Zobacz pełną wersję : 18-105mm przeskok obrazu w wizjerze przy ostrzeniu
Witam!
Jeśli moja wypowiedź nie będzie zbyt profesjonalna z góry przepraszam.
Mam problem z AF-S DX NIKKOR 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR. Obiektyw podpięty jest pod D5100.
Ostatnio zauważyłam, że przy ostrzeniu, obraz w wizjerze jakby przeskakuje (jakby w stronę prawego górnego rogu), nie wiem jak to obrazowo opisać. Dzieje się to szczególnie po wyłączeniu aparatu lub istotnej zmianie pozycji aparatu, ruchu body. Tak jakby jakaś soczewka w obiektywie się lekko przesuwała. Czy jest taka możliwość, by któraś soczewka dostała jakiegoś luzu i przy ostrzeniu jakby wskakiwała w swoje docelowe położenie? Czy da się coś z tym zrobić? Jeśli tak, to czy możecie polecić jakiś dobry serwis, niekoniecznie firmowy, gdyż już po gwarancji.
Proszę również o podpowiedź osoby, które miały taki problem ze swoim obiektywem.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Wszystko ok, tak objawia się włączenie i wyłączenie stabilizacji, która polega właśnie na przesuwaniu soczewki.
CODER_BEST
05-11-2014, 15:57
Zwykła stabilizacja... możesz ją wyłączyć tym przełącznikiem na obiektywie. Zauważ, że uaktywnia się ona dopiero jak klikniesz do połowy spust migawki ;)
Wszystko jest oK :)
Jeśli to tylko stabilizacja to super.
Zdziwiło mnie to tylko bo zaobserwowałam ten przeskok niedawno. Wcześniej niczego takiego nie odnotowałam.
Może uda mi się nagrać jeszcze filmik z wizjera.
Nie ma po co. Wyłącz VR i przyciśnij spust do połowy - przeskoku nie zobaczysz, potem włącz VR i przyciśnij spust do połowy - będzie przeskok. To standard w obiektywach przy włączonej stabilizacji.
Witam ponownie,
Wszystkich, którzy wypowiadali się już w tym temacie z góry przepraszam, jeśli pomyślą, że ich wypowiedź nie była dla mnie ważna. Wszystkie odpowiedzi są dla mnie cenne i proszę by obejrzeli mój załącznik i ewentualnie potwierdzili swoje wypowiedzi.
Postanowiłam jednak wrzucić filmik o którym pisałam wcześniej ponieważ do problemów z "przeskokiem" obrazu w wizjerze doszły jeszcze problemy z ostrzeniem obrazu, które ostatnio zostawia wiele do życzenia. Na filmiku widać i słychać przeskok oraz słychać także włącznie i wyłączanie aparatu. Po włączeniu aparatu jest pierwszy przeskok, po wciśnięciu spustu do połowy widać drugi przeskok w drugą stronę. Kilka razy włączałam i ostrzyłam, by dobrze to zobrazować.
Nadaje się do serwisowania czy nie przejmować się? A co z ostrością? żadne ostatnio robione zdjęcie nie wychodzi jak żyleta, nawet w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych. A może za dużo spodziewam się po obiektywie kitowym?
Jeśli serwisować, to najlepiej gdzie? ktoś poleci jakiś dobry serwis?
Filmik (http://youtu.be/G5PkzlaaXY8)
Spradź trzymając spust do połowy i poruszając delikatnie aparatem w górę i w dół czy przy włączonej redukcji drgań układ VR kompensuje ów drgania. Jeśli nie to problemem może być flex układu VR.
W tym obiektywie VR pracuje praktycznie bezgłośnie i trudno zauważyć tak duże skoki. Skok przy włączaniu sugeruje problemy ze swobodnym poruszaniem się soczewki. W układzie VR są bardzo silne magnesy, które potrafią przyciągnąć wykręcony wkręt lub inny kawałek metalu. Obiektyw raczej do serwisu.
A może mi ktoś w takim razie polecić jakiś dobry, sprawdzony serwis.
Studio5s
19-03-2015, 22:40
Ewidentnie masz uszkodzony mechanizm VR.
Kilka dni temu przyjechał do mnie obiektyw po naprawie w "Studio5s". Tak jak zostało to zdiagnozowane, padł mechanizm VR. Teraz działa jak nowy. Wreszcie znów robi ostre zdjęcia. Serwis polecam! Pełen profesjonalizm.
Może Studio5s najlepiej opisze jaki był problem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.