macsiu
24-09-2014, 10:21
Mam problem z sigmą 24-135 f/2.8-4.5. Obiektyw jeszcze z czasów analogowych i zdaje się że przez to sa problemy ze współpracą.
Pierwszy kłopot to problemy z AF nawet przy dobrym oświetleniu. Czasem AF nie może zdecydować się i jeździ +/- w miejscy odpowiedniej ostrości. Z reszta AF działa przyzwoicie w zasadzie tylko na środkowym punkcie. Nie jest to typowy BF czy FF bo mimo wszystko AF trafia jednak takie kłopoty nie należa do rzadkości
Drugi problem już zupełnie dla mnie niezrozumiały. Pomiar światła głupieje. Na szerokim końcu zdjęcia są niedoświetlone natomiast na długim są prześwietlone o mniej więcej 2 EV.
Oczywiście można z tym żyć i korygować ale tak naprawdę wyniki są dość nieprzewidywalne a często nie ma czasu na korekty i powtórzenia. Da się coś z tym zrobić?
Aparat D700, z innymi szkłami działa bez zarzutu
Pierwszy kłopot to problemy z AF nawet przy dobrym oświetleniu. Czasem AF nie może zdecydować się i jeździ +/- w miejscy odpowiedniej ostrości. Z reszta AF działa przyzwoicie w zasadzie tylko na środkowym punkcie. Nie jest to typowy BF czy FF bo mimo wszystko AF trafia jednak takie kłopoty nie należa do rzadkości
Drugi problem już zupełnie dla mnie niezrozumiały. Pomiar światła głupieje. Na szerokim końcu zdjęcia są niedoświetlone natomiast na długim są prześwietlone o mniej więcej 2 EV.
Oczywiście można z tym żyć i korygować ale tak naprawdę wyniki są dość nieprzewidywalne a często nie ma czasu na korekty i powtórzenia. Da się coś z tym zrobić?
Aparat D700, z innymi szkłami działa bez zarzutu