Zobacz pełną wersję : Sigma-Tamron 17-50 czy kit + lampa
Witam koledzy,wiem że tematami o Sigmie i Tamronie już Wam się ulewa,ale jak macie jeszcze siły to podpowiedzcie coś
Otóż uciułałem trochę kasy i przyszło mi na myśl zakup S lub T ,a że nówka, jak na moje możliwości,kosztuje trochę kasy,to podchodzę do tematu dość rozsądnie-czytam wszystko co możliwe,nawet zamówiłem do sklepu i poszedłem potestować-no i powiem że pewnej części ciała mi nie urwała ta S ani T,porobiłem kilka takich samych ujęć w sklepie nimi,i kitowym 18-55,i powiem szczerze że na "używalnych" przysłonach 4 przez 5.6 do 8,nie widzę większej różnicy w obrazku...
Kusi mnie to światło 2.8 w całym zakresie,ale wiem że w pewnych warunkach w których najczęsciej używam-pomieszczenia-to i tak nie wystarczy,potrzebna będzie lampa....
Wymyśliłem więc-kupię nowego kita z VR II i do tego lampę- i jeszcze kasiory zostanie na filtry,ksiązki do nauki itd...i doradzcie koledzy którą drogą pójść? bo myślę o tym już któryś dzień,i nic nie mogę wymyślić...
Proszę nie doradzajcie mi stałek-to zupełnie nie moje klimaty,oraz używek-doczytałem o konieczności kalibracji prawie każdej Sigmy czy Tamrona,więć zakup używki i potem koszt kalibracji itd.-a że mam D3100-.,zupełnie mi nie pasuje
Podpowiedzcie coś
Pozdrawiam
Jakie masz szkło teraz ?
Do czego potrzebujesz nowe ?
Jak brać kita to 18-105. Używane, a raczej prawie nieużywane chodzą ok 600-700zl.
Albo Sigme 17-50/2.8. Tamron znacznie gorzej się sprawuje gdy mało światła.
Zapomniałem napisać koledzy-mam 55-200,miałem 18-70 ale sprzedałem bo mi nie pasował obrazek,może zbyt pochopnie...
Szukam czegoś od 17-18 mm teraz-szerzej mi nie potrzeba
nikoniarz
29-11-2014, 22:02
I ja zgodzę się z powyższym- N18-105 + lampa to całkiem niezły potencjał jak na Twoje potrzeby.
a jakbyście mieli zaryzykować używkę,kierując się jak najmniejszą ilością potencjalnych problemów,wzięlibyście S-T+ lampa, czy Nikkora 16-85+ lampa ?
nikoniarz
29-11-2014, 22:15
Wtedy również N18-105. Przynajmniej ja bym tak wybrał.
Chodzi mi po głowie ta Sigma,bo myślę sobie że to obiektyw "na kilka sezonów",półka średnio-wyższa która będzie wymagać ode mnie,z którą nie będzie tłumaczenia że zrobiłbym to zdjęcie lepiej,ale "mi światła brakło",że przecież nie ma już nic lepszego-mowa oczywiście o kieszeni niezamożnego amatora,hobbysty...
A tak,kupując 18-105 czy coś podobnego,jak się znam :) ,znów za jakiś czas będę myślał o Simgmie,czymś jaśniejszym a dostępnym dla zwykłego śmiertelnika..
nikoniarz
29-11-2014, 22:52
Kusi mnie to światło 2.8 w całym zakresie,ale wiem że w pewnych warunkach w których najczęsciej używam-pomieszczenia-to i tak nie wystarczy,potrzebna będzie lampa...
Myślę, że w tym zdaniu jest całe sedno dylematu... Faktycznie, gdy światła mało, to nawet f/1.8 nie wstarczy... A jak już faktycznie czas przy f/1.8 czy 2.8 jest odpowiedni, to może się okazać, że głębia jest niewystarczająca. Miej to na uwadze. Jasne szkło nie zawsze zastąpi lampę, a lampa nie zawsze zastąpi jasne szkło...
No dobra...a jakby tak Sigma,i wyciśnięcie z niej i z własnych umiejętności,wszystko co się da,a za kilka miesięcy lampa ?
Czy może kit i lampa pomoże mi się szybciej rozwinąć ? Dodam że nie chodzi o same pomieszczenia-mieszkam w dość ciekawej okolicy,i zdążyłem już obejść,parę razy,okoliczne skałki z kilkoma pożyczonymi szkłami..
AAA, to ma być bardziej na zewnątrz, no to porządny statyw i lampa do fotografii innej niż krajobrazy, potem zmiana szkła.
Chyba że masz statyw, fotografujesz tylko krajobrazy i masz duże parcie na sigme, to ją kup :-)
Ja właśnie kupiłem, będę miał za tydzień, za tysiaka "używana, jak nowa", ze sklepu, z roczną gwarancją.
Zobaczymy, co to za cudo...
nikoniarz
29-11-2014, 23:32
Ja już sam się zgubiłem czy chodzi o pomieszczenia:
w pewnych warunkach w których najczęsciej używam-pomieszczenia
Czy też o widoczki:
mieszkam w dość ciekawej okolicy,i zdążyłem już obejść,parę razy,okoliczne skałki z kilkoma pożyczonymi szkłami..
Powiedzmy że 60% pomieszczenia,40% na zewnątrz :) , statyw mam-może nie hi-end ale jest,kilka szkiełek już "przerobiłem,czas na coś własnego :)
i właśnie ta Sigma...serce mówi:bierz ją..a kieszeń-pogięło cię.... :)
Andrzej1974
29-11-2014, 23:45
i właśnie ta Sigma...serce mówi:bierz ją..a kieszeń-pogięło cię.... :)
Jedyne wyjście to... rzucić monetą.
Mam wrażenie, że chorujesz na tę Sigmę...
nikoniarz
29-11-2014, 23:49
i właśnie ta Sigma
Najwięcej wspominasz o Sigmie, także... kupuj. Na pewno nie będzie to skrajnie nietrafiony wybór...
jakbym chorował,to już by u mnie była :),a tak to staram się rozsądnie podejść,doradzić się,bo nie widzę chyba nic lepszego,co byłoby w moim zasięgu
nikoniarz
29-11-2014, 23:52
Nie przesadzaj z rozmyślaniem bo to nie są życiowe decyzje... Możesz też zastosować sprawdzoną technikę- jak nie wiesz czego potrzebujesz, tzn że nie potrzebujesz...
To też fakt...
Ok,to czekam na ew.dalsze porady,dziękuję za dotychczasowe,a jutro jadę do Eurortv popstrykać nią jeszcze trochę :)
No ale skoro 60% wewnątrz, to nie myśl, że bez lampy się obędzie...
Andrzej1974
30-11-2014, 05:51
No ale skoro 60% wewnątrz, to nie myśl, że bez lampy się obędzie...
Otóż to. Trafna uwaga.
Domyślam się,dlatego to będzie następny zakup,albo równoległy... :)
Kup jedno i drugie. Ja najpierw zainwestowałem w obiektyw i bylem zadowolony jednak po tygodniu dokupiłem lampę i dopiero teraz jest przyjemnie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.