PDA

Zobacz pełną wersję : Wywoływanie na drewnie- możliwe?



Adamtkd
22-10-2014, 13:47
Cześć.
Zastanawiam się czy jest możliwość wywołania zdjęcia na drewnie? Pod powiększalnikiem? Pewnie trzeba będzie drewno wysmarować czymś światłoczułym? Zna ktoś jakieś szczegóły :)?
Pozdrawiam!

nigel
22-10-2014, 14:02
sprawdź tu (http://bit.ly/1uEowD9)

Adamtkd
22-10-2014, 15:41
Dzięki, nie znałem tej strony : )

RobertMiernik
22-10-2014, 16:21
Jest możliwe, od technik, którym z definicji do szczęścia podłoże jest obojętne, do emulsji, które można nanosić na papier ale i na drewno udać się powinno...

donkiszot
22-10-2014, 19:32
Potrzebne jest:

- drewno - im jaśniejsze, tym lepszy wyjdzie kontrast;
- żelatyna - jako podłoże pod emulsję;
- emulsja światłoczuła - foma powinna być dostępna;
- cały zestaw do wywoływania, jak do odbitek, z ciemnią i powiększalnikiem włącznie.


Warto przygotować sobie w tym samym czasie więcej niż docelowe podłoże, warto zachować możliwie najwyższą powtarzalność przy nakładaniu wszystkich warstw. Wszystko po to aby mieć z czego zrobić próbki przed naświetleniem. Od grubości nałożonej emulsji zależy jej światłoczułość, a przecież trzeba dobrać czas naświetlenia odbitki.


A wszystko będzie w kolejności takiej: drewno, smarujemy żelatyną, gdy żelatyna pokryje całość i wyschnie bierzemy się za rozgrzewanie emulsji zgodnie z instrukcją na opakowaniu, udajemy się do ciemni i nanosimy warstwę emulsji na naszą zażelatynowaną powierzchnię drewna, odstawiamy przygotowane drewienka do wyschnięcia w warunkach ciemniowych, po wyschnięciu naświetlamy niczym odbitkę, wywołujemy niczym odbitkę (jeśli nie da rady zanurzyć w chemii, to polewamy lub bawimy się watą, gąbką, czym chcemy), przerywamy, utrwalamy, suszymy, cieszymy się.


To tak po staremu i ręcznie -- jeśli o to chodziło.

nied0bry
22-10-2014, 20:33
A jak jest z trwałością takiej fotografii? Czy wytrzymałość takiej warstwy emulsji na drewnie można porównać do 'wytrzymałości' papieru foto? Chodzi mi np. o mechaniczne uszkodzenie powierzchni...

pozdr,
kris

Adamtkd
22-10-2014, 20:57
Potrzebne jest:

- drewno - im jaśniejsze, tym lepszy wyjdzie kontrast;
- żelatyna - jako podłoże pod emulsję;
- emulsja światłoczuła - foma powinna być dostępna;
- cały zestaw do wywoływania, jak do odbitek, z ciemnią i powiększalnikiem włącznie.


Warto przygotować sobie w tym samym czasie więcej niż docelowe podłoże, warto zachować możliwie najwyższą powtarzalność przy nakładaniu wszystkich warstw. Wszystko po to aby mieć z czego zrobić próbki przed naświetleniem. Od grubości nałożonej emulsji zależy jej światłoczułość, a przecież trzeba dobrać czas naświetlenia odbitki.


A wszystko będzie w kolejności takiej: drewno, smarujemy żelatyną, gdy żelatyna pokryje całość i wyschnie bierzemy się za rozgrzewanie emulsji zgodnie z instrukcją na opakowaniu, udajemy się do ciemni i nanosimy warstwę emulsji na naszą zażelatynowaną powierzchnię drewna, odstawiamy przygotowane drewienka do wyschnięcia w warunkach ciemniowych, po wyschnięciu naświetlamy niczym odbitkę, wywołujemy niczym odbitkę (jeśli nie da rady zanurzyć w chemii, to polewamy lub bawimy się watą, gąbką, czym chcemy), przerywamy, utrwalamy, suszymy, cieszymy się.


To tak po staremu i ręcznie -- jeśli o to chodziło.

Właśnie o to dokładnie chodziło! Bawiłem się dostępnymi w sieci instrukcjami jak odbić zdjęcie na drewnie przy pomocy mediów akrylowych, ale bardzo rzadko się zdarzało żeby to wyszło- Musiało być dobre drewno, dobre medium i kij wie co jeszcze :)
Dzięki!

RomanZWrocławia
23-10-2014, 08:57
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/89273469/IMG_017.jpg)

WSiP Warszawa 1990

a tu masz link do dropboxa do rozdziału na temat, o który pytałeś:
https://www.dropbox.com/sh/oq2jumw9zwg0xy1/AABbRrWPOLfBa1YK436xm-jta?dl=0

donkiszot
23-10-2014, 09:42
A jak jest z trwałością takiej fotografii? [...]

Trudno określić, to będzie składowa podłoża, tego jak się z żelatyną połączą i emulsji. Czasem żelatyna łuszczy się, gdy wyschnie zbyt mocno, a położona była zbyt grubo i z byt szybko (polecam cienkie warstwy kilkukrotnie). Jeśli wszystko zagra, to można z odbitką porównać. Żadna z tego powierzchnia użytkowa, ale w paluchy oglądających powinna wytrzymać spokojnie.

doktor
23-10-2014, 10:44
Nie próbowałem, ale może wyjściem jest przeklejenie najpierw drewna klejem stolarskim, jak przy przygotowywaniu podobrazia.

daplo
23-10-2014, 12:32
jest jeszcze mozliwosc "odbijania" zdjecia na drewnie daje rownie ciekawe efekty - zdjecie z drukarki kladziesz na drewno i ........ - oczywiscie musisz tez miec odpowiednia chemie ale wydaje mi sie ze jest to prostrze rozwiazanie i szybsze a efekt podobny jak nie taki sam

Adamtkd
23-10-2014, 13:12
Nie próbowałem, ale może wyjściem jest przeklejenie najpierw drewna klejem stolarskim, jak przy przygotowywaniu podobrazia.

Mówisz o sposobie tradycyjnym opisanym wyżej, czy tym o którym ja mówiłem?

Adamtkd
23-10-2014, 13:13
jest jeszcze mozliwosc "odbijania" zdjecia na drewnie daje rownie ciekawe efekty - zdjecie z drukarki kladziesz na drewno i ........ - oczywiscie musisz tez miec odpowiednia chemie ale wydaje mi sie ze jest to prostrze rozwiazanie i szybsze a efekt podobny jak nie taki sam

Nie wiem czy nie mówisz o sposobie który opisałem wyżej... Jeśli nie, to czym smarujesz drewno? Jaką chemią?

doktor
23-10-2014, 17:05
Mówisz o sposobie tradycyjnym opisanym wyżej, czy tym o którym ja mówiłem?

O tym z pokrywaniem żelatyną. Klej kostny zmniejsza chłonność podłoża i spaja je. Przynajmniej pod grunt akrylowy, może zadziałby podobnie z żelatyną. Nie próbowałem tego, to tylko supozycja.

Rafał_Sz
01-12-2014, 13:04
Wszystko zależy, czy ma to być metoda starodawna, czy przy użyciu obecnych technologii. Stara metoda bazuje na jajku kurzym, odrobinie miodu i dwuchromianie potasu lub amonu. Do teko jakakolwiek farba w proszku i kolodium.

Metoda czasów obecnych, to papier transferowy, drukarka atramentowa i żelazko lub woda, zależy od rodzaju wspomnianego papieru.

profus
12-01-2015, 14:32
Jeszcze niedawno kilka firm sprzedawało gotową emulsję fotograficzną przeznaczoną do nakładania na różne podłoża (była również dostępna w Tetenalu ale już jej nie ma). Być może jeszcze inni ją produkują.