Zobacz pełną wersję : Książki o tem. prywatności w fotografii
believer
24-11-2014, 10:37
Witam,
trochę szukałem na forum w tym temacie,ale nie znalazłem...Interesują mnie książki o tematyce,mówiąc prosto z mostu,gdzie i kiedy można fotografować aby:
1/Nie naruszać prywatności ludzi
2/Nie wchodzić z aparatem,tam gdzie fotografowie nie są mile widziani.
3/Kiedy musimy mieć zgodę/akredytacje,a kiedy możemy śmiało czuć się wolno
4/Ograniczenia prawne jeśli chodzi o publikacje zrobionych zdjęć na swojej stronie internetowej,blogu,facebooku
Jeśli ktoś zna jakieś pozycje książkowe,proszę o podanie tytułów.
pozdrawiam
spiritus
24-11-2014, 15:16
Też się podepnę pod pytanie jeżeli można ;)
Na część tego typu pytań odpowie lektura ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wiadomo, że nie znajdziesz tam odpowiedzi natury społecznej - co wypada, a co nie, ale nakreśli trochę sytuację kiedy możemy dowolnie rozprzestrzeniać swoje zdjęcia, a kiedy np musimy się pytać o zgodę osób tam uwiecznionych - bo nie zawsze. No i przyda się też wiedza kiedy inni i w jaki sposób mogą wykorzystywać nasze zdjęcia.
Jeżeli do udzielenia odpowiedzi na pytanie z punktu pierwszego i drugiego z naciskiem na pierwszy, autorowi jest potrzebna książka, to się poważnie zastanawiam czy nie został wychowany przez pająki.
believer
26-11-2014, 15:49
Dzięki za odpowiedzi.Ustawy przestudiuję. Punkt 1 fakt,źle zinterpretowałem,:oops: podstawowe zasady zachowania szacunku dla fotografowanego obiektu są mi znane ;) Aaa tam od razu pająki :P
Jeżeli nie ma żadnych książek, trudno pozostaje internet...
pozdrawiam
Ostatnio czytałem, że publikując np. na fejsie selfi z oświetloną wieżą Eifla naruszamy prawo autorskie a na tle nie podświetlonej już nie :-) Zatem trzeba uważać. Podobnie jest z innymi obiektami w UE, np. Atomium w Brukseli czy budynkiem parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Jakieś artykuły z zagadnień prawnych były bodajże na nikonowskim "Szerokim kadrze".
Autor dobrze ujął temat pytając o książkę.
Nie odpowiem wyczerpująco ale udzielę kilku rad.
Odnośnie tego co powiedział sonicq:
więc lektura ustawy o prawie autorskim- a potem np kodeksu pracy z którego wynika to że cośtam, i innych kodeksów- olej to- kochasz fotografować czy kochasz zagłębiać się w tajniki prawa?. Przymnij że twoje zdjęcie jest twoją własnością.
co wypada- sam sobie odpowiedz: patrzysz przez wizjer aparatu i się zastanawiasz czy wypada nacisnąć spust migawki? jak masz aparat w ręku to nie myśl o tym co wypada tylko naciskaj spust migawki. Tak powstają najlepsze zdjęcia- każdy aparat ma funkcję usuń zdjęcie. Jeżeli potem uznasz że jednak nie wypadało jej użyj. Nie robisz zdjęć za karę- każdy ma inny powód dlaczego robi zdjęcia ale nikt nie fotografuje za karę.
wykorzystać zdjęcia-jak już ustaliliśmy na podstawie prawa autorskiego twoje zdjęcia są twoje- czy jakakolwiek ustawa nakazuje co możesz robić z tym co twoje? Nie mam na myśli że jak masz samochód to możesz nim rozjechać przechodnia- od tego jest kodeks ruchu drogowego.
Odpowiedź na wypowiedź zdyboo
Nie- ale chętnie poznam twojego dilera :)
zostało się ustosunkowanie do wypowiedzi JakStr - czuję flasze jeśli wejdzie w zakład :)
suchar: kiedyś ktoś namalował na płocie wyraz "dupa". idzie narąbany fotograf patrzy na płot i widzi "dupa". pomyślał dupa, dotknę i sprawdzę czy jest miękka- i sobie drzazgę wbił.
a bez sucharów: Nie mówię że się uda (bo się tam nie wybieram), ale gdybym zrobił zdjęcie podświetlonej wieże Eifela ... kontrolnie wyślemy donos do autora podświetlenia.... to jest opcja nie tyle że to zdjęcie opublikować ale i sprzedać. Wieża eifela jest w przykładach czego nie wrzucać na stoki- albo źle to przetłumaczyli albo ktoś błędnie zinterpretował. Na zdrowy rozsądek- czy tylko dlatego że ktoś zamontował żarówki oznacza że nie możesz sobie selfie zrobić? a co jak te żarówki tobie w kadr wchodzą?
1/Nie naruszać prywatności ludzi
ja zamykam drzwi na klucz żeby mi nikt nie naruszał prywatności- działa nie naruszają.
2/Nie wchodzić z aparatem,tam gdzie fotografowie nie są mile widziani
Nadrabiaj bezczelnością, albo powołuj się na to że nie widziałeś znaku "fotografowanie w tym miejscu nie jest mile widziane" to co sfotografujesz zanim cie z tego miejsca wywalą jest twoje.
3/Kiedy musimy mieć zgodę/akredytacje,a kiedy możemy śmiało czuć się wolno
Prawo mówi coś że każdy człowiek rodzi się wolnym.
4/Ograniczenia prawne jeśli chodzi o publikacje zrobionych zdjęć na swojej stronie internetowej,blogu,facebooku
europejska konwencja praw człowieka- wolność słowa- jeśli nie ingerujesz w zdjęcie to możesz nawet podświetloną wieżę Eifela sobie tam wrzucić.
sytuacje awaryjne:
1. zadzwonie na policję
foto: to dzwoń
2. Dlaczego mnie fotografujesz
foto: krajobraz sobie focę i nie mam pretensji że wchodzisz mi w kadr.
3. ochrona mówi....
foto: to zadzwońcie po milicję
4. skasuj to zdjęcie
foto: to moje zdjęcie- skasuje po prawomocnym wyroku sądu nakazującym zniszczenie mojego mienia
5. Policja mówi...
foto- tu nic nie mówisz tylko słuchasz i dziwne miny robisz.
Fotografowanie jest fajne i nikt nie będzie nam mówił co możemy a co nie.
piotrbzdyra
29-11-2014, 22:34
http://www.digitalcameraworld.com/2012/04/14/photographers-rights-the-ultimate-guide/
Sent from my iPhone using Tapatalk
Na początku chciałem Ci coś napisać, bo Twój tupet, bezczelność i brak szacunku, jakie tu pokazujesz w odniesieniu do innych ludzi (potencjalnych obiektów Twoich zdjęć), nie mieści się w jakiejkolwiek skali. Jednak po ostatnim Twoim stwierdzeniu doszedłem do wniosku, że nie ma sensu dyskutować z gimnazjalistą. Jak trochę podrośniesz, przemyślisz parę spraw (optymistycznie zakładam, że będziesz w stanie), to wtedy możemy porozmawiać.
Ogólna rada jest taka- jak fotografujesz dla siebie to możesz wszystko. Im mniej stresu tym lepsze zdjęcia.
Brak szacunku?
wpisz sobie w google "street photography" i szukaj grafiki. a potem daj mi linka do zdjęcia które Ci się podoba a jest zrobione z tupetem, bezczelnością i brakiem szacunku.
kiedyś miałem problem żeby zrobić obcej osobie zdjęcie- w najgorszym przypadku osoba w którą wycelowałem aparat zasłoniła twarz ręką. Więcej osób niż zasłoniło twarz ręką przystawało żeby jej zrobić zdjęcie. Kwestia tego by robić pozytywne zdjęcia- coś z czego osoba na zdjęciu jest dumna. jutro niedziela- wyskocz na miasto, ustaw się na ludzi z psami i fotografuj bez pytania ich zwierzaki. Nic nie mówisz, podchodzisz celujesz focisz. Na podstawie reakcji właścicieli powiedz mi ilu właścicieli czworonogów nazwie cie bezczelem. Zakład o kratę piwa że jutro nikt.
Zagaduję do ludzi których fotografuję tylko jak się zamotam w ustawieniach aparatu i potrzebuję czasu żeby mi nie uciekli.
Jarkod- pokaż mi jakieś swoje zdjęcie na poziomie ponadgimnazjalnym poprawne politycznie z którego jesteś dumny i ci się podoba.
W zamian wrzucę zdjęcie poprawnej politycznie pani fotograf z akredytacją i większym obiektywem które zrobiłem na 28-70 bez pytania czy mogę.
Skoro ustaliliśmy ze jestem gimboza to udowodnij mi że nie gadam z podstawówka lub przedszkolakiem tylko z magistrem.
Władca Pixeli
30-11-2014, 04:51
Brak szacunku?
wpisz sobie w google "street photography" i szukaj grafiki. a potem daj mi linka do zdjęcia które Ci się podoba a jest zrobione z tupetem, bezczelnością i brakiem szacunku.
Bruce Gilden :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=kkIWW6vwrvM
Kiedy oglądałem go pierwszy raz to nie podobał mnie się jego sposób fotografowania. Po jakimś czasie zmieniłem zdanie.
kiedyś miałem problem żeby zrobić obcej osobie zdjęcie- w najgorszym przypadku osoba w którą wycelowałem aparat zasłoniła twarz ręką.
A to tylko znaczy, że za wolno fotografujesz :mrgreen:
Zagaduję do ludzi których fotografuję tylko jak się zamotam w ustawieniach aparatu i potrzebuję czasu żeby mi nie uciekli.
Tyle, że w takim wypadku jest to fotografia pozowana i nie street photography
Jarkod- pokaż mi jakieś swoje zdjęcie na poziomie ponadgimnazjalnym poprawne politycznie z którego jesteś dumny i ci się podoba.
W zamian wrzucę zdjęcie poprawnej politycznie pani fotograf z akredytacją i większym obiektywem które zrobiłem na 28-70 bez pytania czy mogę.
Skoro ustaliliśmy ze jestem gimboza to udowodnij mi że nie gadam z podstawówka lub przedszkolakiem tylko z magistrem.
Jak napisałem, pogadamy jak podrośniesz. Jakość zdjęć nie ma tu nic do rzeczy. A magistrem... kiedyś byłem :-)
Jak napisałem, pogadamy jak podrośniesz. Jakość zdjęć nie ma tu nic do rzeczy. A magistrem... kiedyś byłem :-)
Bądź magister- magistry są w stanie dogadać się nawet z gimbozą. Miej szacunek do tego że wczoraj poświęciłem pół godziny żeby wybrać zdjęcie laski w designerkich gumiaczkach i akredytowanej kamizelce pani fotograf. Nie rozmawiamy o jakości tylko o zdjęcie które ci się podoba. Te które lubię najbardziej czasami są kiepskiej jakości a nie o jakości tutaj dyskutujemy.
Tyle, że w takim wypadku jest to fotografia pozowana i nie street photography
nie do końca. Nigdy nie mówiłem że robię streeta.
Nie do końca bo ja sobie fotografuję to na co mam ochotę i mnie to kręci, a oni bez wymiany nawet jednego słowa pozują widząc że mam aparat. Rozumiem że na pierwszy rzut oka jest to naciągane ale jak zobaczysz kilka zdjęć tego typu to dochodzisz do wniosku że też mają coś w sobie.
rzućcie okiem na ten teledysk:
https://www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo
Gdyby istniała poprawność polityczna to by ten teledysk nie powstał lub był nielegalny.
spiritus
01-12-2014, 08:22
rzućcie okiem na ten teledysk:
https://www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo
Gdyby istniała poprawność polityczna to by ten teledysk nie powstał lub był nielegalny.
Poprawność polityczna działa tylko w jedną stronę. My innych obrażać nie możemy ale inni nas tak.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos-d.ak.instagram.com/hphotos-ak-xap1/926916_810028545715579_804617719_n.jpg)
Miej szacunek do tego że wczoraj poświęciłem pół godziny żeby wybrać zdjęcie laski w designerkich gumiaczkach i akredytowanej kamizelce pani fotograf.
Krew, pot i łzy. Zrobiłeś na mnie wrażenie. Wypowiedzi post pod postem sugerują, poza gonitwą myślową, zamiar ustukania w szybkim czasie 75 postów...
Krew, pot i łzy. Zrobiłeś na mnie wrażenie. Wypowiedzi post pod postem sugerują, poza gonitwą myślową, zamiar ustukania w szybkim czasie 75 postów...
3130 podzielić na 8 lat daje prawie 400 rocznie- Przy Twoim tempie zajmie mi to ok 70 dni.
A w cytowanym fragmencie chodziło mi o nazwanie mnie bezczelem- chętnie zobaczę niebezczelne zdjęcie osoby która ma inne podejście do fotografowania obcych osób. Jak zrobi na mnie wrażenie to może zmienię podejście do fotografowania ludzi w miejscach publicznych.
Może tu coś ciekawego znajdziesz:
http://www.zpaf.pl/site_media/uploads/dokumenty/skrypt_pa_dla_fot.pdf
Może tu coś ciekawego znajdziesz:
http://www.zpaf.pl/site_media/uploads/dokumenty/skrypt_pa_dla_fot.pdf
prawo autorskie a prawo do zrobienia zdjęcia to inne przepisy. Ostatnio nie pamiętam gdzie w realu widziałem "zakaz fotografowania". Wytyczne stoków też są płynne bo są zlepkiem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i prawa amerykańskiego, brytyjskiego australijskiego co też różni się od prawa polskiego. Co ciekawe Polska ratyfikowała EKPC i powinna jej przestrzegać ponad swoim prawem, a kwesti fotografowania ją łamie w niektórych przepisach- co jest do obalenia w sądzie. Konkretnie chodzi o freedom of speech i right to report które ma niefortunne tłumaczenie na polski i przez to tłumaczenie robi dużo problemów nie tylko fotografom.
Co nie zmienia faktu że ustawę o prawie i autorskim i przepisach z innych kodeksów dotyczące praw autorskich warto znać. Żeby potem nie rozpowiadać bzdur takich jak osoby które tylko ustawę przeczytały i się wymądrzają.
@believer (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=24826) Może nie książka, ale blog. Zapraszam do siebie (www.f-lex.pl), gdzie poruszam m.in. tą tematykę, a jednocześnie odczarowuje różne "prawdy" głoszone także w tym wątku.
Witam,
trochę szukałem na forum w tym temacie,ale nie znalazłem...Interesują mnie książki o tematyce,mówiąc prosto z mostu,gdzie i kiedy można fotografować aby:
1/Nie naruszać prywatności ludzi
2/Nie wchodzić z aparatem,tam gdzie fotografowie nie są mile widziani.
3/Kiedy musimy mieć zgodę/akredytacje,a kiedy możemy śmiało czuć się wolno
4/Ograniczenia prawne jeśli chodzi o publikacje zrobionych zdjęć na swojej stronie internetowej,blogu,facebooku
Jeśli ktoś zna jakieś pozycje książkowe,proszę o podanie tytułów.
pozdrawiam
Joanna Sieńczyło-Chlabicz.
Masz kilka pozycji.
http://cyfroteka.pl/autor_Joanna_Sienczylo-Chlabicz
http://www.empik.com/amerykanskie-prawo-autorskie-sienczylo-chlabicz-joanna,p1052713412,ksiazka-p
Sprawdź kim jest ta pani i jaki ma wpływ na wykładnię prawa własności intelektualnej w naszym kraju.
Jeżeli z nie naszego rynku , to polecam przede wszystkim K.Kobre - Fotografia prasowa http://helion.pl/ksiazki/fotografia-prasowa-z-obiektywem-za-kulisami-niezwyklych-wydarzen-kenneth-kobr,fotpra.htm
believer
09-12-2014, 10:22
Mane,dar_wro,freefly dziękuję pięknie ,o to mi chodziło.Dar_wro- będe napewno odwiedzał Twojego bloga!
pozdrawiam
Zbyszek
fotek123
14-05-2015, 16:38
Myślę, że w tym temacie nie da się znaleźć wyczerpującej lektury. Współczesne zagadnienie praw autorskich jest tak duże, że chyba każdą sytuację trzeba rozpatrywać osobno.
Generalnie jest tak, jak pisze fotek123 - wszystko zależy od okoliczności i tego, jak się w nich "czuje" osoba fotografowana.
Zamiast książki polecam to: http://prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/66/
Poza tym książki dezaktualizują się szybciej niż internet ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.