PDA

Zobacz pełną wersję : 10 calowy tablet z Androidem z możliwością podłączenia aparatu poprzez usb.



foto4deg
21-11-2014, 20:29
Koledzy, szukam 10'' tabletu z Andkiem z możliwością podłączenia do niego lustrzanki Nikona z niższej półki (Dxxxx lub Dxx) poprzez USB. Pracuje ktoś z takim sprzętem?

Śprotek
24-11-2014, 20:27
Zainteresuj się tym, czy tablet posiada funkcję OTG. W większości nie będzie problemów. Zawsze możesz zainstalować w sklepie darmowy DSLRDashBoard i przetestować przed kupnem.
Tanie chińskie a'la ipady to mają (zainteresuj się np. Cube Talk 9X) , mają nowsze Samsungi (Samsung Galaxy Tab S ze świetnym ekranem), itp. Jeśli tablet ma USB OTG to powinno działać.

Johanan
24-11-2014, 21:34
Z Androidem nie wyparli, ale z w8.1 można próbować.

GonzoG
24-11-2014, 21:55
Z Androidem nie wyparli, ale z w8.1 można próbować.

Że niby co nie wypali ??

foto4deg
24-11-2014, 23:10
Mój poprzedni tablet Overmax miał OTG, ale za nic nie chciał ruszyć z D700.

GonzoG
24-11-2014, 23:24
Mój poprzedni tablet Overmax miał OTG, ale za nic nie chciał ruszyć z D700.
Oprócz sprzętowej obsługi OTG musi jeszcze być obsługa OTG w systemie. Te najtańsze marki (Manta, GoClever, Overmax, itp) często tego nie miały.

Śprotek
25-11-2014, 13:02
W wypadku, gdy nie ma działającego OTG, producent nie powinien podawać go w specyfikacji.

Johanan
25-11-2014, 20:29
Że niby co nie wypali ??

Android, to proteza systemu, chipy ARM, to protezy procesorów.
Innymi słowy, tablet z Androidem, to tylko głupia zabawka.

Kurtz
25-11-2014, 20:40
chipy ARM, to protezy procesorów.
No proszę... ARMy to bardzo ciekawe procesory. To, że budżet R&D Intela pozwala na szturm na wszystkich frontach, włącznie z procesorami na rynek mobilny, to nie znaczy, że nie istnieją inne architektury niż x86...
A to, że Windows i Intele są w tabletach znacznie lepsze, jeżeli patrzymy z punktu widzenia produktywności, to już inna sprawa.

GonzoG
25-11-2014, 21:24
Android, to proteza systemu, chipy ARM, to protezy procesorów.
Innymi słowy, tablet z Androidem, to tylko głupia zabawka.

A niech mi i daczą bana, ale tak samo najwyraźniej jest z twoim centralnym ośrodkiem nerwowym.

wunat
25-11-2014, 22:03
Miliony ludzi na świecie nie wiedzą że się mylą. Muszą posłuchać oswieconego Johanana.
P.s napisałem to na tablecie z androidem ;/

Johanan
26-11-2014, 00:54
Miliony ludzi na świecie nie wiedzą że się mylą. Muszą posłuchać oswieconego Johanana.
P.s napisałem to na tablecie z androidem ;/

Ja również, co nie zmienia faktu, że zabawki z Androidem, to jedynie zabawki dla pasjonatów dłubania w tej bardzo niedoskonałej namiastce prawdziwego systemu.
Do niedawna mnie to nawet bawiło, ale jestem coraz bliższy decyzji postawienia na tablecie w8.1.

PS. Nie wierz plotkom, że głos ludu jest głosem Boga. :D

jacek_wozniak
26-11-2014, 10:03
ja mam gównianego pentagrama 7 calowego, którego dawali za 1zł przy umowach i innych pierdołach i śmiga
nie ma problemu z routerem tplinka po wifi, jak i po kablu
do szybkiego podglądu przydaje się jak najbardziej

kashpir
26-11-2014, 12:09
Dziwne, mam telefon z androidem, tablet z androidem i jakoś nigdy nie musiałem przy niczym dłubać.
Jak widać zabobony nie znikają, a zmieniają się z czasem. Kiedyś ludzie wierzyli w zmory i nocnice, dzisiaj wierzą, że poza windowsem niczego nie ma :)

Johanan
26-11-2014, 13:22
Nie dziwię się wcale, że używasz systemu bez świadomości jak on funkcjonuje, bo to grzech większości użytkowników
różnej maści gadgetów.
Jeżeli jednak ktoś ma szersze horyzonty i w sumie dla swojego dobra, dostrzega więcej, niż tylko swój czubek nosa,
to z pewnością dostrzeże jak koślawym systemem jest Android we wszystkich jego odsłonach.
Uzyskanie uprawnień Armina w Androidzie, to już jest na niektórych gadgetach prawdziwa droga przez mękę, nie mówiąc o konfiguracji systemu.
Ciekawe dlaczego MS nie robi użytkownikom aż takich zagwozdek? ;)

GonzoG
26-11-2014, 13:40
(...)Jeżeli jednak ktoś ma szersze horyzonty (...)
Raczej ślepy i pozbawiony samodzielnego myślenia.

akustyk
26-11-2014, 13:50
Uzyskanie uprawnień Armina w Androidzie, to już jest na niektórych gadgetach prawdziwa droga przez mękę, nie mówiąc o konfiguracji systemu.

z arminem to nie wiem. ale roota w Androidzie osobiscie nigdy nie musialem robic. znalazlem jeden przypadek, w ktorym bym z tego skorzystal (udostepnienie karty pamieci tabletu przez SMB) ale nie byla to az tak pilna potrzeba, a odkad mam taka zabawke: http://core0.staticworld.net/images/article/2014/02/sandiskultrausbdrive1_galle-100245944-gallery.png
to moj problem jest rozwiazany.

poza tym... tablet to jest urzadzenie do czytania ksiazek, pokazywania zdjec, ogladania netu, sprawdzania poczty, jakichs gierek i sporadycznego ogladania filmow (u mnie w tej kolejnosci).

do pracy, jako urzadzenie pozbawione normalnego interfejsu (klawiatura i opcjonalnie tutaj mysz), to tablet sie zwyczajnie nie nadaja, chyba ze ktos zawodowo lajkuje na fejsie czy robi inne idiotyczne rzeczy niewymagajace klawiatury. ale to niezaleznie od tego jaki na nim system stoi. jesli juz bardzo chce sie mobilnie pracowac to IMHO jakis laps i system wedlug wyboru (Linux) lub software'owych koniecznosci (czyli w 99% Winda).



Ciekawe dlaczego MS nie robi użytkownikom aż takich zagwozdek? ;)
bo probuje sprzedawac tablety lepiej skrojone do pracy na nich, a nie do mobilnych platnosci karta kredytowa (Apple) badz lupania w gierki i generowania danych do data miningu (Android). czy to wychodzi to nie wiem. ale Windows ma 4% rynku w tabletach. wiec albo nie wychodzi albo rynek tego zwyczajnie nie potrzebuje.

Kurtz
26-11-2014, 13:53
MS Surface Pro - to tak w kontekście, że nie jest to urządzenie do pracy.

akustyk
26-11-2014, 14:23
MS Surface Pro - to tak w kontekście, że nie jest to urządzenie do pracy.

nie uzywalem, nie wypowiem sie na temat ergonomii. mam swoje watpliwosci ze wzgledu na wieloletnie przyzwyczajenia do normalnej wielkosci klawiatur i mocno negatywne wrazenia z uzywania niewymiarowki (Rappoo E2700). ale kto wie, moze akurat...

nieodmiennym mankamentem jest cena. za te 800 EUR mozna tez kupic cos co juz jest laptopem (z jego g* ale przynajmniej sztywna klawiatura) a nie tylko go udaje. majac ta swobode, ze laps daje jakies tam mozliwosci rozbudowy dysku czy RAM...

kashpir
26-11-2014, 14:47
Uzyskanie uprawnień Armina w Androidzie, to już jest na niektórych gadgetach prawdziwa droga przez mękę, nie mówiąc o konfiguracji systemu.
Ciekawe dlaczego MS nie robi użytkownikom aż takich zagwozdek? ;)

Ciekawe, bo to właśnie MS walczy już od kilku windowsów wstecz z wyplenieniem wśród użytkowników nawyku pracy z uprawnieniami administratora. Android (domyślnie) nie pozwala na pracę z uprawnieniami roota i świetnie funkcjonuje.

Żeby była jasność - nic nie mam do tabletów z windowsem, każdy używa co lubi. Zareagowałem tylko na bzdury wypisywane pod kątem androida, bo inaczej niż bzdurami nie można tego nazwać :)

Kurtz
26-11-2014, 14:49
Ja miałem Pro 2 w rękach, w wersji topowej i byłem mocno pozytywnie zdziwiony. Nie jest to główne narzędzie do pracy, ale jeżeli trzeba załatwiać pewne rzeczy mobilnie, to nie ma sobie równych. Pakiet office, desktopowy system, architektura, sporo mocy, dysk SSD. Cena - w Polsce po prostu zabija na pierwszy rzut oka. Z drugiej strony, jak potrzebujesz robić notatki na spotkaniach, mieć szybki podgląd dokumentów z office ( a nie oszukujmy się, to wiodący i najlepszy pakiet biurowy ), masz zapas mocy i RAMu, żeby zrobić nawet trochę poważniejsze zadania, całkiem niezły ekran. Typowe urządzenie dla biznesowego odbiorcy, który oczekuje jakości. Na pewno, nie ma co porównywać Surface Pro do androidowych tabletów na ARM - zupełnie inny target.
Laptop za to, jest duży i ciężki. Ultrabook, jest już mniejszy, ale coraz częściej też nie można wymienić dysku ani RAMu. A klawiatury nie da się odczepić ;)

KaarooL
26-11-2014, 14:51
Android jest wporzo, nie ma co pitolić. Jak komuś źle, to niech płaci za ogryzki o zamkniętej architekturze albo za kolejną wersję windy... Wolność wyboru...

I bez kitu, jest coś takiego jak OpenOffice.

Kurtz
26-11-2014, 14:51
Ciekawe, bo to właśnie MS walczy już od kilku windowsów wstecz z wyplenieniem wśród użytkowników nawyku pracy z uprawnieniami administratora. Android (domyślnie) nie pozwala na pracę z uprawnieniami roota i świetnie funkcjonuje.
Każdy sensowny system będzie z tym walczył, bo z założenia, użytkownik nie ma pojęcia co robi. Tylko, jak już wie co robi, to na androidzie musi się bawić z ROMami ( jakkolwiek by to nie zalatywało rasizmem ;P ), a to strasznie brudna zabawa. Uprawnienia administratora są niezbędne do części rzeczy - na Androidzie, z założenia, ich się nie robi, bo nie do tego ten system służy. Na Windowsie dokładnie odwrotnie.


Android jest wporzo, nie ma co pitolić. Jak komuś źle, to niech buli za ogryzki o zamkniętej architekturze albo za kolejną wersję windy... Wolność wyboru...

Cóż za merytoryczne podsumowanie.

akustyk
26-11-2014, 15:09
Każdy sensowny system będzie z tym walczył, bo z założenia, użytkownik nie ma pojęcia co robi. Tylko, jak już wie co robi, to na androidzie musi się bawić z ROMami ( jakkolwiek by to nie zalatywało rasizmem ;P ), a to strasznie brudna zabawa. Uprawnienia administratora są niezbędne do części rzeczy
dobra, ale napisz mi konkretnie do czego potrzebowales uprawnien roota w Androidzie? z takich konkretnych rzeczy, ktore przeszkadzaja w pracy...

Kurtz
26-11-2014, 15:21
Ja nie potrzebowałem, bo nie pracuję na tablecie z androidem. Mój tablet 90% leży i się kurzy.
Za to często, chciałbym z androida wywalić wiele aplikacji instalowanych przez producenta.

Johanan
26-11-2014, 15:37
dobra, ale napisz mi konkretnie do czego potrzebowales uprawnien roota w Androidzie? z takich konkretnych rzeczy, ktore przeszkadzaja w pracy...

Jest kilka absolutnie niezbędnych apek, które wymagają uprawnień roota, już nie wspomonając o takich
przyziemnych sprawach, jak wysprzątanie pamięci z googlowych śmieci.

akustyk
26-11-2014, 15:42
Za to często, chciałbym z androida wywalić wiele aplikacji instalowanych przez producenta.

zgoda, to jest jakis tam argument, jesli obecnosc tych kilku ikonek komus bardzo przeszkadza w pracy z urzadzeniem...


Jest kilka absolutnie niezbędnych apek, które wymagają uprawnień roota

no wlasnie chcialbym sie dowiedziec co takiego jest mi niezbedne, a czego nie jestem swiadomy. bo jak dotychczas jedyne z czym sie spotkalem to mozliwosc udostepnienia karty pamieci w sieci sambowej, a uzywam androida od jakichs 3 lat...

Johanan
26-11-2014, 15:58
zgoda, to jest jakis tam argument, jesli obecnosc tych kilku ikonek komus bardzo przeszkadza w pracy z urzadzeniem...

Szkoda naszego czasu, jeżeli to są dla Ciebie tyko ikonki. :)

Kurtz
26-11-2014, 16:05
zgoda, to jest jakis tam argument, jesli obecnosc tych kilku ikonek komus bardzo przeszkadza w pracy z urzadzeniem...

Nie chodzi o ikonki, chodzi też o wpinanie się w różne rzeczy w systemie i to, że potrafią startować same, automatycznie.
Ja wiem, że to może się wydawać straszne, ale ja nie mam fejsa, i nie chcę mieć działającej pejsowatej aplikacji działającej na tablecie.



no wlasnie chcialbym sie dowiedziec co takiego jest mi niezbedne, a czego nie jestem swiadomy. bo jak dotychczas jedyne z czym sie spotkalem to mozliwosc udostepnienia karty pamieci w sieci sambowej, a uzywam androida od jakichs 3 lat...
Aplikacje monitorujące inne aplikacje na przykład, dokładniejsze zarządzanie uprawnieniami, blokowanie aplikacjom dostępu do pewnych rzeczy, etc, etc.
Inna sprawa, że z designu androida wynika, że nie można na nim uruchomić żadnego systemu zabezpieczania, odpowiednika np desktopowego Norton 360, bo do tego niezbędna jest możliwość wykonywania kodu z poziomu jądra i możliwość modyfikacji systemu.
Taka platforma i tyle.

GonzoG
26-11-2014, 16:11
Każdy sensowny system będzie z tym walczył, bo z założenia, użytkownik nie ma pojęcia co robi. Tylko, jak już wie co robi, to na androidzie musi się bawić z ROMami.
Widać, że z rootem w Androidzie nigdy nie miałeś do czynienia.

Żadnej zabawy romami, a coraz częściej rootowanie zajmuje 1-2 minuty i wymaga tylko naciśnięcia jednego guzika na komputerze.

Kurtz
26-11-2014, 16:19
Widać, że z rootem w Androidzie nigdy nie miałeś do czynienia.

Żadnej zabawy romami, a coraz częściej rootowanie zajmuje 1-2 minuty i wymaga tylko naciśnięcia jednego guzika na komputerze.

Robiłem nie raz roota na androidzie i nie raz wgrywałem też customowe ROMy. "coraz częściej" nie znaczy zawsze i ni znaczy, że zawsze tak było.
Nie zmienia to faktu, że jest to zabawa, i spore obniżenie bezpieczeństwa urządzenia.

akustyk
26-11-2014, 16:24
Nie chodzi o ikonki, chodzi też o wpinanie się w różne rzeczy w systemie i to, że potrafią startować same, automatycznie.
Ja wiem, że to może się wydawać straszne, ale ja nie mam fejsa, i nie chcę mieć działającej pejsowatej aplikacji działającej na tablecie.

zgoda, rozumiem o co chodzi.

w tej sytuacji w ogole rozwazanie czegokolwiek Google'a, bylo nie bylo najwiekszego obecnie zbieracza danych na swiecie, jest niewlasciwe i tablet Andoidowy odpada z definicji. bo nie wierze, ze po rootowaniu jest wiele lepiej.


Taka platforma i tyle.
zgoda, taka platforma. dziwiloby mnie (w kontekscie core'u biznesu Google) gdyby ta platforma wygladala inaczej. tak jak Apple'owski tablet jest tylko ladnie opakowanym terminalem do platnosci itunes-a, tak Android jest ladnie zapakowanym zbieraczem danych nt. uzytkownika.

czy z Windows jest inaczej to nie wiem. wydaje mi sie to mocno optymistycznym zalozeniem. osobiscie gdybym mial taka potrzebe/chec ochrony prywatnosci, to bym w ogole nie rozwazal tabletu, tylko lapsa z jakims Linuksem...

morzon
26-11-2014, 16:25
tak jak Apple'owski tablet jest tylko ladnie opakowanym terminalem do platnosci itunes-a,

lol

GonzoG
26-11-2014, 16:36
Robiłem nie raz roota na androidzie i nie raz wgrywałem też customowe ROMy. "coraz częściej" nie znaczy zawsze i ni znaczy, że zawsze tak było.
Nie zmienia to faktu, że jest to zabawa, i spore obniżenie bezpieczeństwa urządzenia.

Takie same, jak używanie Windy na koncie administratora, a przynajmniej jedno takie aktywne konto musi być.

Kurtz
26-11-2014, 16:51
@GonzoG
Nie. poczytaj o UAC.


czy z Windows jest inaczej to nie wiem. wydaje mi sie to mocno optymistycznym zalozeniem. osobiscie gdybym mial taka potrzebe/chec ochrony prywatnosci, to bym w ogole nie rozwazal tabletu, tylko lapsa z jakims Linuksem...
To nie do końca chodzi o chęć ochrony prywatności, tylko o nie bycie ekshibicjonistą. Jak zobaczyłem, na ile sposobów tablet potrafi zmieniać statusy, ustawiać lokację, etc, etc to się przeraziłem. To jedna rzecz, którą nie do końca chciałem poruszyć.
Bardziej chodzi mi o bezpieczeństwo systemu. O ile z Windowsa korzystam z bankowości elektronicznej, to z androida nie zamierzam. Android sam się nie obroni, a aktualizacje nie naprawiają często błędów miesiącami.

akustyk
26-11-2014, 17:28
@GonzoG
O ile z Windowsa korzystam z bankowości elektronicznej, to z androida nie zamierzam. Android sam się nie obroni, a aktualizacje nie naprawiają często błędów miesiącami.

no ale co jak co ale akurat bankowosc elektroniczna jest tak rozwiazana, ze mozna z tego korzystac nawet na publicznych komputerach (a komorka czy tablet z wifi sa tylko nieco mniej publiczne).

Kurtz
26-11-2014, 18:01
Nie jest.

tomek67
26-11-2014, 19:18
no ale co jak co ale akurat bankowosc elektroniczna jest tak rozwiazana, ze mozna z tego korzystac nawet na publicznych komputerach (a komorka czy tablet z wifi sa tylko nieco mniej publiczne).
Jeśli załapiesz odpowiedniego trojana to może Ci wyczyścić konto.
Nawet relatywnie prosty.
Ostatnio było słychać o takim co podmieniał numer konta odbiorcy gdy kopiowaliśmy go przez schowek.
To bardzo prosty pomysł, a omija wszystkie zabezpieczenia dowolnego banku.
Nie każdy sprawdza numer po wklejeniu.

Kurtz
26-11-2014, 19:26
Ale >powinien< sprawdzać podczas potwierdzania przy użyciu dwu składnikowej autoryzacji...
Nie tylko wyczyszczenie konta jest zagrożeniem. Nasze konto bankowe to sporo poufnych danych.

foto4deg
26-11-2014, 20:46
Koledzy, koledzy :p Ja tu o jedzeniu, a Wy o składnikach ;)

Potrzebny mi tablet z andkiem, aby wyzwalać z niego z opóźnieniem aparat - D600, D700 lub D80 przy okazji mieć podgląd na żywo. Miałby służyć tylko do tego. Coś takiego a'la fotobudka.

Johanan
26-11-2014, 22:58
....
Potrzebny mi tablet z andkiem, aby wyzwalać z niego z opóźnieniem aparat - D600, D700 lub D80 przy okazji mieć podgląd na żywo. Miałby służyć tylko do tego. Coś takiego a'la fotobudka.

A ja wspominałem już, że oprócz kwestii sprzętowych i systemowych, na Androidzie główny bloker stanowi odpowiednie oprogramowanie.
Chyba, że kto zna jakieś odpowiednie.

GonzoG
26-11-2014, 23:13
A ja wspominałem już, że oprócz kwestii sprzętowych i systemowych, na Androidzie główny bloker stanowi odpowiednie oprogramowanie.
Chyba, że kto zna jakieś odpowiednie.

Tak się składa, że gdyby nie Android, to poza wadliwym do granic możliwości softem Nikona, nie byłoby wyboru.

Masz gieniusiu komputerowy od siedmiu boleści:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=253747

foto4deg
27-11-2014, 01:00
Panowie, wyluzujcie...

Każdy z Was ma inne doświadczenia z Androidem, dla jednego zabawka, dla drugiego narzędzie do pracy. Dla innych IOS świetny system, dla drugich przereklamowany. PAX!

Jakby mnie było stać, to wziąłbym drugiego iPada. Zastanawiam się w sumie nad iPadem mini, bo właśnie czarny piątek się zbliża i do dostanie za jakieś 600 pln.

fafniak
27-11-2014, 22:59
Ależ dlaczego?
Ma rację ze to zabawki - owszem ich użytecznosć w postaci przeglądania maili i internetu jest ok.
Aplikacje w stylu gopro- są bardzo pomocne
Być może nawet to sterowanie lustrzankmi jest i dziala
Ale nie oszukujmy się - to nie jest system do pracy - moze być jedynie protezą lub wstępem do rozwoju.
Na razie jednak jest w większości przypadków zabawką/gadżetem :)
To samo tyczy ogryzkowych tabletów

foto4deg
27-11-2014, 23:11
Wypisywanie takich rzeczy świadczy o tym, że zabawką może być co najwyżej mózg ich autora.
Nie karmić trolla, apple-owskiego fanboya.

Przestań, ok. Uszanuj zdanie innego człowieka. Też mam apple i uważam, że adkowi do niego daleko, ale to tylko moje zdanie. Pracowałem na obu systemach i IOS przypadł mi do gustu - tyle. Jedni lubią brunetki, drudzy blondynki.

Johanan
27-11-2014, 23:32
Wypisywanie takich rzeczy świadczy o tym, że zabawką może być co najwyżej mózg ich autora.
Nie karmić trolla, apple-owskiego fanboya.

Kto mnie choć trochę kojarzy, NIGDY nie weźmie mnie za fana ogryzka, bo nie trawię tego sprzętu.

... ale nie trawię też ludzi, którzy do profesjonalnej roboty wykorzystują zabawki, jak tablety z Androidem.

Sam używam do podglądu i wstępnej oceny lapków W530/540, mówię żeby zakmnąć głupie zarzuty o fanboystwo.

Śprotek
28-11-2014, 19:29
Przestań, ok. Uszanuj zdanie innego człowieka. Też mam apple i uważam, że adkowi do niego daleko, ale to tylko moje zdanie. Pracowałem na obu systemach i IOS przypadł mi do gustu - tyle. Jedni lubią brunetki, drudzy blondynki.

Słuchaj, szanowanie zdania to jedno, a szanowanie głupot w stylu


Android, to proteza systemu, chipy ARM, to protezy procesorów.
Innymi słowy, tablet z Androidem, to tylko głupia zabawka.

oraz


Z Androidem nie wyparli, ale z w8.1 można próbować.

to drugie.


... ale nie trawię też ludzi, którzy do profesjonalnej roboty wykorzystują zabawki, jak tablety z Androidem.

Niech sobie każdy używaa tego co lubi i co działa mu najlepiej. Z całego serca nienawidzę kilku rozwiązań Apple, które uniemożliwiają mi w praktyce stosowanie ich sprzętu, chyba, że mam ryzykować wściekłością. Tak samo Windows. Za to lubię Androida i jego rozwiązania. Do moich zastosowań idealnie się nadaje. Do tego, o co pytał autor, też.

KaarooL
28-11-2014, 19:52
Sprzęt powinien reprezentować pewien poziom użyteczności i niezawodności, ale bez przesady. Z reguły amatorzy/naiwni mają lepszy sprzęt niż ludzie zawodowo takim sprzętem pracujący. Istnieje coś takiego jak stopa zwrotu...

Moim zdaniem to podejście i wiedza decydują o tym czy ktoś jest pro czy lame - niezależnie od tego czy robi to dodatkowo, czy w pełnym wymiarze... Dopiero potem jest mowa o sprzęcie.

Johanan
29-11-2014, 10:38
...
Moim zdaniem to podejście i wiedza decydują o tym czy ktoś jest pro czy lame - niezależnie od tego czy robi to dodatkowo, czy w pełnym wymiarze... Dopiero potem jest mowa o sprzęcie.

Pośród zawodowców są i rzemieślnicy i artyści, a i jedni i drudzy potrzebują sprzętu, by mieć jak największą swobodę wypowiedzi , a przede wszystkim też bezpieczeństwo.
Takim wymaganiom sprostać może jedynie sprzęt wysokiej klasy.
Dlatego, używanie zabawek do roboty jest dla mnie obyczajem dosyć nie przemyślanym, żeby nie powiedzieć mocniej.

GonzoG
29-11-2014, 11:12
Pośród zawodowców są i rzemieślnicy i artyści, a i jedni i drudzy potrzebują sprzętu, by mieć jak największą swobodę wypowiedzi , a przede wszystkim też bezpieczeństwo.
Takim wymaganiom sprostać może jedynie sprzęt wysokiej klasy.
Dlatego, używanie zabawek do roboty jest dla mnie obyczajem dosyć nie przemyślanym, żeby nie powiedzieć mocniej.

Pieprzenie takich bzdur jest przejawem powaznych zaburzeń....

GonzoG
29-11-2014, 12:42
@Johanan:
Żeby nie być gołosłowny... Twoje własne słowa sprzed jakiegoś czasu.... Jakoś wtedy Android na tabletach był dobry, a Windows był bee....

Kurtz, naprawdę nie masz już dość tej ekspansji ms, teraz jeszcze na urządzenia mobilne?

Wiesz, ja już się czasem obawiam otworzyć lodówkę, czy klapę sedesową, żeby stamtąd nie wyskoczyły jakieś kolorowe kafelki (!).

Adroid jest stale rozwijany i naprawdę to nie jest zły system na smartfony, czy tablety.

I ostatni aspekt, że choć nie bardzo ufam google, to do ms szczególnie nie mam zaufania.

Johanan
29-11-2014, 13:08
@Johanan:
Żeby nie być gołosłowny... Twoje własne słowa sprzed jakiegoś czasu.... Jakoś wtedy Android na tabletach był dobry, a Windows był bee....

... ale to przecież szczera prawda i nie wycofuję z niej ani słowa, tyle że według mojej systematyki, Android sprawdza się na gadgetach typu telefony, czy tablety, ale już jako system kontrolujący narzędzia do roboty, zupełnie jest toto do niczego.

Kupiłem np. ostatnio tablet yoga 2 z KK 4.4.2 i będę musiał raczej wrzucić mu w8.1, bo ni chuchu nie mogę tego czegoś zrootować.
Ani prośbą, ani groźbą nie idzie i nawet chinolskie popierdółki poddały się w przedbiegach. :)

Jacek_Z
29-11-2014, 19:39
a przede wszystkim też bezpieczeństwo.
Takim wymaganiom sprostać może jedynie sprzęt wysokiej klasy.
Dlatego, używanie zabawek do roboty jest dla mnie obyczajem dosyć nie przemyślanym, żeby nie powiedzieć mocniej.A co ma do tego bezpieczenstwo? Ludzie to nie idioci i raczej wiedzą jakie są ograniczenia sprzętu na którym pracują.
Co jest niebezpiecznego w sterowaniu tabletem aparatem podlaczonym po USB czy nawet WI-FI

Johanan
29-11-2014, 19:43
A co ma do tego bezpieczenstwo? Ludzie to nie idioci i raczej wiedzą jakie są ograniczenia sprzętu na którym pracują.
Co jest niebezpiecznego w sterowaniu tabletem aparatem podlaczonym po USB czy nawet WI-FI

Wyobrażasz sobie sesję dla ekskluzywnego klienta z udziałem sprzętu, którego działanie jest nie do końca pewne, bo ja nie?

morzon
29-11-2014, 19:56
Wyobrażasz sobie sesję dla ekskluzywnego klienta z udziałem sprzętu, którego działanie jest nie do końca pewne, bo ja nie?

A sesje to tylko dla ekskluzywnych klientów się robi? Nie popadajmy w skrajności.

Jacek_Z
29-11-2014, 20:05
Wyobrażasz sobie sesję dla ekskluzywnego klienta z udziałem sprzętu, którego działanie jest nie do końca pewne, bo ja nie?

Co to znaczy nie do końca pewne? Robi się na sprzęcie na którym się od pewnego czasu pracuje. Jak nie było problemów to jest OK.

Dla mnie praca na sprawdzonym sprzęcie np na Samsungu z androidem jest pewniejsze niz praca na nowościach choćby z topowego systemu.

Johanan
29-11-2014, 20:17
A sesje to tylko dla ekskluzywnych klientów się robi? Nie popadajmy w skrajności.

Oczywiście nie, ale kiedy się już ustakli wysokie standardy pracy, to automatycznie wszyscy akceptujący ceny usług automatycznie się na ten poziom załapują.

Nie stosuję podwójnych standardów, bo to i nieuczciwe, i w sumie byłoby dosyć kłopotliwe.

__________________________________________________ _____

Do Jacka:
To uważasz tablet na Andoidzie (czy jakimkolwiek innym systemie), za narzędzie do pracy zarobkowej?
Takie urządzenia, jak pokazuje praktyka, potrafią być mocno nieprzewidywalne, innymi słowy, to są zwyczajne gadgety i to w pełnym znaczeniu tego słowa.

morzon
29-11-2014, 20:28
Oczywiście nie, ale kiedy się już ustakli wysokie standardy pracy, to automatycznie wszyscy akceptujący ceny usług automatycznie się na ten poziom załapują.

Nie stosuję podwójnych standardów, bo to i nieuczciwe, i w sumie byłoby dosyć kłopotliwe.

No okej, ale zanim się wskoczy na ten wysoki standard z topowymi sprzętami to jednak wcześniej się robi mniej prestiżowe zlecenia dla mniejszych klientów. Wg tej teorii nikt nie powinien robić sesji na lampach quantuuma czy nawet bowensa tylko koniecznie profoto albo broncolor bo reszta to zabawki. I pewnie tak jest jak się zgarnia topowe zlecenia reklamowe od największych marek, ale pomiędzy tym a amatorką jest jeszcze cała masa klientów którzy nie mają budżetu na najlepiej wyposażonych profi.

Jacek_Z
29-11-2014, 20:35
Do Jacka:
To uważasz tablet na Andoidzie (czy jakimkolwiek innym systemie), za narzędzie do pracy zarobkowej?
Takie urządzenia, jak pokazuje praktyka, potrafią być nieprzewidywalne.
Oczywiście. Nie mam problemu z używaniem nieprofesjonalnych dodatków. Zauważ jednak ze jesli cos takiego nawali to to nie niesie żadnych konsekwencji. Mogę kontynuować sesje bez sterowania z tabletu. Nie wiem dlaczego coś co działa miesiącami nagle by się miało popsuć. Chyba mało kto ma zdublowane absolutnie wszystko z tego co używa w profesjonalnej nawet sesji. Nie ma się dwóch nikkorow 200/2 tylko jeden. Jak on nawali to bierze się 70-200. Jak nawali tablet to się go odpina.

Johanan
29-11-2014, 20:44
Do podglądu używam laptoków, a durnostojki też są potrzebne, ale do tego, do czego zostały wytworzone. :)

morzon
29-11-2014, 20:50
http://www.davehillphoto.com/

pewnie jest amatorem, bo często do podglądu używa iPada... Ale często też ma obok siebie dwóch retuszerów z wielkimi monitorami którym się wyświetla od razu to co zrobi. Różnie bywa, ale przeglądając wiele filmików making of widzę tablety w roli narzędzia do wglądu.

jacek_wozniak
29-11-2014, 21:05
Do podglądu używam laptoków, a durnostojki też są potrzebne, ale do tego, do czego zostały wytworzone. :)

jakiego laptopu używasz jeżeli można wiedzieć? sam szukam dobrego :)

Johanan
29-11-2014, 21:23
jakiego laptopu używasz jeżeli można wiedzieć? sam szukam dobrego :)

ThinkPadów w530 i 40.
Przywykłem do ich użyteczności.

Johanan
29-11-2014, 21:33
http://www.davehillphoto.com/

pewnie jest amatorem, bo często do podglądu używa iPada... Ale często też ma obok siebie dwóch retuszerów z wielkimi monitorami którym się wyświetla od razu to co zrobi. Różnie bywa, ale przeglądając wiele filmików making of widzę tablety w roli narzędzia do wglądu.

Żebyś Ty wiedział jak głupich rzeczy ludzie się imają to pewnie przecierałbyś oczy ze zdumienia.

Nawiasem mówiąc wcale nie jestem zdziwiony, że ktoś opętany przez ogryzkowego demona cieka po planie z iPadem, bo choroba jak każda choroba musi mieć swoje konsekwencje.

GonzoG
29-11-2014, 21:57
Jakoś bardziej ufam tabletowi z Androidem niż laptopowi z Windą. Znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, że się wysypie gdy będzie najbardziej potrzebny.

Kurtz
29-11-2014, 21:59
Jakoś bardziej ufam tabletowi z Androidem niż laptopowi z Windą. Znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, że się wysypie gdy będzie najbardziej potrzebny.

Jak już stosujemy takie uogólnienia, to ja dokładnie odwrotnie.

Nikkoś
29-11-2014, 22:33
Koledzy, szukam 10'' tabletu z Andkiem z możliwością podłączenia do niego lustrzanki Nikona z niższej półki (Dxxxx lub Dxx) poprzez USB. Pracuje ktoś z takim sprzętem?

Proponuję Ci Galaxy Tab3 10.1 (ostatnio sporo staniały) , kupiłem żonie do gier typu kulki :-) ale zacząłem sam używać tak amatorsko z D5300 ,szukałem z windowsem ale tylko w usa ( chyba dobrze że nie znalazłem ). Zainstalowałem qDslrDashboard i chodzi bezproblemowo po kablu jak i po wifi . Jest w miarę szybki i nieźle wyświetla i co najważniejsze nie zawiesza się :-)

foto4deg
29-11-2014, 23:08
Proponuję Ci Galaxy Tab3 10.1 (ostatnio sporo staniały) , kupiłem żonie do gier typu kulki :-) ale zacząłem sam używać tak amatorsko z D5300 ,szukałem z windowsem ale tylko w usa ( chyba dobrze że nie znalazłem ). Zainstalowałem qDslrDashboard i chodzi bezproblemowo po kablu jak i po wifi . Jest w miarę szybki i nieźle wyświetla i co najważniejsze nie zawiesza się :-)

Nikkoś a można przez ten program robić zdjęcie z opóźnieniem 5-10s? Da radę bezpośrednio z niego drukować?

GonzoG
30-11-2014, 00:52
Nikkoś a można przez ten program robić zdjęcie z opóźnieniem 5-10s? Da radę bezpośrednio z niego drukować?

Możesz zrobić z takim opóźnieniem jakie ma aparat - bez problemów można włączyć samowyzwalacz w aparacie z programu.
Co do drukowania - jeśli tylko masz drukarkę, która pozwala na drukowanie po WiFi czy sieci i ma sterownik do androida (a takich już trochę jest), to można, ale nie tyle z aplikacji, co z androida, po ściągnięciu zdjęcia na tablet/telefon.

_Ocean_
30-11-2014, 02:55
@Johanan

Aż mnie dupa chłopie piecze, jak czytam pierdoły, które tu wypisujesz...

Programuję, mam duże obycie ze sprzętem. Jakikolwiek system MS (no, xp to się może zgodzę) nazywasz mianem "profesjonalnych" "zaawansowanych" "nastawionych na obsługę"? Przecież te gówna nawet nie mają wbudowanego pakietu telnet! Android jest super otwartą platformą, arcyłatwą do programowania. MS od windowsa visty zrobił się zamkniętą platformą dla idiotów, dla których praca z systemem wiąże się jedynie z klikaniem w okienka! Oprócz Visual Studio nie widzę ŻÓDNEJ porządnej pracy microsoftu, która pozwalała by na obsługę urządzeń w taki sposób, jaki bym sobie tego życzył.

Pod Androidem bajecznie współpracują aparaty, a Twoje farmazony na temat trudności w rootowaniu urządzeń nadają się jedynie do ocierania łez rozpaczy, które Twoje posty powodują. Z rootem - owszem - mogą być problemy w ogromnych, koncernowych markach, które specjalnie zabezpieczają swoje tablety po to, by wprowadzić droższy model, właśnie z zablokowanymi funkcjami. Tablety z marketów, czy prestigio (tu polecam, bo mam diamonda i nie narzekam na nic) można rootować z reguły głupią apką, do pobrania z marketu za frajer. I to nazywasz trudnością?

Tablet całkiem nieźle współpracuje z aparatem, chociaż nie ma co ukrywać, że obsługa jest jednak trochę toporna. Nie mniej toporna jednak niż obsługa aparatu przez komputer. Tylko przez USB mogą pojawiać się czasem opóźnienia w wizji (lepszy dla wizji jest monitor zewnętrzny).

EDIT:
Co do drukowania zdjęć - przy robieniu tego z poziomu tableta po prostu się zajedziesz. Dużo lepszym rozwiązaniem jest podłączenie bezpośrednio aparatu do drukarki (użyć PictureBridge, czy jak to się nazywa). Gdybyś miał to robić z poziomu tabletu - musiałbyś wpierw zgrywać zdjęcia na androida, otwierać zdjęcie, potem je drukować. Problem największy jest na drodze przenoszenia zdjęć na tablet, gdyż z obecnymi interfejsami i prędkościami pamięci trwa to NIEMIŁOSIERNIE długo. Odradzam!
Za to jak mówiłem - polecam podpinać wtedy (nawet przez huba, albo może jakiegoś swicha) aparat pod drukarkę bezpośrednio.

Kurtz
30-11-2014, 03:08
Przecież te gówna nawet nie mają wbudowanego pakietu telnet!
Zdefiniuj proszę wbudowane. I co to znaczy "pakietu telnet"


Android jest super otwartą platformą, arcyłatwą do programowania. MS od windowsa visty zrobił się zamkniętą platformą dla idiotów, dla których praca z systemem wiąże się jedynie z klikaniem w okienka! Oprócz Visual Studio nie widzę ŻÓDNEJ porządnej pracy microsoftu, która pozwalała by na obsługę urządzeń w taki sposób, jaki bym sobie tego życzył.

Nie zgodzę się.
Ani Android nie jest super łatwy, ani Windows nie jest strasznie zamknięty pod względem programistycznym, wręcz przeciwnie. Szczególnie głupio to brzmi po większym otwarciu .NET.
To, że na Androida łatwo się programuje, wcale nie jest do końca dobre. Właśnie przez to, że łatwo się programuje, musisz wymieniać tak często telefon bo "muli". Ogromna większość aplikacji na Androida są zaprzeczeniem wszelkich dobrych praktyk programistycznych a najważniejszym i często jedynym celem który jest ustawiony, to jak najkrótszy czas wykonania.
Visual studio jest ogromnym kombajnem z ogromnymi możliwościami. Po co Ci coś innego? Pomijam, że ta część Twojego posta jest napisana zupełnie niezrozumiale.

Johanan
30-11-2014, 03:55
...ocean... jeżeli odczuwasz świąd i dziwne pieczenie rzyci, idź z tym do medyka, bo to może być jakaś franca.

Pozwól również, że będę trwał przy swoim zdaniu, że Android to system kulawy i z przeznaczeniem do spraw niekoniecznie poważnych i niechaj mi tak już zostanie.

Gdybyś jednak pośród swojego cierpienia znalazł czas, by poinstruować mnie jak zrootować tablet yoga 2, to byłbym Ci niezmiernie wdzięczny, jako że wykorzystałem już wszystkie znane mi sposoby, łącznie z tymi banalnymi, ale o dziwo zupełnie bez powodzenia.
Zatem jeżeli masz pod ręką stosowne binaria su i wiesz jak je bezboleśnie zaimplementować, to się odezwij. ;)