PDA

Zobacz pełną wersję : Makro tanim kosztem?



oliwiadro
07-11-2014, 12:06
Posiadam Nikona D5100 z KITem i Heliosem 44m4. Niedługo planuję kupić 40mm f/2.8 macro. Interesuję się głownie fotografią makro - odnośnie tego mam kilka pytań:
1. Jak dokładnie działa mieszek i jak widoczne daje efekty?
2. Co lepiej kupić; raynoxa (250zł), mieszek (110zł) czy pierścienie (do heliosa bez automatyki 40zł)?
3. Gdzie mogę znaleźć przykładowe zdjęcia wykonane przy pomocy raynoxa, mieszka lub pierścieni pośrednich?
4. Jakie tanie oświetlenie?
5. Jak zrobić dyfuzor na wbudowaną lampę błyskową (która na razie musi mi wystarczyć)?

Rafix84
07-11-2014, 12:31
Ad1: Mieszek działa dokładnie tak jak pierścienie(plus to to że masz płynna regulacje i nie musisz się cala bujać i przekręcać pierścieni).
Ad2: Zależy co chcesz fotografować i jaki efekt uzyskać.
Ad3: Google.
Ad4 i 5: Karton wyłożony folią aluminiową założony na wbudowaną lampę(kuzyn tak focił i efekty świetne).
Ale jestem tylko amatorem więc może ktoś coś uzupełni:)

oliwiadro
07-11-2014, 12:51
Ad4 i 5: Karton wyłożony folią aluminiową założony na wbudowaną lampę(kuzyn tak focił i efekty świetne).

A można gdzieś zobaczyć efekty? :))

Rafix84
07-11-2014, 12:57
Poproszę kuzyna o foto, ma na pewno bo mi kiedyś wysłał. Podeśle Ci jak wygląda ta ''lampa'' i jego fotki tak wykonane ale nie wiem kiedy.
http://halcnow.pl/forum/showthread.php?tid=39&page=4 w tym miejscu są jego foty wykonane w ten sposób ale i nie tylko. Jego nik to Potwor

oliwiadro
07-11-2014, 13:42
Ok, dzięki :)

Rafix84
07-11-2014, 13:45
Teraz to przeglądałem, masa fotek zniknęła. Spisze się z nim i podeśle Ci foto aparatu z tym pudłem;)

Dark
07-11-2014, 14:07
Posiadam Nikona D5100 z KITem i Heliosem 44m4. Niedługo planuję kupić 40mm f/2.8 macro. Interesuję się głownie fotografią makro - odnośnie tego mam kilka pytań:
1. Jak dokładnie działa mieszek i jak widoczne daje efekty?
Do tego co napisał Rafix dodam, że mieszki są dość delikatne i w terenie nie zawsze się sprawdzą. Mam mieszek i pierścienie i generalnie wolę fotografować tymi drugimi. Mieszek, dzięki długiemu wyciągowi pozwoli uzyskać znacznie większe skale odwzorowania... ale kosztem światła.


2. Co lepiej kupić; raynoxa (250zł), mieszek (110zł) czy pierścienie (do heliosa bez automatyki 40zł)?
Jeśli skala z Raynoxem by Tobie wystarczyła, to dałbym go na pierwszym miejscu (użyjesz do potem np. ze szkłem makro). Pierścienie M42 wymagają intensywnego kręcenia, są mniej wygodne niż systemowe, tak więc dałbym je na trzecie miejsce (pomimo uwag z punktu pierwszego).


4. Jakie tanie oświetlenie?
Jak w warunkach studyjnych i w naturze, przy małych skalach odwzorowania, to aparat na statyw i cykać w zastanym (z odbłyśnikami z folii alu lub białego papieru). Ogranicza się to jednak do mało ruchliwych obiektów. W innym wypadku, jakąś lampę zewnętrzną, dającą możliwość pracy w manualu.


5. Jak zrobić dyfuzor na wbudowaną lampę błyskową (która na razie musi mi wystarczyć)?
Pogooglaj "diffuser macro flash", znajdziesz sporo ciekawych konstrukcji. Ja cykałem kiedyś takim zestawem (z drobnymi modyfikacjami):
http://dark-raptor.deviantart.com/art/Newest-quot-microscope-quot-113862411

Większość najstarszych zdjęć w mojej galerii robiłem z dyfuzorem kartonowym na wbudowanej lub zewnętrznej lampie i z Nikkorem micro 105/2.8D lub jakąś ruską/nrdowską lub japońską szklarnią:
http://dark-raptor.deviantart.com/gallery/

oliwiadro
07-11-2014, 14:57
Pierścienie M42 wymagają intensywnego kręcenia, są mniej wygodne niż systemowe, tak więc dałbym je na trzecie miejsce (pomimo uwag z punktu pierwszego).

Z tym że ja chciałam dać takie pierścienie: http://allegro.pl/pierscienie-posrednie-makro-nikon-d40-d60-d80-w-wa-i4751476868.html (body>pierścienie>adapter>obiektyw m42)

Mam jeszcze jedno pytanie.. W sieci widziałam dużo zdjęć skakunów (widoczne oczy i włoski) zrobionych z odwrotnie zamocowanym obiektywem - ja się pytam jak? Odwrotnie zamocowanym heliosem to ledwo co pająka na zdjęciu widać :P

GonzoG
07-11-2014, 15:25
Bo odwrotnie mocuje się obiektywy szerokokątne, nie tele, a 58mm na DX to jest teleobiektyw.
Na DX trzeba by użyć obiektywów <20mm aby uzyskać w miarę dużą skale odwzorowania.

oliwiadro
07-11-2014, 15:43
Jaką mogę kupić tanią lampę do makro? Lepsze światło stałe czy błyskowe? Co sądzicie o lampach pierścieniowych?
Znajdę w ogóle jakąś lampę do 200zł?

Rafix84
07-11-2014, 16:26
Znajdziesz. Jest to droższe rozwiązanie niż pudło. I mieszek jest dość delikatny i nieporęczny więc raczej nie na plener jak Kolega wyżej napisał. Jest w optyce wątek jak z kita 18-55 zrobić tanie makro szkiełko ale nie wstawie bo z komórki pisze.

oliwiadro
07-11-2014, 16:42
Rafix, a po takiej przeróbce obiektywu można używać tylko do makro? Są jakieś skutki uboczne? :) Na razie chyba wolałabym oszczędzić KITa bo póki co nie mam innego szerszego obiektywu.

Coś takiego: http://allegro.pl/uniwersalna-lampa-blyskowa-viltrox-jy-610-i4724025132.html dałoby radę? Ewentualnie to: http://allegro.pl/lampa-blyskowa-lp-38-yongnuo-yn-460-ii-od-fripers-i4757432285.html ? Czy raczej nie warto kupować?

I czy z pierścieniami pośrednimi dam radę uzyskać takie powiększenie że widać np. u pająka oczy?

Dark
07-11-2014, 16:59
Jaką mogę kupić tanią lampę do makro? Lepsze światło stałe czy błyskowe? Co sądzicie o lampach pierścieniowych?
Znajdę w ogóle jakąś lampę do 200zł?
Co fotograf, to inne zdanie. Fotografując w świetle zastanym masz bardziej naturalne, pastelowe kolory, obraz nie jest tak kontrastowy. Musisz jednak focić z długimi czasami, a więc starasz się nie domykać za bardzo szkła no i unieruchamiasz aparat (a nawet i fotografowany obiekt, np. gałązkę z owadem jakimiś obejmami).
Światło błyskowe ma jedną zaletę. W zależności od puchy jedziesz 1/200-1/500s w dowolnych warunkach (ale z Twoją puszką będzie problem, bo nie masz pomiaru światła. Niedawno testowałem starego D70s z lampami w pełnym manualu: http://www.terrarium.pl/blog/16/entry-507-co-aktualnie-w-trawie-piszczy/ )


Znajdziesz. Jest to droższe rozwiązanie niż pudło. I mieszek jest dość delikatny i nieporęczny więc raczej nie na plener jak Kolega wyżej napisał. Jest w optyce wątek jak z kita 18-55 zrobić tanie makro szkiełko ale nie wstawie bo z komórki pisze.
Służę linkiem, choć jak dla mnie to ostrość na krawędziach jest nieakceptowalna: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247716 Fakt, masz za 200 zł niemal w pełni funkcjonalne szkło makro i możesz spokojnie błyskać lampą wbudowaną.


Rafix, a po takiej przeróbce obiektywu można używać tylko do makro? Czy nadal jest taki sam z tym że daje większe powiększenie? Na razie wolałabym oszczędzić KITa bo póki co nie mam innego szerszego obiektywu.
(...)
I czy z pierścieniami pośrednimi dam radę uzyskać takie powiększenie że widać np. u pająka oczy?
Obiektyw służy już tylko do makro.
Co do lamp z linków się nie wypowiem - nie znam. Lepiej chyba kupić raz a dobrze. Od 8 lat (bodaj) katuję straszliwie SB-800 za tysiaka. Raz wymieniłem palnik. Nadal świetnie się spisuje.

Aby zobaczyć oczy pająka, to jak pisze GonzoG, musisz na pierścienie dać coś szerokokątnego lub krótkoogniskowy obiektyw makro (np. 60tka) na pierścieniach (najlepiej ze dwa komplety) lub miechu. Można też się posilić obiektywem mikroskopowym... ale to już jazda po bandzie. Tu trochę o tym pisałem:
http://www.terrarium.pl/blog/16/entry-75-odwrocone-obiektywy-w-makrofotografii/
http://www.terrarium.pl/blog/16/entry-133-mikrofotografia-dla-kazdego/

oliwiadro
07-11-2014, 17:28
Światło błyskowe ma jedną zaletę. W zależności od puchy jedziesz 1/200-1/500s w dowolnych warunkach (ale z Twoją puszką będzie problem, bo nie masz pomiaru światła.
Czyli muszę ustawiać wszystko na oko?



Obiektyw służy już tylko do makro.
Dlatego na razie wstrzymam się z przeróbką.


Aby zobaczyć oczy pająka, to jak pisze GonzoG, musisz na pierścienie dać coś szerokokątnego lub krótkoogniskowy obiektyw makro (np. 60tka) na pierścieniach (najlepiej ze dwa komplety) lub miechu.
GonzoG chyba pisał o odwrotnym mocowaniu (?) Tak samo będzie z pierścieniami? A jakbym miała obiektyw 40mm f/2.8 macro + pierścienie / mieszek to uzyskam takie powiększenie?

Dark
07-11-2014, 17:47
Czyli muszę ustawiać wszystko na oko?
Tak, Twój aparat nie mierzy światła z manualami... ot taki "prezent" od Nikona. Dopiero D7xxx mają to co semiprofi i profi modele.


GonzoG chyba pisał o odwrotnym mocowaniu (?) Tak samo będzie z pierścieniami? A jakbym miała obiektyw 40mm f/2.8 macro + pierścienie / mieszek to uzyskam takie powiększenie?
Weź pod uwagę, że planowana 40tka to obiektyw serii G, bez pierścienia przysłony. Skazuje to Ciebie na zakup pierścieni/miecha z mocowaniem Nikona, stykami i popychaczem przysłony. W innym wypadku obiektyw będzie niefunkcjonalny.
40tka na pierścieniach da podobny efekt jak moja 60tka Micro (D) z pierścieniami (68mm):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/lurking_by_dark_raptord6xndx5-1.jpg
źródło (http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2013/346/b/c/lurking_by_dark_raptor-d6xndx5.jpg)

oliwiadro
07-11-2014, 17:53
Weź pod uwagę, że planowana 40tka to obiektyw serii G, bez pierścienia przysłony. Skazuje to Ciebie na zakup pierścieni/miecha z mocowaniem Nikona, stykami i popychaczem przysłony. W innym wypadku obiektyw będzie niefunkcjonalny.
40tka na pierścieniach da podobny efekt jak moja 60tka Micro (D) z pierścieniami (68mm):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/lurking_by_dark_raptord6xndx5-1.jpg
źródło (http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2013/346/b/c/lurking_by_dark_raptor-d6xndx5.jpg)

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Nikon to jednak nie był dobry wybór :P A jak skalę odwzorowania da mi Helios 44m4 z pierścieniami? Nie ma absolutnie szans na takie powiększenie jak oczy pająka?
Teraz to już nie wiem co kupić...

Dark
07-11-2014, 18:05
Heliosa nie miałem. Osobiście ze szkieł M42 najbardziej podobał mi się Industar-61L/Z 50/2.8 i Takumar 50/4. Fotografowałem nimi przez ponad 2 lata, uzyskując bardzo zadowalające rezultaty.


Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Nikon to jednak nie był dobry wybór :P
(...)
Teraz to już nie wiem co kupić...

Jeśli priorytetem jest praca ze szkłami M42 to fakt :P Jednak kupując Nikkor Micro 60/2.8, Tamron 60/2, Tamron 90/2.8 (stara wersja) możesz mieć fajne szkło makro, przy pomyślnych wiatrach, za mniej niż tysiaka. Swoją 60tkę Nikkora wyrwałem chyba za 700 zł (+100zł kosztowało mnie czyszczenie listków przysłony). Do tego wyczernione pierścienie ze stykami i masz już czym się bawić.

oliwiadro
07-11-2014, 18:44
Szukam czegoś ciekawego na allegro ale nic nie mogę znaleźć taniego z tych obiektywów podanych wyżej. A może ma ktoś na zbyciu Nikkora Micro 60mm f/2.8? :P
Chyba żeby kupić 50mm 1.8 + pierścienie z automatyką? Sama już nie wiem..

Znalazłam coś takiego: http://allegro.pl/objektyw-nikkor-af-s-dx-micro-40mm-f-2-8g-i4759648358.html ale nie wiem czy brać to na poważnie, sprzedający to "świeżak", w tytule "obJektyw", nie podano żadnego kontaktu... A cena kup teraz 700zł - kusi.

A.Kiton
07-11-2014, 22:07
nie podano żadnego kontaktu.
Kontakt ze sprzedającym masz w zakładce "O mnie"

Rafix84
08-11-2014, 17:57
Tylko czemu na foto w aukcji są zdjęcia z jakiejś książki a nie obiektywu.

pmedela
12-11-2014, 00:11
Dark, czy Tamron 90/2.8 nowa wersja jest gorszy optycznie od starej wersji? bo piszesz wyżej, że kupując
starą wersję, można mieć fajne szkło.

Dark
12-11-2014, 09:18
Dark, czy Tamron 90/2.8 nowa wersja jest gorszy optycznie od starej wersji? bo piszesz wyżej, że kupując
starą wersję, można mieć fajne szkło.
Czy kupisz nową, czy starą, masz zawsze fajne szkło. Tylko starsza wersja jest tańsza ;)

Nowym Tamponem się nie bawiłem, ale podobno jest ciut ostrzejszy od starszej wersji. Stara i tak była bardzo fajna i podejrzewam, że ewentualne różnice nie będą dla zwykłego użytkownika znaczące.

pmedela
12-11-2014, 11:56
Dark jeszcze jedno pytanie odnośnie tego Tamrona:

Która z poniższych wersji jest najbardziej godna uwagi:
1. http://allegro.pl/tamron-af-90-macro-nikon-1-1-filtr-uv-marumi-i4766009289.html (z pierścieniem przysłony)
2. http://allegro.pl/tamron-90mm-f-2-8-di-macro-nikon-gratis-zestaw-i4771718358.html (bez pierścienia przysłony)
3. http://allegro.pl/tamron-90-2-8-vc-macro-nikon-torba-5-lat-gwarancja-i4762578601.html (bez pierścienia przysłony + VC)

Czy optycznie to to samo szkło ?

TOP67
12-11-2014, 11:59
Wersja z pierścieniem przysłony nie ma silnika. Ale uwaga! Większość sprzedawców nie rozróżnia tych wersji. W pierwszej aukcji są pokazane dwa różne obiektywy. Inne zdjęcie jest u góry, a inne na dole. Obydwie wersje są identyczne optycznie.

Wersja z VC to już zupełnie inna konstrukcja. Przy tych cenach brał bym z VC.
Ale używane bez VC można kupić za ok 1000 zł (zwłaszcza zimą).

oliwiadro
14-11-2014, 15:09
Co lepiej kupić: Nikkora 40/2,8 czy Tamrona 60/2?

TOP67
14-11-2014, 16:09
Tamronem zrobisz portret, a Nikkorem już nie tak łatwo. Ale Nikkor jest tańszy. Do robaczków poczytaj o odległości od przedniej soczewki.

oliwiadro
14-11-2014, 17:58
A czemu Nikkorem nie jest łatwo zrobić portret?
W sumie mam do portretów Heliosa.. :P

TOP67
14-11-2014, 18:20
Zdjęcie zrobić łatwo. Ale zwykle przy portretach oczekuje się małej GO, co przy 40/2.8 na DX jest niewykonalne.

MarekD3100
20-11-2014, 22:55
Witam, aby nie otwierać nowego tematu skorzystam i zapytam grzecznie:)
Posiadam Nikona D3100 z obiektywem 18-105mm i planuję zakup pierścieni makro.
Czy orientuje sie ktoś jakie pierścienie będą do tego modelu najlepsze? I w ogóle czym należy sie kierować przy zakupie?
Czy z obiektywem zmiennoogniskowym można używać pieŠścieni?
Dodam że jestem amatorem ale chcę się rozwijać i bardzo proszę o pomoc:)
Pozdrawiam

TOP67
20-11-2014, 23:11
Żadne. Ten obiektyw nie nadaje się do makro, jest za długi.

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3278709&postcount=5

Rafix84
21-11-2014, 04:53
Spróbuj z kitem 18-55 albo z jakimś szkłem m42 np heliosem lub industarem.

Dark
21-11-2014, 09:23
(...)
Czy orientuje sie ktoś jakie pierścienie będą do tego modelu najlepsze? I w ogóle czym należy sie kierować przy zakupie?
Generalnie to szkło, nawet z pierścieniami, nie nadaje się do makro. Kupując pierścienie kieruj się tym, czy mają styki, popychacz przysłony i czy są dobrze wyczernione w środku. Co do rad względem szkła - kup obiektyw makro. Można dorwać używane w granicach 1000 zł.


Czy z obiektywem zmiennoogniskowym można używać pieŠścieni?
Generalnie i tak i nie ;) Niektóre szkła nie będą ostrzyły z pierścieniami (zwłaszcza krótkie ogniskowe). Podpinałem czasem pierścienie do Nikkora 70-300 VR aby móc łapać ostrość z bliższej odległości. Niestety jego jakości obrazu nie można porównać do szkieł makro. Jest jednak jeden zoom Micro Nikkor. To szkło z zupełnie innej półki :)


Spróbuj z kitem 18-55 albo z jakimś szkłem m42 np heliosem lub industarem.
Jeśli pytający jest totalnym amatorem i nie miał wiele do czynienia z pracą na pełnym manualu, bez pomiaru światła. Doradzanie M42 nie jest najlepszym pomysłem. Ten przerobiony 18-55 może być fajną wprawką, ale chyba niczym więcej, ze względu na jakość obrazu.

Umbra
21-11-2014, 10:43
Jak pokazuje Ireneusz Walędzik, można robić świetne makro nawet przy użyciu zwykłej soczewki makro. Ale to jest mistrz i niestety dla zwykłego śmiertelnika używanie czegoś innego niż dedykowanego obiektywu może być frustrujące.

MarekD3100
21-11-2014, 10:54
Żadne. Ten obiektyw nie nadaje się do makro, jest za długi.

http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3278709&postcount=5
W końcu ktoś mi to pokazał i wytłumaczył jak należy:) Dzięki za info.
Czy w takim razie powinienem zaopatrzyć się w stałkę ? Czy obiektyw 18 55mm (standardowy) nadaje się?
Domyślam się że powielam pytanie ale jestem nowy na tym forum.

MarekD3100
21-11-2014, 11:00
Spróbuj z kitem 18-55 albo z jakimś szkłem m42 np heliosem lub industarem.
Rafix spróbuję, tylko nie chcę wyrzucić pieniędzy dlatego zadaję pytania. Nie chciałbym aby po zakupie okazało to się nie użyteczne.
nie stać mnie na obiektyw makro, używka 1000zł ale nigdy nie wiadomo co się kupi.

Umbra
21-11-2014, 11:13
Można robić zwykłym obiektywem i raynoxem/soczewką makro, ale nie jest to bardzo wygodne. Niestety makro jest dosyć wymagające pod względem sprzętu, a i samo robienie zdjęć nie jest łatwe. Trzeba też poświęcić dużo czasu na znalezienie odpowiedniego miejsca, trafić w dobre warunki i znaleźć modele.

https://www.youtube.com/watch?v=-KXDno9NMXw&list=UUpLGE2bzjp_UlQml7xUFPXw

TOP67
21-11-2014, 11:35
Czy w takim razie powinienem zaopatrzyć się w stałkę ? Czy obiektyw 18 55mm (standardowy) nadaje się?

Zależy jakie makro masz na myśli. Jeśli robaczki, to brzegi nie są tak istotne. Raynox powinien wystarczyć. Albo coś takiego http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247716

A obiektyw makro można kupić już za 300 zł. Co prawda w D3100 bez pomiaru światła, ale za to z popychaczem przysłon. Nikkor 55/3.5.

Dark
21-11-2014, 11:47
Jak pokazuje Ireneusz Walędzik, można robić świetne makro nawet przy użyciu zwykłej soczewki makro. Ale to jest mistrz i niestety dla zwykłego śmiertelnika używanie czegoś innego niż dedykowanego obiektywu może być frustrujące.

Tylko zwróć uwagę, że większość jego zdjęć dostępnych w sieci to "trupy" robione w warunkach studyjnych (bez deprecjonowania jego niesamowitego warsztatu oczywiście). Czym innym jest praca w terenie, przy zmiennym świetle, z żywymi okazami. A chyba o to chodzi pytającym.

Umbra
21-11-2014, 13:33
https://www.youtube.com/watch?v=qmMcCjEU68Y

Dark
21-11-2014, 14:22
https://www.youtube.com/watch?v=qmMcCjEU68Y

Thomas Shahn aka Opo terser, wykorzystuje korpusy z pomiarem światła. No i ma ogromne doświadczenie w pracy w terenie. Znając biologię i etologię danego gatunku, jest ciut łatwiej uzyskać konkretny kadr.

Jak pisałem, początkującym nie polecałbym zabawy z zestawami nie dającymi szybkiej możliwości wykonania dobrze naświetlonego zdjęcia. Fotografowie, robiący stacki, rzadko podają informację o tym jak zrobiono zdjęcie (w artykule Ireneusza, bodaj w Fotokurierze, pojawia się informacja o uśmierceniu okazu raz i to gdzieś mimochodem). Amatorzy lub osoby nieobeznane w problematyce fotografii makro nie wiedzą, jak wygląda cały backstage takiej pracy. Pomijam etyczne aspekty zabijania zwierząt dla "fajnej fotki". Po prostu niedoinformowana osoba oczekuje, że mając dany obiektyw i lampę, uzyska podobny efekt. A wymaga to sporo pracy i doświadczenia.

MarekD3100
21-11-2014, 21:10
Zależy jakie makro masz na myśli. Jeśli robaczki, to brzegi nie są tak istotne. Raynox powinien wystarczyć. Albo coś takiego http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247716

A obiektyw makro można kupić już za 300 zł. Co prawda w D3100 bez pomiaru światła, ale za to z popychaczem przysłon. Nikkor 55/3.5.
chciałbym fotografować jakies małe pajączki, pszczoły, biedronki no i możę mszyce:)
poczekam, popatrzę za obiektywami.

TOP67
21-11-2014, 21:16
Na mszyce nie pomogą żadne soczewki. Tylko mieszek lub odwrotne mocowanie. Skala 1:1 to obiekty o wielkości ok 10mm.

MarekD3100
21-11-2014, 22:20
Na mszyce nie pomogą żadne soczewki. Tylko mieszek lub odwrotne mocowanie. Skala 1:1 to obiekty o wielkości ok 10mm.
rozumiem,
ale biedronki to można pstrykać prawda?
tylko co z tym obiektywem? to nie jest takie proste jak się spodziewałem...

MarekD3100
21-11-2014, 22:24
Thomas Shahn aka Opo terser, wykorzystuje korpusy z pomiarem światła. No i ma ogromne doświadczenie w pracy w terenie. Znając biologię i etologię danego gatunku, jest ciut łatwiej uzyskać konkretny kadr.

Jak pisałem, początkującym nie polecałbym zabawy z zestawami nie dającymi szybkiej możliwości wykonania dobrze naświetlonego zdjęcia. Fotografowie, robiący stacki, rzadko podają informację o tym jak zrobiono zdjęcie (w artykule Ireneusza, bodaj w Fotokurierze, pojawia się informacja o uśmierceniu okazu raz i to gdzieś mimochodem). Amatorzy lub osoby nieobeznane w problematyce fotografii makro nie wiedzą, jak wygląda cały backstage takiej pracy. Pomijam etyczne aspekty zabijania zwierząt dla "fajnej fotki". Po prostu niedoinformowana osoba oczekuje, że mając dany obiektyw i lampę, uzyska podobny efekt. A wymaga to sporo pracy i doświadczenia.
Dark chcesz powiedzieć, że niektórzy potrafią zabić owada dla fotografii?
nieprawdopodobne....

TOP67
21-11-2014, 22:33
rozumiem,
ale biedronki to można pstrykać prawda?
tylko co z tym obiektywem? to nie jest takie proste jak się spodziewałem...

Sam policz. Dobry obiektyw makro daje skalę 1:1. Klatka ma w podstawie 24 mm i 4608 pikseli. To daje 192 piksele na mm. Biedronka ma ok 5 mm, czyli 1000 pikseli. Do internetu wystarczy, do druku nie bardzo.

MarekD3100
22-11-2014, 17:53
Ja mysle o internecie więc bedzie oki tylko tak jak napisałeś - dobry obiektyw.... nie dobra cena. za 300 zł? to chyba przesada aby był dobry.

nyny1
22-11-2014, 20:04
Ja mysle o internecie więc bedzie oki tylko tak jak napisałeś - dobry obiektyw.... nie dobra cena. za 300 zł? to chyba przesada aby był dobry.

Eeee....
A ile bys dal za obiektyw, ktory zrobil to zdjecie?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/dsc439910241-2.jpg
źródło (https://imageshack.com/i/cbdsc439910241j)


pozdro

mrozen4
22-11-2014, 20:38
nyny1, nie trzymaj nas w nieświadomości tylko podaj co to za obiektyw. :)

adriansocho
22-11-2014, 22:04
A ja się zapytałem na priv i odpowiedź nieco mnie zdziwiła:)

Rafix84
22-11-2014, 22:15
Industar?

nyny1
22-11-2014, 22:31
To jeszcze by wiecej namieszac pokaze dwa zdjecia przy wykorzystaniu kolejnych dwoch szkiel nie kosztujacych 4 cyfrowej sumy ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/teoe-2.jpg
źródło (https://imageshack.com/i/0vteoej)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/4y1w-2.jpg
źródło (https://imageshack.com/i/mu4y1wj)


pozdro

nyny1
22-11-2014, 22:33
Industar?

Nie.

Ale swoja droga Industar calkiem przyzwoite szklo, nie kosztujace w dodatku fortuny :)

pozdro

Rafix84
22-11-2014, 22:38
Ja do makro używam industara, heliosa i tessara.
Ale moje gnioty nawet koło twoich fotek nie leżały...

nyny1
24-11-2014, 16:38
Kilka osob pytalo na PW. takze dla chetnych podaje czym robione:

1. To powiekszalnikowe szklo schneider-kreuzenach componar-s 50/2.8 - jak sie uprze i poszuka, niekoniecznie tak jasnej wersji to mozna sporo ponizej 300pln kupic.
2. To Takumar 50mm/f4.0 macro na mocowaniu M42 - trzeba poszukac bo zdarzaly sie kiedys w okolicach 300pln, teraz mozna dac smialo 400-500pln bo szklo warte.
3. To Micro Nikkor 55mm/f3.5 -tez mozna jak sie pogimnastykuje i poszuka dostac w okolicach 300pln.


Jak widac mozna cos tam znalesc co nie kosztuje fortuny, a robi znosne foty.
Takich szkiel jest zdecydowanie wiecej, wystarczy odrobina checi i zapalu by poszukac :)


pozdro

Rafix84
24-11-2014, 19:00
I przede wszystkim trzeba umiejętności:)

TOP67
24-11-2014, 19:43
1. To powiekszalnikowe szklo schneider-kreuzenach componar-s 50/2.8 - jak sie uprze i poszuka, niekoniecznie tak jasnej wersji to mozna sporo ponizej 300pln kupic.
2. To Takumar 50mm/f4.0 macro na mocowaniu M42 - trzeba poszukac bo zdarzaly sie kiedys w okolicach 300pln, teraz mozna dac smialo 400-500pln bo szklo warte.
3. To Micro Nikkor 55mm/f3.5 -tez mozna jak sie pogimnastykuje i poszuka dostac w okolicach 300pln.


Z tych trzech, Nikkor 55/3.5 sprawi najmniej problemu. Ma już mocowanie F i popychacz. Zresztą już wcześniej go polecałem.

Dark
25-11-2014, 09:21
Dark chcesz powiedzieć, że niektórzy potrafią zabić owada dla fotografii?
nieprawdopodobne....

To w sumie temat na oddzielny wątek, na Makropasji wałkowany w swoim czasie. Należę do osób, które mają sporo owadów na sumieniu, jednak uśmierconych do badań naukowych. Zabijanie zwierzęcia, choćby nie wiem jak pospolitego, tylko dla zdjęcia "ku uciesze gawiedzi", jest dla mnie poważnym naruszeniem zasad etyki fotografa przyrody. To zupełne rozmijanie się z celem robienia zdjęć - prezentacji piękna przyrody, bez jej niszczenia. Niestety, z racji oczywistych problemów technicznych, zdjęcia typu stacking (zwłaszcza przy więcej niż 20-30 sklejanych kadrach), rzadko da się wykonać na żywym obiekcie. Fotografowie stosujący tę technikę również bardzo rzadko, a czasem prawie nigdy, nie informują o tym, w jakim stanie jest prezentowany obiekt. Podejrzewam też, że 99% oglądających stacki nawet nie zdaje sobie z tego sprawy i traktuje takie zdjęcia jak fotografie żywych, złapanych w terenie zwierząt (jako entomolog potrafię często wyłowić symptomy "trupa" - np. nienaturalnie ściągnięte żuwaczki, odnóża, odbarwienia itp., jednak nie zawsze). Zaznaczam też, odnoszę się tylko do tego aspektu etycznego, bo warsztat, precyzja i panowanie nad światłem autorów takich zdjęć nierzadko mnie zadziwia.

Wracając do tematu. Jak pokazał nyny1, makro nie musi być drogie, jednak fotografowanie na pełnym manualu, bez pomiaru światła w terenie, może być bardzo problematyczne dla kogoś początkującego. Jeśli już tak trzeba się bawić, najlepiej wyposażyć się w solidny statyw i rozpocząć w sezonie poranne wstawanie, gdy bezkręgowce są jeszcze nieaktywne, a światło delikatne. Ja przez długi czas bawiłem się Industarem i Takumarem 50/4. Nikkor 55, którego miałem, był jakiś felerny i mydlił.

MarekD3100
30-11-2014, 12:17
Dark dzieki za wyjaśnienie:)
Pobawię sie makro ale od czegoś trzeba zacząć aby kiedyś być w tym czymś dobrym:) narazie mam 1 obiektyw a samą lustrzankę zaledwie pół roku ale wszystko przedemną:)

MarekD3100
30-11-2014, 12:21
Kilka osob pytalo na PW. takze dla chetnych podaje czym robione:

1. To powiekszalnikowe szklo schneider-kreuzenach componar-s 50/2.8 - jak sie uprze i poszuka, niekoniecznie tak jasnej wersji to mozna sporo ponizej 300pln kupic.
2. To Takumar 50mm/f4.0 macro na mocowaniu M42 - trzeba poszukac bo zdarzaly sie kiedys w okolicach 300pln, teraz mozna dac smialo 400-500pln bo szklo warte.
3. To Micro Nikkor 55mm/f3.5 -tez mozna jak sie pogimnastykuje i poszuka dostac w okolicach 300pln.


Jak widac mozna cos tam znalesc co nie kosztuje fortuny, a robi znosne foty.
Takich szkiel jest zdecydowanie wiecej, wystarczy odrobina checi i zapalu by poszukac :)


pozdro
powiem szczerze że mnie zaszokowałeś w pozytywnym tego słowa znaczeniu:)
W przyszłości zaopatrzę się w taki obiektyw.
300 - 400 pln no nie jest to mało ale lepiej od tego zacząć czyt. od używki niż wydać 3000zł za nowy obiektyw makro i sie denerwować że nie ma umiejętności jego obsługi:)

oliwiadro
09-12-2014, 20:50
Zagląda tu jeszcze ktoś? Nie będę zakładała osobnego tematu, więc napiszę tu. Wiele razy w sieci widziałam powalające zdjęcia makro, które były wykonane odwrotnie zamocowanym kitem 18-55. Ja niestety nie radzę sobie z tym - jest strasznie ciemno i wszystkie zdjęcia wychodzą poruszone. Jak próbowałam robić je w domu to aparat miałam na prowizorycznym "statywie" i jakieś 10cm od kwiatów była lampka biurkowa. Efekty naprawdę marne..
W dodatku nie mogę dobrze złapać ostrości. Moje pytanie brzmi: jak poradzić sobie z fotografowaniem odwróconym kitem?

Do którego obiektywu lepiej kupić pierścienie pośrednie: do Heliosa 44m4 czy do Nikkora 40mm?

Yabby
09-12-2014, 21:04
Ostatnio zainteresowałem się makro i rozważałem kilka najtańszych opcji tak żeby uzyskać najlepszy efekt. Ostatecznie, za radą kilku osób, wybrałem Vivitara 28mm f2.8 mocowany odwrotnie przy użyciu przejściówki 49mm/m42 i pierścienie pośrednie m42. Cały koszt wyszedł ok. 200 zł a efekt jest powalający (umiejętności jeszcze nie ;) ) po zamocowania samego szkła mam powiększenie 2:1, przy użyciu pierścieni dochodzi nawet do 5:1 (ostrzenie ok. 7cm od soczewki). Jednak aby zdjęcia robić przy małej przysłonie muszę używać lampy zewnętrznej z dyfuzorem DIY inaczej jest ciemno i z ręki nie dam rady zrobić zdjęcia. Myślę że lampa rozwiąże Twoje problemy z poruszonymi zdjęciami. Dodatkowo przydałby się dobry statyw (nie polecę żadnego bo sam aktualnie szukam) :)

Pierścienie m42 są tanie wiec zależy od budżetu ale zasada działania ta sama - mają zwiększyć odległość grupy soczewek od matrycy... co wiąże się ze stratą światła więc dochodzimy znowu do punktu zakupu lampy ;)

Dark
10-12-2014, 10:47
Zasada jest prosta. Wraz ze skalą odwzorowania wzrasta też skala trudności. Mniej światła, mniejsza GO (łatwo zgubić), przeważnie cięższy sprzęt. Dlatego zawsze doradzam ludziom zabawę przy skalach 1:1 i gdy złapią bakcyla lub opanują technikę, iść dalej. Przy 2-3:1 i więcej bez lampy lub bardzo solidnego ustabilizowania aparatu jest już baaardzo trudno.

Pierścienie M42 mają jedną, MZ sporą wadę. Trzeba nimi dość mocno kręcić, aby je rozłączyć/połączyć. Traci się na to sporo czasu i przy fotografowaniu żywych, uciekających obiektów, bywa to problemem. Osobiście polecałbym jednak jakieś z mocowaniem Nikona.

Pozostaje więc ćwiczyć, zmieniać ustawienia, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. A jak sprzęt okaże się barierą nie do przeskoczenia, zmienić na odpowiedni i dalej ćwiczyć ;)

oliwiadro
10-12-2014, 12:08
W takim razie na razie zostawiam kombinowanie, zbieram na lampę i pierścienie do Nikona, a w międzyczasie będę ćwiczyć ile się da :)
Tylko teraz tak: jaką kupić lampę do makro? YN460 II byłaby ok?

RAF7705
10-12-2014, 13:05
Lampa pierścieniowa się dobrze sprawdza tak do 1:2 może 1:1 w zależności od obiektywu.
Generalnie, im mniejszy dystans tym gorszy efekt ( w okolicach 1:1).
Najtańsza lampa manualna, na kablu, z jakimś zmiekczaczem światła, będzie wtedy lepsza.

oliwiadro
10-12-2014, 14:05
Dziś przyszło mi do głowy żeby zamocować 40tkę odwrotnie.
Zdjęcie z Nikkora 40mm zamocowanego normalnie: http://s1321.photobucket.com/user/MundkowaFerajna/media/DSC_9749_zpsc2dbd051.jpg.html
Zdjęcie z Nikkora 40mm zamocowanego odwrotnie: http://s1321.photobucket.com/user/MundkowaFerajna/media/DSC_9732_zps0735366b.jpg.html
Czy jest to na tyle duża różnica żeby mocować go odwrotnie (i tym samym tracić pomiar światła i swobodne ustawianie przysłony)?

*zdjęcia nie są do oceny, chciałam tylko ukazać różnicę między skalą odwzorowania

Dark
12-12-2014, 00:14
Do odwrotnego mocowania to nadają się, przede wszystkim, obiektywy szerokokątne, najlepiej zakres 24-28 mm (np. Takumar, Vivitar).
W Twoim wypadku nie ma to większego sensu. Zwłaszcza jeśli to 40tka makro, to już lepiej dowalić pierścienie lub Raynoxa.