dejote
26-11-2014, 19:31
Podczas weekendowej roboty mój N 14-24/2.8 zaczął szaleć. Najpierw myślałem, że to wina psującego się już, trzyipółletniego d7000. Z podpiętym N14-24/2.8 aparat gasił podświetlenie górnego wyświetlacza (zupełnie jakby mu brakowało baterii) przy próbie zrobienia zdjęcia na wyświetlaczu migała tylko bateria, po zrobieniu zdjęcia wywalał ERR (fota nie zapisywała się na karcie) i nie chciał robić zdjęć. Po odpięciu szkła lustro było uniesione, gdy zrobiłem zdjęcie lustro opadało, podpinałem obiektyw, robiłem kilka zdjęć i problem się powtarzał. Po naładowaniu baterii wszystko wróciło do normy. Niestety, nie na długo.
Drugiego dnia problem powtarzał się mimo naładowanej na full baterii. Rozwiązaniem okazało się przełączenie na obiektywie M/A na M. Przy ręcznym ustawianiu ostrości problem nie występował. Nie występował też z obiektywami 28-70/2.8 i 80-200/2.8 AF-S.
W poniedziałek ze znajomymi próbowaliśmy poznać przyczynę uszkodzenia - okazało się, ze obiektyw nagle przestawał ostrzyć na automacie, po odpięciu i podpięciu znowu ostrzył. Po kilku takich zabiegach AF umarł a jakiekolwiek błędy na wyświetlaczu przestały występować. Myślałem, że to może wina puszki. Niestety. Po sprawdzeniu z d80 AF dalej jest martwy.
Gdy koledze padł AF w AF-S 17-55/2.8 silnik wydawał dziwne dźwięki, tutaj jest zupełnie martwy. Zna ktoś możliwą przyczynę problemu i koszt jego rozwiązania?
Drugiego dnia problem powtarzał się mimo naładowanej na full baterii. Rozwiązaniem okazało się przełączenie na obiektywie M/A na M. Przy ręcznym ustawianiu ostrości problem nie występował. Nie występował też z obiektywami 28-70/2.8 i 80-200/2.8 AF-S.
W poniedziałek ze znajomymi próbowaliśmy poznać przyczynę uszkodzenia - okazało się, ze obiektyw nagle przestawał ostrzyć na automacie, po odpięciu i podpięciu znowu ostrzył. Po kilku takich zabiegach AF umarł a jakiekolwiek błędy na wyświetlaczu przestały występować. Myślałem, że to może wina puszki. Niestety. Po sprawdzeniu z d80 AF dalej jest martwy.
Gdy koledze padł AF w AF-S 17-55/2.8 silnik wydawał dziwne dźwięki, tutaj jest zupełnie martwy. Zna ktoś możliwą przyczynę problemu i koszt jego rozwiązania?