PDA

Zobacz pełną wersję : Domowe mini-studio



oliwiadro
23-11-2014, 18:23
Mam jeden "wolny" pokój w domu, chciałabym zrobić tam mini studio. Niestety są tam skosy i sufit jest dość nisko.. Czy w ogóle jest sens? Ten sufit będzie aż tak przeszkadzał? "Studio" będzie do domowego użytku, do fotografii zwierząt (psy, koty) i dzieci.
Mam kilka pytań, łatwiej będzie mi to poukładać w punktach;
1. Jakie tło lepsze: kartonowe czy polipropylenowe?
2. Czy ten zestaw byłby odpowiedni: http://fripers.pl/product_info.php/info/p3741_Domowe-studio-Mini-Atelier---tlo-kartonowe-1-35x5-5m-FreePower.html?
3. Jakie oświetlenie? Na razie chcę spróbować ze stałym bo nie mam żadnego doświadczenia. Która z tych żarówek będzie odpowiednia? http://fripers.pl/index.php/cat/c17_Oswietlenie-Ciagle.html
4. Co kupić na początek, softbox czy parasolkę? A może to i to?
5. Jaką kupić blendę?
6. Co jeszcze potrzebuję do takiego studia?

7. Znalazłam taki zestaw: http://fripers.pl/product_info.php/info/p345_Zarowka-swiatlo-ciagle-85W--400W--5500K-FreePower.html - wystarczy na początek?

r_m
23-11-2014, 19:30
1. Jakie tło lepsze: kartonowe czy polipropylenowe?
Kartonowe, ale zwierzakom nie powiesz, żeby go nie zniszczyły

2. Czy ten zestaw byłby odpowiedni: http://fripers.pl/product_info.php/info/p3741_Domowe-studio-Mini-Atelier---tlo-kartonowe-1-35x5-5m-FreePower.html?
Jak masz na tyle duże pomieszczenie, że da się rozwinąć tło w pewnej odległości od ściany, to od biedy tak

3. Jakie oświetlenie? Na razie chcę spróbować ze stałym bo nie mam żadnego doświadczenia. Która z tych żarówek będzie odpowiednia? http://fripers.pl/index.php/cat/c17_Oswietlenie-Ciagle.html
Taka, która zapewni wystarczająco krótki czas naświetlania, aby machający ogon nie był rozmazany ;)
Wybierz przysłonę z jaką chcesz robić, ustaw odpowiednio krótki czas, odpowiednio niskie ISO, zrób zdjęcie teraz - w pokoju, na pewno masz jakieś "lampy energooszczędne". Sprawdź o ile jest za ciemno - możesz dwukrotnie podnieść ISO (np. z 200 na 400) i sprawdzić zmianę. Taka zmiana ISO jest równa zmianie mocy światła także 2x. Jeśli Ci wyjdzie, że np. mając dwie "żarówki energooszczędne" 15W masz o "6 kroków" za ciemno, to możesz sobie wyliczyć, ile potrzebujesz takich żarówek. Jeden krok to 2x więcej niż miałaś do tego testowego zdjęcia, dwa = 4x, trzy = 8x, cztery = 16x, pięć = 32x, sześć = 64 razy więcej żarówek. Nie, nie "sześć razy dwie (obecne)". To oczywiście tylko przybliżone oszacowanie, ale wystarczająco dobre, aby zdać sobie sprawę z potrzebnej ilości światła.

4. Co kupić na początek, softbox czy parasolkę? A może to i to?
To co potrzebujesz

5. Jaką kupić blendę?
Taką jakiej potrzebujesz

6. Co jeszcze potrzebuję do takiego studia?
Kogoś, kto będzie potrafił je wykorzystać ;)

Zacznij od przeglądnięcia strona internetowych z opisami zdjęć i sprzętu, jaki został do nich wykorzystany. Wynajmij jakieś studio na 2 godziny, poproś obsługę o pomoc. Wtedy najłatwiej się przekonasz czego potrzebujesz, to będzie tańsze niż kupienie czegoś na podstawie opisów sprzedawcy.

oliwiadro
23-11-2014, 19:47
[I]4. Co kupić na początek, softbox czy parasolkę? A może to i to?
To co potrzebujesz

5. Jaką kupić blendę?
Taką jakiej potrzebujesz



Problem w tym, że jestem początkująca i nie wiem dokładnie czego potrzebuję :razz:
A tak optymalnie jakich żarówek używa się najczęściej w studio? (ile W?)
Jaki kupić statyw oświetleniowy?

r_m
23-11-2014, 20:20
Problem w tym, że jestem początkująca i nie wiem dokładnie czego potrzebuję :razz:
Domyślam się, dlatego podpowiedziałem, od czego warto zacząć - i nie chodziło mi o robienie zakupów ;)
Naprawdę lepiej poczytać, spróbować u kogoś, niż kupić i po pół roku wystawić na allegro za pół ceny "kilka razy użyty, nietrafiony zakup".

A tak optymalnie jakich żarówek używa się najczęściej w studio? (ile W?)
Praktycznie każdy, kto nieco "głębiej" wchodzi w zdjęcia studyjne wybiera lampy błyskowe. Przeliczając to na światło ciągłe, chyba można mówić o kilku lampach 4kW - 6kW. Oczywiście w błyskowych moc możesz regulować, w najgorszych do 1/8 maksymalnej, w przeciętnych do 1/32, w niektórych do 1/128.
W tanich "energooszczędnych" nie masz żadnej regulacji.

Jaki kupić statyw oświetleniowy?
Stabilny. Taki, który utrzyma to, co na nim postawisz, i nie przewróci się po przypadkowym potrąceniu. A jaki będzie wystarczająco solidny, zależy od tego, co na nim stoi. Przeciętny chiński statyw zachowa się ok z przeciętną lampą studyjną wyposażoną np. w parasolkę, ale jeśli założysz na tą lampę duży i ciężki softbox, a całość będzie mocno wysunięta w górę, stabilność znacznie się pogorszy.

GonzoG
23-11-2014, 20:21
Co do tych "żarówek", a dokładniej lamp - moc jakiej niby mają odpowiadać jest przesadzona. Temperatura barwowa po porządnym rozgrzaniu (a to jest przy nich obowiązkowe, czyli jakieś 10 minut) jest daleka od 5500K. Mam takie 2 szt. prawie nie używana osiąga ok 4800K, druga trochę już używana jest wyraźnie słabsza i ma ok 4200K.

A do zdjęć będziesz potrzebować przynajmniej 2-3 takich lamp i to pod warunkiem nie używanie softboxów, bo te zabierają bardzo dużo światła.
Natomiast, aby uzyskać ilość porównywalną z najtańszymi lampami błyskowymi (YN-460), to będziesz potrzebować ze 4-6 szt ma każdą lampę błyskową.

Przy 2 lampach świecących z bliska (nie więcej jak 1.5m) przez jedną parasolkę białą i z jedną srebrną odbijającą uzyskuję czas 1/100s przy ISO ok 400. A jak chcesz robić zdjęcia ruchliwych zwierzaków czy dzieci, to z czasem musisz zejść do 1/200 lub nawet krócej, czyli już robi się ISO 800.

oliwiadro
23-11-2014, 20:44
A do zdjęć będziesz potrzebować przynajmniej 2-3 takich lamp i to pod warunkiem nie używanie softboxów, bo te zabierają bardzo dużo światła.
Natomiast, aby uzyskać ilość porównywalną z najtańszymi lampami błyskowymi (YN-460), to będziesz potrzebować ze 4-6 szt ma każdą lampę błyskową.
.

A mogę używać na raz światła stałego i lampy błyskowej? W takim razie wystarczyłaby jedna lampa błyskowa YN-460 i jedna ze światłem stałym taka: http://fripers.pl/product_info.php/info/p345_Zarowka-swiatlo-ciagle-85W--400W--5500K-FreePower.html ? Tą lampę YN-460 da radę przytwierdzić do statywu oświetleniowego?
Przeraża mnie trochę praca z lampą błyskową, nie wiem co i jak.

Xavier80
23-11-2014, 21:41
Oczywiście, że możesz, tylko po co? W przypadku światła stałego i tych żarówek jedyne co na plus to to, że przed zrobieniem zdjęcia będziesz widział jak się rozkłada światło na temacie, który fotografujesz. W przypadku lamp błyskowych musisz, że tak powiem ów rozkład sobie wyobrazić, natomiast jak zauważyli koledzy będziesz musiał nakupić tych żarówek od groma i ciut ciut.

Moja propozycja to zakup 2 tanich manualnych lampek reporterskich (np YN 560 III, mają wbudowany odbiornik)+ wyzwalacz rf-603 + blenda + 2 statywy wraz z uchwytami na parasolki + 2 transparentne parasolki + do tego ten zestaw z tłem i masz tanie domowe amatorskie budzetowe studio.

Co do używania lamp to jest na ten temat masa materiałów w necie. Z grubsza wygląda to tak:
Sprawdzasz w instrukcji aparatu jaki jest minimalny czas synchronizacji z lampą błyskową ( najczęściej 1/180-1/250s), przechodzisz w tryb manualny ustawiasz ten czas, ustawiasz iso (możliwie najniższe) i wybierasz przysłonę (powiedzmy 5.6). Ustawiasz swój temat, naciskasz spust migawki i robisz zdjęcie....wychodzi jedna wielka czerń, to oznacza, że scena którą bedziesz fotografował będzie oświetlona jedynie światłem błyskowym z Twoich lamp(lampy). Ładujesz uchwyty na statywy, lampy na uchwyty, parasolki w dziurki i do dzieła:)

r_m
23-11-2014, 22:48
@Xavier80 - oliwiadro napisała "chciałabym", więc raczej "będziesz widziała" ;)

Dlaczego lampa błyskowa Cię przeraża?
A, już chyba wiem, bo nic nie widać, coś błyśnie, i wszystko widać, ale nie wiadomo jak to ustawić? :D
Sposobem na to są lampy studyjne, takie włączane do gniazdka. One oprócz palnika błyskowego mają tzw. "światło pilotujące", które ciągle świeci; dzięki niemu możesz ustawić lampę tak jak Ci pasuje bo będziesz widzieć jak i gdzie świeci lampa (w pewnym przybliżeniu). Najtańsze akcesoria są do lamp błyskowych z mocowaniem Bowens, sprawdź sobie w tym samym sklepie jakie to są lampy i ile kosztują np. softboxy. Parasolki też da się do nich zakładać.
Pozostaje tylko sprawa ustawienia aparatu - jak wyżej, tryb M, ustawiasz czas synchronizacji (lub nieco dłuższy), podłączasz jedną lampę do aparatu (lub używasz wyzwalacza radiowego - wygodniejsze i bezpieczniejsze przy zwierzakach i dzieciach), ustawiasz przysłonę odpowiednią do głębi ostrości jakiej potrzebujesz, metodą prób i błędów dobierasz odpowiednią moc lamp (jak jej zabraknie, podnosisz ISO). I tyle, nie jest to trudne.

oliwiadro
23-11-2014, 23:06
Dlaczego lampa błyskowa Cię przeraża?
A, już chyba wiem, bo nic nie widać, coś błyśnie, i wszystko widać, ale nie wiadomo jak to ustawić? :D

Tak, dokładnie dlatego :D
Dzięki wszystkim za rady, jednak nikt nie odpowiedział na podstawowe pytanie: czy skosy i niski sufit w pokoju będą bardzo dawać się we znaki?

Mamrot
23-11-2014, 23:13
Jeżeli będziesz miała mieszane światło to później przy obróbce będziesz chciała zrobić seppuku.
Dla osoby niedoświadczonej imho najlepszym rozwiązaniem będzie światło błyskowe ze światłem pilotującym,
nawet ograniczoną regulacją i minimalną mocą.

Ad2: To tło ma 135cm szerokości musisz mieć świadomość, że odstawiając modela od tła będziesz ograniczona tylko do bliskich planów.

Do małego wnętrza warto dokupić tło polipropylenowe czarne, bo tanie a świetnie sie nadaje do wysłonięcia okien czy ścian, sufitu
w celu pozbycia się niepożądanego światła.

Xavier80
24-11-2014, 00:18
Tak, dokładnie dlatego :D
Dzięki wszystkim za rady, jednak nikt nie odpowiedział na podstawowe pytanie: czy skosy i niski sufit w pokoju będą bardzo dawać się we znaki?

Nie, nie będą, skąd ten pomysł?:) Wszystko zależy od tego jak ustawisz oświetlenie. Klucz polega na świadomości w jaki sposób pada światło. Absolutna biel odbija światło, a absolutna czerń ( istnieje tylko teoretycznie:), je pochłania. Wszystko co pomiędzy odbija je/pochłania w róznym stopniu. Dodatkowo odbijając się łapie zafarb koloru na jaki pomalowana jest powierzchnia, od której się odbija:) Operując w takim pokoju musisz po prostu to uwzględnić.

Wszystko zależy od efektu, który chcesz uzyskać. Przykładowo, jeżeli w pokoju jest niski sufit i skosy, do tego ściany powiedzmy pomalowane wszystko na biało to wtedy stofen na lampę, palnik w górę i masz bardzo miękkie światełko o zabarwieniu powierzchni dookoła Ciebie ( światełko z lampy poodbija się dookoła). Musisz być jednak świadoma, że jest to światło mało kontrastowe, dla niektórych nijakie. Możesz też przykładowo ustawić swój temacik tak aby patrząc przed siebie widział Ciebie a za Tobą skos, wtedy lampka na sanki, obracasz palnik wychylasz w tył w kierunku skosu, odbijasz od niego światełko i masz temat oświetlony całkiem sporą powierzchnią świecącą w kolorze skosu.

Chcąc oświetlać bardziej charakternie też nie ma problemu.

sailor
24-11-2014, 01:56
wychylasz w tył w kierunku skosu, odbijasz od niego światełko i masz temat oświetlony całkiem sporą powierzchnią świecącą w kolorze skosu.



polecam zielony niebieski i rozowy



Chcąc oświetlać bardziej charakternie też nie ma problemu.

taaa mozna na przyklad pomalowac skosy w filetowe kolka lub inne ksztalty. bedzie od razu grid i gobo

SerU
24-11-2014, 02:49
polecam zielony niebieski i rozowy



taaa mozna na przyklad pomalowac skosy w filetowe kolka lub inne ksztalty. bedzie od razu grid i gobo

Padłem :mrgreen:

Jeśli masz blisko do sufitu i do tego skosy, to chyba najlepiej będzie zaopatrzyć się w polecane już wcześniej jakieś lampy studyjne ze światłem modelującym i softboxy (a nie parasolki, albo odbijanie światła od ścian i sufitów). Przy softobxach będziesz miała dużo większą kontrolę nad światłem - unikniesz niechcianych odbić, cieni i innych niespodzianek, które właśnie te nieszczęsne skosy mogą powodować przy odbijaniu, o kolorze światła nie wspominając. W sufit to można strzelać na weselach, klubach i w domu. W warunkach studyjnych trzeba już raczej nad światłem zapanować.

r_m
24-11-2014, 04:39
nikt nie odpowiedział na podstawowe pytanie: czy skosy i niski sufit w pokoju będą bardzo dawać się we znaki?

Bo na to pytanie nie da się odpowiedzieć. W pomieszczeniu na poddaszu oprócz fragmentów z niskim, skośnym sufitem może być całkiem sporo miejsca na zrobienie studia:
http://1.bp.blogspot.com/-JDcTctP9YRk/Tt1aDbSDDrI/AAAAAAAAJzA/HQZ3cVmuJBU/s1600/IMG_4478.jpg
(ich strona http://studioloco.pl/ ) ;)
A tak realnie to napisz jakie są wymiary pomieszczenia, ile z tego jest pod skosami, a ile pod normalnym sufitem i na jakiej jest wysokości. Pobawić się w zdjęcia możesz w pomieszczeniu 2.5x3.5m, ale będzie ciężko rozstawić statywy i kombinować z ustawianiem światła.

Xavier80
24-11-2014, 09:43
polecam zielony niebieski i rozowy



taaa mozna na przyklad pomalowac skosy w filetowe kolka lub inne ksztalty. bedzie od razu grid i gobo

O widzisz dla chcącego nic trudnego. Wchodząc na ten poziom dyskusji to można jeszcze porozsuwać ściany i odsunąć sufit w górę :)

Tak jak pisałem , jeżeli skos jest pomalowany na biało to możesz go wykorzystać jako powoerzchnie świecącą odbijając od niego światło. Jest to amatorskie i chałupnicze rozwiązanie i musisz mieć świadomość, że w ten sposób światło zmiękczysz,a le nie ukierunkujesz.

Jak również pisałem możesz też oświetlać bardziej charakternie i nie chodzi tu o żadne rysowanie kułeczek na ścianach... narysuj je na suficie:) Oczywiście żartuję, charakterność polega na oświetleniu bardziej kontrastowym i taki setup w oparciu o swój zestaw też zaaranżujesz. Przychylam się do opinii kolegów nt. softboxu, to rozwiązanie da Ci większą kontrolę nad światłem i pozwoli je bardziej ukierunkować jednakże cena softa jest dużo wyższa niż parasolki

oliwiadro
24-11-2014, 13:36
Moja propozycja to zakup 2 tanich manualnych lampek reporterskich (np YN 560 III, mają wbudowany odbiornik)+ wyzwalacz rf-603 + blenda + 2 statywy wraz z uchwytami na parasolki + 2 transparentne parasolki + do tego ten zestaw z tłem i masz tanie domowe amatorskie budzetowe studio.


Rozumiem ze te lampy da sie zamontować na statywach oświetleniowych? :)

trixiglk
24-11-2014, 14:06
Lampki da się zamontować na statywach ale trzeba mieć do tego odpowiednie uchwyty ze stopką pod lampy.
Możesz wybrać bezpieczne oświetlenie i zarazem nijakie jak proponują przedmówcy: 2xParasolka, 2xLampa YN-XXX, 2x-Statyw (min. 260cm). Tylko to światło rozleje Ci się po całym pomieszczeniu. Kolejna sprawa to brak pilotów, które sporo ułatwiają szczególnie na początku.
Możesz też wybrać lampę studyjną z pilotem, statyw (ciut lepszy ale nadal min. 260cm), softboks. Z czasem dokupisz kolejny taki zestaw albo lampę reporterską. Wyjdzie drożej ale będziesz panować nad światłem. A światło nie będzie płaskie.

r_m
24-11-2014, 14:06
"2 statywy wraz z uchwytami na parasolki" - to są uchwyty do mocowania lamp i parasolek.

Parasolka transparentna w małym pomieszczeniu? Taniej będzie pomalować ściany na biało (właśnie, ściany powinny być neutralne, szare lub białe) i odbijać światło od ścian, podobny efekt czyli żadna kontrola nad światłem. Parasolka "transparentna" to biała szmatka, która część światła przepuszcza (rozprasza, zmiękcza) ale część odbija do tyłu (strata mocy, wprowadzenie zafarbów od kolorowych płaszczyzn-ściany, meble).

Xavier80
24-11-2014, 14:15
Rozumiem ze te lampy da sie zamontować na statywach oświetleniowych? :)

Tak, są do tego uchwyty. Koszt masz pi razy oko: 2 x yongnuo 560 III + rf603 ( 700 zl) , dwa statywy z uchwytami i parasolkami ( jakieś 180 zl) no i ten zestaw z tłem.

N e twierdzę, że jest to jedyne i słuszne rozwiązanie ale jakaś opcja napewno.

Andrzej1974
24-11-2014, 14:56
Jeżeli myślisz o parasolkach, softboxach etc to zapoznaj się z tymi informacjami (http://jacekwphoto.blogspot.com/2013/02/sprzet-modyfikatory-do-lamp.html) forumowicza Jacka.