Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Takie tam krzaki...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img466.imageshack.us/img466/5849/dsc9793dwc4.jpg)
puchbeary
02-05-2007, 20:53
O cholera. Ładne... pozazdrościć .
Matko jedyna! Ale piękne!!!!!!!
Plusy, PLU-SY!!!!!
Już nawet nie chcę pytać, jakim cudem takie zdjęcia się robi, ale wyszło pięknie!
No to zes pojechal stary... Swietne!
Tylko ... lodek nie ma :D
Mosquito
02-05-2007, 21:11
O której się zerwałeś żeby taki klimacik złapać? w zasadzie mógłbym tylko na pierwszy plan patrzeć bez końca, świetna jest ta zieleń za mgiełką. W oddali też ładnie, ale z żalem odrywam oczy od pierwszego planu ;)
Świetny, zwiewny klimacik, piękne
Prześliczne.
Czy to tak z natury czy PS?
Tak czy inaczej gratulacje.
O wreszcie jakieś ładne zdjęcie
Przeglądam tą kategorię od kilku minut i niestety nic mi się nie podobało
Aż tu wreszcie miłe zaskoczenie
Megazordon
02-05-2007, 21:54
Ładne.
Al Bundy
02-05-2007, 22:26
No, no - od razu sobie przypomniałem że jestem niewyspany bo rano wstałem ;)
Takie tam krzaki...
No takie krzaki...Grunt to być skromnym...:mrgreen:
Cóż za skromność..takie tam..zaje****** te krzaki..:)
Byłem tam, już miałem robić zdjęcie, ale mnie uprzedziłeś :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zdjęcie marzenie. Podziwiam.
Kacper_84
03-05-2007, 00:00
zapytajcie go jakim szkłem to robił to go będziecie na rącach i arrowach swoich kursorów nosić ;)
Seeker, niezmiennie tryzmasz poziom. Radzę coś tandetnego rzucić bo przyzwyczaisz ich i potem nie wybaczą Ci niczego :P
Puchbeary, nie zazdroscic, fotografowac ;)
Innej drogi nie ma.
Bombel nie upiekszaj. Wiem, ze potrafisz.
Za dobrze sie rozumiemy, aby moglo byc inaczej.
Nemeth, lodki skryla mgla. A powaznie, to przy innym brzegu stoja.
BTW, gdybys nieco "zmodyfikowal" niebo w zdjeciu z pomostem na spojne kompozycyjnie ze zbiezna perspektywa panujaca w kadrze... Chetnie bym to obejrzal ;)
Swoja droga, bynajmniej sie nie obijasz...
Mosquito, pakuje sie zazwyczaj przed wyjsciem, a pospiechu nie lubie. Kawalek musze podejsc na miejsce. Ponad godzinke spedzilem wtedy na temacie bardziej statywowym. Szacuje na ok. 3:00
Flyski, owszem zwiewny. Kilka chwil wczesniej zerwal sie zefirek i zaczela sie loteria. Krajobraz oprocz szybkiego dzialania lubi tez wiecej puszek i statywow, bo sporo sie traci. Wtedy balansowalem na krawedzi ;)
Ogolnie wprawa, to fajna sprawa. Warto trenowac refleks na zwierzakach, kompozycje na krajobrazie i.t.d. czegokolwiek by sie nie fotografowalo. Bardzo pomaga.
Pinki, balans bieli, oraz kontrast globalnie i lokalnie. Sama metoda maskowania dosc dowolna.
W dominujacym stopniu natura. Sama zawartosc kadru w pelni oryginalna.
Al, kto rano wstaje... chociaz nie zawsze sie udaje ;)
Poza tym tez mam sentyment do Nikosia, chociaz spimy oddzielnie.
Baku, Seamoon.
Skromnosc, to wcielenie zla. Falszywa demoralizuje, a prawdziwa doluje. Raczej bym obstawial dystans ;).
Kacper, wrzucam zroznicowany material, bo inaczej niczego bym sie nie nauczyl, ale celowo psuc kadrow na szczescie nie zamierzam ;) Czytam opinie, z ktorymi sie zgadzam, lub nie i staram sie wyciagac wnioski. Pewnie nie zawsze sluszne, ale wlasne. Najwiekszy problem jest z poskladaniem tego w calosc i pamietanie o wszystkim w plenerze.
Narazie slabo mi to wychodzi, ale staram sie dazyc do tego momentu, kiedy aparat nie bedzie mi przeszkadzal ;).
Wracajac do zdjecia, niedoskonalosci obrobki sa widoczne golym okiem, ale mam nadzieje z czasem ustrzec sie wiekszosci z nich. No i cierpliwosci nieraz braknie w nowych tematach ;). Narazie przyzwyczajam sie do narzedzi.
Dzieki za odwiedzinki i pozdrowka.
Wiem ze ta jest troche fałszywa ale za to dobrze świadczy o autorze...;) pzdr,
Seamoon ;)
Zastanawia mnie tez troche (wczoraj juz nie dalem rady dopisac), czy odbioru nie przeklamuje nieco tzw. "egzotyka tematu", bo jednak mgielki nie sa najczesciej wystepujacym efektem w fotografii.
P.S.
Szuwar, byles? Mogles sie odezwac ;)
bardzo fajne, ale ma swoje słabe wg mnie miejsca: pierwszy brązowy pasek po prawej stronie zbyt mocno (nienaturalnie) pociągnięty, w lewej części górnej lini złotego podziału ingerencja odmienna od dominujacej i psująca efekt (punktowe lub krótkie pociągnięcia pędzlem), górna część zdjęcia pozostawiona bez obróbki i dosyć nagłe przejście do niej
jednak ogólne wrażenie fajne :)
Ehh Seeker,
Już drugie cudowne zdjęcie jedno po drugim .. nie mogę się napatrzeć.
Códowna plastyka i kompozycja. Świetne i gratuluje!!
Pozdrawiam:
AMI
"pierwszy brązowy pasek po prawej stronie zbyt mocno (nienaturalnie) pociągnięty,"
Nie tylko pierwszy, ale dobrze wysledziles. Jest kilka (nie nascie) miejsc, luzno rozrzuconych po calym kadrze.
"w lewej części górnej lini złotego podziału ingerencja odmienna od dominujacej i psująca efekt (punktowe lub krótkie pociągnięcia pędzlem),"
Tak, tyle ze efekt jest mniej widoczny, niz sugerujesz. Te krzaczki juz rzucaja cienie (chodzi o ilosc i wielkosc lisci) i naprawde niewiele tam dotykalem.
"górna część zdjęcia pozostawiona bez obróbki"
Tylko "prawie" (delikatne pociagniecia w dwoch miejscach)
"i dosyć nagłe przejście do niej"
Tu odpowiedz brzmi NIE, ale juz sie domyslam przyczyny (ktorej wczesniej nie dostrzeglem).
Efekt wystepuje tylko na forumowej wersji i w dodatku na krawedzie brazowego wzgorka i jego tla. Jest to tylko i wylacznie USM ;).
Generalnie szacuneczek Jakubs dla spostrzegawczosci, a mnie sie tez przyda takie doswiadczenie, aby wiedziec, na co jeszcze uwazac.
Za co dziekuje ;)
Ami, cos mi sie jeszcze placze po dysku z tej samej sesji (poprzednia fotka byla z zupelnie innej), niestety w mniej rozbudowanej kolorystyce. Ten kadr najbardziej mi sie rzucil w oczy podczas przegladania i ciekawosc wziela gore ;).
Pewnie niedlugo dokompiluje to i owo...
Jest jednak jeszcze inny motyw. Ostatnio panuje na forum "moda" na rzepak, wiec "musze" cos swojego wrzucic ;).
Oczywiscie sie nie czepiam, wlasnie sezon na niego i ludzie wrzucaja i slusznie. Ustrzelilem kilka kadrow w drodze powrotnej z lasu i tez zapodam.
Moze beda ciekawe, moze nie, ale napewno inne. Szkoda tylko, ze statywu zabraklo (zawsze jest najbardziej potrzebny, kiedy go nie ma ;) ).
Pawel Pawlak
07-05-2007, 11:58
rewelka !
meliszipak
07-05-2007, 12:04
Robi wrażenie!. tak trzymać!
Dawno, dawno temu skrytykowałem Twoje zdjęcie które było naprawdę słabe.
A teraz proszę, wyrasta Mistrz.
Życzę wytrwałości i dobrego swiatła.
Kto rano wstaje temu Bozia daje....
Klimaty dla mnie niedostępne ze względy na miejsce i porę.
Piknie jest! Zazdroszczę i podziwiam.
Rafał_Sz
07-05-2007, 12:21
Pięknie!
Kurdę, jeszcze nic na Forum nie pokazałem, ale muszę się odważyć - co krytyka fachowców to krytyka fachowców...:)
Madziulek
07-05-2007, 12:26
przepiękne...
gratulacje :)
piękne,
niezwykłe przetrawione kolory
i to światło przy lewej krawędzi
delikatne linie pagórków w delikatnej poświacie mgły - cudo
ależ Ci zazdroszczę tego zdjęcia!
No ładne te krzaczki że ho ho ...
Super fotka ...
Bartek-Kacper
07-05-2007, 13:44
Zdjęcie pierwsza klasa !
"Dawno, dawno temu skrytykowałem Twoje zdjęcie które było naprawdę słabe."
Taka rola forumowiczow ;).
Odbiegajac jednak od tego przypadku (ktorego za bardzo nie pamietam i nie do niego sie odniose), chcialbym zwrocic uwage na jeden szczegol.
Krytyka powinna dotyczyc warsztatu, nie narzedzi. Niestety czesto bywa inaczej i doluje, miast budowac.
Jestem przekonany, ze wielu ludzi na forum ma talent, tylko trzeba go wydobyc, a o to latwiej w milym klimacie.
Czasami dostrzega sie w jednym watku, dwa rozne dialogi i nie chodzi bynajmniej o zejscia z tematu.
Mamy do wyboru dwie drogi.
- Uczyc innych, a nastepnie korzystac z ich doswiadczenia, niezle sie przy tym bawiac.
- Gnebic innych i moze byc nawet nieco do przodu, ale ciagle tyle samo i generalnie stac w miejscu.
Mysle, ze w pierwszym przypadku satysfakcja bedzie nieporownywalnie wieksza, a i podyskutowac bedzie z kim ;).
Dzieki Meliszipak, za podsuniecie tematu ;)
"Kto rano wstaje temu Bozia daje...."
Stwierdzenie nieco kontrowersyjne... ;)
Nawiazujac do miejsc, to ja z kolei sobie gorskich klimatow nie popstrykam. Kazdy region ma chyba swoje specjaly i na tym bym sie skupil. Jezeli nauczymy sie wlasnych tematow, to i z innymi poradzimy sobie lepiej, a wtedy zdjecia z wakacji beda bardziej cieszyly ;).
"Kurdę, jeszcze nic na Forum nie pokazałem, ale muszę się odważyć"
Koniecznie. Ponad 250 postow i zadnego zdjecia...? ;) Toz to wola o pomste do nieba.
Owszem, nalezy sie starac, aby krytycy chetniej zabierali glos, ale jesli nic nie powiedza (z braku zdjec), starania beda znacznie trudniejsze.
"co krytyka fachowców to krytyka fachowców..."
Fachowcow, czy nie (nie ujmujac niczego powyzszym), kazdy moze cos dostrzec i warto nieraz takie uwagi przmyslec.
Oczywiscie durnym byloby stosowanie sie do wszystkich rad, a juz na pewno niewykonalnym ("jeszcze sie taki nie narodzil..."), ale warto sobie (po przemysleniu) wyrabiac na nich wlasny (koniecznie) poglad.
Podreczniki i szkoly sa wazne i moga wiele nauczyc, ale w pewnym momencie ta nauka ma swoj kres. Na forum jest inaczej...
I wlasnie to (poza specyficznym klimatem), przyciaga mnie tu najbardziej. Za co wszystkim dziekuje ;)
"Kto rano wstaje temu Bozia daje...."
Stwierdzenie nieco kontrowersyjne... ;)
Zero kontrowersyjności - po prostu o 8 rano takie widoki są nieosiągalne:)
" Nawiazujac do miejsc, to ja z kolei sobie gorskich klimatow nie popstrykam. Kazdy region ma chyba swoje specjaly i na tym bym sie skupil. Jezeli nauczymy sie wlasnych tematow, to i z innymi poradzimy sobie lepiej, a wtedy zdjecia z wakacji beda bardziej cieszyly ;)."
Co do regionalnych specjałów - to wiadomo i dlatego naturalne są tęsknoty do tego czego człowiek nie ma na codzień za oknem. Stąd jeśłi wakacje z dala od domu to zdjęcia zawsze cieszą bardzo, bo raz że pokazują specjały regionalne nieosiągalne na codzień, a dwa że w wakacje wszystko lepiej smakuje a potem czekając na następne człowiek ma tendencje do zbytniego idealizowania miejsc, zdarzeń i klimatów z poprzedniego wyjazdu.
Tak czy owak - ja chcę nad morze, jeziora lub w tereny nizinne! O!
cyrusvirus
08-05-2007, 00:20
Brawo! Przepięknie!!! Cóż za klimat...
DonMaliniacco
08-05-2007, 00:27
Świetne..
Seeker, przyznaj się żeś wziął płótno i farbą olejną żeś to namalował. Bo chyba nie akwarelą!
No a już na pewno nie fotografią!
Tak czy inaczej olej, akwarela czy rycina, to bardzo mi się podoba! :)
"Seeker, przyznaj się żeś wziął płótno i farbą olejną żeś to namalował. Bo chyba nie akwarelą!
No a już na pewno nie fotografią!"
Kredkami swiecowymi ;)
Czarku, nie wiem, czy sie smiac, czy co...?
Bez usmieszkow nie wyglada na zart, ale nie chce mi sie wierzyc, ze powaznie tak myslisz. Tym bardziej, ze sam lubie pozartowac ;).
Niemniej, aby ci zycia nie utrudniac, wyjasniam szczegoly.
Jest to fotografia wykonana chwile po wschodzie slonca i we mgle (jak widac). Lokalizacja - kilkaset metrow od Klewek (mala wiocha po drodze z Olsztyna, czyli stolicy Warmi, do Szczytna, znanego i z krzyzakow, i z nieslawnej szkoly milicyjnej, okrytej skaza stanu wojennego, z tym, ze znacznie blizej jest do Olsztyna. Wioska bardzo stara, niestety "zbezczeszczona przez PGR, ktory ktos tam zalozyl), tego siedliska Leppera i Talibow :) (napewno slyszales cos swego czasu we wiadomosciach).
Jezeli faktycznie masz watpliwosci, to za kilka dni wrzuce cos z tej samej sesji. Zreszta i tak zapodam przez ciekawosc. Kadry wprawdzie nieco mniej mi sie podobaja, ale przynajmniej bedzie kilka w jednym temacie ;).
A jesli i tego byloby ci malo (malo przekonujace), to mam cos dodatkowego w zanadrzu (nie, nie kij bejsbolowy ;) ).
Prawdopodobnie jest to takie samo "malarstwo", jak twoj swit ;) (nie wiem, co ty z kolei wrzuciles i jaka jest motywacja twojego pytania).
Przyczyna powstania byla prosta. Po kilka zwierzecych wypadach mialem juz dosc i zachcialo mi sie krajobrazu. Poludniowe swiatlo niewiele wnosi, wiec pomyslalem o nieco innej porze. Wstawac za bardzo nie musialem, bo jeszcze nie zdazylem sie polozyc, a mgly w nocu dostrzeglem z powodu braku widocznosci swiatel w wiosce za jeziorem (Klewkach).
Buszowanie o takiej porze jest u mnie calkiem normalne ;). Kolejnym czynnikiem bylo moje upodobanie do krajobrazu, bez ktorego nieswojo sie czuje. Ostatnia sprawa byla odrobina szczescia, ale niespecjalnie wyszukanego, bo ze wzgledu na spore wzniesienie jest to moja dyzurna gorka mgielna. Jesli nawet mialbym focic gdzie indziej, to stamtad bardzo dobrze widac rozklad mgiel w terenie i czesto robie szybki wypadzik rozpoznawczy.
Jest to stuprocentowe zdjecie, jesli chodzi o tresc, a tylko kolorki zostaly kosmetycznie nieco dopieszczone i naprawde nic wiecej.
Wracajac jeszcze na momencik, faktycznie moglbym to namalowac, bo zdarzalo mi sie czasem jakies rysowanko i podobne tematy, ale takiej scenki raczej bym nie wymyslil.
Przynajmniej jeszcze nie teraz...
"Tak czy inaczej olej, akwarela czy rycina, to bardzo mi się podoba!"
Z pelna wzajemnoscia. Twoja praca tez mi sie bardzo podoba. Mialem nawet cos podobnego (z naciskiem na PODOBNEGO) typu, ale niestety wykonane przez teleobiektyw i pomimo tego bylo bardzo drobne, wiec na niewiele sie zdalo, a o blizszym podejsciu nie bylo mowy, bo i mgla niemal zadna. Tylko z daleka powstawal dosc ciekawy efekt.
Pozdrawiam
Czarku, nie wiem, czy sie smiac, czy co...?
Bez usmieszkow nie wyglada na zart, ale nie chce mi sie wierzyc, ze powaznie tak myslisz. Tym bardziej, ze sam lubie pozartowac ;).
Niemniej, aby ci zycia nie utrudniac, wyjasniam szczegoly.
To pytanie to był komplement bo bardzo lubię efekty malarskie w fotografii. Zresztą malarstwo i fotografię traktuję bardzo podobnie na tej samej płaszczyźnie. Jedno i drugie ma działać na emocje i zmysły estetyczne.
Kiedyś Andy O napisał że jego celem jest osiągnięcie poziomu malarstwa w jego fotografii. Bardzo to mnie zainspirowało, bo sobie uświadomiłem że dokładnie to samo ja bym chciał osiągnąć. A Ty tym zdjęciem też się bardzo blisko o malarstwo otarłeś.. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.