PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Klasztor Benedyktynów w Mogilnie - [Nemeth]



Nemeth
01-11-2014, 22:01
Witam

Zdjęcie zostało wykonane w starej części klasztoru Benedyktynów w Mogilnie, założonym ok 1065. Atmosfera była niesamowita, gdyż w tej części klasztoru nie było nikogo. Wraz ze znajomymi, w zupełnych ciemnościach mogliśmy poruszać się po podziemiach liczących ponad 900 lat. Atmosfera stuleci była namacalna na każdym kroku.
Do pełni szczęścia brakowało jedynie migoczącego światła świec i niskiego śpiewu klasztornego chóru.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/76edc312a7b8b19920dfdcd7fbfa03a3d84x1kf-2.jpg
źródło (http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2014/305/7/6/76edc312a7b8b19920dfdcd7fbfa03a3-d84x1kf.jpg)

pozdr.

loki_p
02-11-2014, 18:16
Fajny klimat. Byłeś w stanie jeszcze trochę podnieść perspektywę?

Kulten
02-11-2014, 23:12
Zdjęcie rewelacyjne! Tylko dlaczego taki dział skoro tak mało ludu tu zagląda ? :(

Aames
02-11-2014, 23:13
Zdjęcie świetne, ale czy naprawdę musiałeś centralnie dać ten podpis?
Mało subtelnie:)

Nemeth
02-11-2014, 23:41
loki_p - nie bardzo, bo nie pomyślałem by zabrać statyw do klasztoru :) Byłem ograniczony kamiennym murkiem na którym położyłem aparat i brakiem podparcia dla obiektywu. Z ręki absolutnie nie dało się w tym warunkach utrzymać aparatu.

Kulten - może jak będę robił więcej zdjęć żaluzji i znaków drogowych w tle, to będę dawać do innych działów ;)

Aames - tak, naprawdę musiałem :) Zdjęcia w necie to tylko wglądówki. Inna historia jest w przypadku wydruków ;)

adrian
02-11-2014, 23:52
Masz większe?

rychu_cmg
02-11-2014, 23:54
Przecież tam normalnie idzie wejść. Jak chodziłem do szkoły byłem kilka razy.

creep
03-11-2014, 00:01
Fajny klimat, dobrze oddany.

Nemeth
03-11-2014, 10:47
rychu-cmg - pewnie, że idzie normalnie wejść. I tak tam właśnie weszliśmy. Tylko, że nikt nas nie niepokoił, nikogo nie widzieliśmy w całym klasztorze. Prądu też nie było, więc w podziemiach było ciemno.

rychu_cmg
03-11-2014, 12:22
rychu-cmg - pewnie, że idzie normalnie wejść. I tak tam właśnie weszliśmy. Tylko, że nikt nas nie niepokoił, nikogo nie widzieliśmy w całym klasztorze. Prądu też nie było, więc w podziemiach było ciemno.
Po sprowadzeniu kapucynów zamiast poprzedniego proboszcza kościół jest bardziej otwarty na ludzi

mcleod
09-11-2014, 00:57
Nastrój ładnie stworzony światłem i cieniem.