nie zgodzę - moim zdaniem nie można tak powiedzieć. Dopóki tej broni nie będzie, to nikt nie będzie miał szansy dorosnąć do niej. Jednak, między napisaniem w internecie, czegoś w stylu "strzelałbym do istot ludzkich jak do ścierw", a pociągnięciem za cyngiel, gdy celuje się w innego człowieka, jest ogromna różnica. Myślę, że każdy normalny człowiek będzie miał z tym problem. Dla tego w szkoleniu wojskowym mówi się o "wrogu" i "celu" a nie o człowieku.
Wychodzenie od tego, że naród nie dorósł do posiadania broni, dość szybko doprowadza do wniosku, że nigdy nie dorośnie, jeżeli tej broni nie będzie. Tak, jestem świadom, że ułatwienie dostępu do broni, będzie kosztowało kilka żyć, jednocześnie, to samo ułatwienie dostępu do broni, a dokładniej, zdjęcie zakazu, zwiększy bezpieczeństwo i zwiększy niezależność jednostki od Państwa. Pamiętaj też, że Ci którzy broni mieć nie powinni - przestępcy, broń zdobędą, bo zdobycie nielegalnej broni ( przynajmniej krótkiej ) nie jest większym problemem mając kasę.

Wyżej padły jakieś cytaty czy opisy o sytuacji w (chyba) Illinois po zniesieniu pewnych ograniczeń - o ile nie zgadzam się z kontekstem w jakim użył ich autor, to jednak pokazują one, że świadomość, że ludzie mogą się bronić, nawet będąc słabszymi fizycznie, działa deprymująco na przestępców.

Tylko, że ten temat nie jest o noszeniu broni i ograniczaniu wolności, a cała dyskusja też nie od tego się zaczęła - chodziło o to że ktoś chciałby "strzelać do ludzi jak do ścierw". To jest straszne.

.:Gerard:.
11-12-2014, 02:08
Tylko, że ten temat nie jest o noszeniu broni i ograniczaniu wolności, a cała dyskusja też nie od tego się zaczęła - chodziło o to że ktoś chciałby "strzelać do ludzi jak do ścierw". To jest straszne.

Przecież to tylko dyskusja.
Wyrwane, przypisane, zapieczętowane,
pod wpływem emocji można coś słowami wyolbrzymić, ktoś kto by tak naprawdę zrobił to by się nie emocjonował i nie dyskutował na forum, z większości nas na pewno kiedyś wyszła dzikość w taki czy inny sposób.



A z tym się nie zgodzę - moim zdaniem nie można tak powiedzieć. Dopóki tej broni nie będzie, to nikt nie będzie miał szansy dorosnąć do niej. Jednak, między napisaniem w internecie, czegoś w stylu "strzelałbym do istot ludzkich jak do ścierw", a pociągnięciem za cyngiel, gdy celuje się w innego człowieka, jest ogromna różnica. Myślę, że każdy normalny człowiek będzie miał z tym problem. Dla tego w szkoleniu wojskowym mówi się o "wrogu" i "celu" a nie o człowieku.
Wychodzenie od tego, że naród nie dorósł do posiadania broni, dość szybko doprowadza do wniosku, że nigdy nie dorośnie, jeżeli tej broni nie będzie. Tak, jestem świadom, że ułatwienie dostępu do broni, będzie kosztowało kilka żyć, jednocześnie, to samo ułatwienie dostępu do broni, a dokładniej, zdjęcie zakazu, zwiększy bezpieczeństwo i zwiększy niezależność jednostki od Państwa. Pamiętaj też, że Ci którzy broni mieć nie powinni - przestępcy, broń zdobędą, bo zdobycie nielegalnej broni ( przynajmniej krótkiej ) nie jest większym problemem mając kasę.


Widzisz, a ja jestem za zakazem posiadania broni, nie zarzekam się ale ja sobie broni nie kupie.
wystarczy zwiększyć i wyszkolić "ochronę obywateli" i nałożyć większe kary pieniężne "egzekwowane bezwzględnie"
ze sprawiedliwości na tej ziemi nie ma to żeśmy się wszyscy dawno zorientowali i musimy jakoś to piekło przejść, dla mnie kiedyś priorytetem był honor a od 20 lat jest rodzina i wiele razy cierpiałem robiąc w brew sobie ale zawsze godnie i z myślą ze nie robię tego dla siebie, jestem pewny ze dawno był bym zgubiony.
Od siebie dodam, trochę to egoistyczne nieraz nasze małe problemy, jak się pomysli jak ludzie cierpią na świecie i krew zalewa jak się widzi np. firmy ubezpieczeniowe stawiają budynek za budynkiem,
Dzisiaj 17latka Malala Yousafzai która otrzymała nobla, w sejmie powiedziała " nie wysyłać broni tylko wybudować szkoły"

freefly
11-12-2014, 02:48
Widzisz, a ja jestem za zakazem posiadania broni, nie zarzekam się ale ja sobie broni nie kupie.


Ja jestem za zakazem wszystkiego, co mi nie podoba się. A tak w ogóle, to tylko uprzywilejowana część społeczeństwa powinna mieć dostęp do pewnych rzeczy. Np. do broni.
Broń powinni mieć tylko bogaci.;):wink:

shaolin
11-12-2014, 03:48
Wystarczy ograniczyc dostep do internetu... :twisted: A z bronia jest tak, ze lepiej miec i nie uzywac niz nie miec i potrzebowac :twisted: i tak jest z wieloma rzeczami. Ten watek powinien zostac zamkniety bo nigdy nie dojdziecie do porozumienia. Strzelanie jak do scierwa moze nie jest najlepszym rozwiazaniem ale surowe karanie juz tak (i im wieksze przestepstwo tym wieksza kara, a nie jak u nas - ukradniesz batonika to 100 lat paki, ukradniesz 100mln to dostaniesz batonika :twisted:).

Kurtz
11-12-2014, 04:41
Przecież to tylko dyskusja.
Wyrwane, przypisane, zapieczętowane,
pod wpływem emocji można coś słowami wyolbrzymić, ktoś kto by tak naprawdę zrobił to by się nie emocjonował i nie dyskutował na forum, z większości nas na pewno kiedyś wyszła dzikość w taki czy inny sposób.

Oczywiście, to dyskusja, ale są pewne granice. I nie chodzi tylko o to, że ktoś coś takiego mówi/pisze, ale też o to, że tak myśli.



Widzisz, a ja jestem za zakazem posiadania broni, nie zarzekam się ale ja sobie broni nie kupie.
wystarczy zwiększyć i wyszkolić "ochronę obywateli" i nałożyć większe kary pieniężne "egzekwowane bezwzględnie"
ze sprawiedliwości na tej ziemi nie ma to żeśmy się wszyscy dawno zorientowali i musimy jakoś to piekło przejść, dla mnie kiedyś priorytetem był honor a od 20 lat jest rodzina i wiele razy cierpiałem robiąc w brew sobie ale zawsze godnie i z myślą ze nie robię tego dla siebie, jestem pewny ze dawno był bym zgubiony.


Niestety, ale kary pieniężne nie odstraszą szaleńców, nie odstraszą ludzi, którzy więzienia się nie boją, którzy nie mają nic do stracenia.
Zakaz posiadania broni, to ograniczenie wolności człowieka. Prawo do obrony jest jednym z najważniejszych praw, które w Polsce, skutecznie zostało odebrane, praktycznie na każdych płaszczyznach.
Co z tego, że nawet miałbyś tą broń, skro mógłbyś ją użyć tylko wtedy, gdyby wróg Cię ostrzelał, a Ty musiałbyś oddać pół magazynka strzałów ostrzegawczych nim odpowiedziałbyś ogniem, żeby nie przekroczyć ram obrony koniecznej. Samo kupienie broni też nie pomaga - musisz jeszcze wiedzieć jak jej użyć, a to sporo kosztuje ( szczególnie jak na początku jeszcze nie masz broni a chcesz postrzelać, w dużym Polskim mieście ).
Dziwi mnie to co napisałeś o rodzinie i honorze - jesteś za swoją rodzinę odpowiedzialny i masz obowiązek ją chronić. Nie wiem czemu trzeba poświęcać dla tego honor. Może mamy inne pojęcie honoru.



Od siebie dodam, trochę to egoistyczne nieraz nasze małe problemy, jak się pomysli jak ludzie cierpią na świecie i krew zalewa jak się widzi np. firmy ubezpieczeniowe stawiają budynek za budynkiem,
Dzisiaj 17latka Malala Yousafzai która otrzymała nobla, w sejmie powiedziała " nie wysyłać broni tylko wybudować szkoły"
Gdyby to było takie proste - budować szkoły zamiast wysyłać broń... Świat byłby piękny, gdyby wszyscy ludzie wyznawali dobre zasady. Niestety, wystarczy jeden zły który ich nie przestrzega, żeby zrujnować cały system oparty o dobro i zmusić dobrych ludzi do obrony.

Kurtz
11-12-2014, 05:55
Ten watek powinien zostac zamkniety bo nigdy nie dojdziecie do porozumienia.
Może na dalekim kitaju takie podejście panuje, ale przypominam, że dyskusja może być celem sama w sobie - dyskutując poszerzamy swoje horyzonty, konfrontujemy naszą wizję i wiedzę ze zdaniem innych.

Umbra
11-12-2014, 12:53
Umbra, obawiam się, że ludzie z takimi poglądami jak Twoje pierwsi sięgaliby po broń. I to z byle powodu. Polacy nie dorośli do noszenia broni. Codziennie na polskich drogach i skrzyżowaniach byłyby ofiary nie stłuczek, lecz strzelanin.

Współczuję pobitemu i okradzionemu. Naprawdę. Ale ochłońcie trochę - zabić człowieka za aparat fotograficzny? Litości.

PS. Jak zmusić więźnia w więzieniu do pracy? Prosto. Wystarczy nie dać jeść, jeśli nie wyrobi minimalnej dniówki...

Chyba jest różnica pomiędzy napaścią, a wypadkiem. Nie sądzisz? Inna sprawa, że można w Polsce bez zezwolenia kupić broń czarnoprochową. Jak często widujesz strzelaniny?

ASAHI
11-12-2014, 13:13
Szanowni Państwo, proszę o kulturę wypowiedzi w wątku. Rozumiem emocje ale pewien poziom zachowajmy.

artman
11-12-2014, 15:36
i nie tylko poziom... bo czytając wątek ma się wrażenie, że jego temat to: "jak powinno karać się złodziei"... 90% postów w tym wątku jest niepotrzebnych.

Piotr - jeśli możesz to na własną rękę zacznij szukać sprzętu... d750 jest na tyle nowym modelem, że jest ich bardzo mało na rynku wtórnym. Może zacznij od okolicznych komisów/lombardów. Policja tego nie zrobi...

Kurtz
11-12-2014, 16:08
Inna sprawa, że można w Polsce bez zezwolenia kupić broń czarnoprochową. Jak często widujesz strzelaniny?
Raczej masę ludzi którzy się sami postrzelili przez przypadek i przeładowujących muszkiet na środku skrzyżowania, żeby zastrzelić kogoś innego... Odpuśćcie broni czarnoprochowej, to trochę inne realia.

.:Gerard:.
11-12-2014, 21:18
Oczywiście, to dyskusja, ale są pewne granice. I nie chodzi tylko o to, że ktoś coś takiego mówi/pisze, ale też o to, że tak myśli.


Jak by jeszcze za myśli karali to byśmy wszyscy gęsiego do odsiadki szli



Dziwi mnie to co napisałeś o rodzinie i honorze - jesteś za swoją rodzinę odpowiedzialny i masz obowiązek ją chronić.


Dokładnie o to mi chodziło



Może mamy inne pojęcie honoru.


A nawet na pewno



Gdyby to było takie proste - budować szkoły zamiast wysyłać broń... Świat byłby piękny, gdyby wszyscy ludzie wyznawali dobre zasady. Niestety, wystarczy jeden zły który ich nie przestrzega, żeby zrujnować cały system oparty o dobro i zmusić dobrych ludzi do obrony.

W dzisiejszym świecie to jest proste ale dzisiaj się liczy kto szybciej napełni kabzę, jak słyszę o prawach człowieka wypowiadane przez pozorantów to ja mam dopiero myśli.
Jak sobie dobrze przypominam to dobroduszni sojusznicy, Francja na początku roku a niedawno Niemcy wysyłali bron
Właśnie w wiadomościach mówią ze Niemcy znowu będą wysyłać do Iraku i uzbrajać Kurdów
to jest dopiero niezły młyn, wysyłają bron w tym samym czasie budują mieszkania dla uchodźców, przecież to sa muzułmanie, dlaczego nie wybudują szkol, mieszkań w Katar-ze, Abu Dhabi czy Dubaju, nie jestem rasista ale chyba oni tez by woleli u siebie mieszkać, .... jestem jednak trochę.

Piotr033
11-12-2014, 22:26
Ja nie chcę nikogo pozbawiać życia. Moja wypowiedź jedynie miała zwrócić uwagę na to, że nie mamy pomysłu co z takimi sytuacjami zrobić. Poza tym, do licha, to nie o pieniądze chodzi najbardziej! Owszem jest to znaczna kwota. Długo jeszcze będę zbierał ma nowy aparat bo jeszcze za ten utracony muszę oddać dług. Jednak najbardziej niepokoi mnie to, że tak stawiając pytania ( ile warte jest życie i cała ta dyskusja o tym ) już jesteśmy przegrani. Zapewniam Was, że żadnemu ze sprawców takich czynów w ogóle takie sprawy nie zaprzątają myśli. W ich świecie robi się to co chce, prawa innych WCALE nie są brane pod uwagę ! Nie ma takich wątpliwości. Właśnie dlatego zawsze w konfrontacji z takimi "siłami" przegramy.

blaise1973
11-12-2014, 22:56
Chyba jest różnica pomiędzy napaścią, a wypadkiem. Nie sądzisz? Inna sprawa, że można w Polsce bez zezwolenia kupić broń czarnoprochową. Jak często widujesz strzelaniny?

W ogóle mnie nie zrozumiałeś. Na drogach jest każdego dnia tyle agresji (wymuszanie pierwszeństwa, wyścigi itp.), że wcale nie musiałoby być wypadków czy stłuczek, żeby ludzie, zwłaszcza ci prymitywniejsi, zamiast wyskakiwac do innych kierowców z pięściami, siegali po broń. Słyszałeś o rowerzyście wepchnietym dzisiaj pod autobus?
Te drogi to tylko jeden z przykładów. A Ty byś chciał broń ludziom dawać?

RobertMiernik
11-12-2014, 22:59
W ogóle mnie nie zrozumiałeś. Na drogach jest każdego dnia tyle agresji (wymuszanie pierwszeństwa, wyścigi itp.), że wcale nie musiałoby być wypadków czy stłuczek, żeby ludzie, zwłaszcza ci prymitywniejsi, zamiast wyskakiwac do innych kierowców z pięściami, siegali po broń. Słyszałeś o rowerzyście wepchnietym dzisiaj pod autobus? A Ty byś broń chciał ludziom dawać?

Jakoś nie pamiętam przypadków rozjeżdżania pieszych, czy taranowania samochodów...
...Przesadzasz...

Umbra
11-12-2014, 22:59
Raczej masę ludzi którzy się sami postrzelili przez przypadek i przeładowujących muszkiet na środku skrzyżowania, żeby zastrzelić kogoś innego... Odpuśćcie broni czarnoprochowej, to trochę inne realia.

Czarnoprochowce to też zwykłe rewolwery, a nie żadne muszkiety.


W ogóle mnie nie zrozumiałeś. Na drogach jest każdego dnia tyle agresji (wymuszanie pierwszeństwa, wyścigi itp.), że wcale nie musiałoby być wypadków czy stłuczek, żeby ludzie, zwłaszcza ci prymitywniejsi, zamiast wyskakiwac do innych kierowców z pięściami, siegali po broń. Słyszałeś o rowerzyście wepchnietym dzisiaj pod autobus? A Ty byś broń chciał ludziom dawać?

Prędzej kierowca autobusu sam rozjechał rowerzystę, jak ich znam.

Oczywiście, że chciałbym, aby każdy mógł mieć broń. Myślisz, że wtedy byłoby tyle agresji co teraz? Kiedy takie przygłupie małpy miałyby świadomość, że zaraz mogą dostać kulkę? Dwa razy by się jeden z drugim zastanowił.

blaise1973
11-12-2014, 23:09
Prędzej kierowca autobusu sam rozjechał rowerzystę, jak ich znam.

Dwóch facetów wyskoczyło z samochodu i wepchnelo rowerzystę pod autobus. To przykład agresji na drodze.
Ale pewnie rzeczywiście kierowca autobusu sam przejechał tego człowieka i pewnie przesadzam. Pewne jest też jeszcze jedno - ktoś po tym trzydziestolatku płacze...


Jakoś nie pamiętam przypadków rozjeżdżania pieszych, czy taranowania samochodów...
...Przesadzasz...
A ja nie mogę zapomnieć kierowcy ciężarówki, którego kiedyś widziałem. Chciał wymusić pierwszeństwo wywrotka, a gdy się nie udało, wyskoczył z kabiny i ruszył do Bogu ducha winnego człowieka z młotkiem w ręce. Przesadzam? To daj takiemu pistolet.
PS. To, że Ciebie coś takiego nie spotkało, nie znaczy, że się nie dzieje.

RobertMiernik
12-12-2014, 00:00
I co, uważasz że młotkiem nie da się zabić człowieka a pistoletem się da?

Takie ewenementy są w każdym społeczeństwie w każdym przypadku.

Są młodzieńcy ceniący szelest ortalionu, którzy potrafią skopać do nieprzytomności przechodnia za to, że ma włosy na lewą a nie prawą stronę zaczesane. Uważasz, że należy zabronić dostępu do rąk i nóg? W końcu nimi też można zabić...

Kurtz
12-12-2014, 00:09
@blaise1973
Takie przykłady, jak ktoś wyskoczył z młotkiem, siekierą, palnikiem, łomem, procą na kogoś innego, niestety nie działają tak jak byś chciał. Jak już pomyślałeś, co by było jakby ten ktoś mógł mieć broń, to teraz pomyśl, że ten biedny kierowca, miałby za siedzeniem pompkę, a w kaburze pod pachą jakąś armatę .44. Wolę mieć broń i być atakowanym przez ludzi którzy też ją mają, niż być bezbronnym, atakowanym przez ludzi uzbrojonych.
Wszystkie tego typu sugestie, że ludzie by strzelali na ulicach, zapominają o dwóch ważnych rzeczach. Po pierwsze, jest świadomość że atakując kogoś można po prostu stracić życie. Zauważ, że praktycznie wszystkie tego typu przykłady jak podałeś, to sytuacje, gdzie osoba uzbrojona, atakuje nieuzbrojoną. Tak, młotek, łom, czy jakiś duży klucz są bardzo efektywnymi broniami na ulicy. Taki kierowca ciężarówki robiący awanturę, ma poczucie, że jest w lepszej sytuacji, ma poczucie kontroli. Bo przecież, nikt mu nie podskoczy jak ma łom. Tak to wygląda głównie dla tego, że Polskie prawo i orzecznictwo jest koszmarne i osobiście bałbym się zareagować dobrze wymierzoną cegłą, bo gdybym faceta sparaliżował, to bym się do końca życia nie wypłacił, a nie mam zamiaru dać się pobić łomem. De facto, Polskie prawo i to jakie są wydawane wyroki, sprawia, że jakakolwiek skuteczna obrona jest niemożliwa. Prawo zmusza nas do pasywnej obrony, która sama w sobie jest całkowicie idiotyczna. Idąc na dowolny kurs samoobrony, albo ucząc się taktyki wojennej, jedną z pierwszych rzeczy których się dowiemy, że broniąc się, nie można wygrać, ani nawet się skutecznie obronić.
Po drugie, jeżeli nie wiadomo kto ma broń dookoła, to jest świadomość, że atakując człowieka na skrzyżowaniu, ktoś inny może mu pomóc, a przecież dość łatwo pomóc w takiej sytuacji, mając broń krótką. W sytuacji jaką opisałeś, jest jeden agresor, który ma przewagę nad wszystkimi innymi, bo nie mogą zneutralizować zagrożenia, więc de facto on w pełni kontroluje konflikt.
Pomijam pojawienie się chucka norrisa czy pudziana na scenie, albo osoby która zaryzykuje unieszkodliwienie takiego osobnika, bo prawdopodobieństwo, jest dość niskie.

blaise1973
12-12-2014, 01:02
Uważasz, że należy zabronić dostępu do rąk i nóg? W końcu nimi też można zabić...
Robercie, jesteś inteligentnym facetem, więc, proszę Cię, nie sprowadzaj rozmowy do takiego poziomu, bo usłyszysz, że pistoletu nie musisz mieć, a nóg i rąk sobie nie odrąbiesz. Mimo że mogą być śmiertelną bronią.

Panowie, pomyśleliście, że jeśli bandzior ma nad wieloma ludźmi przewagę bez broni, to przy swoim braku uczuć wyższych, wyrzutów sumienia etc. z pistoletem w ręce będzie jeszcze groźniejszy? Bo nie tylko Wy będziecie mieli dostęp do broni, prawda?

Jeśli o mnie chodzi, to mimo że rozmowa jest interesująca, nie będę jej kontynuował. Nie o to w wątku chodziło.

Kurtz
12-12-2014, 01:42
Panowie, pomyśleliście, że jeśli bandzior ma nad wieloma ludźmi przewagę bez broni, to przy swoim braku uczuć wyższych, wyrzutów sumienia etc. z pistoletem w ręce będzie jeszcze groźniejszy? Bo nie tylko Wy będziecie mieli dostęp do broni, prawda?
Ale przecież bandziory już mają dostęp do broni. Co więcej, to oni nas atakują i decydują jak jej użyją. Na ulicy, nóż jest jeszcze bardziej niebezpieczny od pistoletu - zazwyczaj i tak jest za blisko, żeby użyć klamki efektywnie, a i zagrożenie życia często większe przy kilkunastu pchnięciach nożem. W tej chwili, bandzior może zaatakować Cię kosą, kastetem, maczetą - przecież takie rzeczy się zdarzają. A ty, jesteś bezbronny, bo nawet z latami treningu na plecach, o wyniku starcia decyduje w 90% szczęście.

Zauważ, że różnica jest między sytuacją, gdzie bandziory posiadają broń, a reszta ludzi jest bezbronna, a sytuacją, w której wszyscy mają równy dostęp do broni i bandzior nigdy nie wie na jakich warunkach będzie prowadził starcie. W tej chwili, bandzior stoi na lepszej pozycji. A taki bandzior i tak ma dostęp do broni, bo przecież, dla nie go nie ma różnicy czy klamka jest legalna czy nie. Pewna różnica będzie w cenie, no ale...


Jeśli o mnie chodzi, to mimo że rozmowa jest interesująca, nie będę jej kontynuował. Nie o to w wątku chodziło.
Nie o to chodziło, dla tego dyskusja o broni powinna być przeniesiona do innego tematu.

popatrz
12-12-2014, 09:02
bicie piany, żeby nie personalizować, większość ludzi piszących w tym wątku nie skrzywdziłaby drugiego człowieka także ja, z jakiegokolwiek powodu, po co więc takie skrajne opinie? Bo jesteśmy (praworządni) głęboko zawiedzeni tym co dzieje się w naszym kraju (pięknym). A co jest ważniejsze? jak się czuje napadnięty, upodlony człowiek odarty z wartości w które wierzy/ł czy cynik wykorzystujący system praw i wartości których osobiście nie stosuje, ale korzysta z nich pośrednio do ochrony swojej nędznej, pustej skorupy cielesnej?