PDA

Zobacz pełną wersję : I co ja mam zrobić biedny miś?



ablazy
28-10-2014, 16:26
Dzień Dobry,
Jestem nowy w temacie fotografii i jak wszyscy nowi zacząłem od wyboru POWAŻNEGO sprzętu. Czytam więc różne mądre testy, fora (na przykład tu). Są przecież ludzie co się znają i doradzą. Im więcej śledzę temat tym oczy szerzej mi się otwierają ze zdziwienia bo tak:

Spec nr 1: Bez sensu kupować "luszczankę" za 2k PLN, lepiej kupić bezlusterkowca - będzie lepiej się sprawdzać, a i tak początkujący lamus to tylko pstryka na auto więc po co mu więcej ? Jak coś będzie chciał od czasu do czasu ręcznie nastawić to też przecież może - jak pogmera w menu. No i taki apart to wsadzi w majty i nie poczuje bo to małe i wogóle.

Spec nr 2: Lepiej kup se lustrzankę taką ęntry level bo przecież większa, lepiej się kadruje, lepsze zdjęcia wychodzą i można się zacząć uczyć fotografii przez duże Fy i wogóle wizjer te sprawy - bardziej pro i obiektów bimbalion w razie czego

Spec nr 3: Idź do sklepu i pomacaj, cokolwiek byś kupił za 2kPLN to i tak badziew i chłam, nawet wiertarki takie toto nie ma. więc kup cokolwiek i idź robić te zdjęcia a najepiej to przeczytaj najpierw całe forum to na pewno wszystko będziesz wiedział i nie będziesz marudził i zadawał 100 razy tego samego pytania.

Poważny test na portalu foto: Hmmm. No tu z pomiarów to wyszło że lustrzanka X to mało jeszcze szumi przy ISO Y co jest w sumie spoko, a ten bezlusterkowiec to ma pokrętło o minimetr za bardzo w lewo i przez to nie bardzo. A wogóle to na wykresie widać że te tu te niebieskie kropki są w tym miejscu więc jest dobrze ale nie beznadziejnie jeśli chodzi o czułośc matrycy.

No dobra - sobie myślę po dwóch tygodniach. Spędziłem nad temacikiem sporo czasu i dalej wiem że nic nie wiem. Czas chyba postawić sobie podstawowe pytanie: Na co mi ten aparat ???
no bo bym chcał dzieciaka fotografować bo tak szybko rośnie że warto
no i chciałbym też spróbować podejść "artysytcznie" czyli focić żeby coś fajnego uwiecznić i mieć potem radość, może się pochwalić znajomemu - ty pacz jaką fotę strzeliłem.

Więc jaki to ma być sprzęt za te 2 koła ? No jak najlepszy za tą cenę, czyli żeby jak najbardziej wyraźne i kolorowe te fotki robił. Żeby nie "szumił" jak przyciemno jest i żeby szybko ostrzył. No i żeby film jakiś czasami krótki zrobić jak komuś kiełbasa z grilla spadnie itp.

Ale jak wybrać jak jest 6000 różnych aparatów w tej cenie a na forach każdy co innego mówi ?

Ale zaraz, są takie strony porównujące zdjęcia z aparatów, może tam czegoś się dowiem ?
No to porównuję: wezmę se jakiegoś bezlusterkowca, lepszego nikona, drugiego, tego co tutaj wszyscy chwalą i jeszcze jakiegoś z najniższej półki może
Klikam na większym ISO i co widzę ? - na tym niby najlepszym - szumy jak cholera jak powiększam np kant butelki z tą gorzałką. Albo tu: ten szkic ołówkiem i podpis autora, tu się bardziej rozmywa a tam znowu szumi. Ale czy ten droższy to ładniej zrobił ? Już sam nie wiem. Ale zaraz tu ten bezlusterkowiec to ma najładniejsze kolory jak przybiliżę ten kawałek kapsla!! Znowu tamten tańszy w sumie też nieźle wypada na czym innym.... Cyrk na kółkach, głowa już mnie boli od patrzenia w monitor.

Ale zaraz, co ja będę potem też tak przybliżał zdjęcia i lupą liczył za przeproszeniem włosy na kociej d...pie ? O co tu chodzi ?

Przecież jak ogląda się fotografię to liczy się całość, albo jest ona interesująca, coś w niej urzekło, jakaś scena ujęcie, kolor, kompozycja. Ile świetnych fotografii jest z lat 50, 60 robionych aparatami o pół wieku starszymi bez gazyliona pikseli i na czarnobiałej kliszy ?

Dlatego Stop, starczy, dziękuję - kończę to grafomaństwo i lecę bo mi MM zamkną i w końcu nie kupię sobie tej małpy za 500 zł. A tam w końcu przecież jest miły Pan Sprzedawca który coklowiek nie kupię na pewno mi powie: "będzie Pan zadowolony !"

Pozdrawiam miło i czule,
Ablazy

spiritus
28-10-2014, 16:43
Ale, że co?
Użalasz się czy szukasz pomocy?

GonzoG
28-10-2014, 17:52
Tych speców możesz wysłać do kamieniołomu kilofem kamienie rozbijać, może nie narobią zbytnich szkód.

Lustrzanka od bezlusterkowca różni się tylko brakiem lustra.
Takie same matryce, bardzo podobne obiektywy. Jakość zdjęć nie do rozróżnienia.

A co będzie lepsze - zależy już od konkretnych zastosowań.

kazwita
28-10-2014, 19:59
I co ja mam zrobić biedny miś ?

Kupić aparat i robić zdjęcia. Lepiej mieć nie do końca optymalnie wybrany sprzęt i robić zdjęcia niż wybierać, przebierać, zastanawiać się itp. Znam kogoś, kto już chyba od roku podchodzi do tematu zakupu sprzętu. :)

sailor
28-10-2014, 20:26
no i chciałbym też spróbować podejść "artysytcznie" czyli focić żeby coś fajnego uwiecznić i mieć potem radość, może się pochwalić znajomemu - ty pacz jaką fotę strzeliłem.

leze i sie turlam .. :D

Onsajt
28-10-2014, 20:48
leze i sie turlam .. :D

Młode pokolenie - po "dobrych" szkołach, władające językami obcymi i z bezproblemowym dostępem do prawie każdej informacji 24 godziny na dobę (za darmo).
I są efekty.

puciek
28-10-2014, 20:50
Niezła prowokacja .... Gonzo złapany ....

ropusz
28-10-2014, 22:26
Tak sobie przypomnę rozterki przy zakupie pierwszej lustrzanki i godziny spędzone w necie aby znaleźć tą najlepszą w danym budżecie. A z perspektywy czasu to uważam, że trzeba było wziąć pierwszy lepszy mieszczący się w budżecie i tyle - dla początkującego nie ma to żadnego znaczenia. A jak się człowiek rozwinie to sam będzie wiedział czego potrzebuje.

doktor
28-10-2014, 22:48
I co ja mam zrobić biedny miś ?

A był kiedyś taki dowcip dający odpowiedź na takie pytanie.
- Idź się wychrzcij - mówi rabin - będziesz zawracał tyłek księdzu.

coach_lodz
29-10-2014, 08:23
Użalaż się

:twisted:

moshica
29-10-2014, 10:08
Tym postem wyrósł nam nowy S..Udł...Si, ;-) Nie ma jak się rozweselić na początek dnia...

Kurtz
29-10-2014, 13:09
A był kiedyś taki dowcip dający odpowiedź na takie pytanie.
- Idź się wychrzcij - mówi rabin - będziesz zawracał tyłek księdzu.

W przekładzie na nasze - kup Canona, oni mają świetne forum gdzie ktoś Ci na pewno dalej pomoże.

Misher
29-10-2014, 14:31
A był kiedyś taki dowcip dający odpowiedź na takie pytanie.
- Idź się wychrzcij - mówi rabin - będziesz zawracał tyłek księdzu.


W przekładzie na nasze - kup Canona, oni mają świetne forum gdzie ktoś Ci na pewno dalej pomoże.

Love It :D

velaskez
30-10-2014, 01:14
W przekładzie na nasze - kup Canona, oni mają świetne forum gdzie ktoś Ci na pewno dalej pomoże.

Tu i tu właściciel ten sam już teraz...

Rafał_Sz
30-10-2014, 14:05
Tu i tu właściciel ten sam już teraz...

Ale tam są lepsi zieloni. Nawet nie znają słowa "ban". ;)