PDA

Zobacz pełną wersję : zamiana d80 na bezlusterkowiec - czy to ma sens?



gkowalc
19-11-2014, 23:15
Czesc,
Przez ostatnie pare lat uzywalem nastepujacego zestawu:
- d80, d70s
- tokina 12-24, nikkor 50/1.8, 70-300g, tamron 17-50/2.8
Jestem z powyzszego sprzetu bardzo zadowolony (jak i z calego systemu nikona)

Fotografuje w 80% krajobrazy podczas blizszych i dalszych wojazy, jednak ostatnio sprzet zostaje coraz czesciej w domu (torba robi sie za ciezka, a zal nie wziac 12-24 albo zooma ;)). Przez rozmiary i wage sprzetu coraz rzadziej mam go przy sobie kiedy tego potrzebuje. W zwiazku z tym, myslalem nad sprzedaza tego co mam i zakupem jakiegos bezlusterkowca, ale od paru lat zupelnie nie sledze rynku wiec licze na pomoc forumowiczow, ewentualnie nakierowanie mnie w odpowiednia strone zebym mogl wygooglac co trzeba ;)

PYTANIE
Potrzebuje system (kompakt z wymienna optyka) z standardowym obiektywem standard (28-80 dla 35m) i do tego koniecznie z jakis szeroki kat (dajacy ogniskowa 20mm po cropie) - stalka lub tez jakis zoom.
Liczy sie dla mnie matryca 3:2 jak najwieksza fizycznie, mozliwosc kadrowania wizjerem elektronicznym, pelna obsluga w trybach M i A, zapis w RAWie. Chcialbym sie zamknac z caloscia w kwocie 3-4tys


- czy waszym zdaniem taka zmiana ma w ogole sens? czy ktos mial przed soba podobny problem? jak wrazenia?
- Czy dla kogos uzywajacego od paru lat lutrzanek tka zamiana bedzie do przyjecia (chodzi mi o komfort uzywania, jakosc zdjec).
- Ktorego producenta byscie polecili biorac pod uwage dostepnosc ciut ciekawszej optyki (wspomniany szeroki kat?)

Jakies inne sugestie?

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

Jargier
20-11-2014, 01:37
Sony A7 - pełna klatka ze szkłem Zaissa ... ale ta cena!
Ostatnio Fuji się rozpycha intensywnie, .... no to może jakiś Samsung NX ?

januszteli
25-11-2014, 00:19
Też przymierzam się do ucieczki z systemu Nikona w bezlusterkowiec.
Za zmianą przemawia mniejszy ciężar i gabaryty. Dobija mnie już noszenie kilogramów.
Upatrzyłem już sobie A6000, albo X-E2. Teraz czyta i czytam, a decyzja jest ciężka.

brzezior
25-11-2014, 00:45
Też się nad taką zamianą zastanawiałem przez dłuższy czas, ale bezlusterkowce klasy Fuji xt1 sa jeszcze zbyt drogie. Tańsze nie są warte zachodu... więc stanęło na D7100.

januszteli
25-11-2014, 00:55
Dla mnie X_T1 to ma wygląd lustrzanki. Najbardziej podchodzi mi X-E2.

lukrobax
25-11-2014, 00:59
Mam prawie identyczny zestaw (zamiast d80 mam d300 i nie mam tamrona, reszta taka sama) i takie same odczucia jak Ty... jednak systemu póki co nie ruszam, kupiłem sobie za to przyzwoity kompakcik.
Olympus xz-1.
Noszę go zawsze wtedy, kiedy podstawowy sprzęt zostaje w domu. Uważam to za świetne rozwiązanie, bo nie pozbyłem się sprzętu ktory bardzo cenię, a na wycieczki na których nie chce mi się taszczyć zestawu, biorę kieszonkowca.

Marek
25-11-2014, 01:06
Ma wygląd lustra, bo, jak mniemam nie było jak wstawić takiego wizjera jak ma xt1. Poza tym w niczym lustra nie przypomina. A redukcja kilogramów, świetne jpg i abw robią robotę. Minus to prądożerność. Mało nadaje się do sportu, samolotów i ptaków ;) jak dla mnie świetne sterowanie i ciekawa, coraz bogatsza oferta szkieł. Dbałość o użytkownika (update nawet starszych modeli). Serwis też niezły.
Zmiana z D700.
Mając D80 nawet chwili bym się nie zastanawiał.

januszteli
25-11-2014, 13:25
Mam D90 i co raz bardziej przekonuje mnie przesiadka na ... i tu rozterka X-E2, czy A6000.

ajt
25-11-2014, 14:27
Mając D90, przesiadłem się ponad dwa lata temu na Olympusa E-M5. Matryca mniejsza, ale daje dużo lepszy obrazek. Dla mnie wystarcza, chociaż myślę o przesiadce na X-E2 właśnie, ale bardziej z chęci poeksperymentowania i porównań, niż dla (potencjalnie) lepszej jakości zdjęć :)

januszteli
25-11-2014, 14:44
Właśnie zaciekawił mnie obrazek, który wypluwa matryca i stąd chęć właśnie na X-E2. A6000 też biorę pod uwagę, ale ... chyba przewagę ma X-E2 ze względu na optykę.

Doczu
26-11-2014, 10:04
Kumpel z pracy zakupił sobie X-E2 i przyznam że jestem pod sporym wrażeniem jakości zdjęć nawet na kicie wygląda to naprawdę przyjemnie. No i ten klasyczny wygląd aparatu budzi moje ciepłe uczucia :)
W sumie gdybym miał obecnie kupować aparat, to jest to mój zdecydowany faworyt.

januszteli
26-11-2014, 20:05
kusi ten klasyczny wygląd X-E2 i jakość też

Doczu
26-11-2014, 20:20
Ja tam specjalnie wymagający co do jakości zdjęć nie jestem, i nawet przymknąłbym oko co do jakości fotografii, ale kurka właśnie ten wygląd mnie urzekł. I to na żywo lepiej niż na zdjęciach nawet.
Aaaa i pisząc kitowy obiektyw miałem na myśli 18-55

Marek
26-11-2014, 20:30
18-55 jest do xe2 za... duże :)
Super pasuje i wygląda 27/2,8
dwójka tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3470780&postcount=4423) z 27/2,8

januszteli
26-11-2014, 20:34
Odjazdowe foty, aż się nie chce wierzyć, że wypluł to bezlusterkowiec.

Doczu
26-11-2014, 20:35
dwójka tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3470780&postcount=4423) z 27/2,8
O kurka. Wygląda to urokliwie.
Co do wyglądu aparatu z takim szkłem to się nie wypowiem bom na żywca nie widział :)

januszteli
26-11-2014, 20:39
Miałem w ręku X-E1 z tym szkłem i muszę przyznać, zacnie się prezentował

Marek
26-11-2014, 20:43
trochę tu śmiecimy. Wątek o Fuji jest TUTAJ (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198889).

nyny1
26-11-2014, 22:58
A ja bym spojrzal przychylnym okiem na cos z m4/3.
Puszek i szkiel od wyboru do koloru, chyba najwiekszy wybor i najwieksza roznorodnosc ze wszystkich systemow bezlusterkowych.

pozdro

d90
27-11-2014, 22:20
Zamiast ciężkiego d80 tez Olka bym zapodal. Epl5 w dual kit tani jest.
17mm f2.8 do tego i można focic.
Statywowe nocne, portret spokojnie, wycieczkowe super.
Wszystko w jpg można. Lampe masz w pudełku. Mała ale jest.
Fajna zabawka do robienia zdjec. Do kieszeni. Lekka.

Fuji itp oczywiscie tez fajowe. Ale szkła juz drogie. Mz to bardziej zabawka dla kogoś kto sie bawi, do robienia zdjec nada sie tez Olek. Zreszta zobacz temat o fuji. Tam ludzie szukają "złotego środka".
Jak Cie stać...to smialo. :)

Pugilares
12-05-2016, 09:55
Czesc,
Przez ostatnie pare lat uzywalem nastepujacego zestawu:
- d80, d70s
- tokina 12-24, nikkor 50/1.8, 70-300g, tamron 17-50/2.8
Jestem z powyzszego sprzetu bardzo zadowolony (jak i z calego systemu nikona)

Fotografuje w 80% krajobrazy podczas blizszych i dalszych wojazy, jednak ostatnio sprzet zostaje coraz czesciej w domu (torba robi sie za ciezka, a zal nie wziac 12-24 albo zooma ;)). Przez rozmiary i wage sprzetu coraz rzadziej mam go przy sobie kiedy tego potrzebuje. W zwiazku z tym, myslalem nad sprzedaza tego co mam i zakupem jakiegos bezlusterkowca, ale od paru lat zupelnie nie sledze rynku wiec licze na pomoc forumowiczow, ewentualnie nakierowanie mnie w odpowiednia strone zebym mogl wygooglac co trzeba ;)

PYTANIE
Potrzebuje system (kompakt z wymienna optyka) z standardowym obiektywem standard (28-80 dla 35m) i do tego koniecznie z jakis szeroki kat (dajacy ogniskowa 20mm po cropie) - stalka lub tez jakis zoom.
Liczy sie dla mnie matryca 3:2 jak najwieksza fizycznie, mozliwosc kadrowania wizjerem elektronicznym, pelna obsluga w trybach M i A, zapis w RAWie. Chcialbym sie zamknac z caloscia w kwocie 3-4tys


- czy waszym zdaniem taka zmiana ma w ogole sens? czy ktos mial przed soba podobny problem? jak wrazenia?
- Czy dla kogos uzywajacego od paru lat lutrzanek tka zamiana bedzie do przyjecia (chodzi mi o komfort uzywania, jakosc zdjec).
- Ktorego producenta byscie polecili biorac pod uwage dostepnosc ciut ciekawszej optyki (wspomniany szeroki kat?)

Jakies inne sugestie?

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam

Sprzedawaj, puki jeszcze jest szansa, że ktoś będzie chciał to kupić.
Bezlusterkowce mają swoje oczywiste zalety - brak zmory niecelności AF, małe wymiary i waga - i wady - opóźnienie wizjera elektronicznego, które sprawia, że nie widać tego, co _teraz_ jest przed obiektywem (ekspresja twarzy), tylko widać to, co było ułamek sekundy temu. Częściowo rozwiązaniem jest wizjer hybrydowy jak w Fujifilm X-Pro. Druga sprawa, to czas życia bez gniazdka z prądem - jeśli wybierzesz się na wyprawę w dzikie knieje, to bezlusterkowiec szybciej stanie się bezużyteczny - żre prąd nawet gdy chcesz tylko popatrzeć przez wizjer. Lustrzanka, jeżeli nie będziesz korzystał z LV pociągnie dużo dłużej.

arturmsi
12-05-2016, 18:26
Sprzedawaj, puki jeszcze jest szansa, że ktoś będzie chciał to kupić.
Bezlusterkowce mają swoje oczywiste zalety - brak zmory niecelności AF, małe wymiary i waga - i wady - opóźnienie wizjera elektronicznego, które sprawia, że nie widać tego, co _teraz_ jest przed obiektywem (ekspresja twarzy), tylko widać to, co było ułamek sekundy temu. Częściowo rozwiązaniem jest wizjer hybrydowy jak w Fujifilm X-Pro. Druga sprawa, to czas życia bez gniazdka z prądem - jeśli wybierzesz się na wyprawę w dzikie knieje, to bezlusterkowiec szybciej stanie się bezużyteczny - żre prąd nawet gdy chcesz tylko popatrzeć przez wizjer. Lustrzanka, jeżeli nie będziesz korzystał z LV pociągnie dużo dłużej.

Spójrz na daty...już trzy razy pewnie sprzedał ;)

Pugilares
13-05-2016, 11:23
No to niech napisze, co kupił i czy zadowolony, czy zdołowany... ;-)

cz4rnuch
13-05-2016, 12:55
A sezon wykopkowy to nie na jesień? ;) Na szybką odpowiedź też bym nie liczył, bo kolega gkowalc raczej do wielkich fanów forum nie należy i do szczególnie aktywnych nie należy :)

Rycerz
13-05-2016, 16:58
A ja po 4 latach od zakupu samsunga bezlusterkowego i bezuytecznego, bo leżał w szafie z powodu braku czasu na wszystko dokonałem jedynej słusznej zamiany. Bezlustro nadal leży w szafie, rzuciłem pracę, ktora wypruwała mi flaki i kupiłem sobie nikona. Bezlusterkowce są fajne, ale trzeba w dobry sprzęt się wepchać... byle jaki bezlusterkowiec jest zdecydowanie gorszy od bylejakiej lustrzanki nikona ;-)

ksh
13-05-2016, 18:18
Ja za to nadal ujeżdżam samsunga NX3000, sprzedałem wcześniejszy NX300 i NX30, wyszedłem z założenia że opcja minimum mnie satysfakcjonuje, mam świetny aparat do manualnych pleśniaków i czasami jako kieszonkowy aparat.

luck1985
15-05-2016, 09:04
A ja po 4 latach od zakupu samsunga bezlusterkowego i bezuytecznego, bo leżał w szafie z powodu braku czasu na wszystko dokonałem jedynej słusznej zamiany. Bezlustro nadal leży w szafie, rzuciłem pracę, ktora wypruwała mi flaki i kupiłem sobie nikona. Bezlusterkowce są fajne, ale trzeba w dobry sprzęt się wepchać... byle jaki bezlusterkowiec jest zdecydowanie gorszy od bylejakiej lustrzanki nikona ;-)

Też oglądałem Fuji X-E2.
Body, dwie fajne stałki i mamy 10k....
Można się ograniczyć do jednej- 27 czy tam 35mm, ale te szkła i tak są bardzo drogie.

Ktoś wcześniej polecił. Jakiś dobry kompakt dokupić jak XZ-1 czy coś w tym stylu i to zabierać na wycieczki.

kurczeblade
15-05-2016, 14:08
Mój kumpel ostatnio sobie kupił OLYMPUS E-M10 M2. Świetny wygląd, jak na taki mały sprzęt to dużo możliwości nawet.

Powiem Wam, że gdybym miał się zajmować amatorsko fotografią, to teraz brałbym takiego aparacika.

Prezo
16-05-2016, 10:33
Ja jakiś miesiąc temu kupiłem swój pierwszy bezlusterkowiec Fuji X-M1.
Świetna zabawka, którą można zabrać wszędzie.
Waży praktycznie tyle, co sam słoik sigma 17-50.
Jakość zdjęć - naprawdę pozytywnie się zaskoczyłem,
z RAWów można sporo wyciągnąć.
No i sam wygląd aparatu... dla mnie bomba :lol:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s32.postimg.org/vx01xc87p/Fuji_X_M1_3.jpg)

Pugilares
16-05-2016, 12:20
Poczytałem o tym aparacie i wszystko jest w nim fajne - matryca APS-C x-trans cmos itd. Tylko jedno mnie niepokoi - całkowity brak wizjera optycznego w jakiejkolwiek formie. Czy da się tym szybko zrobić zdjęcie? Chodzi mi o sytuację, gdy fotografowana osoba zmienia wyraz twarzy, a ja chcę uchwycić "ten moment". W całkowicie mechanicznym aparacie analogowym opóźnienie tego co widać w wizjerze jest zerowe, a spustu migawki bliskie zeru. W lustrzance cyfrowej opóźnienie wizjera nadal zerowe, a spustu ułamek sekundy. A tu?

Prezo
16-05-2016, 14:29
Brak wizjera to chyba jedyny minus tego aparatu niestety...

Rycerz
16-06-2016, 14:43
wygląd to nie wszystko

Merde
16-06-2016, 15:40
Można się ograniczyć do jednej- 27 czy tam 35mm, ale te szkła i tak są bardzo drogie.
http://forum.fujiklub.pl/viewtopic.php?f=20&t=17482

Faktycznie, bardzo drogie :-)

XF 35/1.4 można wyrwać za 1200 zł. Też majątek, jak za super ostrą i jasną trzydziestkę piątkę :)

PS: dla mnie nawet najlepszy korpus jest skreślony, jeśli nie ma wizjera...