PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50 czy Sigma 17-50 do portretu?



Artus89
21-11-2014, 00:04
Witam, proszę o radę mam do wyboru 50mm 1.8 lub sigme 17-50mm 2.8 moja puszka to D5100 i zastanawiam się który wybrać tańsza od sigmu 50 nikona i dokupić lampę metza czy dołożyć i wybrać sigme głownie robię portrety dziecku i narzeczonej typowo amatorsko. Z góry wielkie dzięki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

GonzoG
21-11-2014, 01:38
Do samego portretu 50/1.8 lepszy.

przemas-J
21-11-2014, 07:33
Wszystko zależy od tego w jakich warunkach będziesz focił.
Czy studio czy mieszkanie czy plener, jeżeli będziesz miał dużo przetrzęsieni to osobiście wybrał bym 85 mm f/1.8G Zaś jeżeli ciasno to ja bym woził s17-50.

Przemek-83
21-11-2014, 08:27
Jeśli już stałka to raczej w domu max 35mm. Na 50tce jest trudno w małych pomieszczeniach.

TOP67
21-11-2014, 09:57
35 już pytający ma. Z tych dwóch do portretu zdecydowanie lepiej 50/1.8G.

Artus89
21-11-2014, 10:26
Wszystko zależy od tego w jakich warunkach będziesz focił.

Czy studio czy mieszkanie czy plener, jeżeli będziesz miał dużo przetrzęsieni to osobiście wybrał bym 85 mm f/1.8G Zaś jeżeli ciasno to ja bym woził s17-50.


Tak jak pisałem wcześniej głownie portrety córki w mieszkaniu i spacery w plenerze itp. Głownie chodzi mi o ogniskowa 50mm i opinie który z nich jest lepszy i będzie lepiej współgrał z moja puszką.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Umbra
21-11-2014, 10:37
Zależy jakie portrety robisz i jaką lubisz głębię ostrości. Jeśli lubisz małą głębię, to wybierz 50mm, a jeśli wolisz uniwersalność, a szkła i tak przymykasz, to weź Sigmę i lampę.

Andrzej1974
21-11-2014, 13:39
Witam, proszę o radę mam do wyboru 50mm 1.8 lub sigme 17-50mm 2.8 moja puszka to D5100 i zastanawiam się który wybrać tańsza od sigmu 50 nikona i dokupić lampę metza czy dołożyć i wybrać sigme głownie robię portrety dziecku i narzeczonej typowo amatorsko. Z góry wielkie dzięki.

W cenie S17-50/2.8 masz N50/1.8G + lampę zewn. (np. Metz 52 AF-1). Dla mnie wybór byłby oczywisty do fotografowania ludzi (==> opcja nr 2).

EDIT:

Jeśli już stałka to raczej w domu max 35mm. Na 50tce jest trudno w małych pomieszczeniach.

W sumie też racja.

W takim razie 35 (całe osoby)/50 (od pasa w górę - całą osobę w małych pomieszczeniach może być problem złapać) + Metz 52 AF-1.

GonzoG
21-11-2014, 15:31
Jeśli już stałka to raczej w domu max 35mm. Na 50tce jest trudno w małych pomieszczeniach.

I przy ciasnych portretach będzie miał na zdjęciach ludzi z wodogłowiem i kulfonami.

Andrzej1974
21-11-2014, 16:50
I przy ciasnych portretach będzie miał na zdjęciach ludzi z wodogłowiem i kulfonami.

Jak nie jest to "samoje* z rączki" to nie będzie żadnych atrakcji, o których wspominasz...

MZ 35 lepiej się sprawdza w małych pomieszczeniach, pod warunkiem, że nie wejdzie się z obiektywem na twarz modelowi. No chyba, że chce się mieć popiersie ew samą twarz. Wtedy 50 lub 85. Oczywiście mówię o DX.

Przemek-83
21-11-2014, 17:26
I przy ciasnych portretach będzie miał na zdjęciach ludzi z wodogłowiem i kulfonami.

Owszem jeśli facjata fotografowanego osobnika zajmuje 2/3 kadru. W typowej sytuacji domowej gdzie raczej osobnik to max 1/3 kadru wygląda to całkiem fajnie.
85mm to fajny temat ale przykladowo w moim 17m pokoju trzeba wyjść za drzwi aby coś sensownego zrobić.

Artus89
21-11-2014, 19:56
Jeśli już stałka to raczej w domu max 35mm. Na 50tce jest trudno w małych pomieszczeniach.

Właśnie 35mm mam i jestem bardzo zadowolony. Tylko za 50 przemawia f1.8 a za sigmą można powiedzieć "uniwersalność" według mnie. Trudno porównać stałkę z zoomem ale najlepszą opcja będzie chyba pójście do sklepu i przypasowanie oby dwu?

Johny42
21-11-2014, 20:15
Właśnie 35mm mam i jestem bardzo zadowolony. Tylko za 50 przemawia f1.8 a za sigmą można powiedzieć "uniwersalność" według mnie. Trudno porównać stałkę z zoomem ale najlepszą opcja będzie chyba pójście do sklepu i przypasowanie oby dwu?

Oczywiście, że najlepiej sprawdzić osobiście.
Co do wyboru powiem tak. Mam oba te szkła. Mam też lampę i malutkiego modela :). Jednym i drugim zrobisz fajne zdjęcia... jak będzie jasno.
Jeżeli budżet pozwala na wybór, jaki przedstawiłeś w pierwszym wątku, to ja osobiście wybrałbym 50f1.8G + lampa (zwłaszcza, że myślisz też o ślubach).

Przemek-83
21-11-2014, 22:40
Lampa to podstawa. Bez niej jest ciężko w pomieszczeniach nawet z f/1.8 choć ja osobiście przymykałem często 35 i 50 do 2.5-2.8 więc dlatego zdecydowałe, że to zamienie na 17-50 f/2.8.Żadne z tych szkieł nie jest idealne i to tylko kwestia gustu co komu bardziej pasuje. Fakt jest taki ,że sigma to kawał buca w porównaniu do 35 i 50.Ja trafiłem na jakieś mydlane sztuki i może dlatego się zraziłem :p

Artus89
23-11-2014, 16:17
Dzięki wam za pomoc przymierzę oby dwa szkła w sklepie i porównam chodź skłaniam się bardziej ku 50 nikona no ale zobaczę jak to będzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

MilekS
23-11-2014, 19:18
Mowa jest o PORTRETACH, więc czy w domu czy poza domem nie ma to wpływu na odległość a więc i groźbę przerysowania.
Pięćdziesiątka raczej zapobiegnie nadmiernemu zbliżeniu się do modela. A zoom - zawsze można się pokusić odzoomować zamiast cofnąć.
Sugerowałbym pięćdziesiątkę, mam dobre doświadczenia portretowe z N 50/1.8 z D90.
Ale temat jest odrobinę szerszy, bo jak kupisz pięćdziesiątkę i lampę to (przy portretach) jeszcze jakieś rozpraszacze/odbijacze czy inne modyfikatory są do lampy potrzebne.

MichalC.
29-11-2014, 11:58
zależy co jeszcze masz z obiektywów, sigma będzie bardziej uniwersalna, a 50 ostrzejsza i szybsza

adrianek32
29-11-2014, 17:30
zależy co jeszcze masz z obiektywów, sigma będzie bardziej uniwersalna, a 50 ostrzejsza i szybsza

bzdury piszesz, Sigma jest ostrzejsza

Przemek-83
29-11-2014, 18:26
bzdury piszesz, Sigma jest ostrzejsza
Też miałem to napisać :p
Jeśli 50tka ma konkurować to od f2.8 bo poniżej to mydlanka. A szybkość moim zdaniem jest taka sama.