PDA

Zobacz pełną wersję : Usterka AF w Nikkor 17-55 mm f/2.8G



Freeman13
23-10-2014, 11:03
Witam wszystkich użytkowników forum.
To mój pierwszy post więc mam nadzieję że w odpowiednim miejscu i nie dublujący podobnego tematu. Gdybym napisał coś nie tak to proszę o wyrozumiałość :)
Forum czytam od dawna, właściwie od samego początku używania systemu N. Do chwili obecnej nie miałem potrzeby wypowiedzi więc nie zabierałem głosu, niestety w jednym z moich obiektywów pojawiła się usterka i chciał bym prosić Was o pomoc. Być może ktoś spotkał się z podobnym problemem i wie gdzie można się z tym udać w kwestii ewentualnej naprawy, bo przypuszczam że ingerencja na własną rękę nie wchodzi w grę.
Odnośnie samej istoty problemu to sprawa wygląda następująco.
Otóż w moim 17-55 mm f/2.8 z dnia na dzień pojawiły się problemy z AF. Dokładnie sytuacja wyglądała tak że podczas robienia zdjęć na chrzcie u znajomych AF przestał nagle ustawiać ostrość, po prostu po wciśnięciu spustu migawki do połowy obiektyw w ogóle nie rozpoczynał nastawiania ostrości. Silnik przestał reagować a z górnego wyświetlacza (w D300s) zniknęły parametry ogniskowej i przysłony. Przyznam że spociłem się w kilka sekund jak po niezłym sprincie.
Po restarcie aparatu okazało się że wszystko wróciło do normy i do samego końca zestaw działał prawidłowo.
W domu postanowiłem przeanalizować całą sytuacje i zacząłem wnikliwie testować szkło i korpus. Na wszystkich innych posiadanych szkłach korpus działa prawidłowo więc na starcie wykluczyłem jego uszkodzenie. Natomiast w 17-55 zauważyłem następującą przypadłość. Otóż wszystko działa prawidłowo do momentu gdy poruszymy pierścieniem manualnego nastawiania ostrości (co pewnie przez przypadek zrobiłem w kościele podczas chrztu). Gdy poruszymy pierścieniem w którąkolwiek ze stron, nie ważne w jakim zakresie, AF w obiektywie natychmiast przestaje działać. Po przełączeniu na korpusie szkła przełącznika AF/MF sytuacja w 50% przypadków wraca do normy, jeżeli to nie pomoże pozostaje restart korpusu. Wtedy wszystko wraca do normy i obiektyw znowu działa prawidłowo. Nie pojawiają się już problemy z wyświetlaniem parametrów przysłony i ogniskowej, to zdarzyło się tylko raz.
Do chwili obecnej obdzwoniłem chyba wszystkie niezależne serwisy nikona w Polsce. Jednak nikt nie udzielił mi konkretnej odpowiedzi z chociażby przypuszczeniem co może powodować tego typu usterkę, mało tego nikt się z taką usterką nie spotkał. W jednym z serwisów sugerowali uszkodzenia mechaniczne wewnątrz obiektywu ale nie sądzę żeby to było problemem. Mechanicznie szkło pracuje bez zarzutu, wszystko działa płynnie i nie budzi żadnych podejrzeń, styki bagnetu w są również w idealnym stanie. Obiektyw nie upadł, nie został zalany itd.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem?
Będę wdzięczny za każdą pomoc w temacie ;)

zgera
23-10-2014, 12:58
Zapewne odezwie się T0P67, specjalista od optyki, ewentualnie napisz do niego PW, może coś zaradzi.

TOP67
23-10-2014, 17:56
Ktoś mnie wołał?

Z pierścieniem ostrości połączony jest detektor ruchu, który ma za zadanie wyłączyć silnik, gdy tylko ruszymy pierścień (tak działa doostrzanie). Ale po ponownym naciśnięciu spustu AF powinien znowu działać. Możliwe, że coś przywiera, dlatego znikają parametry z LCD. Obiektyw na pewno trzeba przejrzeć.

TOP67
09-11-2014, 14:49
Przyczyną okazał się pęknięty silnik. Na zdjęciu widać, że jego górna część jest na ukos. Całość trzymała się tylko dzięki stykom doprowadzającym prąd. W miejscu oznaczonym strzałką następowało zwarcie ścieżki doprowadzającej prąd do masy. Działo się tak tylko przy ruszeniu pierścienia ostrości na włączonym aparacie. Podczas ostrzenia AF, obraca się tylko dolna część.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/DSC_4351-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-ZyQQJoPbJAY/VF9fPLJklII/AAAAAAAFEcI/nVuLklH8O_A/s800/DSC_4351.jpg)

To już drugi taki przypadek, który do mnie trafił. Wyłamało się malutkie skrzydełko, które utrzymuje stator.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/DSC_4355JPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-rxvJXNI-w9o/VF9fGUbi4jI/AAAAAAAFEcw/JnUwPXkRRrU/s800/DSC_4355.JPG)

Musiałem wyfrezować dwa wgłębienia i wpuścić kotwy (grubość 0,6 mm). Zdjęcia przed zalaniem klejem.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/DSC_4352JPG-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-rSXZ1EhCvWI/VF9fD5R4tFI/AAAAAAAFEcg/vKAxT_CWn_U/s800/DSC_4352.JPG)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/DSC_4354JPG-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-4zSDrMhGduk/VF9fFQduJ2I/AAAAAAAFEco/SDRyUEfR91I/s800/DSC_4354.JPG)

tomgol
09-11-2014, 19:19
Kurde szacun zrobić taką sekcję. Obym nie musiał nigdy do Ciebie pisać (w sprawie usterek znaczy się :) ).

Wyrwiząb
13-11-2014, 14:12
Cześć pozwolę sobie napisać w tym wątku. Wczoraj upadł mi aparat z założonym właśnie takim obiektywem. Wszystko działa cacy, ostrzy normalnie, pierścienie pracują jak pracowały, aparat też ok, jedynie pojawiło się niewielkie peknięcie na plastykowej obudowie tego przełącznika trybów manual/automanual na obiektywie. Oczywiście nie będę wysyłał do serwisu i wmawiał, że po podmuchu wiatru to zauważyłem, pytanie czy jest sens w ogóle to wysyłać na przegląd (myślałem o Tobie). Poczekam może tydzień i jak nic się nie stanie to może będzie ok?

Upadek z około 40 cm na glebę i może bokiem obiektywu trafił na mały kamyk, tam gdzie ten przełacznik jest.

TOP67
13-11-2014, 14:32
Możesz tak zostawić. Dopóki pierścienie zoom i ostrości procują płynnie.

Wyrwiząb
13-11-2014, 16:56
Możesz tak zostawić. Dopóki pierścienie zoom i ostrości procują płynnie.

Dzięki za odpowiedź, na razie wszystko jak przed upadkiem, nic nie klekota i chodzi ok. Bedę obserwował.