PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie swieżaka



Lambda
01-10-2014, 19:33
Witam wszystkich forumowiczów!

Mam dylemat co do wyboru pierwszej lustrzanki i stad moje szybkie pytanie.

Czy zakup D7100 + 18-105VR ma sens przy praktycznie niewielkim obyciu z lustrzankami? Kusi mnie tu cashback 400zł, bo zakup tego zestawu to 4089zł.

Dodam, ze na przyszlosc chce sie skupic na zdjeciach ryb w akwarium oraz krajobrazu.

Pozdrawiam

Krzysiek

matys.ldn
01-10-2014, 19:51
Jak masz kasę i cena Ci odpowiada to kupuj. Cashbacki to zazwyczaj jedne z lepszych ofert na rynku.
Druga strona medalu to taka, że raczej będziesz potrzebował jakiegoś jasnego obiektywu do zdjęć ryb np: 50mm f/1.8g
No i rybki to można focic nawet D3100 + 18-55 wszystko zależy jakich rezultatów się spodziewasz.
Jak zamierzasz robić te zdjęcia ? Przez szybę akwarium czy chcesz jakoś "wsadzać" aparat do środka ?

Ned Stark
01-10-2014, 19:52
Albo sobie poradzisz albo nie. Tu nie ma wielkiej filozofii. Nikt za ciebie nie podejmie decyzji i nie weźmie odpowiedzialności. Masz do wydania 4 tysiące. Można za to kupić różne zestawy. Z gorszym body, a lepszym szkłem.

Przemek-83
01-10-2014, 19:53
Witam wszystkich forumowiczów!

Mam dylemat co do wyboru pierwszej lustrzanki i stad moje szybkie pytanie.

Czy zakup D7100 + 18-105VR ma sens przy praktycznie niewielkim obyciu z lustrzankami? Kusi mnie tu cashback 400zł, bo zakup tego zestawu to 4089zł.

Dodam, ze na przyszlosc chce sie skupic na zdjeciach ryb w akwarium oraz krajobrazu.

Pozdrawiam

Krzysiek

Jeśli Cie stać to dlaczego nie ?!...a czy to ma jakiś sens to już Twoja sprawa.
Pierwszy D7100 a drugi D4s :P
Na 400zł się rzucać to jakaś przesada.Może zacznij od czegoś tańszego bo być może nie odnajdziesz się w temacie i utopisz sporo kasy.

Ned Stark
01-10-2014, 19:57
Promocja z cashbackiem widać trafiona :D Do tego jeszcze raty 0% i naprawdę fajna opcja :D Jak masz mnóstwo kasy to bierz od razu zooma 24-70 - tutaj zwracają 840 pln :D

Lambda
01-10-2014, 20:09
Jakie zestawy masz na mysli? Rozumiem, ze opanowanie wszystkich opcji tej lustrzanki dla laika jest co najmniej problemowe niz w wypadku d3xx czy d5xxx?


Albo sobie poradzisz albo nie. Tu nie ma wielkiej filozofii. Nikt za ciebie nie podejmie decyzji i nie weźmie odpowiedzialności. Masz do wydania 4 tysiące. Można za to kupić różne zestawy. Z gorszym body, a lepszym szkłem.

Lambda
01-10-2014, 20:12
No i rybki to można focic nawet D3100 + 18-55 wszystko zależy jakich rezultatów się spodziewasz.
Jak zamierzasz robić te zdjęcia ? Przez szybę akwarium czy chcesz jakoś "wsadzać" aparat do środka ?[/QUOTE]

Zdjecia wylacznie przez szybe.

Nie zrozumcie mnie zle - kasa kasą, nie chce kupic czegos co mnie przerosnie i tyle.
Nie wiem tez czy zakup d3xxx jest rozwiazaniem, a z drugiej strony czy amator wychwyci wszystkie mozliwosci d7100 i bedzie potrafil z nich skorzystac.

Przemek-83
01-10-2014, 20:18
Przerośnie i to kilka razy.
Przez szybe zdjęcia to równie dobrze smartfonem możesz robić.

jasin
01-10-2014, 20:20
Nie zrozumcie mnie zle - kasa kasą, nie chce kupic czegos co mnie przerosnie i tyle.
Nie wiem tez czy zakup d3xxx jest rozwiazaniem, a z drugiej strony czy amator wychwyci wszystkie mozliwosci d7100 i bedzie potrafil z nich skorzystac.

No to może kup na razie coś używanego za nieduże pieniądze, poużywaj i z czasem się rozpatrzysz czy chcesz czegoś więcej czy nie.

d90
01-10-2014, 20:30
Przez szybę ja iPhonem5 focilem akwa. Nie dam tu bo cieżko sie foty teraz daje. Ale efekty serio fajne :)
Nie potrzeba Ci aparatu...

Przemek-83
01-10-2014, 20:31
Nawet nowy D3100 można kupić za 1300zl z 18-55.

Alcatraz
01-10-2014, 20:34
Coś dla kolegi Lambda. Zdjęcie rybki przez szybę. Robiłem w ciemnicy (ISO 6400) D7100, szkłem N18-105.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/f/iqE8AT0ij)

Ned Stark
01-10-2014, 20:36
Co takie małe to zdjęcie? Jpeg prosto z puchy?

Alcatraz
01-10-2014, 20:41
Tak mi jakoś wstawia - jak klikniesz na zdjęcie, będzie "download image". Nie, robione z RAWa.

Ned Stark
01-10-2014, 20:43
Hm no własnie ściągnąłem i też jest małe. Tak to mało szumi przy takim iso?

Alcatraz
01-10-2014, 20:48
Teraz powinno być już większe. Wywołane w ACR, bez redukcji szumu z bardzo lekkim wyostrzeniem. Wtedy robiłem sporo na ISO6400 i jestem bardzo zadowolony z efektów. Dorzucę jeszcze coś na ISO 3200.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/f/f0BWLH5Nj)

RafaIski
02-10-2014, 08:19
Witam wszystkich forumowiczów!

Mam dylemat co do wyboru pierwszej lustrzanki i stad moje szybkie pytanie.

Czy zakup D7100 + 18-105VR ma sens przy praktycznie niewielkim obyciu z lustrzankami? Kusi mnie tu cashback 400zł, bo zakup tego zestawu to 4089zł.

Dodam, ze na przyszlosc chce sie skupic na zdjeciach ryb w akwarium oraz krajobrazu.

Pozdrawiam

Krzysiek


Ja kupiłem, jako pierwszą lustrzankę swoją własnie ten sam zestaw, jednak dokupiłem od razu 35 mm 1.8, i ten zestawik mi odpowiada jak narazie, chociaż już dłuugo zastanawiam się nad jakimś szerszym obiektywem, ale w praktyce zobaczysz czego Ty będziesz potrzebował, ja jestem bardzo zadowolony z tego aparatu, wiec jak masz kase to polecam a na pewno się nie zawiedziesz.

Lambda
02-10-2014, 11:40
W takim razie zastanowie sie nad czyms tanszym skoro nie wykorzystam w pelni mozliwosci d7100. Wybor pomiedzy d3300 a d5300 jest warty uwagi?

button
02-10-2014, 11:42
Lambda wysłałem Ci PW

Ned Stark
02-10-2014, 11:49
W takim razie zastanowie sie nad czyms tanszym skoro nie wykorzystam w pelni mozliwosci d7100. Wybor pomiedzy d3300 a d5300 jest warty uwagi?

Wybór każdej lustrzanki może się okazać wyborem dobrym. Nawet tej najtańszej d3100, którą tobie na początek polecam. Oczywiście jeśli możesz sobei pozwolić na d7100 to może nie ma się co zastanawiać. Nawet jeśli nie wykorzystasz potencjału body dzisiaj to może jutro.

Alcatraz
02-10-2014, 11:56
Oczywiście jeśli możesz sobei pozwolić na d7100 to może nie ma się co zastanawiać. Nawet jeśli nie wykorzystasz potencjału body dzisiaj to może jutro.

I to jest sedno sprawy. Nie ma obowiązku przechodzenia "drabinki" od mniej do bardziej zaawansowanego sprzętu. Wszystko rozbija się o pieniądze, nie można kupić zbyt zaawansowanego body:-) Podobnie jak nie kupisz takiego, który będzie posiadał tylko i wyłącznie to czego potrzebujesz i co będziesz używał.

RafaIski
02-10-2014, 13:50
kiedyś wykładowca na kursie fotografii pytany o body, obiektywy itp, zawsze odpowiadał, kup najlepszy na jaki Cię stać.

nikoniarz
02-10-2014, 13:54
Dla laika wiele funkcji dostepnych w wyzszych modelach aparatow bedzie niewykorzystywana i spowoduje przytloczenie "z czym to jesc, kiedy, po co" . Nie twierdze ze nie nalezy kupowac body ktore przerasta nasze umiejetnosci, ale z tego co zaobserwowalem, to moi znajomi zdecydowanie szybciej uczyli sie obslugi prostszych aparatow. Po prostu na poczatek poswiecali czas najwazniejszym funkcjom bo wodotryskow nie mieli.

ppawel232629
02-10-2014, 14:22
Jakież to znowu funkcje z nowych aparatów spowodują przytloczenie użytkownika ? Z tego co wiem to w fotografii na codzień używa się ustawienia ustawień przysłony, migawki i ISO aby wykonać poprawną ekspozycję. Do tego ewentualnie tryb pomiaru światła, autofocusa... Reszta funkcji to dodatki, które nie są głównym powodem tego, że puszka jest droższa. Płaci się za dobrą matrycę, dobry autofocus, dobrą ergonomię itp... Niech nikt nie mówi, że D7100 jest aparatem, który trudno opanować. Lustrzanka jak każda inna. Kupujesz, bierzesz do łapy, oswajasz się z guzikologią i idziesz robić zdjęcia. Jeśli jest to Twoja pierwsza pucha, to uczysz się poprawnie ustawiać ekspozycję, odpowiednio kadrowac, posługiwać się przysłona, głębia ostrości... A w tym napewno lepsza pucha nie będzie przeszkadzać

piotrx25
02-10-2014, 14:41
Też jestem zdania że lepsza pucha nie utrudni nauki fotografowania, a tylko pomoże robić dobre zdjęcia. Jak kogoś stać na d7100 i będzie miał czas obrabiać rawy to szczerze polecam to body. Oczywiście wielu z Was zrobi rybką dobre zdjęcia używając aparatu w telefonie i jednego źródła swiatla, ale amator potrzebuje do tego dobrego sprzętu.

patefonik
02-10-2014, 15:22
Dobra pucha ułatwia naukę. To co dla mnie było najważniejsze pomiędzy 5100 a 7100 to wizjer. Po prostu więcej widać co bardzo ułatwia kadrowanie. Im lepsza puszka tym lepszy wizjer.

MackEstrite
02-10-2014, 15:51
Również jestem zdania, że jeśli tylko Cię stać, to bierz d7100, jeżeli ma Cię przytłoczyć czymś ten aparat, to przytłoczy pewnie każdy inny. Jedyne co może przemawiać na korzyść D3xxx, D5xxx poza naturalnie ceną... będzie waga i gabaryty samego body. Może w tabelkach różnice nie są znaczące, ale w praktyce odczuwalne... do ergonomii każdego z aparatów da się przyzwyczaić i uznać tą właśnie za "optymalną"... ale pierwsze wrażenie jest też ważne - jeśli masz możliwość pomacaj te aparaty być może to da Ci pogląd na to czym będzie Ci się przyjemniej fociło - a w końcu o to w tym wszystkim chodzi.

nikoniarz
02-10-2014, 16:08
Ja tam nie odradzam zakupu D7100, broń Boże... :D Ale masa ludzi zaczynających od puszek przewyższających funkcyjnie wiedzę "operatora", zamiast szlifować podstawy zadaje masę innych pytań typu:
- ile najlepiej punktów AF ustawić- 9, 21 czy może 51?
- jak długą blokadę ostrości ustawić?
- jaki obszar pomiaru centralnego będzie najlepszy?
- którą kompensacje ekspozycji wybrać- dla całego kadru czy może dla tła?
- jaka kolejność braketingu będzie najlepsza?
- jak korzystać z korekty AF

To tylko kilka które mi przyszły do głowy. Zresztą jako użytkownicy forum sami wiecie jak banalne pytania potrafią paść.
Co do zakupu najdroższej puszki na jaką nas stać- bezsensowne do granic możliwości. Nie wiem po co mi D4s skoro nie potrzebuję tego co oferuje. Tylko po to, bo mnie stać? Dlatego to wielki bezsens. Lepiej kupować najdroższe szkła jakie możemy kupić. Zdecydowanie więcej dadzą.

piotrx25
02-10-2014, 16:37
D7100 to nie d4. Body serii dxxxx są dla amatorów.

nikoniarz
02-10-2014, 16:41
D7100 to nie d4. Body serii dxxxx są dla amatorów.

Akurat wymieniłem opcje ustawień z D7100...

piotrx25
02-10-2014, 16:46
Akurat wymieniłem opcje ustawień z D7100...

Oczywiście i pomimo tych wszystkich funkcji to body jest przewidziane dla amatorów.

mrozen4
02-10-2014, 16:48
Zresztą jako użytkownicy forum sami wiecie jak banalne pytania potrafią paść.


Ludzie na forum zadają banalne pytania bez względu który model puszki posiadają. Wynika to z lenistwa... :wink:
To forum to składnica wiedzy fotograficznej, tutaj było już wszystko, wystarczy poszukać. :)

RafaIski
02-10-2014, 19:03
Ja tam nie odradzam zakupu D7100, broń Boże... :D Ale masa ludzi zaczynających od puszek przewyższających funkcyjnie wiedzę "operatora", zamiast szlifować podstawy zadaje masę innych pytań typu:
- ile najlepiej punktów AF ustawić- 9, 21 czy może 51?
- jak długą blokadę ostrości ustawić?
- jaki obszar pomiaru centralnego będzie najlepszy?
- którą kompensacje ekspozycji wybrać- dla całego kadru czy może dla tła?
- jaka kolejność braketingu będzie najlepsza?
- jak korzystać z korekty AF

To tylko kilka które mi przyszły do głowy. Zresztą jako użytkownicy forum sami wiecie jak banalne pytania potrafią paść.
Co do zakupu najdroższej puszki na jaką nas stać- bezsensowne do granic możliwości. Nie wiem po co mi D4s skoro nie potrzebuję tego co oferuje. Tylko po to, bo mnie stać? Dlatego to wielki bezsens. Lepiej kupować najdroższe szkła jakie możemy kupić. Zdecydowanie więcej dadzą.



chyba nie przeczytałeś ze zrozumieniem, nie pisałem tylko o body, poza tym jest mowa o dx, więc to stwierdzenie, które nazwałeś bezsensownym do granic możliwości, nie wiem do czego miało się odnieść. Chyba każdy z nas dąży do tego, żeby mieć najlepszy sprzęt, w miarę możliwości finansowych. I na pewno nie chodzi w tym o "bo mnie stać". Co do ustawień, które wymieniłeś, większości z tego w d7100 nie używam na razie jako początkujący amator, ale na pewno przyjdzie taki czas gdzie będą te opcje potrzebne i nie będę musiał wymieniać puszki. Pozdrawiam

nikoniarz
02-10-2014, 21:08
nie pisałem tylko o body, poza tym jest mowa o dx

Nie pisałeś też nic, o DX:


kiedyś wykładowca na kursie fotografii pytany o body, obiektywy itp, zawsze odpowiadał, kup najlepszy na jaki Cię stać.

EDIT:


to stwierdzenie, które nazwałeś bezsensownym do granic możliwości, nie wiem do czego miało się odnieść.

Do tego, że obecnie wielu ludzi stać na na prawdę bardzo drogi sprzęt. Wychodząc z założenia, że najlepiej kupić najdroższy jaki można mógłbym kupić D4s. Ale po co, jeśli nie czuję potrzeby kupować czegoś, czego funkcji/możliwości nie wykorzystam? Po to, że może kiedyś się przyda? Że lepiej mieć i nie używać, niż nie mieć i chcieć używać? Dla mnie właśnie to bezsens bo staram się wybierać sprzęt do własnych potrzeb. Najpierw kupiłem jakiegoś kompakta za 900 zł. Jak przestał wystarczać to kupiłem D3100. Później z czasem kupowałem coraz lepsze szkła. Później kupiłem kolejne lepsze body... Mogłem oczywiście od razu kupić "na zapas". Tylko niestety nie wiem na ile "na zapas" będzie wystarczająco...

Żeby nie było niejasności- nie neguję innych wyborów. Przedstawiłem swój punkt widzenia który może dla kogoś okaże się lepszy. W końcu ile ludzi tyle opinii i wyborów...

Alcatraz
02-10-2014, 21:33
...obecnie wielu ludzi stać na na prawdę bardzo drogi sprzęt. Wychodząc z założenia, że najlepiej kupić najdroższy jaki można mógłbym kupić D4s...

Czyżby chodziło głównie o zakomunikowanie tej wiadomości...?:-)

A poważnie, zapas jaki by nie był (piszesz "nie wiem na ile "na zapas" będzie wystarczająco") - lepiej mieć w sprzęcie "za dużo" (i nie wykorzystać), niż za mało (i czegoś nam zabraknie). W tym stwierdzeniu, żeby kupować najdroższy sprzęt na jaki nas stać chodzi oczywiście nie tylko o pieniądze - czyli stać finansowo ale i "stać" zainteresowaniami, chęciami i umiejętnościami. Tak to rozumiem.

nikoniarz
02-10-2014, 21:38
Okej, ja też Ciebie rozumiem. Aczkolwiek osobiście wolę kupować na miarę potrzeb i zmieniać jak będę potrzebował lepszy, niż kupić na wyrost i być może w ogóle nie używać. I tutaj odnoszę się jedynie do tego:


lepiej mieć w sprzęcie "za dużo" (i nie wykorzystać), niż za mało (i czegoś nam zabraknie).

Zresztą wyżej też już o tym pisałem...

Alcatraz
02-10-2014, 21:45
Zgadzam się, że warto kupować na miarę potrzeb. Tylko często ta miara chyba nie do końca jest znana i lepiej kiedy takie osoby kupią troszkę bogatszy w funkcje i możliwości sprzęt niż zbyt "ubogi". Oczywiście o ile pozwalają na to finanse, które często są decydującym ogniwem i pomimo wiedzy, chęci oraz świadomości potrzeb wiele osób musi podejmować decyzję z perspektywy kosztów.

nikoniarz
02-10-2014, 21:51
Zgadzam się, że warto kupować na miarę potrzeb. Tylko często ta miara chyba nie do końca jest znana

I właśnie w tym jest cały sęk by sobie szczerze odpowiedzieć czego potrzebujemy. O ile w przypadku pierwszego aparatu jest to niezwykle trudne, o tyle każdy kolejny zakup powinien być już zupełnie świadomy. Dlatego wg. mnie najlepsze rozwiązanie przedstawił jasin:


No to może kup na razie coś używanego za nieduże pieniądze, poużywaj i z czasem się rozpatrzysz czy chcesz czegoś więcej czy nie.

EDIT:
A jeśli już faktycznie autor chce wydać kwotę powiedzmy 3800 zł (D7100 + N18-105) to niech bardzo poważnie rozważy zakup D5100 a resztę zainwestować w optykę która da dużo większy przyrost jakości obrazka niż body. D5100 to koszt około 1500 zł. Zostaje aż 2300 zł na optykę...

Przemek-83
02-10-2014, 22:15
Nie pisałeś też nic, o DX:



EDIT:



Do tego, że obecnie wielu ludzi stać na na prawdę bardzo drogi sprzęt. Wychodząc z założenia, że najlepiej kupić najdroższy jaki można mógłbym kupić D4s. Ale po co, jeśli nie czuję potrzeby kupować czegoś, czego funkcji/możliwości nie wykorzystam? Po to, że może kiedyś się przyda? Że lepiej mieć i nie używać, niż nie mieć i chcieć używać? Dla mnie właśnie to bezsens bo staram się wybierać sprzęt do własnych potrzeb. Najpierw kupiłem jakiegoś kompakta za 900 zł. Jak przestał wystarczać to kupiłem D3100. Później z czasem kupowałem coraz lepsze szkła. Później kupiłem kolejne lepsze body... Mogłem oczywiście od razu kupić "na zapas". Tylko niestety nie wiem na ile "na zapas" będzie wystarczająco...

Żeby nie było niejasności- nie neguję innych wyborów. Przedstawiłem swój punkt widzenia który może dla kogoś okaże się lepszy. W końcu ile ludzi tyle opinii i wyborów...

Bardzo słuszna uwaga.
Popieram i mimo, że posiadam fundusz aby zakupić model który wymieniłeś nie posiadam racjonalnego wytłumaczenia po co mi on?... Skoro ten który posiadam nie jestem w stanie wykorzystać nawet w 50%.
Uważam, że autora wątku przytłoczy nawet D40 ale skoro ma chęć to czemu nie ma sobie kupić D7100?!

nikoniarz
02-10-2014, 22:21
Uważam, że autora wątku przytłoczy nawet D40 ale skoro ma chęć to czemu nie ma sobie kupić D7100?!

Dlatego ja nie twierdzę, że bezwzględnie ma nie kupować D7100. Przedstawiłem swoje zdanie, że więcej gotówki lepiej dołożyć do optyki...

pytajaca
02-10-2014, 22:24
Pytanie: Czy Ty to ogarniesz. Mam D90 i jeszcze nie ogarnelam. Przesiadlam sie z D60, bo D90 mial wbudowany silnik. Na kiego grzyba Ci np. 51 punktow ostrosci? Albo GPS, zeby wiedziec gdzie zdjecie zostalo zrobione? No dobra moze ma ISO100, ale D60 tez ma. Nie lepiej kupic cos tanszego i dobre szklo? Miedzy D90 a D7100 masz jakies 1tys zlotych roznicy w cenie. "Przejesz" wszystkie funkcje?

Alcatraz
02-10-2014, 22:40
Osobiści podchodzę bardzo sceptycznie do używanego sprzętu (typu body) ponieważ osobiste doświadczenia są zdecydowanie negatywne. A jeśli kogoś spotka to przy pierwszym aparacie to tylko zrazi się do fotografii. Przy zakupie radość z oszczędności a potem płacz, że coś szwankuje - a gwarancji oczywiście nie ma. No ale to już indywidualny wybór.

Natomiast jeśli chodzi o podejście "lepiej więcej lepszych szkieł niż lepsze body" - to też jest sprawa indywidualna. Ja nie mogłem zaakceptować np. wizjera w D5100, braku górnego lcd. No niestety, nie było sposobu:-) Poza tym zależało mi na opcji filmowania a tu D7100 jest wyraźnie lepszy. Wszystko jest kwestią indywidualną stąd pytania "co kupić" lub "co będzie lepsze" zadane na Forum, zawsze uważam za kontrowersyjne:-) Jeśli ktoś sam nie wie co będzie dla niego dobre, nie może liczyć że będą wiedziały osoby obce - nawet najlepiej znające się i życzliwe:-)

Edit. Do postu wyżej.
51 pól AF to znakomita rzecz. Też myślałem, że "to mi się nie przyda" a teraz wiem w jakim byłem błędzie! Punkty są wszędzie gdzie trzeba w kadrze, można zapomnieć o często zawodnym przekadrowaniu.

D7100 nie posiada modułu gps. I naprawdę nie demonizowałbym tego "ogarniania" funkcji. Nawet jeśli jest ich więcej niż w danej chwili potrzebujemy, to miłe że one są na miejscu kiedy np. po pól roku zaczynamy ich potrzebować.

nikoniarz
02-10-2014, 22:44
Natomiast jeśli chodzi o podejście "lepiej więcej lepszych szkieł niż lepsze body" - to też jest sprawa indywidualna. Ja nie mogłem zaakceptować np. wizjera w D5100, braku górnego lcd. No niestety, nie było sposobu:-) Poza tym zależało mi na opcji filmowania a tu D7100 jest wyraźnie lepszy. Wszystko jest kwestią indywidualną stąd pytania "co kupić" lub "co będzie lepsze" zadane na Forum, zawsze uważam za kontrowersyjne:-) Jeśli ktoś sam nie wie co będzie dla niego dobre, nie może liczyć że będą wiedziały osoby obce - nawet najlepiej znające się i życzliwe:-)

To jest bardzo oczywiste, a ostatnie zdanie zdarzało mi się parę razy napisać- bo kto może wiedzieć lepiej jak nie my sami.
Odnośnie wyboru- lepsze body czy lepsze szkło, to sprawa też jest dość oczywista. Jak chce lepszą ergonomię, komfort pracy- inwestycja w body. Lepszy obrazek- inwestycja w szkła.

Ned Stark
02-10-2014, 22:47
Amen.

Alcatraz
02-10-2014, 22:47
Jak chce lepszą ergonomię, komfort pracy- inwestycja w body. Lepszy obrazek- inwestycja w szkła

Tu też z pewnymi zastrzeżeniami - bo np. D7100 da znacznie lepszy obrazek niż D90 (praktycznie zawsze) i trochę lepszy niż D5100/D7000 (w określonych warunkach). A więc - lepszy obrazek to nie tylko szkła.

nikoniarz
02-10-2014, 22:50
Dążę do jednego o czym już pisałem- lepszy obrazek da mu D5100 i odpowiednie szkło na które zostanie mu aż 2300 zł niż D7100 + N18-105.

Ned Stark
02-10-2014, 22:51
Ale lepsze body z gorszym szkłem da słabszy efekt od gorszego body z podpiętym szkłem topowym.
Przerabiam to. Cieszę się, że tak wybrałem - szkła + nauka, na końcu zmiana body. Dopiero dzisiaj wiem czego potrzebuję.

MackEstrite
02-10-2014, 22:59
Dlatego ja nie twierdzę, że bezwzględnie ma nie kupować D7100. Przedstawiłem swoje zdanie, że więcej gotówki lepiej dołożyć do optyki...

Ale czy na start, nie lepiej mieć jeden, w miarę uniwersalny obiektyw, dzięki któremu nauczymy się obsługi samego aparatu, z którego wykrzesamy ile się da, zorientujemy się co jest nam potrzebne i dopiero wtedy doinwestujemy w lepsze szkła? Wszak najgorsze co może być dla amatora, to skomplikowany sprzęt, którego się dopiero będzie uczył i za duży wybór obiektywów, których nie będzie wiedział kiedy i do czego używać...

Poza tym często pojawia się nawet na tym forum temat: "Mam aparat "Nikon Dxyz" z obiektywem 18-55, chciałbym kupić nowe body żeby poprawić jakość zdjęć". Tak przynajmniej autor będzie miał pewność, że body go nie ogranicza i bez zbędnego wyjaśniania dojdzie do wniosku, że jedyne co można poprawiać to własny warsztat i ew. zmieniać szkła ;)

Poza tym jak wiadomo nie zawsze wiemy czego potrzebujemy, dopóki tego nie poznamy. parę lat temu kupując kompaktowy aparat stwierdziłem "nie potrzebuję manuala, chcę dobry kompakcik z dużym zoomem" po roku, zacząłem żałować. Kupując lustrzankę, stwierdziłem, że z lamp zewnętrznych i tak nie będę korzystał więc CLS mi nie będzie potrzebny - dziś tego mi brakuje. Owszem, mógłbym zmienić body, ale na dzień dzisiejszy to jest już za droga impreza jak na moje możliwości, a kiedy kupowałem aparat, wystarczyłoby dołożyć parę zł by mieć wszystko czego mi dziś trzeba...

nikoniarz
02-10-2014, 23:03
Ale czy na start, nie lepiej mieć jeden, w miarę uniwersalny obiektyw, dzięki któremu nauczymy się obsługi samego aparatu, z którego wykrzesamy ile się da, zorientujemy się co jest nam potrzebne i dopiero wtedy doinwestujemy w lepsze szkła? Wszak najgorsze co może być dla amatora, to skomplikowany sprzęt, którego się dopiero będzie uczył i za duży wybór obiektywów, których nie będzie wiedział kiedy i do czego używać...

Osobiście nic nie wspominałem o ilości obiektywów. Pisałem o inwestycji w optykę. A czy to będzie jedno szkiełko, czy dwa, to już autor musi postanowić. Wszak decydując się na tańsze body zostanie mu aż 2300 zł które zdecydowanie przełożą się na jakość zdjęć.

Alcatraz
02-10-2014, 23:22
Wszak decydując się na tańsze body zostanie mu aż 2300 zł które zdecydowanie przełożą się na jakość zdjęć.

Za 2300 PLN kupi może dwie stałki. A czy dla poczatkującego brak zooma spacerowego to dobre rozwiązanie? Chyba nie. Jakość zdjęć z N18-105 nie odbiega jakoś dramatycznie od np. N50. A więc to tak prosto się nie przekłada. Oczywiście, jeśli zainwestować w naprawdę dobre i drogie szkło, różnica w jakości będzie znaczna ale to już inna historia. Znowu można pisać o używanych obiektywach itd. ale to niekończąca się dyskusja o... potrzebach innych osób - a więc czysta teoria. Bo jeden woli lepsze body, drugi lepsze szkła, trzeci jedno i drugie a jeśli dorzucimy jeszcze ważne dla niektórych filmowanie to okaże się, że tylko niektóre (wyższe modele) spełnią oczekiwania.

Należy też pamiętać, że niższe modele nie posiadają mikroregulacji i ew. słabo trafiający obiektyw może być powodem wizyty w serwisie.

nikoniarz
03-10-2014, 05:56
Za 2300 PLN kupi może dwie stałki. A czy dla poczatkującego brak zooma spacerowego to dobre rozwiązanie? Chyba nie. Jakość zdjęć z N18-105 nie odbiega jakoś dramatycznie od np. N50.

Sam sugerowales, ze lepszym wyborem bedzie jedno szklo. Moze kupic Sigme 17-50/2.8 ktora przebija N18-105 pod wieloma wzgledami. Zostanie mu jeszcze na stalke albo inne potrzebne rzeczy.

ppawel232629
03-10-2014, 07:49
Sam sugerowales, ze lepszym wyborem bedzie jedno szklo. Moze kupic Sigme 17-50/2.8 ktora przebija N18-105 pod wieloma wzgledami. Zostanie mu jeszcze na stalke albo inne potrzebne rzeczy.
A czy 50mm na długim końcu to nie za mało do fotografii rybek?

d90
03-10-2014, 07:58
A czy 50mm na długim końcu to nie za mało do fotografii rybek?

Na dx to ciut wiecej. Da rade. Na pewno.
A jakby co, bardziej wąsko to N85mm F1,8G.
Opcja do akwa to stare manualne 50mm i nowe w/w 85.
Jasno bedzie. A i tak często manual af bo szyba odbija światło.
Wszystko co ma długi zoom juz za ciemne moze czasem byc.
Nawet f2,8 to przeciez ciemnica jak diabli...
Z reszta...
Do focenia rybek to Olka ja bym brał. Ogniskowa razy dwa, większa głębia.
M42 można tanie zapiac.
Same zalety.

nikoniarz
03-10-2014, 08:32
Dokładnie jak napisał d90- jak 50 mm to za mało, może kupić N85/1.8G. Decydując się na D5100 ma więcej gotówki by przebierać w szkłach.

MstrG
03-10-2014, 08:40
D90 + Tamron 60mm + polar + lampa (wyzwalana poprzez CLS np za akwarium)

GonzoG
03-10-2014, 10:35
I na co komu szkło 85/1.8G które ostrzy od 1m do robienia rybek w akwarium??
Znacznie większe odwzorowanie będzie w 50/1.8
A i jeszcze jedno... Na co w ogóle szkło f/1.8... Przecież żeby cokolwiek było ostre trzeba będzie je przymykać do f/5.6 albo i więcej... No chyba ze komuś zależy na GO grubości samej płetwy.

d90
03-10-2014, 10:53
Akwa to ryby i widok ogólny baniaka. A F1,8 bo to nie studio. Doswietlic na początku przygody z foceniem łatwo nie jest.
Ryba jest mała. Zmieści sie.
A poza tym najlepiej kompakt jakis tani i tyle.
Albo szkiełko do makro ( ale to juz było chwile temu).
D5100 i makro od tamrona jakies moze ?
Akwa nie jest wcale takie łatwe do focenia DSLR. Wiem bo robiłem krewetki itp.
To dziedzina w sumie makro ale specyficznego makro. Inne niż na łące. Całkiem inne.
Osobiście jak juz cos robiłem dla hecy do netu to iPhonem ostatnio. :) jedno na dziesięć trafione i cacy :)
A cała ta GO i tak pozniej na nic. W sumie masz racje.
Światło światło światło potrzebne chyba ze to Holender...
Ps.
Nie wróżę super efektów na początek a same problemy z cyfrowka i duze koszta.

Lambda
03-10-2014, 12:00
Wow!

Przeczytalem to wszystko jednym tchem i jestem pod wrazeniem Uzytkownikow tego forum. Zero jadu i pierniczenia bez pomyslu - czyste konkrety. Wybor oczywiscie nalezy do mnie. Dzieki za podpowiedzi, przekopie forum i podejme decyzje ( pochwale sie pozniej :) )

Pozdrawiam

d90
03-10-2014, 12:54
Jak dodasz ile jaka wysokość, i ile i jakie światło masz w baniaku - bedzie łatwiej podpowiadać co dalej o jak.
No i co masz do focenia ? Jak neonki to odpuść :) jak większe to można próbować.
Pielęgnice np jakies duze ...

Dark
03-10-2014, 13:19
D90 + Tamron 60mm + polar + lampa (wyzwalana poprzez CLS np za akwarium)
Ja dopalałem z góry i ew. z boku, tak by nie walić lampą w przednią soczewkę obiektywu. Najważniejsze to ustawić się prostopadle do szyby i znaleźć obiekt w polu głębi ostrości. Wtedy nawet obejdzie się bez polarka, który "zjada" nam sporo światła.

Tu taki pstryk z D200 i Nikkora 105, dopalane SB-800 z szerokim dyfuzorem:
http://fc08.deviantart.net/fs35/f/2008/296/0/8/Common_newt_by_Dark_Raptor.jpg
http://fc00.deviantart.net/fs41/f/2009/007/a/2/Argyroneta_aquatica_II_by_Dark_Raptor.jpg

MstrG
03-10-2014, 13:24
Ja dopalałem z góry i ew. z boku, tak by nie walić lampą w przednią soczewkę obiektywu. Najważniejsze to ustawić się prostopadle do szyby i znaleźć obiekt w polu głębi ostrości. Wtedy nawet obejdzie się bez polarka, który "zjada" nam sporo światła.

Tu taki pstryk z D200 i Nikkora 105, dopalane SB-800 z szerokim dyfuzorem:
http://fc08.deviantart.net/fs35/f/2008/296/0/8/Common_newt_by_Dark_Raptor.jpg

Właśnie to jest IMO najwłaściwsza droga i ja bym tak podszedł do tematu. Dlatego zaproponowałem D90 + Tamron 60mm, może też być 90mm, do tego lampa SB600/700/800. Z tyłu miałem na myśli to, aby światło bardzo rozproszyć, tak samo z góry czy z boku. Oczywiście nie błyskać prosto w obiektyw. Wiadomo też, że część światła odbije się od szyby.

Alcatraz
03-10-2014, 15:08
Ja robiłem rybki D7100 i N18-105 (przykład zamieściłem w wątku). Wyszło świetnie, głównie dzięki temu, że mogłem robić na iso powyżej 5000. Z jaśniejszym szkłem mógłbym zejść niżej. A tak jak jeden z kolegów napisał wyżej - zawsze można za śmieszne pieniądze kupić manualną stałkę M42 i nie potrzeba do tego 2000 tys zł.

Porównując obecne ceny to sprawa wygląda następująco: D5100 (około 1500 zł) + Sigma 17-50 2.8 (około 1500 zł) = razem około 3000 zł lub D5100 + N18-105 = około 2100 zł. Natomiast D7100 + N18-105 (około 4000 zł - cashback 400 zł) = około 3600 zł. W jednym przypadku do D7100 dorzuca 1500 a w drugim 600 zł. Różnica na samym body po cashbacku to też około 1500 zł. Tak więc już nie 2300 zł i dlatego moim zdaniem jeśli ktoś na poważnie interesuje się fotografią nie ma sensu bawić się teraz w d5100. Natomiast jeśli to tylko chwilowe lub tak "na pół gwizdka" to może lepiej coś w stylu systemu micro 4/3 lub dobrego kompaktu jak doradzał ktoś powyżej.

nikoniarz
03-10-2014, 15:44
Tak więc już nie 2300 zł

D7100 + N18-105 to w promocji 3600 zł. Biorąc D5100 zostaje 2100 zł na szkło lub szkła...

Alcatraz
03-10-2014, 16:50
Mało obiektywne porównanie - jeden model bez obiektywu vs. drugi z obiektywem. Różnica między samymi body to w tej chwili 1500 zł i zakładając konieczny w obu przypadkach zakup szkieł różnica to nadal 1500 zł. Skoro zakładasz zakup innego szkła niż 18-105 nie dodawaj do D7100 ceny tego obiektywu (albo dodaj tez do D5100). Inaczej nie jest to uczciwe porównanie.

nikoniarz
03-10-2014, 16:59
Dalej nie rozumiesz. Do aparatu trzeba obiektywu. Kupując D7100 + N18-105 płacisz 3600 zł. Kupując D5100 płacisz 1500 zł i zostaje 2100 zł na wybranie obiektywu. Innego niż N18-105 ;) Teraz czaisz?

Edit:

Trzeba tłumaczyć dosłownie "jak krowie na granicy". Ty zaproponowałeś D7100 + N18-105 w cenie 3600 zł. Ja proponuję D5100 + obiektyw za 2100 zł. To też 3600 zł. Taka alternatywa że tak powiem ;) Jeśli dalej nie rozumiesz to ja się poddaję...

Alcatraz
03-10-2014, 21:06
Trzeba tłumaczyć dosłownie "jak krowie na granicy".

No teraz to już sprowadzasz dyskusję niemal na poziom agrarny... Twoje prawo, każdy czuje się dobrze w innym środowisku. Nigdzie nie narzucałem D7100 + 18-105, można kupić również samo body, dziś w cenie poniżej 3000 zł. Ty chcesz wywołać wrażenie, że "zostaje 2000 zł na obiektywy". Tylko jakie obiektywy??? Bo już kupując samo D5100 pozbawiasz się szkła 18-105 w śmiesznie niskiej cenie (zwłaszcza w zestawie). Moim zdaniem nie warto z niego rezygnować. Co kupi za te 2000 zł? Tą Sigme, którą polecałeś i...? I starczy MOŻE na jedną stałkę. Po chwili dojdzie do wniosku, ze kupił za słabe body (które z fajnych i godnych uwagi rzeczy ma tylko matrycę (z D7000) i ew. "gibany ekranik" jeśli komuś jest potrzebny) a szkła, które posiada mają zbyt mały zakres ogniskowych. To się dopiero ucieszy...

Kupując D7100 (choćby i z tym 18-105) będzie miał rewelacyjne body, którego nie będzie musiał zmieniać przez długie lata. A zoom spacerowy zapewni mu wystarczającą jakość zdjęć oraz pomoże wybrać inne obiektywy w przyszłości (ogniskowa).

Wszystko zależy od potrzeb i sumy jaką możemy i chcemy przeznaczyć. Być może dla kolegi jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie system micro 4/3 - dajmy mu szansę zdecydować i naprawdę darujmy sobie "zaprzęganie krów do wątku"... bo to nie przystoi...

Gdyby Kolega chciał zobaczyć jakieś przykładowe fotografie z tandemu D7100 18-105, zapraszam na PW. Chętnie pomogę.

nikoniarz
03-10-2014, 21:27
Kupując D7100 będzie miał rewelacyjne body, którego nie będzie musiał zmieniać przez długie lata.

Nie no, proszę Cię... :D Nie popadaj aż w takie skrajności :D

Edit:
Ale skoro chcesz podyskutować i tak bardzo upierasz się przy N18-105 (które de facto będzie najsłabszym ogniwem w zestawie z D7100 oraz z D5100) to ja proponuję jeszcze lepsze rozwiązanie:
D5100 + N18-105 (2050 zł) + N35 lub N50 (750 zł) + Metz AF 52 (800 zł)... W sumie 3600 zł a potencjał zupełnie bijące na głowę D7100 + N18-105 ;)

Andrzej1974
03-10-2014, 21:34
[...] Po chwili dojdzie do wniosku, ze kupił za słabe body (które z fajnych i godnych uwagi rzeczy ma tylko matrycę

Nie mogę nie zareagwać... ;-) To samo można napisać o każdym aparacie...

nikoniarz
03-10-2014, 21:59
Żeby nie było, że uważam N18-105 za złe szkło- absolutnie. Mam, używam, stawiam na równi z N35/1.8 oraz N50/1.8 w zależności od sytuacji użycia. To szkło jest dobre jeśli mamy odpowiednią ilość światła. Ale jeśli go brakuje a nie mamy statywu (lub scena nie pozwala na jego użycie) to jakość obrazu spada na łeb na szyję! I żadna magiczna matryca z D7100 tego nie zmieni. Bo zastąpienie światła wysokim ISO to wybieranie gorszego zła. Dlatego lepiej kupić ciut gorsze body by mieć kasę na resztę, która wpłynie pozytywnie na zdjęcia.

Alcatraz
03-10-2014, 22:59
Andrzej, oczywiście że można tak napisać o każdym ale im słabszy kupisz na starcie tym wcześniej. I właśnie o to chodziło - wszystko się zgadza.

...ale męczysz ten temat Nikoniarz. Ja nie mam ambicji, żeby "moje było na wierzchu" a Ty widzę trochę jednak masz:-) Nie spotkałem się ze stwierdzeniem "gorszego zła" no ale nie Ci będzie. Nigdzie nie napisałem o jakiejś magiczne matrycy w D7100 ale już z doświadczenia wiem, że zdjęcie zrobione "w ciemnicy" na iso 6400 i lekko zmniejszone (a matryca 24Mpix pozwala w tym względzie na wiele) wygląda świetnie - i to z N18-105. Z lepszymi szkłami może być jeszcze lepiej, to normalne. Tak na marginesie, gdyby wysokie ISO było "gorszym złem", to producenci nie robili by sprzętu, który potrafi skutecznie na nim pracować. A jednak tendencja od paru lat jest inna. A zestaw, który podałeś.. no cóż naprawdę wątpię, żeby koledze przydały się trzy obiektywy, które pokrywają się ogniskową oraz lampa, z której jednak przecież trzeba umieć korzystać. Na początek wkurzy go konieczność częstej wymiany obiektywów lub... będzie używał tylko 18-105:-) Nie wspomnę już, że w niższych modelach body nie ma mikroregulacji i przy takiej ilości obiektywów zaraz wyjdzie problem, że jakiś "nie trafia" i zacznie się pisanie w innym wątku... Twój zestaw na 100% da rewelacyjny obrazek i ma (jak napsiałeś) duży potencjał ale... wykorzystać może go osoba zaawansowana w temacie fotografii. Taka jednak również nie wybierze D5100 i podobnych:-)

nikoniarz
03-10-2014, 23:02
Ja nie mam ambicji, żeby "moje było na wierzchu" a Ty widzę trochę jednak masz:-)

Mógłbym napisać to samo... I dlatego nie ma sensu bym odnosił się do reszty wypowiedzi, bo zapewne odpowiesz ;) Także padła masa argumentów, i niech autor sobie wybiera :D

nikoniarz
03-10-2014, 23:34
Nie wytrzymałem, muszę się do tego odnieść: :D

wątpię, żeby koledze przydały się trzy obiektywy, które pokrywają się ogniskową oraz lampa

3 obiektywy pokrywające się ogniskową? Jakie? Owszem- 18-105 oraz 35 pokryje się ale zauważ jedno: f/1.8 vs. f/4.5 robi duuuuużą różnicę. A sprawa lampy- f/1.8 nie zastąpi lampy, a lampa nie zastąpi f/1.8...

Alcatraz
04-10-2014, 00:04
Zarówno 35mm jak i 50mm są "w zasięgu" 18-105mm. Chodziło mi tylko o ogniskową - wiem, że jeden będzie pracował przy 1.8 a drugi ponad 4. Co do zastosowania lampy również zgoda (że nie zastąpią się wzajemnie) ale... Autor w pierwszym poście napisał:
Czy zakup D7100 + 18-105VR ma sens przy praktycznie niewielkim obyciu z lustrzankami? Kusi mnie tu cashback 400zł, bo zakup tego zestawu to 4089zł. Dodam, ze na przyszlosc chce sie skupic na zdjeciach ryb w akwarium oraz krajobrazu.

Moja odpowiedź na pierwsze pytanie - TAK, oczywiście że ma sens (jeśli tylko pozwalają na to fundusze jak najbardziej). Druga sprawa - do krajobrazu ani lampa błyskowa, ani f/1.8 raczej się nie przydadzą, przy rybach użycie lampy też będzie sporne. Raz, że rybki się straszą a dwa, że mogą być odbicia w szybie. Profesjonalista jakoś tam sobie poradzi ale nie ktoś z "praktycznie niewielkim obyciem z lustrzankami"! Dodam jeszcze, że w wielu innych "ciemnych miejscach" nie wolno używać lampy (np. muzea). Tak więc teoretycznie spory potencjał może pójść w powietrze i nie zostanie wykorzystany - zarówno z powodów czysto technicznych jak i niewielkiego doświadczenia fotografa. Natomiast operowanie wyższym, użytecznym ISO na D7100 w większości przypadków da bardzo dobre rezultaty, bez zbędnych stresów - co sam wielokrotnie z powodzeniem wykorzystałem. A zawsze można za śmieszne pieniądze dokupić jakąś manualną stałkę, która przy fotografowaniu rybek przez szybę będzie miała moim zdaniem ciekawe zastosowanie i urozmaici wykonywane fotografie.

nikoniarz
04-10-2014, 00:09
Cieszę się, że cieszysz się z D7100 i 18-105 :) Na prawdę. Ale kup lepsze szkło, i zobaczysz ile traciłeś na 18-105... To tak w ramach podsumowania dyskusji...

Alcatraz
04-10-2014, 00:11
W ramach podsumowania - nie pisałbym tego wszystkiego, gdybym nie miał okazji sprawdzić mojego body z innymi szkłami. Na szczęście mogłem to sprawdzić i bez ich kupowania, dzisiaj bardzo łatwo wypożyczyć trochę "szklarni" i wyrobić sobie zdanie na temat współpracy z danym modelem:-)

nikoniarz
04-10-2014, 00:12
Cieszę się. W związku z tym, myślę, że powinieneś pozostać przy duecie D7100 + N18-105...

Alcatraz
04-10-2014, 00:15
Chyba zbyt dużo się ostatnio cieszysz:-)) Póki co pozostaję, bo to szkło mi wystarcza. Nie mam potrzeby szpanowania plecakiem obiektywów. Planuję zakup manualnych M42 i w dalszej przyszłości może 50mm 1.8. Więcej luzu Panie Nikoniarz, bo coś się Pan za bardzo spina i robi się nam troszkę złośliwy... a co ważniejsze, traci wątek:-)))

nikoniarz
04-10-2014, 00:15
Przyjąłem do wiadomości. Dobranoc ;)

Alcatraz
04-10-2014, 00:17
Dobranoc;-)

GonzoG
04-10-2014, 01:26
To ja mam lepszą propozycję... niech kupi D810 - jeszcze lepsze niż D7100 i starczy na jeszcze dłużej...

Andrzej1974
04-10-2014, 09:02
I tak GonzoG wszystkich pogodził... ;-)
Zdecydowanie bardziej D810 starczy (raczej wystarczy) na dłużej. ;-)

sl011
04-10-2014, 09:22
Przy ograniczonych środkach można wybrać wariant ekonomiczny: D750.

Andrzej1974
04-10-2014, 09:22
Przy ograniczonych środkach można wybrać wariant ekonomiczny: D750.

A "pacz", o tym nie pomyśałem... ;-)

nikoniarz
04-10-2014, 09:27
To ja mam lepszą propozycję... niech kupi D810 - jeszcze lepsze niż D7100 i starczy na jeszcze dłużej...

Całkiem niezła opcja... Powinno zostać na któreś z opisywanych tutaj (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=164954) szkiełek...

Wyrwiząb
04-10-2014, 10:13
Chyba zbyt dużo się ostatnio cieszysz:-)) Póki co pozostaję, bo to szkło mi wystarcza. Nie mam potrzeby szpanowania plecakiem obiektywów. Planuję zakup manualnych M42 i w dalszej przyszłości może 50mm 1.8. Więcej luzu Panie Nikoniarz, bo coś się Pan za bardzo spina i robi się nam troszkę złośliwy... a co ważniejsze, traci wątek:-)))

Jemu chodzi o nabijanie licznika postów, a Ty dałeś się w tą grę wciągnąć :)
A odnośnie całej dyskusji, to moim zdaniem ważniejszy jest obiektyw. W moim przypadku po przesiadce z d80 na d7000, różnica była zauważalna, szczególnie przy wyższym iso, ale prawdziwą rewolucją był nikkor 17-55

MackEstrite
04-10-2014, 11:31
skoro chcesz podyskutować i tak bardzo upierasz się przy N18-105 (które de facto będzie najsłabszym ogniwem w zestawie z D7100 oraz z D5100) to ja proponuję jeszcze lepsze rozwiązanie:
D5100 + N18-105 (2050 zł) + N35 lub N50 (750 zł) + Metz AF 52 (800 zł)... W sumie 3600 zł a potencjał zupełnie bijące na głowę D7100 + N18-105 ;)


Twój zestaw na 100% da rewelacyjny obrazek i ma (jak napsiałeś) duży potencjał ale... wykorzystać może go osoba zaawansowana w temacie fotografii. Taka jednak również nie wybierze D5100 i podobnych:-)

Czy powinienem czuć się jakoś gorszy jako, że korzystam z zestawu bardzo zbliżonego do podanego przez Nikoniarza3100? Wygląda na to, że nie mogę być zaznajomiony z tematyką fotografii, albo nie wykorzystuję potencjału sprzętu :P

A tak na poważnie jest przepaść jakościowa między tym co da się wytworzyć przy pomocy stałek o świetle 1.8 w zestawieniu z kitowym zoomem, a sugerowanie się słowami Alcatraz, że zakres ogniskowych się pokrywa jest mocno złudne i mylące, dla kogoś kto nigdy nie operował jaśniejszym szkłem. Tak więc proszę nie wypisywać tu "herezji" ;)

Ned Stark
04-10-2014, 12:13
To 18-105 nie zawiera w sobie kilku stałek? :D

AniaDS
04-10-2014, 12:30
Witam serdecznie, obserwuję forum od dość długiego czasu, ale im więcej tu czytam tym mam większy mętlik w głowie. Interesuje mnie zakup tego modelu aparatu, ale nie wiem, jakie do niego dobrać szkło, chciałabym zmieścić się w 5-6 tys. zł, na pewno będzie to body z obiektywem N18-105, ale co do tego dobrać?
Interesuję się głównie przyrodą, bardziej stawiam na portrety roślin, zbliżenia różnych kwiatów, ale również pejzaże wchodzą w grę. Przy zbliżeniach tego typu zależy mi na wyostrzeniu głównego motywu i rozmyciu tła. W tej chwili kończę przygodę z Olympusem, tutaj pracowałam sporo czasu na standardowym obiektywie 40-150mm f/4.0-5.6 i manualnym macro 50 mm. Portrety ok, ale jeżeli szło o zdjęcia z dalszej perspektywy, nie było to to, czego oczekiwałam, brakowało mi ostrości całego kadru. Często także zwiedzam różne miejsca i tutaj z kolei przydałoby się coś o dobrym zbliżeniu, bo nie zawsze można podejść do obiektu na dobrą odległość (to już następny zakup pewnie). Pozdrawiam serdecznie, będę wdzięczna za podpowiedź.

Ned Stark
04-10-2014, 12:48
To jest złe podejście. Dlaczego body musi być z tym obiektywem? Body jest najmniej istotne. Masz budżet 5-6 tysięcy to spokojnie możesz zbudować zestaw, który zaspokoi wszystkie twoje potrzeby. 5100 + sigma 17-50 f2,8 jako standard, jeśli kwiaty to makro czyli jakaś fajna stałeczka np. Tamron 90 - tu masz od razu portret. Jeśli krajobraz to np. sigma 10-20. Wyliczenie:
- body 5100- 1500
- sigma 17-50 - 1500
- tamron 90 - 1900
- sigma 10-20 - 1700
Łącznie 6600.

nikoniarz
04-10-2014, 12:52
Jeśli przewidywany jest sukcesywny napływ gotówki w niedługim okresie i większe inwestycje (z czasem) w sprzęt, to do powyższego zestawu można pokusić się o D7100 zamiast D5100 a zakup jednego obiektywu odłożyć lekko w czasie.

AniaDS
04-10-2014, 13:08
Miałam do dyspozycji na kilka dni D7000, stąd myśl o D7100, wiem, że pewne sprawy mają się w nim lepiej (ten pożyczony gubił ostrość i jakoś tak te zdjęcia (jpg) do mnie nie przemówiły..), nie miałam wcześniej z aparatami tej firmy nic wspólnego, nie znam ich. Chciałabym, żeby body było bardzo dobre, w końcu ma mi służyć kilka lat a szkła z czasem będę dokupować, w zależności od tego, jak się dalej będzie to wszystko rozwijać. Może zrezygnować z obiektywu kitowego i od razu dokupić sigmę 17-50 f2,8, tak jak radzisz Ned Stark? O tej sigmie myślałam od początku, zastanawiałam się także nad 50mm/1.8G.

Ned Stark
04-10-2014, 13:21
Mając kasę osobiście nie kupiłbym kita. Tylko od razu coś lepszego. Nawet jeśli kupisz d7100 z sigmą to ci kasy na następne szkło zostanie. Zawsze lepiej kupić lepsze szkło ;-) Chcesz maziać tło? Lepsze szkło :d

AniaDS
04-10-2014, 13:28
No, a jakby zrobić ten zestaw, który podałeś bez s10-20 (dokupię wiosną) a z D7100? Teraz samo body wyszłoby mnie 3 tys. A używane szkła warto brać??

Xavier80
04-10-2014, 13:45
D7100 z S17-50 i Tamronik 90, jeszcze na statyw zostanie. Nie idź w D5100, miałem oba body, wierz mi dzieli je przepaść ( nie chodzi tu o jakość obrazka)

Ned Stark
04-10-2014, 14:36
No, a jakby zrobić ten zestaw, który podałeś bez s10-20 (dokupię wiosną) a z D7100? Teraz samo body wyszłoby mnie 3 tys. A używane szkła warto brać??

Dobry zestaw ;-) Brać, używać, cieszyć się, publikować i rozwijać się :D

AniaDS
04-10-2014, 14:56
Czuję się przekonana i aż się dziwię, że tak szybko mi się teraz w głowie przejaśniło. Mogłam wcześniej zapytać, od lipca czytam i kombinuję, co by tu i jak by tu. Ale ulga :-D
Wielkie dzięki Panowie :wink:

d90
04-10-2014, 16:11
Witam serdecznie, obserwuję forum od dość długiego czasu, ale im więcej tu czytam tym mam większy mętlik w głowie. Interesuje mnie zakup tego modelu aparatu, ale nie wiem, jakie do niego dobrać szkło, chciałabym zmieścić się w 5-6 tys. zł, na pewno będzie to body z obiektywem N18-105, ale co do tego dobrać?
Interesuję się głównie przyrodą, bardziej stawiam na portrety roślin, zbliżenia różnych kwiatów, ale również pejzaże wchodzą w grę. Przy zbliżeniach tego typu zależy mi na wyostrzeniu głównego motywu i rozmyciu tła. W tej chwili kończę przygodę z Olympusem, tutaj pracowałam sporo czasu na standardowym obiektywie 40-150mm f/4.0-5.6 i manualnym macro 50 mm. Portrety ok, ale jeżeli szło o zdjęcia z dalszej perspektywy, nie było to to, czego oczekiwałam, brakowało mi ostrości całego kadru. Często także zwiedzam różne miejsca i tutaj z kolei przydałoby się coś o dobrym zbliżeniu, bo nie zawsze można podejść do obiektu na dobrą odległość (to już następny zakup pewnie). Pozdrawiam serdecznie, będę wdzięczna za podpowiedź.

Nie rozumiem rozterek.
Skoro jak piszesz - pracowałaś - to masz świadomość własnych potrzeb. Idz i kup co potrzeba.
No tak ?
Zmiana na nikona nic nie da. Ten kit od Olka jest podobny do N18-105. Te ze dłuższy.
Chcesz roznice to w olku tez masz jasne fajne szkła.

Alcatraz
04-10-2014, 16:27
A tak na poważnie jest przepaść jakościowa między tym co da się wytworzyć przy pomocy stałek o świetle 1.8 w zestawieniu z kitowym zoomem, a sugerowanie się słowami Alcatraz, że zakres ogniskowych się pokrywa jest mocno złudne i mylące, dla kogoś kto nigdy nie operował jaśniejszym szkłem. Tak więc proszę nie wypisywać tu "herezji" ;)

Następnym razem czytaj proszę ze zrozumieniem. Nikt nie napisał, że nie ma różnicy jakościowej. Natomiast nie wiem gdzie Ty widzisz przepaść i w czym? Co masz na myśli pisząc jakość? Ostrość, małą głębię??? Różnie to można interpretować i właśnie raczej to ogólnikowe stwierdzenie o "przepaści jakościowej" można uznać za herezje.

Napisałem o pokrywaniu się ogniskowych, bo to prawda - nie napisałem, że te obiektywy się zastępują czy też, ze kit będzie lepszy od stałek. Zwyczajnie trzymałem się tematu (dlatego zacytowałem pierwszy post) i odpowiadałem autorowi. Wszystko zależy kto i do czego będzie sprzęt używał. Czy będzie w stanie wykorzystać ten teoretyczny potencjał. Kolega napisał, że ma bardzo niewielkie doświadczenie więc uważam, ze to istotna wskazówka. Jakoś nikt nie odniósł się merytorycznie do tego, że stałka f/1.8 jakoś słabo przyda się przy krajobrazach a lampa przy fotografowaniu rybek przez szybę. Ja patrzę na potrzeby i możliwości autora wątku a nie "prawię uniwersalnych prawd". Weź to pod uwagę. Zresztą tak naprawdę chyba jednak wiesz w czym rzecz, bo w innym wątku napisałeś:


Ja popieram słowa Alcatraz, 18-140, albo 18-105, to uniwersalne i stosunkowo tanie szkła, które pozwalają oszacować czego nam dokładnie potrzeba, czego brakuje, a czas który poświęcimy na naukę i zrozumienie pozwoli na odłożenie gotówki na coś z czego będziemy zadowoleni, bo spełni nasze skonkretyzowane wymagania.

Niestety zawsze znajdzie się kilka osób, które chcą "zabłysnąć", nabić kilka postów czy też "pokazać swoją wyższość"... Tak, niech kupi D4s, 8 teleobiektywów i worek stałek, wtedy na pewno zaspokoi ambicje niektórych "prawdziwych fachowych doradców". Przecież tylko tacy się liczą, bez nich nie byłoby fotografii!:-)

AniaDS
04-10-2014, 16:31
Nie rozumiem rozterek.
Skoro jak piszesz - pracowałaś - to masz świadomość własnych potrzeb. Idz i kup co potrzeba.
No tak ?
Zmiana na nikona nic nie da. Ten kit od Olka jest podobny do N18-105. Te ze dłuższy.
Chcesz roznice to w olku tez masz jasne fajne szkła.


A ja nie rozumiem, dlaczego nie rozumiesz rozterek. Chcąc wejść w system, o którym nic nie wiem - pytam dla pewności, chyba po to są fora, żeby się dowiedzieć tego, co testy i opinie sprzedających nam nie dadzą. Olek nie ma już lustrzanek, mój aparat ledwo żyje, przestał łapać ostrość na niektórych programach, tylko auto jeszcze działa jak trzeba, już nie pracuje tak jak powinien, w sezonie robię po 500 zdjęć dziennie a na wyjazdach jeszcze więcej, zamęczyłam go i tyle. Czego mam teraz szukać w tym systemie? Mam świadomość tego, co potrzebuję (a raczej do czego), ale nie wiem, który obiektyw zapewni mi to, co mam na myśli. Pracując tylko na obiektywie makro i na kicie nie mam rozeznania wśród innych obiektywów, znam tylko te dwa.

d90
04-10-2014, 17:42
To masz odpowiedz:
Tamron 90 zamiast tej 50 oraz N70-200 f2,8 II, skoro kitowy w olku jak piszesz sie nie nadaje i chcesz miec wszystko super.
W N kit bedzie taki sam. Stety albo niestety.
Do tego np N5100 lub d7100 lub d300(s).
Albo weź np stylus1 i wszystko masz za
Mniej niż pol ceny...
Na wyjazdy wystarczy na pewno.
Do - pracowania - niestety nie.

AniaDS
04-10-2014, 17:50
To masz odpowiedz:
Tamron 90 zamiast tej 50 oraz N70-200 f2,8 II, skoro kitowy w olku jak piszesz sie nie nadaje i chcesz miec wszystko super.
W N kit bedzie taki sam. Stety albo niestety.
Do tego np N5100 lub d7100 lub d300(s).
Albo weź np stylus1 i wszystko masz za
Mniej niż pol ceny...
Na wyjazdy wystarczy na pewno.
Do - pracowania - niestety nie.

No widzisz, dzięki za odp. :wink:
Już sprawdziłam gdzie i jak z cenami, Tamron znalazł się nawet za 1664 zł, z kitowego rezygnuję, będzie s 17-50.
Mam stylusa - XZ-2.
Na małe wypady i na imprezy rodzinne.

patefonik
04-10-2014, 19:16
D7100 z S17-50 i Tamronik 90, jeszcze na statyw zostanie. Nie idź w D5100, miałem oba body, wierz mi dzieli je przepaść ( nie chodzi tu o jakość obrazka)

Tak. Dzieli je również przepaść gabarytowa. Cyferki w tabelkach mówią niewiele, ale kilka godzin, szczególnie w przypadku płci pięknej, z jednym lub z drugim body to również przepaść. Nie mówię, że nie warto, ale np. moja żona która pstrykała sporo 5100 po zamianie na 7100 nie chce brać "cegły" do ręki ...
Nie chce mi się powtarzać poszukaj moich wpisów gdzieś już to z miesiąc temu pisałem i dyskutowałem z kolegami. Nie mówię, że nie warto tylko zanim kupisz weź do ręki, poprzymierzaj się.

Artus89
04-10-2014, 19:29
Jeżeli mogę coś doradzić to również polecę ci abyś przymierzył się do jednej i drugiej puszki w moim przypadku wygrał D5100 mniejszy gabaryt daje większą wygode jak dla mnie, która sprawdza się przy np długich spacerach czy wycieczkach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Andrzej1974
04-10-2014, 19:48
To 18-105 nie zawiera w sobie kilku stałek? :D

Zawiera i to przynajmniej z... 5 sztuk tj 24, 28, 35, 50, 85. ;-)

Co do aparatu dla kobiety warto rozważyć coś lżejszego jak wyżej przedmówcy słusznie zauważyli...

slaweko
04-10-2014, 21:06
Jeszcze 20, 30 i 58 ������

AniaDS
04-10-2014, 21:32
Tak. Dzieli je również przepaść gabarytowa. Cyferki w tabelkach mówią niewiele, ale kilka godzin, szczególnie w przypadku płci pięknej, z jednym lub z drugim body to również przepaść. Nie mówię, że nie warto, ale np. moja żona która pstrykała sporo 5100 po zamianie na 7100 nie chce brać "cegły" do ręki ...
Nie chce mi się powtarzać poszukaj moich wpisów gdzieś już to z miesiąc temu pisałem i dyskutowałem z kolegami. Nie mówię, że nie warto tylko zanim kupisz weź do ręki, poprzymierzaj się.
Miałam przez kilka dni do czynienia z D7000, nie odniosłam wrażenia, że to cegła ;)

patefonik
04-10-2014, 22:02
Miałam przez kilka dni do czynienia z D7000, nie odniosłam wrażenia, że to cegła ;)

No to chyba wszystko jasne.
Dla mnie różnica w trzymaniu jedną ręką ( lubię mieć go pod ręką, a drugą z reguły trzyma któraś z córek .. ) na spacerze w góry 5100 z S18-35, a 7100 z tym samym obiektywem to przepaść ( 7000 nigdy dłużej się nie bawiłem ). Jeśli to Cię nie przeraża to 7100 jest zdecydowanie fajniejszą puszką. Lepiej od razu nabierać dobrych nawyków ( drugi ekranik, guzikologia na wierzchu ) niż potem za jakiś czas się "przestawiać".

Ned Stark
04-10-2014, 22:04
No to z d7100 dasz sobie radę, a ma pewniejszy autofocus.

AniaDS
04-10-2014, 23:32
No zgłupiałam...
A czym to się różni?
http://www.euro.com.pl/obiektywy/tamron-sp-af-90-mm-f-2-8-di-macro-1-1-nikon-z-silnikiem.bhtml
http://www.euro.com.pl/obiektywy/tamron-sp-90mm-f-2-8-di-macro-1-1-vc-usd-nikon.bhtml
Powiedzmy, że widzę, w pierwszym jest af? A na który mam zapolować?

GonzoG
04-10-2014, 23:41
No zgłupiałam...
A czym to się różni?
http://www.euro.com.pl/obiektywy/tamron-sp-af-90-mm-f-2-8-di-macro-1-1-nikon-z-silnikiem.bhtml
http://www.euro.com.pl/obiektywy/tamron-sp-90mm-f-2-8-di-macro-1-1-vc-usd-nikon.bhtml
Powiedzmy, że widzę, w pierwszym jest af? A na który mam zapolować?

W obu jest AF. To są 2 różne obiektywy.
Jeden starszy, z mocno wysuwającym się tubusem (model 272ENII) i dość głośnym silnikiem,
drugi nowszy, z cichym napędem, stabilizacją i wewnętrznym ogniskowaniem (model F004).

Poza tymi technicznymi różnicami, różnią się też mocno parametrami, a dokładniej przesłoną.
Nowy z racji na wewnętrzne ogniskowanie, znacznie szybciej się ściemnia. Przy 1m ma już f/3.2, przy 0.5m f/3.8.
Starszy dłużej trzyma f/2.8

AniaDS
05-10-2014, 10:06
Dzięki Gonzo, czyli w sumie lepiej brać ten starszy model?

Johny42
05-10-2014, 10:21
TUTAJ (http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=1078&add1=35) masz porównanie parametrów tych tamronów.

GonzoG
05-10-2014, 11:32
Dzięki Gonzo, czyli w sumie lepiej brać ten starszy model?
Czy lepiej - nie wiem.
To już zależy od tego na czym ci bardziej zależy.
Czy tych 1/3 - 2/3 EV jasności w pewnym zakresie ogniskowych czy na cichym AF i stabilizacji.

AniaDS
05-10-2014, 11:35
Ok, jednak nowszy.
Johny, dzięki za link.

darek6902
05-10-2014, 11:40
Ok, jednak nowszy.
Johny, dzięki za link.

Dobry wybór :D
Żona ma, ja również korzystam. Jednym słowem polecam.

cz4rnuch
05-10-2014, 11:49
W przypadku obiektywu makro ważniejsze od tego co napisano są moim zdaniem odległość robocza i ostrość a obie te wartości w nowszej wersji są zauważalnie lepsze. Mniej też winietuje i aberruje. Jest też droższy także coś za coś.

patefonik
05-10-2014, 14:02
Z tak zwanej drugiej strony to jeśli chodzi o makro za te około 2k zł można trafić używanego Nikkora 105 2.8, którego mam i bardzo polecam. Tak na oko chyba byłby fajniejszy od tamronów ( piszę chyba bo nigdy na dłużej ich nie miałem, bawiłem się tylko chwilę w sklepie .. )

cz4rnuch
05-10-2014, 14:30
Nie chce wywoływać wojenek więc napiszę swoje prywatne zdanie, że jeśli o mnie chodzi to widzę przewagę Nikkora w tzw odległości roboczej. Optycznie lepszy dla mnie jest nowy Tamron, ma też lepszą stabilizację i 5 lat gwarancji. Nie liczę na podjęcie dyskusji bo wiadomo że różne są preferencje ale dla mnie wybór był dość łatwy. Nowe szkło za 2100 lub używany Nikkor w bdb stanie za chyba 1800. Oczywiście gdybym wybrał inaczej a sprzęt dzialalby bezawaryjnie to również byłbym zadowolony. Do tej dwójki dopisałbym jeszcze nowa Sigmę z OSem. Wszystkie 3 obiektywy moim zdaniem świetny wybór jeśli chodzi o słoik do 2 tysi (ale taki ze stabilizacją). Tańsze i równie dobre opcje to Tokina 100 i starszy Tamron 90.

GonzoG
05-10-2014, 14:37
Z tak zwanej drugiej strony to jeśli chodzi o makro za te około 2k zł można trafić używanego Nikkora 105 2.8, którego mam i bardzo polecam. Tak na oko chyba byłby fajniejszy od tamronów ( piszę chyba bo nigdy na dłużej ich nie miałem, bawiłem się tylko chwilę w sklepie .. )

Tak na oko, to zdecydowanie lepiej kupić nowego Tamrona z 5-cio letnią gwarancją, niż Nikkora 105/2.8VR.
Nikkor ma znacznie większe winietowanie, dystorsję, jest znacznie cięższy (1.5x od nowszego Tamrona i 2x od starszego).

patefonik
05-10-2014, 22:55
No dobra to była taka igła w pupę. :)
Ja tak wybrałem i czuję potrzebę utwierdzenia mnie w tym wyborze.... ale widzę, że co najwyżej pobudzicie mój niepokój ... :)
Świat idzie do przodu, więc może macie racje....
Piszę tylko o swoich doświadczeniach. Zadałem podobne pytanie prawie równo dwa lata temu ... wybrałem zdecydowałem i nie żałuje. Co nie oznaczam, że wybrałem najlepiej. Weź do ręki pomacaj, sama zdecydujesz..

cz4rnuch
06-10-2014, 01:11
...Zadałem podobne pytanie prawie równo dwa lata temu ... wybrałem zdecydowałem i nie żałuje. Co nie oznaczam, że wybrałem najlepiej... 2 lata temu nie było ani Tamrona z VC ani Sigmy z OS więc wybrałeś najlepiej jak się tylko dało. Dziś jest więcej opcji więc wybór już nie jest taki prosty.

GonzoG
06-10-2014, 01:21
Ta przewaga Nikkora w odległości roboczej to cały centymetr... przy 30...

AniaDS
06-10-2014, 08:55
Mam go ;).
Nie dostałam jeszcze tamrona, zakup samego body to też nie łatwa sprawa, więc w końcu wzięłam go z obiektywem 18-105 (wyszedł mnie ok. 400 zł) i z sigmą oczywiście, która była w planie. Tamron dojedzie w tym tygodniu. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne :).

Ned Stark
06-10-2014, 09:12
N zakup samego body to też nie łatwa sprawa

No niestety to zabawa dla cierpliwych dzieci :D Cierpliwość jest cnotą ;-). Zazdroszczę zabawy bo jak każdy duży chłopiec już nie mogę się na swoją paczkę doczekać i przebieram nóżkami...

AniaDS
06-10-2014, 09:19
Zabawa wieczorem, jak wrócę z pracy ;).
Od lipca chodziłam koło tego aparatu, więc cierpliwa i tak jestem jako tako :).
A w paczce będzie co?? :D

Ned Stark
06-10-2014, 09:28
a no body samo 7100, akurat mi wczoraj od d3100 coś odpadło

AniaDS
06-10-2014, 09:36
Super, będę ciekawa Twojej opinii i zdjęć ;)

Ned Stark
06-10-2014, 09:41
Niewiele się zmieni tak naprawdę. Więcej guzików, lepsza ergonomia. Same zdjęcia będą takie jak były. One akurat nie zależą od body, a od pomysłu, światła i obróbki.

cz4rnuch
06-10-2014, 09:48
Ta przewaga Nikkora w odległości roboczej to cały centymetr... przy 30... No bo oczywiście owada interesuje z jakiej odległości od matrycy ogniskuje obiektyw :) Zacytowanie tego co jest napisane w tabelce może jedynie wprowadzić w błąd, szczególnie gdy daje się rady komuś kto nie ma doświadczenia. Z praktycznego punktu widzenia liczy się to jaka jest odległość pomiędzy np owadem a przednią soczewką. Wiadomo, że czym większa tym lepiej bo wtedy trudniej wystraszyć żyjątko. I tak dla Tamrona jest to 13,7 cm a dla Nikkora z tego co pamiętam o 2,1 cm więcej. Zmierzyłem a nie wyczytałem ;) Różnica jest zauważalna a w makro daje przewagę temu drugiemu. Jak dla mnie to znacznie ważniejszy parametr niż minimalna różnica w świetle o której wspominasz w kilku postach jakby to miało jakiekolwiek znaczenie bo mowa o zakresie w którym to światło się praktycznie nie przydaje. W makro i tak trzeba przymknąć a w (bardzo) ciasnym portrecie 90VC ma już światło f/3.

GonzoG
06-10-2014, 12:22
No bo oczywiście owada interesuje z jakiej odległości od matrycy ogniskuje obiektyw :) Zacytowanie tego co jest napisane w tabelce może jedynie wprowadzić w błąd, szczególnie gdy daje się rady komuś kto nie ma doświadczenia. Z praktycznego punktu widzenia liczy się to jaka jest odległość pomiędzy np owadem a przednią soczewką. Wiadomo, że czym większa tym lepiej bo wtedy trudniej wystraszyć żyjątko. I tak dla Tamrona jest to 13,7 cm a dla Nikkora z tego co pamiętam o 2,1 cm więcej. Zmierzyłem a nie wyczytałem ;) Różnica jest zauważalna a w makro daje przewagę temu drugiemu. Jak dla mnie to znacznie ważniejszy parametr niż minimalna różnica w świetle o której wspominasz w kilku postach jakby to miało jakiekolwiek znaczenie bo mowa o zakresie w którym to światło się praktycznie nie przydaje. W makro i tak trzeba przymknąć a w (bardzo) ciasnym portrecie 90VC ma już światło f/3.

Bo owada interesuje czy blisko 2 metrowy człowiek z aparatem jest w odległości 15 cm czy 13cm...
Jak ma się wystarczyć to się wystraszył bez znaczenia który będziesz miał obiektyw.

O różnicy możesz mówić w przypadku starego Nikkora 200m.

cz4rnuch
06-10-2014, 12:36
Bo owada interesuje czy blisko 2 metrowy człowiek z aparatem jest w odległości 15 cm czy 13cm...
Jak ma się wystarczyć to się wystraszył bez znaczenia który będziesz miał obiektyw.

Nie masz racji. Po pierwsze owady widzą inaczej niż ludzie co jest oczywistością jeśli przyjrzeć się budowie ich oczu. Bardziej wyczulone są na ilość światła albo na to jak się ono zmienia. Dlatego człowiek jawi im się raczej jako ciemna lub jasna plama i dlatego często też uciekają gdy np zrobi się ciałem cień. Z doświadczenia też wiem, że gdy podchodzi się do nich bardzo powoli to uciekają dopiero gdy przekroczy się pewną niewidzialną granicę i tak się składa, że te nawet 2 cm mogą robić te różnicę. Tylko, że tego co piszę nie ma w tabelkach a raczej doszedłem do tego po kilku latach focenia owadów w ciągu dnia (wyłączając poranki kiedy owady nie uciekają bo nie są w stanie).


O różnicy możesz mówić w przypadku starego Nikkora 200m. Ciągnąc dalej temat owad przestraszy się 2 metrowego człowieka z obiektywem znajdującym się od niego ok 15 cm, ale już ten sam 2 metrowy olbrzym nie wystraszy motylka bo znajduje się 10 cm dalej z Nikkorem 200/4. Ciekawe rzeczy piszesz.

Alcatraz
06-10-2014, 14:54
No i przyszła kolej na "starcie tytanów";-)

sl011
06-10-2014, 15:02
Mnie zdarzało się wiele razy, że owad przestraszył się mnie jak byłem od niego ponad 20cm i do tego tylko z kompaktem.
Edit: Dodam jeszcze, że to był kompakt kieszonkowy i tylko aparat wraz z moją dłonią były ok. 20 cm od owada, reszta mnie była znacznie dalej.

cz4rnuch
06-10-2014, 15:42
Mnie zdarzało się wiele razy, że owad przestraszył się mnie jak byłem od niego ponad 20cm i do tego tylko z kompaktem... Mnie również, ale czego ma to dowodzić? To czy uda nam się zrobić zdjęcie zależy od wielu czynników np czy owad latający, jaka pora dnia, jak dobrze potrafimy się zaczaić, z której strony jest słońce, jak szybko podchodzimy oraz także od tego jak daleko stoimy od zwierzyny. To jaka jest odległość najbardziej wystającego elementu obiektywu do obiektu na który ostrzymy to bardzo ważny parametr w makro i nikt mnie nie przekona, że czym większa jest ta odległość tym gorzej. Gdyby Gonzo doczytał fragment mojej wypowiedzi do którego się odnosi to zauważyłby, że zaznaczam jedynie że odległość jest u nikkora większa, nie napisałem o ile oraz na ile to powinno wpływać na wybór obiektywu. Stwierdziłem fakt. A czy ten parametr jest rzeczywiście istotny to wystarczy zapytać kogoś kto się w makro bawi lub prześledzić kilka wątków makro, np ten o N40. Nikt tam nie narzeka na optykę ale też nikt nie chce kupować tego obiektywu bo przy skali 1:1 prawie zgniata się obiekt. Te kilka centymetrów to nic w normalnej fotografii ale w makro się to liczy. Fotografowałem kiedyś 60(ostrość od ok 10,5cm), teraz mam 90(ostrość od 13,7cm). 60 była super pod niemal każdym względem, ale owadów uciekało mi więcej mimo że musiałem podejść tylko o 3 cm bliżej. Odnośnie tego co wcześniej pisał Gonzo nie rozchodzi mi się o to, że poleca Tamrona (bo sam go mam i polecam) tylko o to jakich argumentów używa. Niby te 2 cm to pierdoła (ja uważam inacej) a sam używa takich argumentów jak różnica w świetle 1/3 EV i to w przedziwnym zakresie który do niczego się prawdopodobnie nie przyda, o monstrualnej różnicy w winietowaniu (z tego co czytam to bodajże 1/5EV, pomijam już fakt że usuwa się to jednym kliknięciem) oraz jak to się wyraził znacznie większej dystorsji (plisss, jest na poziomie -0.27% czyli w praktyce nie da się tego zauważyć).

sl011
06-10-2014, 16:04
Ja tak nie całkiem poważnie pisałem. Czasem owady uciekały mi nawet jak byłem i z metr od nich.
Nie spieram się. Ale wydawało mi się, że Gonzo zasugerował, że ta różnica w świetle jest mniej istotna niż cichy silnik, stabilizacja, waga i tzw jakość optyczna, o której się nie wypowiadam.

cz4rnuch
06-10-2014, 16:13
Nikkor też ma cichy silnik SWM, do tego jest on szybki, Nikkor ma też stabilizację. Co do optyki to już się wypowiedziałem wcześniej, ale zauważ jak olbrzymie są te różnice o których pisze Gonzo. Jeśli dystorsja na poziomie 1/4 punktu procentowego albo minimalnie większa winieta uniemożliwia robienie zdjęć makro lub portretów to ja się poddaję :) Z mojej strony koniec OT.

Edit: widzę, że Ty wróciłeś do porównania Tamronów, a ja piję do porównania T vs N więc zignoruj to co powyżej napisałem.

AniaDS
08-10-2014, 20:49
Dostałam wczoraj w swoje łapki tamrona, wow :)
Jestem pod wrażeniem, tylko mi ostrość coś nie wychodzi tu gdzie chcę, na razie więc ustawiam ostrzenie ręcznie.
Sprawdziłam przebieg mojego Olympusa, ma nabite ponad sto tys. zdjęć.
Czyli najwyższa pora była na zmianę ;).

Ned Stark
08-10-2014, 20:53
Dostałam wczoraj w swoje łapki tamrona, wow :)
Jestem pod wrażeniem, tylko mi ostrość coś nie wychodzi tu gdzie chcę, na razie więc ustawiam ostrzenie ręcznie.
Sprawdziłam przebieg mojego Olympusa, ma nabite ponad sto tys. zdjęć.
Czyli najwyższa pora była na zmianę ;).

Ale jak nie wychodzi? Może to tobie pomoże ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=JbwvBe3Zxr4

AniaDS
22-10-2014, 14:32
Pomogło, dzięki :).
No i jak?
Jako świeżak - wciąż się uczę :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10580036_848906721807464_1257321008932943225_n.jpg ?oh=c855dd278d602a0ceb12a29cdfb69fc2&oe=54E61DCE&__gda__=1420507510_883d27478dc12561a638c4b3944165c a)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10698695_848906781807458_1402073179042033959_n.jpg ?oh=8a4901acbf9edbc1f5cb7aae8550174b&oe=54B448FE&__gda__=1425203270_22b0b233dc3d267d8fc545f77be52f8 f)

AniaDS
22-10-2014, 14:33
Hm, nie za duże te zdjęcia?

AniaDS
22-10-2014, 14:34
Teraz uczę się pracy na rawach, ale szczerze mówiąc, to spodziewałam się czegoś innego, szału nie ma. Przynajmniej w tym ViewNX2. Nie da się tam zmniejszyć rozdzielczości ani dodać znaku wodnego?

nikoniarz
22-10-2014, 14:37
Teraz uczę się pracy na rawach, ale szczerze mówiąc, to spodziewałam się czegoś innego, szału nie ma. Przynajmniej w tym ViewNX2. Nie da się tam zmniejszyć rozdzielczości ani dodać znaku wodnego?

Da sie zmniejszyc rozdzielczosc. Znaku dodac nie mozna.

Nikkoś
22-10-2014, 22:13
AniaDS , znaki wodne można wstawić np. w programie IrfanView

Ned Stark
22-10-2014, 22:31
Jako, że temat dla świeżaków, to ja tu podeślę ciekawy wywód na temat oznakowań zdjęć :D, na który natrafiłem kiedy akurat takowy pomysł zaczął roić się w mojej łepetynie :D

http://marcinwuu.blogspot.com/2012/12/potrzeba-afirmacji.html

mbodniak
22-10-2014, 22:48
Niezbyt ciekawy wywód, szczególnie że poparty przykładem niemal irracjonalnym gdy ktoś jest świadomym fotografem. Jak ktoś robi dobre zdjęcie, to zadba żeby znak graficzny nie był perfidny i nie będzie zakłócał jego odbioru. Sam sygnuję zdjęcia i staram się to robić w miarę delikatnie, a dzięki temu ktoś do mnie zagadał czy nie mógł bym gdzieś tam komuś popstrykać kilka fotek. Miałem przez to okazję przyglądać się pracy kogoś bardziej doświadczonego bo nie podjąłem się fotografowania z racji małej wiedzy i obycia z lustrem. Jednak stawiłem się na plenerku jako "dopełniacz" i otrzymałem kilka wskazówek co robić żeby otrzymać dobry materiał do obróbki. Nie każdy wie że można spokojnie w EXIFie wyciągnąć dane...

Marcin Wuu
05-11-2014, 10:19
Jako, że wywołany do tablicy, pozwolę sobie skomentować komentarz kolegi mbodniaka - wszystko jest kwestią przyjętego paradygmatu - jeśli pokazujesz zdjęcia, w nadziei, że ktoś do ciebie zagada, żebyś mu pstryknął kilka fotek, pewnie znakowanie ma sens. Chociaż jak rozumiem wstawiasz to na swojej stronie, gdzie pewnie jest kontakt. Względnie w jakiejś netowej galerii, albo forum. Gdzie też pewnie można się z tobą skontaktować, nawet bez znaku wodnego. Chyba że ktoś gdzieś użyje zdjęcia bez twojej wiedzy. Tylko że w takim wypadku zapewne usunie znak wodny - a dyskretny znak wodny* jest łatwo usunąć.
Za to jeśli wstawiasz zdjęcie, żeby się pochwalić skillem, pokazać ludziom coś fajnego, znak wodny jest wyraźnym brakiem szacunku dla gości, którym fotę pokazujesz. "Patrzcie, ja zrobiłem tę fotę, ja sam, własnoręcznie, gdzie się gapicie - tu macie patrzeć, tu stoi jak się nazywam".

Tak nawiasem, próbuję sobie wyobrazić, jaka byłaby moja reakcja, gdyby ktoś napisał do mnie: "hej mógłbyś przyjść gdzieś tam komuś popstrykać kilka fotek? Mamy kogoś bardziej doświadczonego, ale będziesz mógł się poprzyglądać jego pracy, nabyć doświadczenia i obycia z lustrem". Poszłaby raczej cięta riposta Wujka Staszka. Siebie też trzeba szanować.

*) to oksymoron jest. Znak wodny nie jest dyskretny. Znak wodny szarpie oko jak świadek jehowy za klamkę.