Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyborze
Witam,
Po kilku dniach przemyśleń doszedłem do wniosku, że jednak nie mam na tyle czasu, a tym bardziej pieniędzy na rozbudowanie swojego systemu Nikona. Mój poziom zdjęć jest mizerny i nie wydaje mi się to, że wina jest po mojej stronie a nie "słabego sprzętu" dlatego też nie będę inwestował astronomicznych kwot w sprzęt, którego możliwości nie będę w stanie wykorzystać.
W związku z powyższym wyprzedaje swój dobytek i zamieniam go na coś mniejszego ale jakościowo też niezłego.
Myślałem nad Sony Nex 5 lub Samsung NX300. Osobiście skłaniam się ku samsungowi - tańszy, tańsze szkła. W tym wypadku planowałem zostac przy 18-55 + kiedyś dokupić Samyang 8mm. Tyle mi wystarcza. Zoom mi nie jest potrzebny i do tego śmiesznie wygląda przy takim filigranowym body. Patrząc na sample jakość jest zadowalająca (lepsza niż moje wypociny na http://fejton.flog.pl). Ewentualne niedoróbki poprawie lekko w Lightroomie.
Możecie mi podpowiedzieć ? Wizualnie też bardziej mi podchodzi samsung. Na zestaw (bez dodatkowego szerokiego kąta) jestem w stanie wydać max 2000zł.
Moim zdaniem zyskasz tylko trochę na wadze i rozmiarach, choć wcale nie tak wiele, jak by się wydawało. Samsung NX300 jest mały i zwarty, ale sprzedawany z nim zoom 18-55 już taki mały i zwarty nie jest, i mocno wystaje z aparatu. W przypadku Sony jest chyba podobnie. Nikkor 18-55 jest może troszkę bardziej pękaty od Samsunga, ale długość ma podobną. A d3200 jest małą i lekką lustrzanką i różnica wcale nie będzie aż taka wielka.
Poza tym tracisz wizjer lustrzany i pozostaje Ci tylko celowanie "na zombie", na tylnym ekranie, z aparatem w wyciągniętych rękach, a to nie jest najlepszy sposób trzymania aparatu.
Za to w przypadku Samsunga zyskujesz odchylany w dół i w górę (nie na boki) ekran, który w dodatku jest dotykowy i usprawnia obsługę aparatu, no i łączność Wi-Fi, która trochę jest bajerem, ale np. w połączeniu ze smartfonem z GPS pozwala na geotagowanie zdjęć, zdalne wyzwalanie aparatu, wysyłanie zdjęć e-mailem czy do serwisów, itd.
Weź też pod uwagę, że bezlusterkowce są jednak droższe od lustrzanek, a ceny obiektywów Samsunga są niższe tylko w sprzedaży okazyjnej - ceny oficjalne są wyższe, i to często sporo! Np. ob. 35 do Nikona kosztuje ok. 700 zł., a 30 do Samsunga ok. 1000; ob. 50(55)-200 do Nikona - ok. 600 zł, a do Samsunga >1100.
O Sony nie wypowiadam się, bo nie znam z własnego doświadczenia.
Proponuję, byś przed podjęciem decyzji wziął do ręki włączonego bezlusterkowca i porównał go z tym, co masz. Może się okazać, że tylko wydasz pieniądze, a zmiana nic nie poprawi.
Jacenty Z.
30-09-2014, 11:59
Nic podobnego - Samsung 30/2 w FJ kosztuje 699 zł: http://www.e-fotojoker.pl/mocowanie-samsung.
Co do 55-200, podobno w obu systemach są badziewne.
Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Nie napisałem chyba, że jakbym decydował się na zmianę to z pewnością nie rozbudowywałbym "floty" obiektywów. Tak jak pisałem poprzestałbym na kicie + szeroki kąt w późniejszym czasie (ten Samyanga jest znacznie tańszy niż do Nikona z silnikiem). Do swojego D3200 używam gripa. Dokupiłem masę badziewi do czyszczenia i lampy wbudowanej których użyłem raz... Właśnie ta funkcja wifi mnie kręci, a wydawałoby się, że jednak mniejszym zestawem, niż taki bezlusterkowiec + jeden obiektyw ekstra, niż cała ciężka torba z pozostałymi szkłami i innymi pierdołami. Jakby mój poziom focenia wzrastał to bym może i nie myślał o zmianie. Niestety jestem na tym samym poziomie (zerowym)... już sam nie wiem. Bawiłem się NEXem 5 znajomej i bardzo byłem zdziwiony jakością zdjęć które ona wcześniej zrobiła na auto i bez żadnego LR czy PSa. Były naprawde ostre i żywe.
Może to chęć zakupu "czegoś nowego" ?
Może to chęć zakupu "czegoś nowego" ?
Chyba tak. Jakościowo względem Nikona nic nie zyskasz. Wi-Fi... no fajne w niektórych zastosowaniach, ale czy jest to niezbędne? Do NX300 z kitem też musisz brać torbę, tak samo jak do D3200. Generalnie przesiadka z APS-C na APS-C nie ma większego sensu, szczególnie, jeśli przesiada się na aparaty tych samych generacji.
Nie myślałeś może o kompakcie z dużą matrycą? Taki Sony RX100 II można kupić za 2100-2200 zł. Pokrywa zakres kita, jest naprawdę kieszonkowy, a pod względem jakości zdjęć można się naprawdę miło zdziwić. No i ma Wi-Fi, odchylany ekranik i te wszystkie bajery od Sony, dzięki którym zdjęcia są "ostre i żywe" jak to określiłeś. Niedługo będzie więcej takich kompaktów, np. Canon G7 X, czy Lumix LX100.
Odczuwalną różnicę w wymiarach i wadze uzyskałbyś, kupując NX300 z obiektywem Power Zoom 16-50 (albo ich ekwiwalent u Sony) - PZ 16-50 jest zdecydowanie mniejszy i aparat jest z nim naprawdę mały i zwarty, ale ciągle jednak nie kieszonkowy, i i tak będziesz musiał targać go w specjalnej torbie (choć mniejszej). Poza tym, NX300 jest u nas sprzedawany tylko z 18-55 - ale na Amazon można kupić nieco zmodyfikowany NX300M z PZ16-50. To byłby rzeczywiście bardziej interesujący zestaw niż tradycyjny NX300 + 18-55.
Jeśli chodzi o jakość zdjęć prosto z aparatu, to bardziej podobają mi się z D5100 niż z NX300 (nie mam D3200, więc nie mam porównania).
Naprawdę proponuję, byś to wypróbował, zanim wydasz choćby złotówkę. Zmiana aparatu nie poprawi zdjęć w magiczny sposób, szczególnie, że D3200, sądząc z testów, naprawdę sobie dobrze radzi.
Chyba tak. Jakościowo względem Nikona nic nie zyskasz. Wi-Fi... no fajne w niektórych zastosowaniach, ale czy jest to niezbędne? Do NX300 z kitem też musisz brać torbę, tak samo jak do D3200. Generalnie przesiadka z APS-C na APS-C nie ma większego sensu, szczególnie, jeśli przesiada się na aparaty tych samych generacji.
Nie myślałeś może o kompakcie z dużą matrycą? Taki Sony RX100 II można kupić za 2100-2200 zł. Pokrywa zakres kita, jest naprawdę kieszonkowy, a pod względem jakości zdjęć można się naprawdę miło zdziwić. No i ma Wi-Fi, odchylany ekranik i te wszystkie bajery od Sony, dzięki którym zdjęcia są "ostre i żywe" jak to określiłeś. Niedługo będzie więcej takich kompaktów, np. Canon G7 X, czy Lumix LX100.
Dokładnie to samo chciałem napisać.
Sony RXII to najsensowniejsza propozycja dla amatora szukającego czegoś do 2000 zł. A jakbyś chciał jeszcze oszczędzić, to w tej chwili około 1100-1200 zł można kupić Fuji X10. Wprawdzie jest to aparat już nie tak kieszonkowy jak Sony i z nieco mniejszą matrycą, ale jakość obrazu i obsługa powinny być wystarczające.
Nie myślałeś może o kompakcie z dużą matrycą?
Szczerze mówiąc nie byłym w stanie wydać tyle kasy na taki aparat. Po prostu wydaje się zwykłą małpką za 350zł. Chce jeszcze ustalić dwie rzeczy - w żadnym wypadku nie nastawiam się, że taki aparat będzie robił zdjęcia lepsze niż mój D3200. Nie o to chodzi. Chciałbym, żeby były porównywalne. Druga sprawa to ten rozmiar. nie chcę popadać w skrajność z wielkością aparatu, jednak musi być nieco większy od telefonu. Tak dla zasady.
Zależy mi na gwarancji sklepu znajdującego się na terenie Ojczyzny. A tutaj niestety nie mogę namierzyć zestawu z tym obiektywem 16-50.
Generalnie to jak widać z moich wypowiedzi jestem już zdecydowany na aparat bez lustra.
Chcę Was jedynie prosić o nakierowanie na konkretny model. Podałem dwa które są najlepiej ocenianie i generalnie najładniejsze. A to, czy kupie będzie zależeć od tego czy uda mi się sprzedać mój dotychczasowy sprzęt :)
Zależy mi na gwarancji sklepu znajdującego się na terenie Ojczyzny. A tutaj niestety nie mogę namierzyć zestawu z tym obiektywem 16-50.
Według mojej wiedzy, raczej go nie ma.
Generalnie to jak widać z moich wypowiedzi jestem już zdecydowany na aparat bez lustra.
Proponuję prosty test. Idź "na miasto" w słoneczny dzień z komórką i rób zdjęcia - chyba szybko się przekonasz jak to upierdliwe.
np. wczoraj na Połoninie Caryńskiej właściciele NEX-ów 5 musieli przysłaniać ręką ekrany, bo nic nie było widać w słońcu, a nie są to byle jakie LCD.
Poza tym różnica w wadze i gabarycie pomiędzy NEX-5R z kitem 18-55, a moim nikonem D80 z dużym "ogórem", nie jest aż tak odczuwalna, ale to moje zdanie.
Michał
ps.
kup sobie filtr polaryzacyjny. Zdecydowanie poprawia kolory :)
Szczerze mówiąc nie byłym w stanie wydać tyle kasy na taki aparat. Po prostu wydaje się zwykłą małpką za 350zł.
Jeśli chodzi o 'wizerunek' aparatu, to bezlusterkowiec też nie wzbudzi niczyjego respektu. Pod tym względem nic nie ma startu do czarnej lustrzanki ;)
Jeśli chodzi o 'wizerunek' aparatu, to bezlusterkowiec też nie wzbudzi niczyjego respektu. Pod tym względem nic nie ma startu do czarnej lustrzanki ;)
Punkt widzienia zależy od punktu siedzenia. Wszystko zależy od otoczenia w którym się obracamy. W moim przypadku znajomi zdjęcia pykają tylko z komórek. Przepraszam, smartfonów ;)
Przesiadka i wyprzedaż mojego dorobku zacznie się niebawem. Za moment zaczynam "sesje produktową" moim flagowym smartfonem hehe.
Zdaję sobię sprawę z niedogodności braku wizjera. Ale tak jak pisałem proszę o pomoc w wybraniu modelu. Wiem, że to wybór trochę na się, ale żyjemy w wolnym kraju, a ja właśnie mam taki kaprys. Chciałbym głupio wydać swoje ciężko zarobione pieniądze. Proszę jedynie o doradztwo jak by jak najsensowniej wydać pieniądze na to widzi-mi-się.
Czyli już wybrałeś, i teraz czekasz na to, że ktoś inny Cię utwierdzi w tym wyborze... ;-)
NX300 to dobry aparat, a przy tym mały i wygodny w obsłudze, i są to cechy dogodne w transporcie, na wycieczkach, itd., a do tego robi fajne zdjęcia.
Ale parokrotnie już przeklinałem moją decyzję, żeby zabrać bezlusterkowca zamiast lustrzanki: wolniejsze ostrzenie, opóźnienia wyświetlania obrazu, zwłaszcza w przypadku obiektów ruchomych (małe dzieci), szybkie zżeranie prądu, brak teleobiektywu dłuższego niż 200 mm. Wtedy bardzo żałowałem, że to jednak nie lustrzanka.
To, że zdecydowany jestem na tego typu sprzęt pisałem kilka postów wcześniej. Teraz cały czas mi chodzi o polecany, najlepszy w tym przedziale cenowym egzemplarz. Jaka marka i model. Wypisałem NEXa5 i NX300 bo je chwalą w internetach. Natomiast nie mam porównania z innymi producentami jak np Fuji (najlepiej wygląda jak dla mnie - lubię oldschool) Mi chodzi o opinie ludzi, którzy wiedzą o co chodzi w fotografii, a nie porównują tylko specyfikacje na papierze :)
Interesuje mnie sprzęt nowy na gwarancji do max 2000zł. Do niego w przyszłości chciałbym dokupić w sensownej cenie (do 1000-1100zł) jakiś szeroki kąt. Zoomy typu 55-200 kompletnie mnie nie interesują. Pod tym względem proszę o pomoc.
... Natomiast nie mam porównania z innymi producentami jak np Fuji (najlepiej wygląda jak dla mnie - lubię oldschool)
...
Interesuje mnie sprzęt nowy na gwarancji do max 2000zł. Do niego w przyszłości chciałbym dokupić w sensownej cenie (do 1000-1100zł) jakiś szeroki kąt. Zoomy typu 55-200 kompletnie mnie nie interesują. Pod tym względem proszę o pomoc.
W tym zakresie cenowym masz system "NX", "E" i cokolwiek z Micro 4/3, których cechy zostały opisane w tym i sąsiednich wątkach. Na Fuji musisz mieć większy budżet.
Bez wizyty w sklepie się nie obejdzie, bo najlepiej chwycić aparat w dłoń (wyważenie, ergonomia spustu migawki).
M.
To może inaczej NEX5 czy NX300 ?
Oba trzymałem w ręce i oba mi się podobają i mi pasują.
Chwalę NX300, bo go mam i lubię (i jestem świadom jego niedostatków). Sony znam tylko z krótkiego macania, więc nie mogę się wypowiadać. Zdjęcia w wątku o NEXie świadczą, że można nimi robić bardzo piękne zdjęcia, ale to też zasługa fotografów. ;-)
NEX5 ma kilka wersji: N, R, T, które czymś tam się różnią, ale to sam musisz zajrzeć do specyfikacji i znaleźć te różnice, albo zapytać w wątku o NEXach.
W odróżnieniu od NX300, NEXy można kupić z sonowskim obiektywem Power Zoom 16-50, o którego jakości optycznej krążą co prawda mieszane opinie, ale jest zdecydowanie kompaktowy, w przeciwieństwie do 18-55.
PZ 16-50 Samsunga można u nas kupić tylko w komplecie z NX3000, a to, moim zdaniem, znacznie mniej aparatu niż NX300.
I jeszcze jedna rada: wejdź na strony WWW producentów, ściągnij sobie instrukcje obsługi aparatów, które chcesz kupić, i przeczytaj. Wtedy nie będzie nieprzyjemnych niespodzianek (w rodzaju: nie wiedziałem, że ten aparat nie ma tego czy tamtego).
To może inaczej NEX5 czy NX300 ?
Oba trzymałem w ręce i oba mi się podobają i mi pasują.
Jak oba OK, to wybierz system patrząc przez pryzmat szklarni - wielkość i jakość kitów 18-55 vs 16-50, czy dostępność i cena UWA/Fisha.
Jeśli koniecznie chcesz rybie oko, to do NX300 zamiast Samyanga proponowałbym maleńkie, naleśnikowe oryginalne rybie oko Samsunga 3,5/10 - małe, zwarte, dobre optycznie, no i z AF i pełnym sprzężeniem przysłony.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/14490753288_05a5d0209c_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/o5uU6W)2014-05-04_13-44-05_05040042_NX2000 (https://flic.kr/p/o5uU6W) by MaciejLK (https://www.flickr.com/people/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/14675058074_da1f990c15_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/omMvuE)2014-05-04_13-29-50_05040041_NX2000 (https://flic.kr/p/omMvuE) by MaciejLK (https://www.flickr.com/people/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/14654417486_bbc13ed7cc_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/ojXHLs)2014-05-04_13-13-32_05040040_NX2000 (https://flic.kr/p/ojXHLs) by MaciejLK (https://www.flickr.com/people/99229681@N04/), on Flickr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/14490629948_c508361b86_b-2.jpg
źródło (https://flic.kr/p/o5ugro)2014-05-04_13-12-41_05040039_NX2000 (https://flic.kr/p/o5ugro) by MaciejLK (https://www.flickr.com/people/99229681@N04/), on Flickr
Bardzo ciekawe. Z dostępnością jednak nie jest tak łatwo. Dzięki za propozycję! Teraz zostaje mi sprzedać obecny sprzęt a to nie będzie takie proste - D3200 dość sporo jest choć użwanych jest ledwno 16 na alledrogo.
http://allegro.pl/nikon-d3200-zestaw-100-sprawny-i4656998670.html :)
Zdjęcia z mojego flagowca raczej kiepskiej jakości. "Sesja produktowa" zrobiona na odwal się pod wpływem chwili, w trakcie obiadu :)
No więc dlatego sugerowałem między liniami, że na sprzedaży tego, co masz, dużo stracisz, a wcale nie jest powiedziane, czy będziesz taki bardzo zadowolony z nowego.
Mnie udało się kupić trochę obiektywów Samsunga wtedy, gdy można je było kupić relatywnie tanio - albo używane, albo z dystrybucji serwisowej. Teraz jest z tym dużo gorzej, a ceny wyższe, niż u konkurencji. Bardzo żałuję, że w odpowiednim momencie nie zdobyłem się na zakup 2,8/60 makro. Jego obecna oficjalna cena ~2500 raczej zniechęca.
Generalnie zawsze się traci na sprzedaży używanego przez siebie sprzętu. Z tym zawsze się liczę.Byłem przed chwilą w MM pobawić się aparatami. Miałem do dyspozycji NX300, NEX 5R i Fuji A1. Bezapelacyjnie najbardziej mi ten samsung podszedł. Tylko jakby miał troszke mniej plastikowy ten obiektyw byłoby pięknie. Najlepsze jest to że do kompletu dodają LR4 a to już duży plus patrząc na to, że NX300 jest najtańszy z tej trójki. Po tej zabawie przyznam, że się napaliłem na niego. Zobaczymy czy uda się sprzedać obecną puszkę.
Plany na szkła są z góry ustalone. Planuje szeroki kąt i może kiedyś portretówkę. Nic więcej.
NEX 5R lub 5T z PZ16-50 będzie i mały i nie będzie jakością zdjęć odbiegał od lustra z kitem.
Teraz mam może głupie pytanie ale muszę je zadać - W NEXie jest opcja zakupu aplikacji. Chodzi mi konkretnie o zdjęcia typu Timelaps. Czy jest taka opcja w NX300 ? W sensie niekoniecznie specjalna aplikacja ze sklepu tylko czy da się jakoś tak ustawić aparat żeby otrzymać taki wynik ?
Nie, NX300 nie ma takiej możliwości, poza podłączeniem zewnętrznego wyzwalacza, automatycznie wyzwalającego migawkę w ustalonych odstępach czasu.
Szkoda. W każdym razie bardzo mi pomogłeś. Dzięki za wszelkie opinie i sugestie. Teraz zostało mi tylko sprzedać to wszystko i można próbować czegoś nowego.
Od dawna się zastanawiałem skąd to parcie na sprzęt z wymienną optyką, a tu i odpowiedź - bo jest respekt u znajomych ze smartfonami.
Łukaszku przykro mi, że jesteś moim imiennikiem...
Oh, czasem potrzebny jest jakiś fohmalny chwyt na wyhażenie ahtyzmu, np. exthemalnie mała głębia ostrości, albo robienie wszystkich zdjęć tą samą ogniskową, itp.
A ci, którzy nie potrafią zrobić ciekawych zdjęć jedną ogniskową, muszą ją zmieniać... ;-)
Poza takimi wyhafinowanymi ahtystami są też zwykli zjadacze chleba, którym obiektyw szerokokątny potrzebny jest do tego, żeby cały kościół z wieżą zmieścił się na zdjęciu z ciekawej wycieczki, i tele, żeby przybliżyć jakiś detal.
Live and let live!
Jacenty Z.
01-10-2014, 00:03
Bezapelacyjnie najbardziej mi ten samsung podszedł. Tylko jakby miał troszke mniej plastikowy ten obiektyw byłoby pięknie. Najlepsze jest to że do kompletu dodają LR4 a to już duży plus patrząc na to, że NX300 jest najtańszy z tej trójki.
Tym LR4 możesz się nieco rozczarować, jeśli wersja programu na płytce okaże się niezgodna z RAW-ami z aparatu (czyżbyś nie czytał wątku o NX-ach tuż obok:?:). W niektórych modelach tak właśnie jest. Mniej plastikowy od kita jest np. 30/2. M.in. dlatego, że jest mniejszy:wink: (naprawdę, w mniejszych, zwartych szkłach plastik jakoś bardziej się da wybaczyć, w przypadku zoomów zaraz się robi wrażenie, że to wydmuszka).
Trochę to taka pokrętna logika: "Nie idzie mi fotografowanie, więc... kupię sobie nowy aparat" - pewnie wiele osób w takiej sytuacji raczej schowałoby stary aparat na dno szafy do czasu póki im chandra nie przejdzie. Ale Twoja sprawa, Twój wybór.
Z niekompatybilnością Lightrooma nie ma problemu: trzeba ze stron Adobe ściągnąć uaktualnienie do wersji 4.4.1 i wszystko działa.
Trochę to taka pokrętna logika: "Nie idzie mi fotografowanie, więc... kupię sobie nowy aparat" - pewnie wiele osób w takiej sytuacji raczej schowałoby stary aparat na dno szafy do czasu póki im chandra nie przejdzie. Ale Twoja sprawa, Twój wybór.
Ile ludzi, tyle motywów działania. Nowy, mniejszy aparat nie tylko ja będę obsługiwał, ale też moja rodzina, obecny sprzęt ich odrzuca gabarytami, wagą i ilością przycisków, co bezpośrednio przekłada się na to, że tylko ja robię zdjęcia i... na żadnym z nich mnie nie ma ;) Takie "NEXy" zostały zaakceptowane, a warto, żeby aparat mógł coś zdziałać jak i mnie najdzie ochota na drugą rundę z fotografowaniem.
Co do LR to jakoś nie chce mi się wierzyć, że oprogramowanie dołączone do aparatu... nie jest z nim kompatybilne :)
Niestety, to ostatnie to prawda (sprawdzone na własnej skórze) - Samsung z Adobe dali ciała i podpisali umowę na dostarczanie z aparatami oprogramowania w wersji, która nie całkiem prawidłowo dekodowała RAWy z tych Samsungów. Ale problem został szybko rozwiązany i można sobie ściągnąć wersję 4.4.1, poprawioną - tyle, że jest to ok. 90 MB do ściągnięcia, co jest niedogodne, jeśli ktoś ma limity transferu. Poza tym, jest to już stary Lightroom, który nie obsługuje wielu najnowszych aparatów - teraz jest chyba wersja 5.6, a 4.4 nie daje prawa do przejścia na 5.
A co do motywów zmiany, to każdy ma prawo do własnego zdania i własnego hobby. Jedni fotografują, i to artystycznie, a inni kolekcjonują sprzęt. Jeszcze innych bawi np. eksperymentowanie z innym sprzętem, itd. Żyjmy i dajmy żyć innym, zamiast wykpiwać.
Fakt na chwilę obecną korzystam z LR 5.1 w wersji powiedzmy "trial". Na szczęście dla mnie to moich potrzeb 4 w zupełności wystarczy. Generalnie dzięki za wszelkie sugestie i podpowiedzi, również te na PW. Teraz pozostaje się jeszcze zastanowić na spokojnie czego faktycznie się chce.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.