PDA

Zobacz pełną wersję : Skaner filmu 6x9 cm



MorgothV8
09-11-2014, 18:38
Witam, kupiłem aparat MF.
Chciałbym sam skanować sobie wywołane filmy.
Spędziłem godziny na szukaniu i .... im więcej czytam tym głupszy jestem.
Lab wywołuje rolkę za 18 PLN (czarno-biały film) lub 12 (kolorowy).
A potem jakby chcieć to zeskanować to MASAKRA.

Za skan 300 dpi pod wydruk 20x30 cm chcą 11 PLN od zdjęcia.
Wydruk 300 dpi przy 20x30 cm oznacza mniej więcej.... 300 dpi = 300 pixel na cal czyli 300 px / 25,4 mm = 11,8 piksela / mm.
6x9 = 200x300 mm = (200 x 11,8) x (300 x 11,8) = 2360 x 3540 = 8 Mpix. To chyba jakiś żart.

Oczekiwałbym że zeskanuje negatyw w 4000 dpi co najmniej.
Czyli: 4000 dpi = 4000/25,4 = 157 px/mm.
Mowa tu o skanie (a nie wydruku) więc 157 * 60x90mm = 9420 x 14130 = 133 Mpix.

Ogólnie chyba ich po** z tym skanem filmu do druku 300 DPI, co mnie obchodzi druk, ja się ich pytam ile DPI ma skaner filmu a oni gały wywalają.
A w ogóle medium format niewiele im mówi - to ma być LAB ?!

Skanery filmów są typu:
Normal skaner z opcją skanu negatywu - czytałem pierdylion opisów na necie i każdy mający 5000dpi, 6400dpi itd ....
Często 6400 dpi to w rzeczywistości 1700 dpi.
Najlepszy jaki znalazłem to: Epson V700 - deklarują 6400 dpi, ale rzeczywista to: 2300 dpi - co jest rzekomo najlepszym osiągnięciem flat bed.
http://www.filmscanner.info/en/EpsonPerfectionV700Photo.html

Ale podobno lepiej sobie kupić obiektyw makro i samemu działać:
http://petapixel.com/2012/12/24/how-to-scan-your-film-using-a-digital-camera-and-macro-lens/

No i są (znikające bezpowrotnie z rynku) skanery dedykowane do filmu (mało pod MF)
Ale te kosztuję po 5000-10000 PLN.
Jak np Nikon Coolscan 9000
http://www.filmscanner.info/en/NikonSuperCoolscan9000ED.html

Ogólnie skanery dzielą się na:
Profesjonale drum scan w cenie lepszych samochodów, rzekomo laby ich używają, ale laby w warszawie proponują mi wydruk 300 dpi pod zdjęcia 20x30, gdy ja chcę wywołać medium format 6x9 (6 x więcej niż pełna klatka) sic!!!!
Dedykowane pod film: droooogie i znikają z rynku, osiągalne do około 3900 DPI ale ceny nie realne
Dedykowane do filmu ale tylko 135 (trafiają się ale ja chcę MF)
Obfocenie samodzielnie klatki filmu własnym aparatem i macro obiektywem w 1:1 lub nawet 2:1 (z przejściówką), ale to trzeba mieć jakiś projektor slajdów by podświetlił od spodu i potem manual focus na każdym, ta sama ekspozycja, potem składanie tego
Flat bed (zwykłe z opcją skanu przezroczystych materiałów): tańsze, ale dpi 2300 to szczyt techniki za 2100 PLN a i tak kupa artefaktów


Moja prośba do kogokolwiek kto skanował kiedyś filmy, albo planuje, albo bodaj wywołuje....
1. Co robić?
2. Może ktoś z was może u siebie w labach zapytać z jaką NAJWIĘKSZĄ rozdzielczością można u nich zeskanować film 6x9 cm. Lub by po prostu odpowiedzieli jaki mają skaner filmu (nie rozdzielczość drukarki - tą mam w ...) chodzi o rozdzielczość (rzeczywistą) skanera filmu. czyli jaki mi mogą obraz dać po zeskanowaniu w maks rozdziałce 6x9cm - i za ile?
3. Jakieś inne opcje?

Ktoś zna się na samodzielnym wywoływaniu klisz B&W?? Chętnie bym się poduczył - by samemu swoich sił spróbować?

wpkx
09-11-2014, 19:54
Moja prośba do kogokolwiek kto skanował kiedyś filmy, albo planuje, albo bodaj wywołuje....
1. Co robić?
2. Może ktoś z was może u siebie w labach zapytać z jaką NAJWIĘKSZĄ rozdzielczością można u nich zeskanować film 6x9 cm. Lub by po prostu odpowiedzieli jaki mają skaner filmu (nie rozdzielczość drukarki - tą mam w ...) chodzi o rozdzielczość (rzeczywistą) skanera filmu. czyli jaki mi mogą obraz dać po zeskanowaniu w maks rozdziałce 6x9cm - i za ile?
3. Jakieś inne opcje?

Co robić? Kupić Coolscana 9000ED, albo znaleźć kogoś, kto tym skanuje i dać mu zarobić. ;)

Tu masz cytat z sąsiedniego wątku:


Tak, rozdzielczość pozwalająca na druk w B1. Rozmawiałem z nimi jakieś 2 tygodnie temu.
www.skanuj.pl
Strona nieaktualna, bo w cenniku mają ujęty skan z bębna, ale juz tego bębna nie mają.
Korzystałem kiedyś z ich usług (druk kilkudziesięciu zdjęc na wystawę - potrafią cuda robić, mogą drukowac na drzwiach od stodoły)
Szef jest naprawdę kompetentną osobą, to sie już dziś nie zdarza. Na drukowaniu i skanowaniu zęby zjadł ;)

A jeśli zerkniesz w moją stopkę [Busko nostalgicznie], zakładka "O technikaliach", znajdziesz przykładowe parametry skanów.

xMAREKx
09-11-2014, 19:57
Kup sobie Epsona V600, V700/750 lub 800/850 (700 po liftingu).
Osobiście kupiłem V600 bo się bałem wtopić więcej kasy, ale po pierwszych skanach odetchnąłem z ulgą, było warto.
Jakość bez porównania lepsza niż to co mi dawał lab, a używam tylko EpsonScana dodanego do skanera.

MorgothV8
09-11-2014, 20:24
No o tych czytałem sporo.
Cena akceptowalna, ale czy jakość jest OK.
Piszą że realnie tylko około 1700 dpi dla V600 oraz 2300 dla V700 - co jest na krawędzi akceptowalnego dla mnie (chciałbym mieć 3000 dpi i byłoby nice),a le pisze też wszędzie, że efekty często są straszne. Po prostu boję się wydać 2000 PLN, a mieć słabe rezultaty (ale pewnie lepsze niż w tych nieszczęsnych labach).
Dałbym zarobić, i chyba dam: http://www.skanowanie.org/index.php?id=1 ......
Ehhh nie spodziewałem się że to taki problem.
Dla LAB-u sprzęt w/w Nikon 9000 to wydatek 10K, a przecież to LAB, mają dużo klientów, chyba można tyle zainwestować i brać potem po 5 PLN/zdjęcie. A tutaj takie cyrki że oddają mi zdjęcie z 300 dpi przy 30x20 - Masakra.
A podejrzewam też, że jak mają sprzęt z możliwością 4kdpi to i tak walą np 2kdpi bez ice i masówkę.... :(

Ktoś chce zarobić??
Chyba jednak najpierw dam pozarabiać innym, jeśli (jakimś cudem) uda mi sie porobić napraaaawdę fajne zdjecia to wtedy pomyślę o skanerze (filmy przecież i tak mi zostaną).
Ten GSW960III to jednak trudna (na razie) dla mnie bestia.
Zchrzaniłem ze 3 klatki na "T" bvo mnie uczyli w sklepie by naciągiem filmu przerywać "T", a potem w manualu PDF doczytałem, że na obiektywie trzeba T zmienić na 1 by zakończyć czas T.
Bo naświetlałem plażę w Chałupach na f=8 czasie T jakieś 15 minut - ale nie wiem co wyjdzie, światłomierz mam Leningrada (ale sprawdzałem też co zmierzy Nikon D3), przeliczyłem z ISO6400 i f=1,4 na Nikonie by mieć co mi potrzeba na f=8 i ISO=100, wyszło mi 8 minut - dałem 16 (+1 stop bo film lubi prześlwietlenie i nie zaszkodzi mu) i ognia...

wpkx
09-11-2014, 20:39
Dałbym zarobić, i chyba dam: http://www.skanowanie.org/index.php?id=1 ......

Mikołaj to nasz forumowy kolega axer: http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=12695. ;)

MorgothV8
09-11-2014, 20:41
Znaczy autor tej strony?
Więc chyba polecany?
Czy te 4000 dpi to PRAWDZIWE 4000 dpi - bo jak tak to płacę 6,75 PLN za zdjęcie bez mrugnięcia okiem.

wpkx
09-11-2014, 20:52
Tak, napisz lub zadzwoń do niego.

Gdy podawana jest rozdzielczość 4000 dpi to z reguły chodzi o Coolscana, dla innych skanerów - głównie płaskich - podaje się z reguły wartości zbliżone do skali ISO (1600, 3200, 6400...).

Jeśli chodzi o skanery dedykowane, to oprócz Coolscanów są jeszcza Minolty, równie wymierające bo nieprodukowane.
Z żywych są Hasselblady - bardzo drogie - i znacznie tańsze Plusteki, na szeroki film też.
No i co do bębnów to pojęcia nie mam, kto jeszcze ich używa... ;)

PiciuD300
09-11-2014, 21:10
Wszystko już wiesz. Musisz pojąć decyzję. Byłem niedawno w tej samej sytuacji i przed wczoraj otrzymałem kupiony skaner. Kupiłem epsona - to najrozsądniejszy wybór ze względu na sterowniki, oprogramowanie i jakość. Zaczynam zabawę, ale możliwości kofiguracyjne programów z wyjątkiem epson scana są ogromne, ale i z niego jakość w porównaniu z labem to kosmos. Ze starszymi skanerami są problemy z nowymi systemami operacyjnymi.

wpkx
09-11-2014, 21:21
Problemów z softem nie należy demonizować.
Coolscany - i 9000 na FireWire i 5000 na USB - działają na Windows 7 i 8, 32 i 64 bit, a "możliwości konfiguracyjne" niededykowanego softu w porównaniu z poczciwym Nikon Scanem mogą łatwo zaprowadzić na manowce i doprowadzić do zniechęcenia... ;)

PiciuD300
09-11-2014, 21:27
tNo tak, a co później za paaarę lat.. Czy nikon zaktualizuje oprogramowanie, do nowych systemów np. windows13.

MorgothV8
09-11-2014, 21:27
Soft ogarnę albo napiszę sam ... serio. Niejeden programik/plugin graficzny pisałem - pracuję full time jako programista.
YYY windows .... co to???
Mam tylko Mac-a oraz UNIX-y (nie linuxy ale FreeBSD UNIX-y) :D

Chyba jednak na początek dam zarobić.
lepiej wydac na film 10 razy po 30.
Potem na wywołanie 10 razy po 18
Potem na najlepsz ezdjęcia 30 x 7.
Sumarycznie: 300 + 180 + 210 = 690 ....
A może mi się znudzi?
A może nigdy dobrego zdjęcia tym nie zrobię....
Jak uda się coś fajnego to pomyślę o skanerze.

Więc polećcie (jak można) nalepszą opcję skanowania - dam zarobić komuś?
A może ktoś wywołu też lepiej niż lab?
A może mix: wywołanie + skan (np wywlanie, wysłanie mi skana wstępnego np preview po 1000x750, potem ja wybieram co zeskaować w 3000-4000 dpi)?

Pozdry DZIĘKI !!


PS: Jak "Nikon zaukualizuje oprogramowanie do Win13" to zawsze mam rolkę filmu - po to m.in. kupiłem ten aparat :D :)

wpkx
09-11-2014, 21:31
Nikon ma użytkowników w dupie, ostatnią aktualizację raczył dać do Visty i uroczyście ogłosił, że ciągu dalszego nie będzie.
Dlatego sterowniki do 7/8 popełnili - nieodpłatnie - tak zwani "dobrzy ludzie".

PS Mowa o oryginalnym Nikon Scanie, bo np. Vuescan ma swoje własne, aktualizowane.

mrozen4
09-11-2014, 21:34
Kup sobie Epsona V600, V700/750 lub 800/850 (700 po liftingu).
Osobiście kupiłem V600 bo się bałem wtopić więcej kasy, ale po pierwszych skanach odetchnąłem z ulgą, było warto.
Jakość bez porównania lepsza niż to co mi dawał lab, a używam tylko EpsonScana dodanego do skanera.

Postąpiłem tak samo 4 lata temu i jestem zadowolony. Jakość dla mnie satysfakcjonująca. Oprócz średniego skanuję też slajdy z lat 70-tych i stare rodzinne fotki. Za cenę jaką zapłaciłem to jestem zadowolony z tego co ten skaner produkuje. :)

MorgothV8
09-11-2014, 21:36
V600?
Można jakiś bodaj jeden skan, nawet z 135 - byle pełna rozdziałka?
Może być B&W to mniej zajmuje...... jaka rozdzielczość powstaje z 135? A jaka ze 120? (jak można....)?

wpkx
09-11-2014, 21:39
Że płaszczaki mają zawyżoną rozdzielczość, to już wiesz. Ale taki plik pokaże Ci, że rozdzielczość jest taka, jak deklarowana - nie ważne, ile w nim, oprócz faktycznego obrazu, jest wygenerowanego "wypełniacza"... ;)
To się mierzy inaczej i chyba nie tak prosto.

PiciuD300
09-11-2014, 21:47
Płaszczaki mają zawyżoną rozdzielczość, a bębniaki cenę. Kwestia wyboru, co dla kogo jest ważniejsze i jaki wybór jest optymalny przy konkretnym człeku. Rozdzielczość jest drugorzędna: ważniejszy jest zakres tonalny. Te milijony pixeli niedługo zamienią się w bilijony.

MorgothV8
09-11-2014, 21:53
Czyli naprawdę jednak warto wziąć V600?
Bo V700 nie kupię - bo szkoda mi 2000, ale około 1000 może warto.... a V500 są nawet około chyba 600?
Mimo wszystko na pewno muszę dać na początek zarobić, bo może moje zdjęcia tym będą tak słabe że wstyd będzie to w ogóle skanować....

wpkx
09-11-2014, 21:55
Oczywiście, że wyślij komuś na próbę - np. Mikołajowi (axerowi).

MorgothV8
10-11-2014, 09:08
Dzisiaj założyłem sobie film czarno biały ISO 50, może na porcie w Helu ze dwa zdjęcia strzelę - jak pogoda się poprawi, bo teraz mgła.

biegly
10-11-2014, 11:22
Taką właśnie wielkość chcę mieć z MF po wydrukowaniu jakoplakat/obrazek itp - raz od święta.
Chyba tu sobie odpowiedziałeś na pytanie odnośnie skanowania, raz od świeta daj do labu (na tyle ile chcesz dpi) - a resztę*skanuj w domu!

Skanowanie BW w labie bedzie ok, ale jak byś ruszyl kolor - tu możesz mieć mobilizację, aby na biegu kupić nawet V500 z drugiej ręki ;)
Możliwości skanowania samemu, to dodatkowa żmudna nauka - ale warto!

MorgothV8
10-11-2014, 15:38
Racja i lab już na forum znalazłem, więc dzięki.
Rozważę V600 ale to dopiero jak będę miał sporo fajnych zdjęć zeskanowanych labem i jakieś tam umiejętności by było co skanować.

biegly
10-11-2014, 15:51
Życzę wytrwałości, bo szybko można się rozczarować :)
Kasa może lecieć, a postępy mogą iść jak krew z nosa ;)

Tak zapytam, a co masz zamiar fotografować i wiesz w co iść (kolor-bw. slajdy-negatywy) - czy może szukasz swego miejsca?

MorgothV8
10-11-2014, 17:28
Szukam miejsca.... hehe
Ale raczej b/w, na razie negatywy (więcej wybaczają).
Kasa puki co poszła tylko na aparat..... najwyżej stracę, chcę spróbować.
jadę w styczniu samochodem do Murmańska (swoim) - spróbuję jakieś krajobrazy itd.
BTW: ktoś chce się przyłączyć? Mam wolne miejsce :D