Karbon315
22-09-2014, 09:22
Cześć.
Podczas dni NATO połowa osłony obiektywu sama z siebie przestała współpracować. Przez to nie byłem w stanie uchwycić lądowania jak wracałem do auta, mniejsza z tym. Aparat miał jeden wypadek: spadł z wysuniętym obiektywem kilka miesięcy temu. Nie było żadnych problemów. Od tego czasu na pewno zrobił ponad 2000 zdjęć.
Teraz po włączeniu obiektyw wysuwa się, górna część osłony chowa się, a dolna zostaje na swoim miejscu ,że tak powiem zablokowana na sztywno. Po wyłączeniu osłona się zamyka tak jak powinna, jest luźna tak jak jej działająca koleżanka.
Co teraz zrobić? Na gwarancję gdzie z pewnością odrzucą, bo uznają za uszkodzenie z mojej winy czy samemu kombinować?
Pozdrawiam
Jak to wygląda: http://imgur.com/a/m224i
Podczas dni NATO połowa osłony obiektywu sama z siebie przestała współpracować. Przez to nie byłem w stanie uchwycić lądowania jak wracałem do auta, mniejsza z tym. Aparat miał jeden wypadek: spadł z wysuniętym obiektywem kilka miesięcy temu. Nie było żadnych problemów. Od tego czasu na pewno zrobił ponad 2000 zdjęć.
Teraz po włączeniu obiektyw wysuwa się, górna część osłony chowa się, a dolna zostaje na swoim miejscu ,że tak powiem zablokowana na sztywno. Po wyłączeniu osłona się zamyka tak jak powinna, jest luźna tak jak jej działająca koleżanka.
Co teraz zrobić? Na gwarancję gdzie z pewnością odrzucą, bo uznają za uszkodzenie z mojej winy czy samemu kombinować?
Pozdrawiam
Jak to wygląda: http://imgur.com/a/m224i