PDA

Zobacz pełną wersję : Głośna praca zooma w N24-70/2, 8



Mistrz
16-11-2014, 13:14
Witam wszystkich nikoniarzy:-). Możliwe, że taki wątek już istnieje ale jestem tu świeży i nie za bardzo wiem jak szukać. W czym problem-już wykladam-możliwe, że mam problem z zoomem w moim nowym szkiełku (N 24-70/2, 8). Kiedy nim kręce to słychać głośne dźwięki, jakby glośnie szuranie metalu o plastik albo metal, albo np. rolek w nienasmarowanym łożysku. Dodam na koniec, że niedawno niosąc aparat na ramieniu zobaczyłem obiektywem o twarda przeszkodę. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.

pmedela
16-11-2014, 14:58
Jeżeli uderzyłeś to do serwisu, jeżeli nie uderzyłeś to pewnie wada fabryczna, jak w wielu egzemplarzach, czyli też do serwisu :-)

Mistrz
16-11-2014, 16:31
Dzięki kolego nelsonie. Tego się obawiałem. A Twój nie hałasuje?

TOP67
16-11-2014, 17:35
Typowe uszkodzenie. Albo brud, albo lekkie uderzenie.

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3319650&postcount=17

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3320505&postcount=23

Mistrz
16-11-2014, 21:37
Dzięki za info:-). Pozdrawiam

pmedela
16-11-2014, 22:12
Dzięki kolego nelsonie. Tego się obawiałem. A Twój nie hałasuje?

Mój nie hałasuje, bo się go szybko pozbyłem. Kupiłem nowy, założyłem i po 3-4 godzinach
pracy pierścień zoom zaczął szurać i się zacinać. Podziękowałem firmie Nikon za to szkło za
ponad pięć kafli... Zamieniłem na Tamrona 24-70 i jestem zadowolony.

MstrG
16-11-2014, 22:21
Mój nie hałasuje, bo się go szybko pozbyłem. Kupiłem nowy, założyłem i po 3-4 godzinach
pracy pierścień zoom zaczął szurać i się zacinać. Podziękowałem firmie Nikon za to szkło za
ponad pięć kafli... Zamieniłem na Tamrona 24-70 i jestem zadowolony.

No tak, wszystkiemu winny Nikon :)

pmedela
16-11-2014, 22:32
A kto składał szkło do kupy ? Kto tak zaprojektował szkło, że produkowane od kilku lat cierpi ciągle na ten sam problem w wielu
egzemplarzach ? Sigma ? Tamron ? Tokina ? czy może Nikon ? Mówimy o konkretnej wadzie, konkretnego modelu obiektywu.

MstrG
16-11-2014, 22:37
A kto składał szkło do kupy ? Kto tak zaprojektował szkło, że produkowane od kilku lat cierpi ciągle na ten sam problem w wielu
egzemplarzach ? Sigma ? Tamron ? Tokina ? czy może Nikon ? Mówimy o konkretnej wadzie, konkretnego modelu obiektywu.

O jakiej wadzie mówisz?

pmedela
16-11-2014, 22:43
Ano o takiej:
http://www.youtube.com/watch?v=0tYLKFUWP68

Też lubię pożartować, ale nie w tym przypadku ;-)

MstrG
17-11-2014, 10:44
Ano o takiej:
http://www.youtube.com/watch?v=0tYLKFUWP68

Też lubię pożartować, ale nie w tym przypadku ;-)

Ale co to jest za wada? Po uderzeniu, upadku może chodzić ciężej lub nawet zablokować się pierścień zoomu?

pmedela
17-11-2014, 11:22
Po jakim uderzeniu, po jakim upadku??? przeczytaj mój wcześniejszy wpis, zresztą nie tylko mój. Obiektyw nówka z pudełka, zaczął szurać i zacinać się po kilku godzinach pracy, żadnego urazu! Udajesz, że o tym problemie nie słyszałeś, czy jak? bo już sam nie wiem.



--
nelson

pmedela
17-11-2014, 11:28
Poza tym, czy gość na filmie coś naprawia, czy tylko prawidłowo smaruje prowadnice, którym brakuje smarowania?



--
nelson

MstrG
17-11-2014, 16:57
Po jakim uderzeniu, po jakim upadku??? przeczytaj mój wcześniejszy wpis, zresztą nie tylko mój. Obiektyw nówka z pudełka, zaczął szurać i zacinać się po kilku godzinach pracy, żadnego urazu! Udajesz, że o tym problemie nie słyszałeś, czy jak? bo już sam nie wiem.



--
nelson

Skąd możesz wiedzieć co przeszedł obiektyw zanim trafił do Ciebie? Równie dobrze mógł spaść na zapleczu czy być zwrotem.
Nie, nie słyszałem o tym, aby nowy 24-70mm miał taki problem. Zawsze to było uszkodzenie w wyniku upadku/uderzenia (tak jak u autora wątku) lub zalania. Ty kupiłeś jedną sztukę, obejrzałeś film na YT i jesteś ekspertem, gratuluję.
Ja pracowałem na kilku egzemplarzach, z czego 1 (jeden!) po kilku latach intensywnej pracy (znajomy zrobił nim ok 170-200k zdjęć, do tego nie bardzo dba o sprzęt, służy mu tylko do pracy) wyglądał na dość styrany, do tego gumy były rozciągnięte a pierścień zoomu nie pracował płynnie w całym zakresie jak u mnie - o ile pamiętam czuć było lekki opór w okolicy 50mm, czyli w momencie jak tubus jest najbardziej schowany.

Zobacz jak precyzyjnie musi być złożony ten obiektyw:
Naprawa bloku optycznego Nikkor 24-70/2.8 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=243980)

pmedela
17-11-2014, 19:07
Obiektyw działał doskonale przez kilka godzin, po czym szlag go trafił. Chcesz powiedzieć, że kupiłem uszkodzony, po wyjęciu z pudła się naprawił,
po czym po kilku godzinach zepsuł się znowu ? no niezła logika :-)
Absolutnie nie uważam się za eksperta, wręcz przeciwnie, podchodzę bardzo obiektywnie i pragmatycznie do tego typu spraw, po prostu: sprzęt za 5 kafli
ma działać, ale pewnie jestem nadgorliwy. Czepiam się również sprawności AF w aktualnych modelach lustrzanek Nikona, tez przerobiłem (przerabiam) to
na własnej skórze. Wiem, wiem, kup d810 lub najlepiej d4s i przestań biadolić. Ale ja jednak biadolę, bo nowe/wysokie modele sprzętu do czegoś jednak zobowiązują...
Info o tym problemie na necie jest sporo, ale... jak się jest fanem marki to się nie widzi pewnie takich spraw.
Rozmawiałem z innymi (również byłymi) właścicielami tego szkła i też spotkali się z problemem, może w łódzkiem macie więcej szczęścia.
Myślę, że ten wątek można już spokojnie zakończyć.

nikoniarz
17-11-2014, 20:28
Im droższy sprzęt szwankuje, tym większa irytacja- oczywista oczywistość. W końcu za coś się chyba płaci... A jeśli płaci się 5 tysi tylko za obrazek to sorry, trzeba szukać alternatyw... Także w pełni zgadzam się z przedmówcą.

MstrG
17-11-2014, 20:57
Obiektyw działał doskonale przez kilka godzin, po czym szlag go trafił. Chcesz powiedzieć, że kupiłem uszkodzony, po wyjęciu z pudła się naprawił,
po czym po kilku godzinach zepsuł się znowu ? no niezła logika :-)

Często jest tak, że po upadku obiektyw przez jakiś czas pracuje "normalnie" zanim usterka się nasili. Ale pewnie to dla Ciebie nie jest logiczne.


Info o tym problemie na necie jest sporo, ale... jak się jest fanem marki to się nie widzi pewnie takich spraw.
Rozmawiałem z innymi (również byłymi) właścicielami tego szkła i też spotkali się z problemem, może w łódzkiem macie więcej szczęścia.
Myślę, że ten wątek można już spokojnie zakończyć.

Ja nie jestem jakimś fanem marki, wystarczy popatrzeć na moje posty - polecam często obiektywy niezależnych producentów. Chodzi mi tylko o to, że jesteś w 100% przekonany, że to wina Nikona :) Ja kiedyś kupiłem Tokinę, przełącznik AF/MF chodził niezmiernie ciężko, w następnym egzemplarzu było OK - czy to znaczy, że miałem "podziękować firmie Tokina za to szkło"?



Im droższy sprzęt szwankuje, tym większa irytacja- oczywista oczywistość. W końcu za coś się chyba płaci... A jeśli płaci się 5 tysi tylko za obrazek to sorry, trzeba szukać alternatyw... Także w pełni zgadzam się z przedmówcą.

Ja nie płaciłem tylko za obrazek. Ważne było dla mnie też to, jak pracuje AF - zarówno szybkość jak i pewność, odporność na warunki atmosferyczne.
Dla mnie jest to najlepszy reporterski zoom pod Nikona.

nikoniarz
17-11-2014, 21:36
Ja nie płaciłem tylko za obrazek. Ważne było dla mnie też to, jak pracuje AF - zarówno szybkość jak i pewność, odporność na warunki atmosferyczne.
Dla mnie jest to najlepszy reporterski zoom pod Nikona.

Ja nie neguję tego, że nie narzekasz. Bo wielu chwali i to nie podlega dyskusji. Ale przypuszczam, że gdybyś miał poważniejsze problemy z tym szkłem, to nie pisał byś tak optymistycznie. Warto być bardziej wyrozumiałym.

MstrG
17-11-2014, 21:52
Ja nie neguję tego, że nie narzekasz. Bo wielu chwali i to nie podlega dyskusji. Ale przypuszczam, że gdybyś miał poważniejsze problemy z tym szkłem, to nie pisał byś tak optymistycznie. Warto być bardziej wyrozumiałym.

Pokaż mi choć jedną rzecz na którą ktoś nie narzeka, ze wszystkim mogą być jakieś problemy. Nawet rzeczy ręcznie robione i składane się psują.
Gdybym miał jakieś problemy na gwarancji to wyślę do serwisu. Jeśli okres gwarancyjny minie - liczę na Tomka :p
Nie wiem dlaczego zakładasz, że alternatywa (w tym wypadku Tamron) będzie bezawaryjny.
Gdzie niby zauważyłeś mój brak wyrozumiałości? :shock:
Zresztą - może lepiej nie ciągnijmy tego offtopu.

nikoniarz
17-11-2014, 22:05
Pokaż mi choć jedną rzecz na którą ktoś nie narzeka, ze wszystkim mogą być jakieś problemy. Nawet rzeczy ręcznie robione i składane się psują.
Gdybym miał jakieś problemy na gwarancji to wyślę do serwisu. Jeśli okres gwarancyjny minie - liczę na Tomka :p
Nie wiem dlaczego zakładasz, że alternatywa (w tym wypadku Tamron) będzie bezawaryjny.
Gdzie niby zauważyłeś mój brak wyrozumiałości? :shock:
Zresztą - może lepiej nie ciągnijmy tego offtopu.

Wg. mnie to nie OT. Wszystko wiąże się z danym problemem. Więc odnosząc się do powyższego:
-masz rację, wszystko może nas uraczyć awarią, złośliwość rzeczy martwych. Dlatego nigdzie nie napisałem, że ludzi nie narzekają.
-gdzie napisałem, że alternatywa będzie bezawaryjna? Sam dopisałeś tą ideologię do mojej wypowiedzi. A wyjaśniając- wcale się nie dziwię, że dał szanse tańszej alternatywie. Szczególnie, że finansowo mógł być już nadwyrężony zakupem N24-70, lub bał się znów zaryzykować wydania takiej kasy. Lub cokolwiek innego.
A brak wyrozumiałości odebrałem jako widoczne w Twoich wypowiedziach bronienie Nikkora. Bardziej neutralne byłoby zrozumienie, że ktoś wydał 5k na felerny egzemplarz i jest oburzony. Faktycznie, może jego wypowiedzi są zbyt przesadne. Ale sam bym się wkurzył, gdybym wydał 5k na wadliwy sprzęt. Co z tego, ze na gwarancji- nie po to kupuje by odsyłać. Szczególnie obiektywnie próbuję ocenić sprawę gdyż sam mam dylemat, czy kupić N czy T. Jeśli ryzyko jest takie samo (czytaj wyżej "kto teraz nie narzeka") to chyba wolę wydać mniej...

MstrG
17-11-2014, 22:19
Nie bardzo mam ochotę rozwijać ten wątek na kilka/kilkanaście postów.


-gdzie napisałem, że alternatywa będzie bezawaryjna? Sam dopisałeś tą ideologię do mojej wypowiedzi.

Skoro w Nikonie płaci się tylko za obrazek

A jeśli płaci się 5 tysi tylko za obrazek to sorry, trzeba szukać alternatyw...
to alternatywa ma resztę walorów :p w tym bezawaryjność z czym kompletnie się nie zgadzam.



A wyjaśniając- wcale się nie dziwię, że dał szanse tańszej alternatywie. Szczególnie, że finansowo mógł być już nadwyrężony zakupem N24-70, lub bał się znów zaryzykować wydania takiej kasy. Lub cokolwiek innego.

Ja miałem kiedyś Tamrona 17-50mm f/2.8, niestety dostał strasznych luzów. Kupiłem Tamrona 17-50mm f/2.8 VC - :shock: - patrz, byłem wyrozumiały i nie "podziękowałem firmie Tamron za to szkło", szok! Jednak ostrością on nie grzeszył i szybko się pożegnaliśmy. Skończyło się na tym, że kupiłem Nikkora 17-55mm.


A brak wyrozumiałości odebrałem jako widoczne w Twoich wypowiedziach bronienie Nikkora. Bardziej neutralne byłoby zrozumienie, że ktoś wydał 5k na felerny egzemplarz i jest oburzony. Faktycznie, może jego wypowiedzi są zbyt przesadne. Ale sam bym się wkurzył, gdybym wydał 5k na wadliwy sprzęt. Co z tego, ze na gwarancji- nie po to kupuje by odsyłać. Szczególnie obiektywnie próbuję ocenić sprawę gdyż sam mam dylemat, czy kupić N czy T. Jeśli ryzyko jest takie samo (czytaj wyżej "kto teraz nie narzeka") to chyba wolę wydać mniej...

Ja rozumiem, że to może zirytować i nie bronię za wszelką cenę Nikona choć to tak może wyglądać. Widzisz, sam zauważyłeś, że te wypowiedzi są zbyt przesadne.

nikoniarz
17-11-2014, 22:32
Skoro w Nikonie płaci się tylko za obrazek
To nie było stwierdzenie, a raczej niepewne pytanie- zmieszanie w stylu: "za co się końcu dopłaca, przecież jakby jeszcze dali VR, to pewnie byłoby z 6k". Niestety mój skrót myślowy w tamtej wypowiedzi był zbyt skrócony. Przepraszam


to alternatywa ma resztę walorów :p w tym bezawaryjność z czym kompletnie się nie zgadzam.
Alternatywa nie musi mieć reszty walorów, może być wyborem lepszego zła...


Ja miałem kiedyś Tamrona 17-50mm f/2.8, niestety dostał strasznych luzów. Kupiłem Tamrona 17-50mm f/2.8 VC - :shock: - patrz, byłem wyrozumiały i nie "podziękowałem firmie Tamron za to szkło", szok?
Okej, miałeś prawo. Ale czy w związku z tym ktoś inny powinien uczynić tak samo? A jak nie uczyni, to musi być "prostowany" na "jedyną słuszną drogę"? A niestety tak się na tym forum dzieje. Zresztą nie tylko na tym...


Jednak ostrością on nie grzeszył i szybko się pożegnaliśmy. Skończyło się na tym, że kupiłem Nikkora 17-55mm.
Dla mnie to zrozumiałe jak w przypadku tego wątku- jest niesmak, szuka się czegoś innego. Wg. mnie Ty zrobiłeś "po mojemu"- zacząłeś od tańszego wyboru. Bo jeśli by wystarczył, to nie musiałbyś wywalać kasy na 3x droższą "alternatywę".



Ja rozumiem, że to może zirytować i nie bronię za wszelką cenę Nikona choć to tak może wyglądać. Widzisz, sam zauważyłeś, że te wypowiedzi są zbyt przesadne.
Tak, zauważyłem, że oboje bronicie swojego, i żadne nie próbuje zrozumieć drugiej strony.

MstrG
17-11-2014, 23:28
Okej, miałeś prawo. Ale czy w związku z tym ktoś inny powinien uczynić tak samo? A jak nie uczyni, to musi być "prostowany" na "jedyną słuszną drogę"? A niestety tak się na tym forum dzieje. Zresztą nie tylko na tym...

Ja nie chcę nikogo prostować. Proszę mi tu nic nie imputować.
Nie napisałem, że zrobił błąd kupując Tamrona, ani że ma dać szansę jeszcze Nikonowi.
Kupił, niech będzie zadowolony - czego mu życzę.

Zauważyłem, że próbujesz się bawić w psychologa (ale niestety Ci to nie wychodzi choćby na moim przykładzie) na forum, prawić prawdy objawione i ciągnąć do offtopu.
Pouczasz mnie, że powinienem być bardziej wyrozumiały, zacznij od siebie - spójrz co piszą do Ciebie w wątku o D7100.

Tym postem mam nadzieję zakończyć tę nic nie wnoszącą wymianę zdań.

nikoniarz
18-11-2014, 02:11
Kupił, niech będzie zadowolony - czego mu życzę.

Szkoda, że nigdzie wcześniej te słowa nie padły.


Zauważyłem, że próbujesz się bawić w psychologa (ale niestety Ci to nie wychodzi choćby na moim przykładzie) na forum, prawić prawdy objawione i ciągnąć do offtopu.
Pouczasz mnie, że powinienem być bardziej wyrozumiały, zacznij od siebie - spójrz co piszą do Ciebie w wątku o D7100.


Szkoda, że również Ty musisz wplatać w dyskusję argumenty nie związane z tym o czym piszemy i prowadzić do OT.

Edit.
Ale rozumiem, że wplatanie w dyskusję czegoś zupełnie z nią nie związanego jest podyktowane brakiem argumentów.

pmedela
18-11-2014, 07:28
Panowie, nie ma sensu się kłócić...
Mnie tak na prawdę drażni tylko jedna sprawa:
Znalazłem bardzo dużo informacji np. na zagranicznych forach o problemie z tym obiektywem,
wystarczy w google wpisać "Nikkor 24-70 zoom ring" i poczytać. Oczywiście wymieszane to jest
z wątkami uszkodzenia po upadku, uderzeniu, itp.
Dlatego wkurza mnie, jak ktoś pisze, że coś mi się ubzdurało, skoro sam trafiłem na takie szkło, i to za
pierwszym strzałem ! Mało tego, przed zakupem też znalazłem te informacje, ale nie wierzyłem, że to
może się mi przytrafić po zakupie, zaryzykowałem...
Ja porównuję ten obiektyw np do mojej starej Sigmy 20-40 2.0, która jak by wiedziała co ją czeka
w moich rękach przez ostatnie 6 lat, to by się chyba nie dała wyprodukować :-) I co ? I działa
cały czas tak samo jak po wyjęciu z pudełka, czyli jak nowa ! Kosztowała zawrotne 800 złotych !
Nic się nie zacina, nie ociera, nie blokuje. Podobnie pozostałe obiektywy. Proszę mi pokazać wpisy
na necie o częstych (takich samych) problemach z obiektywami które mam w podpisie (bez wpisów o uszkodzeniach
fizycznych). Bo ja chętnie pokażę wpisy o problemach z pierścieniem zoom Nikkora 24-70 nie związanych z uszkodzeniami.
I o to mi właśnie chodzi w moich wypowiedziach, o przejrzenie na oczy, bez klapek. Przecież nawet na tym forum
widziałem takie informacje.

Nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji, każdy ma swoje zdanie i widzę, że nie przekonamy się wzajemnie.

pmedela
18-11-2014, 13:53
Ja porównuję ten obiektyw np do mojej starej Sigmy 20-40 2.0

Oczywiście miało być Sigma 20-40 2.8