Zobacz pełną wersję : alarm
pincerna
11-10-2014, 21:26
BYłem dzisiaj robić zdjęcia nocne cerkwi z poł XIX w. Obszedłem dookoła i już. Siedziałem tam ponad godzine i generalnie się nie ruszałem tylko świeciłem po niej, oświetlona cerkiew na tle nocnego nieba. TAkie coś jak malowanie światłem. Po wszystkim jak już odchodziłem poświeciłem po tzw czujnikach i wtedy ...włączył się alarm ale po 3 minutach ustał. I teraz pytanie. Na pewno tam wróce przy dobrej pogodzie ale strach żeby się ten alarm znowu nie włączył. CO robić? Wyczaic kto się tym opiekuje i zaytać czy ew. można robić takie foty o tej porze. Czy ew. po co i kiedy ten alarm się włącza, np. gdy podchodzę zbyt blisko?
Pozdrawiam
Lepiej właśnie dopytać i pogadać aby później się nie tłumaczyć ;)
blaise1973
11-10-2014, 23:17
Nie będziesz miał się czasu tłumaczyć. Przyjadą duzi panowie z agencji i powędrujesz na glebę razem ze sprzętem. Oni mają najpierw działać, a potem pytać...
pincerna
11-10-2014, 23:58
to nie jest Centralna Polska żeby tak szybko reagowali no ale fakt, przypadek może sprawić że mogą sie znaleźć w tzw pobliżu a wtedy masz racje... Musze sie dowiedzieć kto tego dogląda:-)
blaise1973
12-10-2014, 08:19
Umówisz się z człowiekiem odpowiedzialnym za to, pogadasz - tylko zyskasz. A może w środku jest fantastycznie? Spróbować nie zawadzi.
tbogdanowicz
14-10-2014, 07:21
Cześć Robert,
z tym porozmawianiem to dobry pomysł. Dzięki temu dwa razy wszedłem do teoretycznie zamkniętych cerkwi w Bieszczadach. Było to ładnych kilka lat temu i miałem ze sobą tylko kompakt, a w środku było za ciemno na zdjęcia, także pozostały tylko wspomnienia ze zwiedzania i opowieści jakie usłyszałem.
PS. Może wreszcie wybierzemy się nad szumy w zimie?
Tomek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.