cashoobian
03-05-2007, 11:45
Chciałbym dodać mój przyczynek w wątku paprochy na matrycy. Do opisywanych różnych metod pozbywania się paprochów z matrycy/filtra dodaję mały przyczynek. Moje body D100 sprowadzone z USA używane było chyba na pustyni, lub w innym zapylonym miejscu. Wnętrze komory lustra pokryte było nieusuwalnym gruszką pyłem, który przy poruszającym się lustrze osiadał na filtrze i wielokrotne czyszczenie nie dawało rezultatów. Zastosowałem małe kawałeczki dwustronnej taśmy klejącej /przyklejone na papierze rozdzielającym/. Zgięte na połowę i uchwycone pensetą po dotknięciu ścianek wnętrza komory lustra poodklejały idealnie wszystkie drobinki pyłu,posostawiając czystą powierzchnię. Działa to na zasadzie takiej rolki z klejącą taśma do czyszczenia np. ubrań. Ostatecznie też można jej użyć :) . Nie polecam tylko dotykania powierzchni filtra/matrycy :)