PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D3300 + 18-55 VRII i przesiadka z małpy - po kilku dniach zabawy



ablazy
04-11-2014, 12:23
Jako że jestem świeży w temacie, a sam po sobie wiem że wybór trochę droższego od małpy aparatu przez zielonego w temacie fotografii jest drogą przez mękę to dla następnych takich jak ja skrobnę słów kilka na temat. Poniższe to też opinia człowieka, który ma pierwszy aparat tego typu więc nie zmanierowany pstrykaniem zdjęć droższymi aparatami ani nie zmanierowany swoimi fotograficznymi umiejętnościami :)
Wcześniej miałem tanią małpę Canona ale rozwaliła mi się - padła matryca. Temat pstrykania trochę mnie wciągnął więc postanowiłem brnąć dalej.
Wybór tego aparatu i zakup był oczywiście poprzedzony długim ślęczeniem w necie i czytaniem wszystkiego co mogło pomóc (forum, testy na polskich i nie polskich portalach).
Tutaj na nikoniarzach generalnie polecany jest bardziej D5100, ale wybrałem D3300 z racji tego że nowszy, mniejszy, z szybszym procesorem, nowszą matrycą a funkcje i parametry ma bardzo podobne. Na forach angielskojęzycznych jest bardzo dużo pochlebnych opinii na temat tego aparatu. Bardzo dobry wideo test jest na http://www.youtube.com/watch?v=H9TH1aKAl0U . Gościu ma lustrzankę Canona jako sprzęt roboczy więc nie jest to jakiś zbok nikonowy tylko pewnie podchodzi do tematu obiektywnie.

Co mi się od razu spodobało:
a) lekki, jak na lustrzankę mały: razem z obiektywem i małą torbą po założeniu przez ramię praktycznie nic nie czuję. Na razie nie mam zamiaru kupować półkilogramowego zooma więc jest naprawdę OK.
b) dużo lepiej się trzyma, szybciej i precyzyjniej kadruje się przez wizjer przy oku niż trzymając bezlusterkowca czy małpę przed sobą. Ponieważ zastanwiałem się nad bezlusterkiem, poszedłem do sklepu, pomacałem ale jak przyłożyłem wizjer do oka to już wiedziałem że wolę 100x celować wizjerem. Bezlusterkowce z wizjerami są droższe i te wizjery są takie że miałem uczucie jakbym w telewizor patrzył - jakoś tak nienaturalnie. Generalnie lepiej mi się trzymało lustrzankę niż bezlusterkowca - takie małe pudełeczko z dużym obiektywem dziwnie w ręce mi leżało i nie było tak wygodne
c) wszystkie nastawy widać jak na dłoni na wyświetlaczu + większość widać też w wizjerze. Bezpośrednio przed zrobieniem zdjęcia można sprawdzić i korygować je bez odrywania oczu od wizjera - pewnie ktoś powie że to w lustrzankach standard ale dla nowicjusza to jest super. Przy małpie za każdym razem trzeba wchodzić do menu i wybierać opcję z menu i przez to od razu odechciewa się ręcznych nastaw - auto i pstrykamy :)
d) małe szumy przy robieniu zdjęć bez lampy - porównując zdjęcia z ajfona, czy z małpy to nie ma żadnego porównania. Tutaj przy iso 800 (co spokojnie wystarcza jak w pokoju włączone jest jasne światło) widać lekkie szumy tylko po całkowitym powiększeniu. Robiąc aparatem z ajfona szumy są straszne bez powięszenia, nie mówiąc już o jakości reszty. Ktoś pewnie powie że to standard dla lustrzanek - ale dla początkującego użytkownika to jest baardzo miłe zaskoczenie
e) zoom przy obiektywie - nie śmiejcie się ale w porównaniu z małpą gdzie zoomem steruje się dzyndzlem przy przycisku migawki to jest po prostu tak jakby przesiąść się z zardzewiałej blaszanej wanny do basenu z jacuzzi i hostessami.

Co mi przeszkadza
a) brak WI-FI - przy takich pierwszych pstrykach i nauce - trzeba od razu zgrywać na dysk i oglądać to co się zrobiło żeby porównać i poprawiać a w standardzie trzeba to robić przez kabel co jest upierdliwe. Kilka zdjęć, power off, podpięcie kabla, zgranie, power off, odpięcie kabla. Zastanawiam się czy nie dokupić od razu małej karty eye-fi do takiego szybkiego zgrywania - wydatek +200zł ale nie wiem jak z szybkością zgrywania. Jeden RAW ma 20MB wiec trochę to waży
b)korekcja balansu bieli - zacząłem od tego, że chcę robić te zdjęcia jak najbardziej zbliżone do tego co widzę żeby mieć opanowane co jak nastawić i mieć to opanowane -potem można się bawić w świadome zmienianie ustawień w zależności od efektu który chce się uzyskać. Balans bieli w świetle słonecznym pracuje na AUTO bez zarzutu. Wieczorem w pomieszczeniach w świetle żarówek energooszczędnych przestaje się to sprawdzać. Wszystkie predefiniowane nastawy (AUTO, Żarówka, Świetlówka) robią mniej lub bardziej nienaturalne kolory. Opcja PRE + strzał w białą powierzchnię - już lepiej ale jak zrobię w opcji PRE to minimalnie jeszcze chciałbym potem takiego RAWa stuningować ale niestety po zgraniu do View NX nie można działać na takim RAWie - można korygować balans bieli po wybraniu predefiniowanego balansu z listy wybieranej co mnie nie urządza. Może inne programy typu lightroom to mają że można korygować takiego RAWa - musze doczytać. Opcja z zebraniem próbki do balansu bieli z gotowego RAWa też nie daje naturalnych kolorów, popróbuję jeszcze jeszcze próbka + suwaczki i może uzyskam bardziej naturalne kolorki. Próbowałem też w aparacie WB auto + korekcję w menu aparatu ale też nie do końca mam naturalne kolory - też do dalszej zabawy. No i oczywiście aparat nie zapamiętuje iluś tam zdefiniowanych ręcznie ustawień balansu bieli co jest słabe. Czytałem że w droższych lustrzankach można dużo dokładniej korygować balans bieli i zapamiętywać te ustawienia.
c) tylko jeden przycisk funkcyjny - mało - chciałbym mieć np is ISO i WB pod łapką a nie w menu. Nie jest to jakaś super wada bo dostęp do ekranu z nastawami (przycisk (i) + strzałki) są dosyć szybkie ale chciałbym przynajmniej jeszcze jeden programowalny przycisk
d) Mam małe ręce ale nie mieszczę najmniejszego palca na body co zauważyłem trochę przeszkadza. To co jest z jednej strony zaletą (aparat jest nieduży) z drugiej strony przekłada się na mniejszą wygodę użytkowania. Ale i tak wygoda trzymania jest o niebo lepsza niż bezlusterkowca czy małpy

NO i na końcu: Jestem ********** zadowolony z tego aparatu i zakupu, przeskok z małpy jest OGROMNY! Nie spodziewałem się że jest aż taka różnica, wiedziałem że będzie lepiej ale jestem w szoku jak dużo jest lepiej.
To tyle, może komuś się przydadzą te wypociny jak będzie na etapie zakupu


Całusy, Ablazy

sl011
04-11-2014, 13:27
niestety po zgraniu do View NX nie można działać na takim RAWie - można korygować balans bieli po wybraniu predefiniowanego balansu z listy wybieranej co mnie nie urządza. Może inne programy typu lightroom to mają że można korygować takiego RAWa - musze doczytać.
View NX jest wyjątkowo ubogi pod tym względem. Jeśli poszukujesz darmowego programu do rawów, możesz spróbować nikonowskiego Capture NX-D. Niezły jest też Raw Therapee, który ma mnóstwo opcji, ale przez to jest dość skomplikowany.

kjakub
04-11-2014, 13:40
a) brak WI-FI - przy takich pierwszych pstrykach i nauce - trzeba od razu zgrywać na dysk i oglądać to co się zrobiło żeby porównać i poprawiać a w standardzie trzeba to robić przez kabel co jest upierdliwe. Kilka zdjęć, power off, podpięcie kabla, zgranie, power off, odpięcie kabla. Zastanawiam się czy nie dokupić od razu małej karty eye-fi do takiego szybkiego zgrywania - wydatek +200zł ale nie wiem jak z szybkością zgrywania. Jeden RAW ma 20MB wiec trochę to waży
Złą drogę obrałeś. Podłączanie aparatu kabelkiem jest niepraktyczne i niepolecane (zawsze jest jakaś możliwość uszkodzenia aparatu). Wi-Fi też nie jest jak dla mnie zbyt praktyczne, a dodatkowo strasznie pożera baterię.

Zainwestuj w czytnik kart pamięci. Wyjmujesz kartę z aparatu, wkładasz do czytnika, zgrywasz zdjęcia i przenosisz kartę z powrotem do aparatu. Cała operacja jest znacznie szybsza niż drogą radiową.

ablazy
04-11-2014, 13:57
Dzięki za podpowiedzi,

spróbuję oba programy i zobaczę czy będę mógł edytować WB dla RAWa zrobionego w opcji PRE.

No i opcja z wyjmowaniem karty faktycznie może być najlepsza, raz że klapka od karty jest plastikowa i trudniej ją urwać niż tą gumę od złącza usb. Dwa że w to mini USB ciężko trafić i boję się że tą gumę w końcu urwę.
Nie wiem tylko czy za bardzo nie szkodzę apartatowi że tak często go włączam/wyłączam, mam nadzieję że nie skracam mu życia za bardzo.

GonzoG
04-11-2014, 14:07
Karty Eye-Fi są może i dobre jak chcesz podglądu zdjęcia w czasie sesji pod warunkiem najmniejszych JPEGów, ale nie do zgrywania zdjęć z aparatu.
Powolne, malutki zasięg, a RAWy można zagrywać tylko z X2 Pro.
Jak chcesz WiFi to o wiele lepiej kupić adapter WiFi. Tańszy i pozwala na pełne sterowanie aparatem.

Balans bieli - masz darmowy Capture NX-D.
Ale nigdy nie zrobisz tak, aby w aparacie ustawić od razu balans aby było jak widzi oko.
To co widzi oko jest mocno przekłamane przez Twój mózg. Szczególnie w świetle żarowym czy bardzo zimnym.

ablazy
04-11-2014, 14:38
Balans bieli - masz darmowy Capture NX-D.
Ale nigdy nie zrobisz tak, aby w aparacie ustawić od razu balans aby było jak widzi oko.
To co widzi oko jest mocno przekłamane przez Twój mózg. Szczególnie w świetle żarowym czy bardzo zimnym.

To już zdążyłem się przekonać, idealnie by było tak że w aparacie mam zapamiętanych kilka różnych nastaw WB. Dużo zdjęć się w domu robi przy takim samym oświetleniu (np: kuchnia, pokój dziecka, salon przy zapalonych światłach itp) i kilka analogicznych zapamiętanych automatycznych korekt WB w programie do edycji. I wtedy po zgraniu zdjęć z kuchni, zaznaczam, klikam na automat z zapamiętaną korektą dla kuchni i mam gotowe zdjęcia.
I tu już mam ograniczenie bo w aparacie nie mogę sobie kilku ustawień WB zapamiętać. Ale to takie moje wyobrażenia na początku, może po pewnym czasie opanuję to że nie będzie to problemem

madebyzosiek
04-11-2014, 14:43
To już zdążyłem się przekonać, idealnie by było tak że w aparacie mam zapamiętanych kilka różnych nastaw WB. Dużo zdjęć się w domu robi przy takim samym oświetleniu (np: kuchnia, pokój dziecka, salon przy zapalonych światłach itp) i kilka analogicznych zapamiętanych automatycznych korekt WB w programie do edycji. I wtedy po zgraniu zdjęć z kuchni, zaznaczam, klikam na automat z zapamiętaną korektą dla kuchni i mam gotowe zdjęcia.
I tu już mam ograniczenie bo w aparacie nie mogę sobie kilku ustawień WB zapamiętać. Ale to takie moje wyobrażenia na początku, może po pewnym czasie opanuję to że nie będzie to problemem

To możliwe, ale nie w tej puszce niestety...

GonzoG
04-11-2014, 15:42
To już zdążyłem się przekonać, idealnie by było tak że w aparacie mam zapamiętanych kilka różnych nastaw WB. Dużo zdjęć się w domu robi przy takim samym oświetleniu (np: kuchnia, pokój dziecka, salon przy zapalonych światłach itp) i kilka analogicznych zapamiętanych automatycznych korekt WB w programie do edycji. I wtedy po zgraniu zdjęć z kuchni, zaznaczam, klikam na automat z zapamiętaną korektą dla kuchni i mam gotowe zdjęcia.
I tu już mam ograniczenie bo w aparacie nie mogę sobie kilku ustawień WB zapamiętać. Ale to takie moje wyobrażenia na początku, może po pewnym czasie opanuję to że nie będzie to problemem

Capture NX-D ma możliwość zapisania ustawień obróbki (np. WB), więc to nie stanowi problemu.

Co do aparatu - nie oczekuj wszystkiego w najtańszym modelu. D7x00 mają już możliwości zapisania kilku pomiarów WB (chyba 6-ciu)

ablazy
06-11-2014, 15:54
Capture NX-D ma możliwość zapisania ustawień obróbki (np. WB), więc to nie stanowi problemu.


No i pięknie udało się wyciągnąc nadmiar zieleni z białych szafek w świetle żarowym. Mordowałem się chyba z 4 godziny z różnymi suwakami w Capture NX-D i pięknie wyszło. O dziwo korekcja WB nie za bardzo się sprawdziła. Korekcję zrobiłem w parametrach LCH i działając suwaczkami dla składowej Chroma + próbnik na szafkach. Ale jestem z siebie zadowolony :D. No i z Was Panowie że chce wam się podpowiadać !

MorgothV8
10-11-2014, 19:57
A nie lepiej custom WB i kliknąć na białym/szarym obiekcie?

wasilewk
10-11-2014, 20:40
A nie lepiej custom WB i kliknąć na białym/szarym obiekcie?

Ale nie ma takiego, bo wszystko jest przezielenione od świetlówek.

ablazy
11-11-2014, 01:07
A nie lepiej custom WB i kliknąć na białym/szarym obiekcie?


szafki były w półcieniu i tam tylko było przekłamanie w kolorach dlatego wyrównywanie w jakikolwiek sposób WB poprawiało kolory szafek ale psuło resztę. trzeba było zebrać próbkę koloru z szafek i zmniejszyć nasycenie tylko tego koloru - do tego LCH + chroma najlepiej się sprawdziły

MorgothV8
11-11-2014, 17:28
Czaję, też tak mam - nie doczytałem że tak nienaturalne światło ....
Cyrki to są jak się ma świetlówki i normalne na aparacie full spectrum - tam balans bieli jako taki wogóle nie istnieje, ale na żywca świetlówki sa po prostu zielone, a normalne światło różowe - gdy ścianę ustawię na białą :P

ablazy
12-11-2014, 13:42
To wszystko wina tego forum. Się człowiek naczyta i naogląda i apetyt rośnie. Po kilku "spektakularnych" sukcesikach w robieniu zdjęć, kupiłem obiektyw marki nikon 50mm 1.8G. Żonie jeszcze nic nie mówiłem...

madebyzosiek
12-11-2014, 14:59
To wszystko wina tego forum. Się człowiek naczyta i naogląda i apetyt rośnie. Po kilku "spektakularnych" sukcesikach w robieniu zdjęć, kupiłem obiektyw marki nikon 50mm 1.8G. Żonie jeszcze nic nie mówiłem...

E to jeszcze nie taki drogi zakup :p, a zadowolenie będzie odpowiednie. Strzel żonie kilka ładnych portretów to będzie zadowolona :D

ablazy
14-11-2014, 23:30
wracając jeszcze do WB i zapamiętania kilku zmierzonych wcześniej ręcznych ustawień. zrobiłem to tak, że porobilem foldery na karcie sd do zdjęć: salon, kuchnia itd w nie powrzucałem zdjęcia zrobione na zdjętych z białej powierzchni ustawień WB. poblokowałem moźliwość usuwania tych zdjęć. i teraz ustawiam balans bieli z opcji ze zdjęcia. trzeba się coprawda przebić się przez menu ale jest to szybsze niż mierzenie za każdym razem.

ablazy
23-12-2014, 10:48
tutaj gościu porównuje aparaty pod kątem szumów dla iso 100. i tu niespodzianka d3300 jest na pierwszym miejscu dla aparatów z matrycą DX. Potwierdza to moje porównywanie przed zakupem i to że im nowszy aparat tym bardziej to wszystko idzie do przodu. http://youtu.be/aJFgDEJTIiI

Ned Stark
23-12-2014, 11:39
To i tak są sprawy mało istotne, ale fajnie że się tobie zabawka podoba ;-)