Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Geometria
Z Bałkanów:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/3tpvHA-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img910/572/3tpvHA.jpg)
Leica m7, elmarit 28, Kodak TMax 400, HC 110
Jakieś porysowane niebo tam mają na tych bałkanach.
Fajnie wypatrzone, szkoda tylko tego elementu na górze, wchodzącego w kadr. Ale wiem, w LR nie wykadrujemy już :)
Niemniej - gratki ! Podoba mi się bardzo taka prostota i minimalizm.
jeżeli można...to nie podoba mi się w tym zdjęciu nic, ale to nic...ja tu artyzmu nie dostrzegam...
a mnie, jeżeli mozna, to zdjecie się podoba.Nawet z tą rysą.
To jest fajnie poukładana kompozycja, przyjemnie harmonijna, dająca pole do róznych skojarzeń - czyli działająca na wyobraźnię.
Nikonozaur
22-10-2014, 18:14
W/g mnie właśnie owa rysa nadaje temu zdjęciu odpowiedniego sznytu, bez niej zdjęcie jest jak miliony innych, wygłaskanych w PeeSie pstryków. To nerw i myśl przewodnia tej nietuzinkowej pracy.
No i proszę nie mylić sznytu ze sznytą. (:
Ostatnio zapodajesz same dobre zdjęcia w krajobrazie.
Mógłbyś się jednak nauczyć w końcu dbać o negatywy, to nie jest takie trudne.
Ja nie wiem Tomku, jak to się dzieje... Ale dziś poszły filmy do skanowania do Woytka, których nawet nie miałem w rękach - oddałem do wywołania, pan wywoływacz wysłał bezpośrednio Woytkowi. Także może będą lepsze.
W/g mnie właśnie owa rysa nadaje temu zdjęciu odpowiedniego sznytu, bez niej zdjęcie jest jak miliony innych, wygłaskanych w PeeSie pstryków. To nerw i myśl przewodnia tej nietuzinkowej pracy.
No i proszę nie mylić sznytu ze sznytą. (:
tak, ta rysa i ten beton, jest swietnie - prawdziwy artyzm
Nikonozaur
22-10-2014, 18:48
[...] i ten beton [...]
Jak możesz nazwać oryginalny bałkański tynk jakimś tam, za przeproszeniem - betonem? Gdzie Twoja wrażliwość? Czy miałbyś odwagę nazwać bimbrem czarnogórską przepalankę (https://www.youtube.com/watch?v=BBqItZ9SrL0)? To Forum upada... (:
Jestem ciekaw, kto tu z kogo sobie robi jaja...
Jak możesz nazwać oryginalny bałkański tynk jakimś tam, za przeproszeniem - betonem? Gdzie Twoja wrażliwość? Czy miałbyś odwagę nazwać bimbrem czarnogórską przepalankę (https://www.youtube.com/watch?v=BBqItZ9SrL0)? To Forum upada... (:
słuszna uwaga, przepraszam Ciebie, jak również autora, za tak niefortunne określenie tego fragmentu kompozycji
To ja już w końcu nie rozumiem, dobrze czy źle jest?
Piękna klatka.
Piekne jaja.
Gdyby nie podpis pod zdjęciem, wszyscy by beczeli ze śmiechu...
:)))
Mz do tej tytułowej geometrii brakuje tyle samo, co do anty-geometrii.
TWA zaczyna chyba rządzić na forum patrząc na poprzedzające mnie wpisy...
Wciąż nie rozumiem. Dobrze czy źle i dlaczego?
sorry pomyliłem watki, i usuwam tresc wpisu :)
maniak666
22-10-2014, 19:54
Nie Janku, to nie kulistosc naszej planety, a skutek nadmiaru wspomnianej przez Andrzeja przepalanki.
Sprawdzilem na sobie jej nadmiar w trakcie mojego ostatniego pobytu tamże, i powiem Ci , że patrząc na ten obrazek pozostaje mi zacytować klasyka "tak tam było"-po rzeczonym nadmiarze:-D
Ale ubaw! :D
Maciek, oczywiście, że Jan i Andrzej robią sobie z Ciebie i Twojego zdjęcia jaja.
Przyzwyczaiłeś już Towarzystwo, że lubisz prowokować, a wrzuciłeś kolejne zdjęcie, które nie ma tu racji bytu, więc pozytywów możesz się spodziewać w stopniu najwyżej marginalnym.
Nie jest kolorowe, ma ziarno, ma rysę, jest krzywe a przede wszystkim ma osobliwą kompozycję - czyli nie ma w nim nic, co lubią tygrysy (twygrysy? ;))...
Że też tak łatwo dałeś się wkręcić swoją własną bronią.
Ale jest aspekt pozytywny, z którego powinieneś się cieszyć - najwyraźniej za młody jesteś na Heroda. :D
---
To było obiektywnie, teraz będzie subiektywnie.
---
Jeśli chodzi o mnie, to zdjęcie spodobało mi się już przy skanowaniu.
Ma... klimat, tajemnicę, jest surrealistyczno-metafizyczne.
Do tego dochodzi rysa - jako ona sama i jako smuga kondensacyjna, a ja uwielbiam zabawy w przenikanie się treści z formą, czyli trójwymiarowej rzeczywistości z samym procesem sprowadzania jej do dwuwymiaru.
Z tym, że ja bym wyprostował, bo ten "błąd" niczego dobrego nie wnosi, za to bardzo drażni.
Szukanie rytmu ukosów, bo może o to Ci chodziło - element dachu/cień/horyzont - jest wg mnie niestety tylko podciąganiem przypadkowości pod kreację. ;)
Przepalanki nie piłem, a mimo to na zdjęciu podoba mi się, że ukośna linia światła/cienia ma swoje przedłużenie w linii chmur :)
Wojtku - specjalnie dla Ciebie prostuję zdjęcie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/vhgJJV-2.jpg
źródło (http://imageshack.com/a/img908/5144/vhgJJV.jpg)
To, co zauważyłem, to kombinacja jasnych i ciemnych plam. Następnie, linię cienia przedłużającą się chmurami. Dokomponowałem tylko ten mały - wypomniany mi - trójkącik na górze. Po odebraniu zdjęcia od Ciebie zwróciłem uwagę na strukturę chmur, nawiązującą do struktury ściany, której chmury są 'przedłużeniem' oraz na rysę, która fajnie się wkomponowała.
Oszczędna, dobra, prosta kompozycja, żadnych sztuczek i cudów. Bardzo mi się widzi. Jak już się wyprowadzę, wprowadzę do samochodu, następnie z niego wyprowadzę i wprowadzę gdzieś na stałe, to drukuję i wieszam. W sensie, że zdjęcie wieszam.
Ach, dziękuję!
No i co? Lepiej czy gorzej?
Mnie podoba się jeszcze, oprócz plam, faktura ściany grająca z ziarnistą fakturą nieba. ;)
Franku - żeby nie było - mi broń boże nie chodzi o linię, która jest osobliwością, i musi pozostać bezapelacyjnie. Mi chodzi o ten ciemny fragmencik, kończący mur(ek) ? Ale jakoś nie jestem już pewny czy mi nie pasuje, bo im dłużej patrzę, tym lepiej jednak to wygląda. Jakby zamknięcie tego kadru.
Ach, dziękuję!
No i co? Lepiej czy gorzej?
Fakt, że nie potrafię jednoznacznie stwierdzić bezapelacyjnie i niechybnie świadczy o tym, że nie trzeba było prostować.
Mnie podoba się jeszcze, oprócz plam, faktura ściany grająca z ziarnistą fakturą nieba. ;)
Przecież napisałem o tym, że też to zauważyłem, ale to już po obejrzeniu zdjęcia na komputerze.
Mi chodzi o ten ciemny fragmencik, kończący mur(ek) ? Ale jakoś nie jestem już pewny czy mi nie pasuje, bo im dłużej patrzę, tym lepiej jednak to wygląda. Jakby zamknięcie tego kadru.
Wiem, właśnie o tym trójkąciku mówiłem. Zakomponowany celowo. Mógłby być odrobinę lepiej oświetlony, żeby nie był taki całkiem czarny, ale bez niego moim zdaniem byłoby za prosto. A tak jest w sam raz=)
pzdr
Jakże to? Nie widziałeś tego w trakcie kadrowania?
Ni. Widziałem fajnie współgrające plamy oraz chmury będące przedłużeniem linii cienia na ścianie. Faktura rzuciła mi się w oczy dopiero potem.
Ale ja mówię o ziarnie na niebie. :D
Nikonozaur
23-10-2014, 22:37
Ale ubaw! :D
Maciek, oczywiście, że Jan i Andrzej robią sobie z Ciebie i Twojego zdjęcia jaja.
Przyzwyczaiłeś już Towarzystwo, że lubisz prowokować, a wrzuciłeś kolejne zdjęcie, które nie ma tu racji bytu, więc pozytywów możesz się spodziewać w stopniu najwyżej marginalnym.
Nie jest kolorowe, ma ziarno, ma rysę, jest krzywe a przede wszystkim ma osobliwą kompozycję - czyli nie ma w nim nic, co lubią tygrysy (twygrysy? ;))...
Że też tak łatwo dałeś się wkręcić swoją własną bronią. [...]
O przepraszam, żaden z nas jaj z autora sobie nie robi. Szacunek to podstawa, bez względu na wartość prezentowanej pracy.
Autor sam nie jest przekonany co do zawartości i przede wszystkim wartości kadru, stąd jego pytanie cyt. - "To ja już w końcu nie rozumiem, dobrze czy źle jest?", a także "przebudowanie" zdjęcia zgodnie z sugestią tłumu. Po co ta cała analogowa otoczka, skany, szlachetne ziarno i inne takie skoro zdjęcie i tak ląduje w programie graficznym by go "poprawić"?
Autor pokazał w ciągu tego roku trzy fotki, raczej trudno z takiego "dorobku" wyciągać dalej idące wnioski, a jeszcze trudniej "przyzwyczaić Towarzystwo". To tak, jakby Franek Dolas upiłby się trzema kieliszkami czarnogórskiej przepalanki.
Andrzeju, aleś "sieriozny". ;)
Piszesz "analogowa otoczka" jakby fotografia analogowa nie wiązała się z obróbką.
I analogowa, i cyfrowa była i jest obrabiana - nawet w puszce, a puszka to najpierw był koreks.
W dobie cyfry, oprócz analogowej obróbki analogowych zdjęć i cyfrowej cyfrowych jest też obróbka mieszana z oczywistych powodów.
A maćkowy dylemat nie był od razu, tylko po Waszych wypowiedziach.
Jednak bardzo Cię przepraszam, jeśli przeze mnie opuściło Cię Twoje cenne poczucie humoru. ;)
Nikonozaur
23-10-2014, 23:01
Andrzeju, aleś "sieriozny". ;) [...]
Jutro do Ciebie zadzwonię (to nie groźba) ;)
Przepraszam autora za OT.
OK.
I autora nie przepraszaj, bo sam się w otach, spamer jeden, lubuje. ;)
świetne zdjęcie , podoba mi się jego prostota i proporcje.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.