axel689
10-10-2014, 12:53
Witam serdecznie,
może trochę przesadzam ale wczoraj zakładając dyfuzor na lampę lekko przeskoczyła mi głowica palnika w lewą stronę mimo, iż nie wcisnąłem przycisku zwalniającego blokadę. Czy u Szanownych kolegów i koleżanek też tak się dzieje? Zrobiłem to przez przypadek i trochę się stresuję, że coś mogło się popsuć. Nie wyczuwam w chwili obecnej żadnego większego luzu na głowicy niż wtedy kiedy ją kupiłem i palnik nie obraca się bez wciśnięcia przycisku, jednak chcę się dowiedzieć czy jest tam jakieś zabezpieczenie na taką ewentualność w sensie przeskoczy odrobinę głowica, jeśli nie wciśnie się przycisku, żeby mechanizmu nie rozwalić?
może trochę przesadzam ale wczoraj zakładając dyfuzor na lampę lekko przeskoczyła mi głowica palnika w lewą stronę mimo, iż nie wcisnąłem przycisku zwalniającego blokadę. Czy u Szanownych kolegów i koleżanek też tak się dzieje? Zrobiłem to przez przypadek i trochę się stresuję, że coś mogło się popsuć. Nie wyczuwam w chwili obecnej żadnego większego luzu na głowicy niż wtedy kiedy ją kupiłem i palnik nie obraca się bez wciśnięcia przycisku, jednak chcę się dowiedzieć czy jest tam jakieś zabezpieczenie na taką ewentualność w sensie przeskoczy odrobinę głowica, jeśli nie wciśnie się przycisku, żeby mechanizmu nie rozwalić?