Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Wieczór w Whitstable
Witajcie!
Tym razem zapraszam na wieczorny spacer po małym miasteczku Whitstable położonym nad zatoką Herne Bay.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews1-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews1.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews2-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews2.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews3-1.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews3.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews4-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews4.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews5-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews5.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews6-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews6.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/ews7-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ews7.jpg)
Pozdrawiam,
SerU
2pompony
24-09-2014, 13:04
O matko!!!
Naprawdę nie widzisz tej gigantycznej beczki, czy widzisz i jest Ci to obojętne? W kadrach takich jak 2 i 3 (a już 2 to szczególnie), gdzie same linie budynku tworzą coś w rodzaju siatki linii pomocniczych i gdzie to napompowanie i spuchnięcie bryły w dwójnasób rzuca się w oczy - ja bym doradzał skorzystanie z jakiegoś oprogramowania do korekcji wad obiektywu. Niektóre lepsze RAWery mają to wbudowane, a skorzystanie z takiej korekcji sprowadza się do jednego czy dwóch klików. Nie rozumiem, czemu z tego nei korzystać - chyba, ze używasz np. CNXa, który jest na tyle archaiczny, że tego nie ma.
Popatrz na dwójkę: przecież te pilastry są wygięte jak łuki - a im bardziej odległe od centrum kadru, tym więcej. Wrażenie jest wręcz karykaturalne... Na poniższym obrazku (proszę nei zważać na kolory, bo to gif - ma tylko 256 kolorów) nei usiłowałem prostować obrazka, a tylko usiłowałem zdjąć trochę tego napompowania (beczki), która tutaj strasznie rzuca się w oczy.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/675anq-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/675anq.jpg)
Przy okazji - zauważ, jak w oryginale linia krawężnika jest pofalowana. To standardowe zniekształcenie szerokokątnych obiektywów, które bez odpowiednio oprofilowanego oprogramowania jest ciężkie do skorygowania i nawet nei próbowałem tego ruszać. Po samym skorygowaniu beczki linia dalej jest pofalowana... Natomiast jak się użyje jakiegoś odpowiedniego programu, ta fala wyprostuje się do linii prostej razem ze skorygowaniem beczki od pierwszego kopnięcia.
Teraz popatrz ba dwójkę - spuchnięcie budynku jest tak samo widoczne, nie ma tylko tak wyraźnych linii pomocniczych jak pilastry z jedynki. Ale też można zauważyć, że z lewej strony kadru budynek ma ścianę wypukłą, a z prawej latarnia stoi na wygiętym słupie. Można to śmiesznie prosto skorygować, gdyby znać EXIFa, mieć peną klatkę i odpowiedni program.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/mv3rb9-2.jpg
źródło (http://i58.tinypic.com/mv3rb9.jpg)
To są uwagi natury technicznej, które mnie się straszliwie rzuciły w oczy. O ile czasem w krajobrazie takich wad obiektywu normalnie nie widać, albo jak widać, to można na to machnąć ręką i uznać, że oglądający ich nie zauważą - o tyle w zdjęciach architektury, gdzie sam fotografowany temat składa się z prostych linii - ja bym uznał, że niedopuszczenie do powstawania takicj spuchnięć powinno być krokiem obowiązkowym w workflow.
Oooo jaaaa.... że Ci się chciało :) Dzięki :) Niestety LR już mi na więcej nie pozwolił na etapie wołania (kadry były bardzo mocno doprowadzane do pionu). Może trzeba było wywołać Nefa, a potem jeszcze raz jpega korygując beczkę dodatkowo...hmmm...
2pompony
24-09-2014, 13:32
Chciało mi się, bo to jest forum, tu ludzie wpadają (przynajmniej w to jeszcze czasem wierzę) żeby się czegoś pożytecznego dowiedzieć, nie tylko po to, żeby się opluć wzajemnie... Tak myślę, że czasem warto zamiast wygłaszać czcze pierdoły w 10 wątkach skupić się na jednym wątku i odpowiedzieć w nim w miarę porządnie.
A wracając do meritum - jak masz LRa, to tym bardziej się dziwię, bo LR ma doskonałe wręcz możliwości pod tym względem. Skorzystaj z profilu obiektywu (chyba, ze fotografujesz jakimś archaicznym manualem, czy coś) i dalej sobie prostuj jak uważasz, ale zadany profil usunie Ci od razu całe zniekształcenia przed dalszą obróbką - czyli zniknie beczka, pofalowanie linii horyzontalnych (krawężnik), i tym podobne upiększenia...
Bardzo podoba mi się Twoje podejście do tematu - szacunek :)
Hmm...LR ma profil do mojej Nikonowskiej 18-35, ale zniekształcenia wyraźnie pozostawały. Nawet jak po zapodaniu profilu jeszcze ręcznie próbowałem pobawić się beczką, to niewiele to dawało, więc puściłem na forum, jak było ;)
Żeby nie być gołosłownym :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/lrr1-2.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/lrr1.jpg)
2pompony
24-09-2014, 14:33
LR ma profil do mojej Nikonowskiej 18-35, ale zniekształcenia wyraźnie pozostawały.
Co za fatalna niedoróbka!
Ja mam 5 szkieł (w tym 3 szerokie czy ultra szerokie), fotografowałem kilkoma pożyczonymi UWA (Sigmy i Tamrona) i za każdym razem profil działał niemal idealnie, a jak nie od razu, to po delikatnym ruszeniu suwakiem (na ogół dodawałem lub ujmowałem nieco Distortion w zakładce Profile).
Doświadczenia mam takie, że profile do body Nikona były fantastyczne, i to niezależnie od tego, czy szkła były Nikona, Sigmy, czy Tamrona. Nawet prawdę mówiąc idealnie mi prostował (czyli dla mnie lepszy był) profil Sigmy 8-16 niż Nikkora 12-24 - Sigma działała od razu, Nikkor dopiero po odjęciu kilku punktów Distortion.
Co ciekawe, profile do body Pentaxa tych samych szkieł (porównywaliśmy) okazały się być dużo bardziej problematyczne i wymagające albo większych korekt, albo w ogóle słabiej usuwały krzywizny.
Wracając do Twoich zdjęć i profilu - rzeczywiście jest dupa, jeśli to są zdjęcia po potraktowaniu profilem, bo wygląda na to, jakby były kompletnie bez korekcji. O ile w krajobrazie to uchodzi (pod warunkiem, że nie masz linii horyzontu, która faluje), o tyle w architekturze strasznie to się rzuca w oczy i ja bym usiłował coś z tym zrobić. Albo mianowicie próbowałbym zmodyfikować profil (i ewentualnie zrobił z tego preseta, żeby za każdym razem nei kręcić), albo może trzeba się wziąć i spróbować wyprodukować swój własny profil - Adobe wypuściło do tego darmowe oprogramowanie.
W każdym razie w tym stanie pewne kadry (np. tutaj dwójka i trójka) po prostu wyglądają karykaturalnie, jeśli się coś na to nie zaradzi.
Widać trzeba się za to zabrać, bo mam kolejny materiał z zamglonego, nocnego Canterbury i nie chcę Ci się już narazić :) Posprawdzam inne profile, a jak nie, to trzeba będzie myśleć, co dalej.
Swoją drogą, jak miałem Sigmę 17-35, to profil do niej działał bez zarzutu (przynajmniej tak mi się wydaje ;) ) Ten do 18-35 radzi sobie z winietą i po jego zaaplikowaniu widać, że jakieś tam krzywizny prostuje, ale, jak widać nie do końca.
@ SerU - szacun za dojrzałe przyjęcie krytyki i wyciąganie wniosków
@ bombel - szacun za to że Ci się chce :)
Same kadry są ok, jak na to że trzeba będzie zastosować jeszcze uwagi odnośnie prostowania to wydają mi się minimalnie za ciasne (zwłaszcza 2 i 3, swoją drogą chyba najlepsze w tym secie).
Spytam z ciekawości - to już któryś Twój miejski nocny plener; za każdym razem ciekawi mnie odwzorowanie kolorów - w ogóle nie wpadają w ciepłe tony. To zasługa Twojej obróbki, ustawień w trakcie robienia zdjęć, czy takie tam macie latarnie?
Creep dzięki za odwiedziny i komentarz :)
A jeśli chodzi o kolory: w 90% to obróbka - w UK praktycznie wszystko świeci na pomarańczowo - masakra jakaś - nieźle się trzeba nagimnastykować suwaczkami :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.