Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Fanta
Styczeń 1996:
http://wpkx.pl/OLD_2677_35C%20Fanta%20640.jpg
źródło (http://wpkx.pl/OLD_2677_35C%20Fanta.jpg)
(Kliknięcie powiększa.)
Dopiero po chwili zobaczylem tego naprutego goscia :D
Pijta fanta bądź bamboocha ;) chcialoby sie rzec :)
Dobre :-) Oj dzieje się, dzieje :-P
Coca-Colą albo Pepsi było przepijać :)
RomanZWrocławia
27-10-2014, 23:38
k a p i t a l n e
ależ nasycone
uczyniłeś mój wieczór piękniejszym
tłukąc kotlety można zrobić wiele takich zdjęć, nic nadzwyczajnego i nie dorabiajcie ideologi do zmanierowanej fotografii p. wpkx,
pozdro!
Tako rzecze rul3z, kucharz kotletów i umysłów... Zaprawdę, słuchajcie go! :D
Bohaterem drugiego planu jest Sprite, a może pragnienie... :smile:
Pozdr
Nieprawda, Sprite za mało w oczy się rzuca, i żurek go na głowę bije.
Ale faktycznie zarówno on jak i Fanta w szklanych butelkach wydają mi się lekko egzotyczne.
Dobre... Lubię Twoje zdjęcia z przeszłości.
A to co lubię najbardziej to fakt, że świetnie wpisują się w moja pamięć o tamtych czasach.
Popijanie żuru fantą nikomu nie wyjdzie na zdrowie, co widać dobitnie na pierwszym planie :)
tak .. to zdecydowanie jedno z tych zdjec przy ktorych stwierdzam ze kompletnie nie znam sie na fotografii.
Piotr, spokojnie, to jeszcze nie koniec świata.
Są przecież inne dziedziny życia duchowego - sport, religia, sztuka kulinarna... ;)
wpkx, mistrzu! (ale ciętej riposty) przyjmij choć raz krytykę z pokorą, nie sarkazmem ;) ok? ;)
Pod warunkiem, że wytłumaczysz, jaką manierę miałeś na myśli, i czemu tym razem maniera a nie fotomontaż.
A Piotr raczej adwokata nie potrzebuje. :D
PS Do sarkazmu to tu jeszcze trochę brakuje, no ale pozwolę sobie też nie odpowiadać za to, co ktoś zrozumie z mojej wypowiedzi. ;)
Moim zdaniem słowo maniera całkowicie opisuje to co widzę przy Twoich pracach.
Może dla hermetycznego środowiska, może Twoich znajomych Twoje prace są dobre, dla mnie zmanierowane, prawdopodobnie latami szukania, które właśnie spowodowały płodzenie tych prac.
Oglądając Twoje prace ma się (mam) wrażenie, że oglądam prace kogoś kto pstryknął zdjęcie aparatem trzymanym w dłoni z podniesionym najmniejszym palcem dłoni i jednocześnie wymawia słowa "jestę fotografikę".
Mam nadzieję, że w miarę jasno Ci to wyjaśniłem i uszanujesz moja opinie jak ja szanuję Twoją.
... zresztą co może wiedzieć ktos z internetów, ważne by mieć bardzo wysokie mniemanie o swoim talencie ;)
OK, przyjmuję do wiadomości, szanuję (może nawet z pokorą?), a być może też domyślam się, o co Ci chodzi. ;)
Mimo jednak, że pozornie rozwinąłeś wypowiedź, to wciąż nie wytłumaczyłeś, na czym polega ta moja "maniera", a w konsekwencji co w niej jest takiego złego - bo jest przecież, skoro mi ją wytykasz.
Twoje wrażenie to trochę za mało - nie pamiętam, bym gdzieś głosił, że "jestem fotografikiem" ani, że "mam talent". Wrzucam zdjęcia, jak tysiące innych forumowiczów. Wszystkim nam wolno to robić, więc czy nie demonizujesz mnie aby?
Z Twojej wypowiedzi wynika, jakoby wszyscy tutaj, którym zdarzy się wyrazić pozytywnie o moich zdjęciach (piszesz "pracach" - przecież w ten sposób sam nadajesz im rangę! :D) byli moimi znajomymi i tworzyli wraz ze mną jakieś "hermetyczne środowisko"... Ciekawe, co oni - w ogromnej większości osoby nieznane mnie podobnie jak Tobie - by na to powiedzieli? ;)
Poza tym pojęcia nie mam, czemu - w kontekście tego co napisałeś powyżej - te uwagi znalazły się akurat pod zdjęciem sprzed prawie dwudziestu lat.
Ale w jednym na pewno masz rację - to jest właśnie Internet, wraz ze wszystkimi jego cudnymi rzekomościami:
- Forget it, Jake. It's Chinatown... ;)
(piszesz "pracach" - przecież w ten sposób sam nadajesz im rangę! :D)
Tak? Chyba rangę wykopanego rowu ;)
Poświeciłeś jakiś tam czas i wykonałeś tę pracę (jako czasownik, nie dzieło), ot kopanie rowów to też praca ;)
Pozdrawiam
Piotr, spokojnie, to jeszcze nie koniec świata.
Są przecież inne dziedziny życia duchowego - sport, religia, sztuka kulinarna... ;)
no jesli fotografia to dziedzina zycia duchowego to podkresla to tylko to co napisalem powyzej :)
no ale ja zawsze podkreslalem ze artysta nie jestem nie bede i nie zamierzam byc wiec w przeciwienstwie do pozostalych milionow Polakow na sztuce fotograficznej sie nie znam i wole sztuke miesa :)
Tak? Chyba rangę wykopanego rowu ;)
Poświeciłeś jakiś tam czas i wykonałeś tę pracę (jako czasownik, nie dzieło), ot kopanie rowów to też praca ;)
Pozdrawiam
Wiedziałem, że do elity trollingu sporo Ci brakuje. :D
sokrates
26-11-2014, 10:48
Jako mało znający się na sztuce fotografii (albo i wcale...) amator fotografii - przyznam że akurat to zdjęcie mi się podoba. Ma w sobie jakiś przekaz, jakąś historię opowiada.Czego niestety nie mogę powiedzieć o zdjęciach kotów kolegi wpkx (co nie jest zresztą tematem tego wątku, a i w innym zdążyliśmy się z wpkx lekko popsztykać ;-) o co oczywiście nie czuję żadnej urazy i mam nadzieję z wzajemnością)
Dodam - chciałbym mieć raczej takie pamiątki ze swojego wesela (w tym stylu) niż wygładzone i wylukrowane do granic możliwości gładkie obrazki jakie produkują nam spece od ślubnej fotografii.
Dziękuję. :)
I oczywiście, że nie czuję urazy. A że nie lubisz kotów, to już nic nie poradzę... ;)
sokrates
27-11-2014, 08:39
Koty lubię. Tylko nie potrafię zrozumieć a tym samym uznać jako mile dla oka Twoich zdjęć z kotami. A to co innego.
A, to już mało ważne, najważniejsze, że lubisz koty. ;)
RomanZWrocławia
28-11-2014, 12:23
Przepraszam
czy ja już pisałem, że mi się to zdjęcie podoba ?
RomanZWrocławia
28-11-2014, 23:25
A nie, nic, No to fajnie.
;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.