Zobacz pełną wersję : Alledrogo - zrobiono mnie w konia, co dalej?
velaskez
04-11-2014, 18:16
Przez nasz znany polski portal aukcyjny kupiłem już sporo rzeczy. I nigdy się nie naciąłem. Do teraz.
W zeszłym tygodniu poszukiwałem tanio dysku ssd. I znalazłem.
http://oi57.tinypic.com/295rdd2.jpg
Zapłaciłem przez PayU. Wybrana przesyłka kurierska. Myślałem, że najpóźniej w środę będę go mieć.
W środę go nie było, napisałem maila do pani, która go sprzedawała, czy wysłała - odpisała, że wysłała wczoraj (tj. we wtorek). Żadnego nr listu przewozowego, nic. Już wtedy poczułem, że bezsensu zaoszczędziłem te 40-50zł.
Do dzisiaj paczki nie ma, na telefon pani nie odpowiada, na maila też.
Wczoraj napisałem jej, że jeśli w ciągu trzech dni nie dostanę wyjaśnień rozpoczynamy spór w allegro i zgłaszam sprawę na Policję.
Wszedłem na ten profil, pod którym sprzedawała i tam jest napisane, że sprzedający rozwiązał umowę z Allegro.
Czy ktoś był w podobnej sytuacji, czy czekać te 3 dni, czyli do czwartku (od wczoraj), czy może lepiej jutro już uderzyć gdzieś. Rozpocząć spór na allegro - tylko z kim? skoro tamta strona rozwiązała umowę? Z drugiej strony mam potwierdzenie kupna, adres, telefon kobiety. Pierwszy raz w takiej sytuacji jestem, pomóżcie.
Mógłbym machnąć ręką...ale cholera to moje 176zł i za Bogusiem Lindą - w imię zasad, skur****u.
Jeśli płaciłeś kartą, to łatwiej to załatwić przez agenta rozliczeniowego.
barracuda
04-11-2014, 18:49
Nie miałem takiej sytuacji, ale wydaje się raczej niemożliwe, żeby tak to działało, że jak ktoś rozwiąże umowę z allegro, to już jest nieosiągalny i nic mu nie można zrobić. Z drugiej strony też kiedyś miałem sytuację, że kupiłem coś na allegro, długo nie dostawałem towaru, nie mogłem się skontaktować ze sprzedającym, ale w końcu, z opóźnieniem dość sporym przesyłka dotarła. Myślę, że wielu jest takich, którzy mają gdzieś odbieranie telefonów czy odpisywanie na maila, a mimo to jakoś tam działają.
Witaj
Ja w podobnej sytuacji, ale za mniejsze pieniądze, od razu założyłem spór ze sprzedającym na Allegro.
Następnym krokiem było napisanie maila z wezwaniem do dostarczenia towaru w nieprzekraczalnym terminie.
Trochę to trwało, ale zakupiony towar otrzymałem.
Trzymam kciuki za pozytywny finał Twojej sprawy.
Ja dwa razy korzystałem z POKu. Pieniądze odzyskałem, ale stracony czas plus jednak jakieś zdenerwowanie nie są zwracane ;)
Rafał_Sz
04-11-2014, 19:30
1. Założenie "sporu ze sprzedającym".
2. Odzyskanie pieniędzy od Allegro.
3. Wizyta na policji (dział do walki z przestępczością gospodarczą) - nauczka dla misia.
Założenie sporu chyba nic nie da, użytkownik rozwiązał umowę i prawdopodobnie nie odpowie na założony spór.
Jeśli nie otrzymasz towaru i nie będzie kontaktu ze sprzedającym to pozostaje Ci program ochrony kupujących: http://pomoc.allegro.pl/artykul/26311/co-nalezy-zrobic-aby-otrzymac-rekompensate-w-ramach-pok
Trochę to potrwa ale kasę powinieneś odzyskać tym bardziej że płaciłeś przez PayU.
Ciekawe czy inne osoby otrzymały towar który zakupiły na tej aukcji.
velaskez,
bardzo mi przykro ,ze padlo na ciebie.
cale szczescie ze kwota jest taka za mozesz zrobic to co bogus linda, ale niesmak pozostaje.
ja jestem mniej nowoczesny niz ty i wiekszosc na tym forum i by zminimalizowac ryzyko orzniecia , wysylkowo kupuje WYLACZNIE w formie "ZA POBRANIEM"
ta forma w teorii nie zabezpiecza w 100 procentach przed oszustwem ale w praktyce drastycznie podnosi bezpieczenstwo transakcji, gdyz oszusci na ogol tej formy platnosci nie oferuja.
ale i tak chlopie masz sczescie ze to tylko 176 pln. zycze ci bys sie psychicznie tym nie spalal.
spiritus
04-11-2014, 20:27
Kiedyś mój kolega zamawiał pewną rzecz (koszt 330 zł) przez moje konto. Towar miał przyjść do 2. miesięcy (bo był sprowadzany skądś i chyba robiony na zamówienie). Po 2. msc napisałem maila i koleś odpisał, że on nie ma wpływu na to. Jako, że to z mojego konta to ja muszałem na policję ganiać. Dzięki naszej prokuraturze nie zdążyliśmy na odzyskanie kasy z POK. Pierwsze przyszło pismo o ODRZUCENIU wniosku z racji "znikomej szkody" i allegro go nie przyjęło, więc pisałem odwołanie. Po terminie z POK (6. msc od zakupu złożyć papiery wszystkie) przyszło zawiadomienie, że sprawa poszła do Krakowa i będzie przeciw gościowi toczona sprawa zbiorcza (do allegro by to wystarczyło). Koleś uciekł z kraju. Po 8-9 miesiącach od zakupu napisał o podanie nr konta na które oddał dotychczas połowę kwoty (zawsze coś) z zagranicznego konta.
Tak więc idź na policję (te 3 dni możesz poczekać jeszcze bo może akurat). Wydrukuj potwierdzenie przelewu (jeżeli płaciłeś w banku to bierz oryginał), korespondencję ze sprzedającym, dane osobowe gościa (allegro udostępni na Twoją prośbę jak zostałeś oszukany).
Powodzenia ;)
Borat1979
04-11-2014, 21:21
Już sam fakt, że koleś ma dwa komentarze i listek (czyli niedawno się zarejestrował) wystarcza aby zaświeciła się lampka, że zakup z wcześniejszą wpłatą na konto to nie jest najlepszy pomysł...
3. Wizyta na policji (dział do walki z przestępczością gospodarczą) - nauczka dla misia.
Bez przesady z tą wizytą w Wydz. dw. z PG. Wystarczy złożenie zawiadomienia we właściwym miejscowo komisariacie. Ale fakt trzeba zgłosić -- niech trochę się naciągacz postresuje.
Wizyta na policji to podstawa bez potwierdzenia zgłoszenia przestępstwa pieniędzy nie odzyskasz. Przerabiałem sprawę 3 lata temu i pieniądze odzyskałem, więc potwierdzam, że Program Ochrony Kupujących działa. ;)
velaskez
05-11-2014, 02:18
Już sam fakt, że koleś ma dwa komentarze i listek (czyli niedawno się zarejestrował) wystarcza aby zaświeciła się lampka, że zakup z wcześniejszą wpłatą na konto to nie jest najlepszy pomysł...
Wiedziałem, że ktoś to wytknie ;) Też to widziałem, postanowiłem zaryzykować.
Wizyta na policji to podstawa bez potwierdzenia zgłoszenia przestępstwa pieniędzy nie odzyskasz. Przerabiałem sprawę 3 lata temu i pieniądze odzyskałem, więc potwierdzam, że Program Ochrony Kupujących działa. ;)
Dobrze wiedzieć, że to działa i że prędzej czy później pieniądze są do odzyskania.
Ciekawe czy inne osoby otrzymały towar który zakupiły na tej aukcji.
Też jestem ciekaw, ale ze względu na ukrywanie nicków, nie mam jak się z nimi skontaktować chyba.
Jednocześnie bawi mnie to jak ludzie próbują się kryć w internetach. Ta pani myślała, że jest nie do znalezienia chyba - bo w danych allegro podała panieńskie nazwisko. Boże...internet to otwarta książka :D Zawsze mogę ją z rodziną spamować na fejsbuku, tylko to już chyba stalking.
Może mail z Policją pobudzi tę dziewczynę do działania...jak nie, cóż. Nie będę miał skrupułów, bo to jest po prostu złe.
to ze jestes wqrwiony to naturalne.
tylko , ze kwota na ktora zostales oszukany jest nizsza niz 1/4 płacy minimalnej (ca.420 pln) a to znaczy , ze czyn tem moze byc zakwalifikowany tylko jako wykroczenie.
a znaczy to tyle , ze w osoba popelniajaca ten czyn jest praktycznie bezkarna.
jesli mechanizmy ochronne payU, czy portalu akcyjnego nie zadzialaja to bez powodztwa cywilnego nic nie odzyskasz.
Rafał_Sz
05-11-2014, 08:51
Policja tym się zajmie bez względu na kwotę. Im chodzi (też) o statystyki, a sprawy związane z Allegro to przeważnie łatwizna.
Bez przesady z tą wizytą w Wydz. dw. z PG. Wystarczy złożenie zawiadomienia we właściwym miejscowo komisariacie. Ale fakt trzeba zgłosić -- niech trochę się naciągacz postresuje.
I tak "PG" będzie się tym zajmować. Mnie zawsze kierują bezpośrednio do nich.
I tak "PG" będzie się tym zajmować. Mnie zawsze kierują bezpośrednio do nich.
Poważnie? Pierwszy raz się z taką praktyką spotykam i jestem mocno zdziwiony, zwyczajowo jest zgoła inaczej. :) Jeśli już coś trafi do PG, to i tak wypychają wszystko na komisariaty, no chyba, że sprawa jest poważna i poszkodowanych jest np. kilkaset czy kilka tysięcy osób.
Dobra, nie robię OT. :)
Bez przesady z tą wizytą w Wydz. dw. z PG. Wystarczy złożenie zawiadomienia we właściwym miejscowo komisariacie. Ale fakt trzeba zgłosić -- niech trochę się naciągacz postresuje.
Już to widzę, jak idę do naszych chłopaków we wsi coś takiego zgłaszać... A to komputer się zepsuje, a to papieru braknie :). I tak powiedzą, że najlepiej do komendy powiatowej pojechać bo to dużo szybciej będzie i że i tak bym musiał tam jechać.
Da się, ale dużo zachodu :)
Poważnie? Pierwszy raz się z taką praktyką spotykam i jestem mocno zdziwiony, zwyczajowo jest zgoła inaczej. :)
Jestem tak samo zdziwiona jak Ty ;)
Już to widzę, jak idę do naszych chłopaków we wsi coś takiego zgłaszać... A to komputer się zepsuje, a to papieru braknie :). I tak powiedzą, że najlepiej do komendy powiatowej pojechać bo to dużo szybciej będzie i że i tak bym musiał tam jechać.
Nie ich wina, że nie mają PODSTAWOWYCH narzędzi do pracy. Ile można wszystko z domu przynosić.
Wczoraj znajomy jechał obejrzeć psa, bo nie ma psa służbowego dla siebie. Komenda się wypięła i stwierdziła, że jeśli chce psa (przypominam - służbowego), to musi go sam kupić. Paranoja!
Nie ich wina, że nie mają PODSTAWOWYCH narzędzi do pracy. Ile można wszystko z domu przynosić.
Wszystko im działa. Chodzi o to, co ludziom powiedzą :)
Jeśli płaciłeś przez PayU to złóż protest i dostaniesz zwrot kasy.
O resztę niech się martwi Alle...o.
Ja kiedyś też tak miałem i po dwóch dniach kasa była na koncie.
Zgłoś sprawę na Allegro i Policję, będzie dobrze! Trochę zamieszania, ale kasa wróci....
velaskez
05-11-2014, 16:41
Jeśli płaciłeś przez PayU to złóż protest i dostaniesz zwrot kasy.
O resztę niech się martwi Alle...o.
Ja kiedyś też tak miałem i po dwóch dniach kasa była na koncie.
To znaczy jak to działa? Tworzę spór i tyle, czy co?
mbodniak
05-11-2014, 17:55
Też jestem ciekaw, ale ze względu na ukrywanie nicków, nie mam jak się z nimi skontaktować chyba.
Jak masz apkę allegro na androida to tam widać nicki :mrgreen:
spiritus
05-11-2014, 17:57
Jak masz apkę allegro na androida to tam widać nicki :mrgreen:
Lub w komentarzach ;)
Lub w komentarzach ;)
Tylko że tych komentarzy nie ma, jeśli konto jest zawieszone czy rozwiązano umowę to chyba nie ma możliwości wystawiania komentarzy.
Szkoda że nie ma możliwości kontaktu z pozostałymi użytkownikami którzy kupowali na tej aukcji.
spiritus
05-11-2014, 18:15
Tylko że tych komentarzy nie ma, jeśli konto jest zawieszone czy rozwiązano umowę to chyba nie ma możliwości wystawiania komentarzy.
Szkoda że nie ma możliwości kontaktu z pozostałymi użytkownikami którzy kupowali na tej aukcji.
Aaa no tak.
To pozostaje tylko napisanie do allegro w tej sprawie o podanie danych osobnika. Zanim podadzą mogą się ubiegać o złożenie wniosku do POK.
Art 286 kk nie ma zdefiniowanej kwoty strat. Może to być i 2 zł. Zgłaszaj.
Borat1979
05-11-2014, 19:36
3. Wizyta na policji (dział do walki z przestępczością gospodarczą) - nauczka dla misia.
Litości jaka przestępczość gospodarcza? :grin:
Jak by to było przestępstwo skarbowe, przemyt czy coś w tym guście ale nie przy zakupie na aukcji internetowej. Bądźmy poważni nikt kolesiowi nie wpadnie na chatę bo kogoś tam przekręcił na aukcji na niecałe 200 zł :)
mbodniak
05-11-2014, 20:30
Głowy nie dam ale od tego też jest chyba kodeks cywilny a nie karny, a to zmienia nieco postać rzeczy.
velaskez
05-11-2014, 20:35
Po próbach kontaktu, kilkunastu dzisiaj i wczoraj. Wysłaniu maila ostrzegającego, dzisiaj założyłem spór na allegro. Jako załączniki dodałem korespondencje i powiedziałem że oczekuję potwierdzenia przelewu w moją stronę do jutra do 9, inaczej idę na policję (i tu skan już wypisanego druku o popełnieniu przestępstwa).
Przed chwilą pani wysłała mi potwierdzenie przelewu na kwotę 161zł...skąd ona ją wzięła. Dysk kosztował 159zł, zapłaciłem 176zł z przesyłką. Przesyłki nie było żadnej, więc chcę pełne 176zł. Na razie czekam czy na konto wpłynie to 161zł, i poprosiłem o przelanie pozostałych 15zł.
Głowy nie dam ale od tego też jest chyba kodeks cywilny a nie karny, a to zmienia nieco postać rzeczy.
dobrze kombinujesz, i dlatego ta sprawa praktycznie nie ma szans powodzenia.
velaskez, niech ta qrwa dołoży sobie te 176 pln do bardziej modnej trumny.
nie żałuj jej.
p.s pisalismy razem i nie widzialem twojego posta, ale skoro qrew zmiekla i oddala 161 to zakoncz sprawe
velaskez
05-11-2014, 20:38
dobrze kombinujesz, i dlatego ta sprawa praktycznie nie ma szans powodzenia.
velaskez, niech ta qrwa dołoży sobie te 176 pln do bardziej modnej trumny.
nie żałuj jej.
Ej ej ej. Z szacunkiem. Nawet do wroga. Traktuję to jako nauczkę (ale też przygodę :mrgreen: )dla siebie, ale dla pani też, że nie można ludzi dmuchać.
jesli owa dama miala problem ( a bywa czasami ) to wypadek przy pracy i moge to odszczekac. ale jesli to jej rutynowe dzialanie to sorry (jak mawia ela bienkowska) ale nie zmienie zdania.
velaskez
05-11-2014, 20:47
p.s pisalismy razem i nie widzialem twojego posta, ale skoro qrew zmiekla i oddala 161 to zakoncz sprawe
:) Nie. Nie miała miejsce przesyłka. Jakby każdy mógł dostawać 15zł za robienie takiego wała, to wszyscy byśmy byli bogaci. Jeszcze jakby napisała, że potrzebowała na coś, wydała i nie ma więcej niż to 161 - pewnie bym się zlitował. Ale tutaj żadnego przepraszam, żadnego nic, skopiowana treść potwierdzenia przelewu i pocałuj mnie Pan w d.
irek6311
05-11-2014, 20:50
Taki @ ślesz do Allegro i nakłonią ją do wypłaty całej sumy bo łaski nie robi.
Głowy nie dam ale od tego też jest chyba kodeks cywilny a nie karny, a to zmienia nieco postać rzeczy.
dobrze kombinujesz, i dlatego ta sprawa praktycznie nie ma szans powodzenia.
Nie. Źle kombinuje i dobrze, że głowy za to nie daje. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, proszę. @ASAHI już wspomniał o art. 286 kk -- oszustwo internetowe, jak złoto.
velaskez, niech ta qrwa dołoży sobie te 176 pln do bardziej modnej trumny.
nie żałuj jej.
p.s pisalismy razem i nie widzialem twojego posta, ale skoro qrew zmiekla i oddala 161 to zakoncz sprawe
Ale bez takich. Rozumiem rozgoryczenie, nerwy, ale nie róbmy tu szamba i onetu.
swider,
doskonale rozumiem , ze nie chcesz bluzgow na swoim forum.
ale jednoczesnie taka "poprawnosc polityczna" daje coraz wieksze przyzwolenie by prawo i nasz postrzeganie rzeczywistosci , bardziej chroniło przestepce niz poszkodowanego.
mbodniak
05-11-2014, 21:22
Nie. Źle kombinuje i dobrze, że głowy za to nie daje. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, proszę. @ASAHI już wspomniał o art. 286 kk -- oszustwo internetowe, jak złoto.
Doedukowałem się trochę... O ile policja/prokuratura będzie miała dostateczne dowody na to że ktoś działał z zamiarem wyłudzenia pieniędzy to wtedy będzie to rozpatrywane z art. kk. Niestety często nie ma jak udowodnić zamiaru takiego działania sprzedającego. Mógł wysłać, mogła zawinić poczta, a on nie ma obowiązku trzymania potwierdzenia nadania i w tym momencie dupa zbita. Wtedy pozostaje powództwo cywilne.
augustyn 52
05-11-2014, 21:32
miałem kiedyś taką sytuację i zgłoszenie na policję a potwierdzenie wyślij do tegoż serwisu dostaniesz zwrot, ale musisz być cierpliwy bo to trwa.
swider,
doskonale rozumiem , ze nie chcesz bluzgow na swoim forum.
ale jednoczesnie taka "poprawnosc polityczna" daje coraz wieksze przyzwolenie by prawo i nasz postrzeganie rzeczywistosci , bardziej chroniło przestepce niz poszkodowanego.
To nie jest żadna poprawność polityczna. To jest pewien poziom kultury. Niezależnie od tego jak bardzo tej pani nie lubisz, ja nie chcę czytać takich słów.
Kurtz, OK
Mam do ciebie prośbę byś mi odpowiedział na pytanie , i nie doszukuj się żadnych podtekstów.
Ile masz lat? Jeśli to pytanie gwałci tylko trochę twoją prywatność odpowiedz na priva. Jeśli gwałci totalnie nie odpowiadaj.
A co za różnica ile Kurtz ma lat ? Ja mam 36 i też nie chce czytać bluzgów na forum. Bo................. takie nieuzasadnione bluzgi, dają coraz większe przyzwolenie na to, żeby sprowadzić każdą dyskusję do rynsztoka.
velaskez
06-11-2014, 15:45
Kurtz, OK
Mam do ciebie prośbę byś mi odpowiedział na pytanie , i nie doszukuj się żadnych podtekstów.
Ile masz lat? Jeśli to pytanie gwałci tylko trochę twoją prywatność odpowiedz na priva. Jeśli gwałci totalnie nie odpowiadaj.
Kolego, po pierwsze robisz OT. Po drugie nie masz co dyskutować. Regulamin forum §6 podpunkt c ->
stosować się do zasad netykiety oraz kultury wypowiedzi publicznej. Kategorycznie zabrania się używania słów niecenzuralnych lub powszechnie uznawanych za obraźliwe. Za ich używanie będzie przyznawana kara - czerwona kartka. Należy również pamiętać o tym, że nawet wykropkowane przekleństwo, zapisanie przekleństwa w formie, która fonetycznie brzmi jak przekleństwo oraz za jakąkolwiek próbę ominięcia w/w zakazu stanowi naruszenie regulaminu.
I nie ma co polemizować. Założyłeś konto, akceptowałeś regulamin i się stosuj. Jest to jedyne forum jakie znam, które trzyma poziom kultury wypowiedzi, języka i gramatyki. Wszyscy chcemy, żeby tak zostało.
A ja dalej czakam na kasę do wpłynięcia na konto ;)
swider,
doskonale rozumiem , ze nie chcesz bluzgow na swoim forum.
ale jednoczesnie taka "poprawnosc polityczna" daje coraz wieksze przyzwolenie by prawo i nasz postrzeganie rzeczywistosci , bardziej chroniło przestepce niz poszkodowanego.
Nooo, ale co ma do tego rynsztokowy język na publicznym forum. Jak ktoś rzuci kilkoma długi w reakcji na jakąś sytuację, to wpłynie w jakiś sposób na ogólną postawę społeczną?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.