Zobacz pełną wersję : Dodatkowy, tani monitor do obróbki. Czy warto?
ppawel232629
11-10-2014, 13:43
Witam.
Zajmuję się co nieco fotografią okolicznościową i zdjęcia obrabiam na monitorze EIZO FlexScan S2243W. O ile kolory do labu wyregulowałem sobie bardzo dobrze i z efektów jestem zadowolony, to mam problem ze zdjęciami, które oddaje na płytce. Na tanich, zwykłych monitorach wyglądają blado ponieważ nie każdy ma Eizo i nie każdy widzi je tak intensywnie jak ja. Próbowałem odpowiednio wyregulować monitor ale do tej pory nie udało mi się uzyskać zadowalających efektów.
W związku z tym wpadłem na pewien (nie wiem czy mądry) pomysł.
Znajomy sprzedaje za parę groszy stary monitor Samsung SyncMaster 203B. Zastanawia mnie, co by było, gdybym przy obróbce zdjęć (które idą na płytkę) pomagał sobie właśnie takim zwykłym, tanim monitorem? Jak by się to sprawdziło? Miał ktoś takie doświadczenia?
Pozdrawiam!
A zdjęcia na płytce jaki mają profil kolorów?
ppawel232629
11-10-2014, 14:01
A zdjęcia na płytce jaki mają profil kolorów?
sRGB
Jeśli profil jest sRGB, to zdjęcia z dobrze ustawionym nasyceniem nie mogą wyglądać blado.
Będą wyglądały blado jak oddasz z profilem AdobeRGB, albo jak są blade.
Andrzej1974
11-10-2014, 15:27
MZ nie warto kupować drugiego i taniego monitora.
Mozesz miec zbyt cukierkowy obraz na eizo przez co jak obrabiasz zdjecia to je malo dosycasz kolorami, tanie monitory nie są takie kolorowe i cukierkowe stad na nich zdjecia są blade. Skalibruj monitor, bedziesz mial pewnosc ze eizo jest ok.
DaroD300S
13-10-2014, 09:11
Witam.
Zajmuję się co nieco fotografią okolicznościową i zdjęcia obrabiam na monitorze EIZO FlexScan S2243W. O ile kolory do labu wyregulowałem sobie bardzo dobrze i z efektów jestem zadowolony, to mam problem ze zdjęciami, które oddaje na płytce. Na tanich, zwykłych monitorach wyglądają blado ponieważ nie każdy ma Eizo i nie każdy widzi je tak intensywnie jak ja. Próbowałem odpowiednio wyregulować monitor ale do tej pory nie udało mi się uzyskać zadowalających efektów.
W związku z tym wpadłem na pewien (nie wiem czy mądry) pomysł.
Znajomy sprzedaje za parę groszy stary monitor Samsung SyncMaster 203B. Zastanawia mnie, co by było, gdybym przy obróbce zdjęć (które idą na płytkę) pomagał sobie właśnie takim zwykłym, tanim monitorem? Jak by się to sprawdziło? Miał ktoś takie doświadczenia?
Pozdrawiam!
Witam.
Drugi monitor wykorzystuje się tylko do przeniesienia na niego "narzędzi" z programu edycyjnego. Ja pracuję na laptopie i jako drugi monitor podłączam Eizo Edge, a gdy przeniosę zdjęcie na monitor laptopa wygląda zupełnie inaczej. Aby jednak oddać dobrą płytkę klientowi wrzucam ją na TV poprzez BluRay, a tam jest już znacznie lepiej. Jak TV nie wykazuje jakiś znacznych odchyłek barwnych zdjęcia powinny wyglądać bardzo dobrze.
dg
siedemczwartych
14-10-2014, 08:45
jeśli na Eizo masz dobrze na na innych jest blado to na bank masz coś z monitorem lub profilem, którego używasz.
- Może masz AdobeRGB włączone w ACR (jesli robisz z RAW) i PS, ?
- Może monitor nie jest poprawnie sprofilowany ?
- Może monitor ma włączoną przestrzeń AdobeRGB ?
Mam Nec SV 272 i mam też drugi monitor w biurze (jakiś Dell 23') i czasem zaglądam na niego i zdjęcia nie są blade. Oczywiście różnią się odcieniami ale nie jest to jakaś przepaść.
ppawel232629
14-10-2014, 10:08
Monitor jeszcze nie był kalibrowany więc może to być przyczyną. Profile w ACR są ok.
Czy zdjęcia przeznaczone do publikacji na płytce jest dobrze obrabiać na profilu sRGB monitora?
siedemczwartych
14-10-2014, 10:38
Monitor jeszcze nie był kalibrowany więc może to być przyczyną. Profile w ACR są ok.
Czy zdjęcia przeznaczone do publikacji na płytce jest dobrze obrabiać na profilu sRGB monitora?
jeśli nie zamierzasz materiału drukować gdzieś w AdobeRGB, to praca w tej przestrzeni się mija z celem.
Owszem możesz tak obrabiać i na końcu zapisać sobie wersje z AdobeRGB (z myślą o tym, że może kiedyś gdzieś tam będziesz tego potrzebował) oraz finalną wersje przekonwertować na sRGB i zapisać do labu czy netu czy na CD.
Ale wg mnie to tylko zawalanie sobie dysków.
Jeśli natomiast wiesz, że wszystko idzie w sRGB (taki profil funkcjonuje w necie i labach, chociaż tam mają jeszcze węższy), to ani monitor nie może mieć włączonego Adobe ani żaden program, w którym pracujesz nie powinien być ustawiony na Adobe.
A kalibracje zrob jak najszybciej.
Oj, jakieś złe doświadczenia z labami. Zdecydowanie warto oddawać w do dobrego labu w przestrzeni szerszej niż sRGB. Dobry lab i profile zrobione pod konkretny papier dają możliwość reprodukowania kolorów wykraczających miejscami poza AdobeRGB. Szeroka przestrzeń jest zatem bardzo wskazana.
Pozdrawiamy.
ppawel232629
14-10-2014, 11:24
jeśli nie zamierzasz materiału drukować gdzieś w AdobeRGB, to praca w tej przestrzeni się mija z celem.
Owszem możesz tak obrabiać i na końcu zapisać sobie wersje z AdobeRGB (z myślą o tym, że może kiedyś gdzieś tam będziesz tego potrzebował) oraz finalną wersje przekonwertować na sRGB i zapisać do labu czy netu czy na CD.
Ale wg mnie to tylko zawalanie sobie dysków.
Jeśli natomiast wiesz, że wszystko idzie w sRGB (taki profil funkcjonuje w necie i labach, chociaż tam mają jeszcze węższy), to ani monitor nie może mieć włączonego Adobe ani żaden program, w którym pracujesz nie powinien być ustawiony na Adobe.
A kalibracje zrob jak najszybciej.
Ale ja pisałem o profilu sRGB na monitorze a nie Adobe
siedemczwartych
14-10-2014, 11:27
Ale ja pisałem o profilu sRGB na monitorze a nie Adobe
toć piszę, że musisz wszędzie mieć ustawione sRGB jeśli końcowy produkt ma być też sRGB.
W uproszczeniu - patrz wyżej
siedemczwartych
14-10-2014, 11:31
Oj, jakieś złe doświadczenia z labami. Zdecydowanie warto oddawać w do dobrego labu w przestrzeni szerszej niż sRGB. Dobry lab i profile zrobione pod konkretny papier dają możliwość reprodukowania kolorów wykraczających miejscami poza AdobeRGB. Szeroka przestrzeń jest zatem bardzo wskazana.
Pozdrawiamy.
Obaj wiemy, bo sam piszesz u siebie, że labów są setki, może tysiące a tylko nieliczni wiedzą jak to zrobić porządnie. :)
A 99.9999999% labów naświetla w przestrzeni uboższej niż sRGB. Tu sie zgodzimy?
Co innego wydruki.
Zgodzimy. Dlatego są laby i laby.
Pozdrawiamy.
Ale ja pisałem o profilu sRGB na monitorze a nie Adobe
S2243W nie ma możliwości zmiany gamutu. Wbudowany "tryb" sRGB przycina tylko jasność na kanałach. Nie zmienia nasyceń. Prawdopodobnie tu leży błąd. Wydaje się Panu, że pracuje w sRGB a w rzeczywistości w przestrzeni monitora i kolor na ekranie jest przesadnie nasycony. Podobnie z dynamiką/kontrastem. Konsekwencją tego jest mniejsze nasycenie w samym materiale i wszystkiego co z niego powstanie. Proponuję skasować monitor do ustawień fabrycznych, zmniejszyć bardzo mocno jaskrawość i podłożyć profil fabryczny 6500K: http://mva.pl/viewtopic.php?f=21&t=170 Absolutnie, pod żadnym pozorem, nie kręcić ustawieniami na wzór odbitki z labu! Żaden, nawet najlepszy lab nie jest punktem odniesienia. Jeśli chce Pan zwiększyć neutralność monitora i tym samym zwiększyć przewidywalność tego co wyjdzie z labu, monitor trzeba skalibrować.
ppawel232629
15-10-2014, 16:52
S2243W nie ma możliwości zmiany gamutu. Wbudowany "tryb" sRGB przycina tylko jasność na kanałach. Nie zmienia nasyceń. Prawdopodobnie tu leży błąd. Wydaje się Panu, że pracuje w sRGB a w rzeczywistości w przestrzeni monitora i kolor na ekranie jest przesadnie nasycony. Podobnie z dynamiką/kontrastem. Konsekwencją tego jest mniejsze nasycenie w samym materiale i wszystkiego co z niego powstanie. Proponuję skasować monitor do ustawień fabrycznych, zmniejszyć bardzo mocno jaskrawość i podłożyć profil fabryczny 6500K: http://mva.pl/viewtopic.php?f=21&t=170 Absolutnie, pod żadnym pozorem, nie kręcić ustawieniami na wzór odbitki z labu! Żaden, nawet najlepszy lab nie jest punktem odniesienia. Jeśli chce Pan zwiększyć neutralność monitora i tym samym zwiększyć przewidywalność tego co wyjdzie z labu, monitor trzeba skalibrować.
Dziękuję. Planuję zrobić to w najbliższym czasie.
Jeśli chodzi o odbitki, to już jakiś czas temu zrobiłem to, co uważa Pan za grzech ciężki, mianowicie stworzyłem profil monitora na podstawie wydruku próbek z labu, gdzie zawsze zamawiam wydruki. Z efektu jestem bardzo zadowolony, zdjęcia na papierze wyglądają praktycznie tak, jak na monitorze. Pewnie ekspert by się do czegoś przyczepił, ale ja osiągam zawsze zamierzony efekt na papierze.
Problem, który poruszam w tym wątku dotyczy jednak zbyt mało nasyconych zdjęć, które wyglądają blado na innych monitorach. Z wydruków akurat jestem zadowolony.
Jeśli chodzi o odbitki, to już jakiś czas temu zrobiłem to, co uważa Pan za grzech ciężki, mianowicie stworzyłem profil monitora na podstawie wydruku próbek z labu (...)
Problem, który poruszam w tym wątku dotyczy jednak zbyt mało nasyconych zdjęć, które wyglądają blado na innych monitorach. Z wydruków akurat jestem zadowolony.
Problem właśnie wynika z Pańskiego sposobu "kalibracji". Stworzył Pan z monitora i minilabu parę. Jak wiadomo lab bardzo zniekształca kolorystykę i dynamikę, więc teraz to samo robi monitor. Czyli nie wiadomo co tak naprawdę leży w plikach na dysku i efekt na innych urządzeniach jest wybitnie przypadkowy.
ppawel232629
15-10-2014, 19:14
Problem właśnie wynika z Pańskiego sposobu "kalibracji". Stworzył Pan z monitora i minilabu parę. Jak wiadomo lab bardzo zniekształca kolorystykę i dynamikę, więc teraz to samo robi monitor. Czyli nie wiadomo co tak naprawdę leży w plikach na dysku i efekt na innych urządzeniach jest wybitnie przypadkowy.
No tak, ustawiłem monitor (co prawda na oko) pod konkretny lab i zapisałem ustawienia w programie "Eizo Screen Manager Pro". Natomiast gdy obrabiam zdjęcia, które będą wyświetlane cyfrowo, używam czystego profilu monitora "sRGB". Coś robię źle?
Natomiast gdy obrabiam zdjęcia, które będą wyświetlane cyfrowo, używam czystego profilu monitora "sRGB". Coś robię źle?
Przecież wyżej napisałem: Ten monitor nie ma możliwości zmiany gamutu! Ustawia Pan w monitorze sRGB, w programie pewnie też a wszystko jest rozciągane do przestrzeni monitora = przesaturowane.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.