PDA

Zobacz pełną wersję : NAS 4x4TB i dylemat jak przechowywać dane



simonx
23-10-2014, 22:42
Są tu jacyś spece od NASów/backupów?
Kupiłem (tzn. w pracy kupiliśmy) Synology NAS 4x4TB i nie mogę się zdecydować jak to ustawić... Czy chcę mieć DUUUŻO miejsca, czy max bezpieczeństwo. Będziemy tam przechowywać "pracowe" rzeczy: dokumenty, zdjęcia, filmy, projekty. Rzeczy z których korzysta się na bieżąco i archiwum jednocześnie.
Idea jest taka, że każdy ma mieć pliki u siebie na kompie, a na ten dysk idą tylko ostateczne wersje dokumentów/projektów do zachowania. Pewnie będzie też osobny folder na pliki robocze, nad którymi pracuje się razem.
Najcenniejsze do zachowania w archiwach będą jednocześnie największe - zdjęcia w rawach, projekty folderów i katalogów, filmy.

Jest tego dużo, ale w sumie nie wiem czy aż tyle miejsca potrzeba... Ostatni NAS miał 2TB, był używany jako jedyne miejsce, gdzie wszyscy zapisywali wszystko, zdążył zapełnić się do połowy, po czym padł jakoś po 2 latach - oba dyski :) Urządzenie było kiepskie i nie zorientowałem się po padzie pierwszego dysku. Dane odzyskałem częściowo + miałem też BACKUP na zewnętrznym dysku, w sumie wszystko co ważne ocalało.

Teraz kupiłem wypaśny NAS Synology, który ma tyle możliwości, że łeb boli :) Mógłbym w zasadzie postawić jedną macierz RAID 1 4TB jako dysk na pliki i drugą taką samą, na którą NAS robiłby automatem kopię bezpieczeństwa. Tylko wtedy z tych 16TB miałbym do użytku 4, a reszta poświęcona na bezpieczeństwo danych.
Nie jestem też przekonany, czy jest sens przechowywać na jednym urządzeniu kopię bezpieczeństwa danych, które mają już kopię w macierzy... no i same będą kopią tego co w teorii powinni mieć pracownicy u siebie.
Przez lata używania poprzedniego NAS'a nie zdarzyła się utrata danych z powodu usunięcia plików, czy wirusów. A jeszcze ten nowy NAS ma KOSZ na usunięte pliki.
Dlatego zastanawiam się, czy nie lepiej wykorzystać pojemność tych dysków (w końcu pliki graficzne robią się coraz większe), zamiast iść w nadmierne (?) bezpieczeństwo... Jest opcja utworzenia z tych 4 hdd wolumenu 12TB (jakiś opracowany przez tą firmę typ RAID - Synology Hybrid RAID), gdzie teoretycznie przy awarii jednego HDD można bez problemu odbudować dane. Instrukcja nawet mówi, że przy tym ustawieniu NAS dane można odbudować z awarii nawet dwóch HDD. Nie mam pojęcia jakim magicznym sposobem?
Ale może to faktycznie działa. Wtedy miałbym ogromny dysk, zabezpieczony przed awarią sprzętową. A backup wtedy robić jak dotąd - ręcznie ważne rzeczy na płyty / dysk przenośny. Ryzyko padnięcia też jest mniejsze niż poprzednio - mam lepszy sprzęt, lepsze dyski - dedykowane do NAS WD Red...

Nie mogę zdecydować. A jak już ustawię, to tak zostanie i jak się to zapcha danymi, to w zasadzie nie ma opcji na zmianę filozofii przechowywania.
Ktoś ma jakieś doświadczenia i coś mądrego do powiedzenia w tym temacie?

GonzoG
23-10-2014, 23:25
To zrób RAID 5 i po problemie. Będziesz miał 2/3 miejsca do dyspozycji i kopię bezpieczeństwa.

Tom01
24-10-2014, 17:50
To zrób RAID 5 i po problemie. Będziesz miał 2/3 miejsca do dyspozycji i kopię bezpieczeństwa.

Ściślej 3/4. ;)